Dziś jest:
Poniedziałek, 2 lutego 2026

W Meksyku mamy taką sytuację, że ludzie widząc UFO na niebie reagują obojętnie. "O, znowu nas obserwują..." - nie ma żadnych emocji.
/Jaime Maussan, meksykański dziennikarz zajmujący się UFO/

Komentarze: 0
Wyświetleń: 6597x | Ocen: 0

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 0/5


Pon, 26 gru 2005 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   

Potrzebni świadkowie! - pojawił się nowy element historii,
która wydaje się zupełnie fantastyczna. Może pomogą
nam internauci

Wielotysięczna rzesza czytelników serwisu www.nautilus.org.pl daje nadzieję, że być może uda się wyjaśnić kilka zagadek z przeszłości. Ta sprawa na pewno do takich się zalicza. Nie ukrywamy, że wśród wszystkich dziwacznych historii związanych z UFO należy się jej miejsce medalowe. W sumie można nawet uznać, że jest bzdurą, ale… skoro wiemy, że na ziemi lądują statki z obcymi załogami na pokładzie, to dlaczego nie mogło się zdarzyć coś takiego? Ta sprawa interesuje nas od bardzo dawna i ma jak najbardziej dynamiczny rozwój. Ale zacznijmy od początku, czyli jak zwykle od maila. Dotarł on do nas 6 marca 2003 roku i natychmiast nas zaciekawił. Witam Fundację! Około 1990 roku pracowałem w ZPC Ursus. Moim przełożonym był inż K.S. Osoba o dużym sceptycyzmie i bardzo dbająca o swój prestiż. Wiedząc o moim zainteresowaniu zagadnieniami UFO opisał mi zdarzenie dotyczące jego syna: Podczas pobytu na kolonii letniej (nie pamiętam miejsca ani daty) syn K.S. oraz duża grupa osób (kolonistów i wychowawców) podczas jedzenia obiadu na stołówce szkolnej dostrzegła lądujący "Latający talerz". Wybiegli na zewnątrz budynku. W tym czasie kilku załogantów opuściło pojazd. Syn K.S. obawiając się, że nikt mu nie uwierzy w tę sytuację postanowił złapać Ufonautę. Podbiegł do jednego z nich i objął go ramionami (po prostu złapał tak jak łapie się kolegę). W tym momencie został porażony prawdopodobnie prądem elektrycznym, co spowodowało odrętwienie. Ufonauta wymknął się z jego objęć i oddalił się do pojazdu. Potwierdzeniem tego zdarzenia były blizny na przedramionach i klatce piersiowej syna K.S. Ponieważ nie zetknąłem się z publikacją na ten temat a jednocześnie nie sądzę aby K.S.podawał informację nie pewną przekazuję informację do Nautilusa. Inż S. z tego co wiem jest mieszkańcem Warszawy, lat około 55. Przez kilkanaście lat pracował w ZPC Ursus - w latach 1980-90 kierował Działem Sterowania Jakością. Potem założył firmę zajmującą się wdrażaniem systemów jakości wg ISO 9000. Z poważaniem C.P. Od redakcji: Szukaliśmy inżyniera S. i ustaliliśmy, że taka osoba pracowała na tym wydziale w Ursusie. Niestety, nie jesteśmy w stanie ustalić miejsca zamieszkania inżyniera. I to prośba do Was internauci – czy ktoś z Was wie, gdzie przebywa inżynier S.? Wracamy do tej sprawy nie bez powodu. Otóż mamy wreszcie kolejny wątek dotyczący tego wydarzenia! Zanim przedstawimy go w naszym serwisie, musimy pojechać na miejsce. I tu znowu apel – jeżeli ktokolwiek z Was wie lub słyszał relację o zdarzeniu z „latającym spodkiem” na kolonii – prosimy o pilny kontakt Fundacja NAUTILUS Skr. 221, 00-950 Warszawa Telefon: +48 601384804 Mail: nautilus@nautilus.org.pl Uwaga! Informacja z ostatniej chwili - powyższe poszukiwania dały efekt - już mamy kontakt do inżyniera S.! /usuneliśmy jego imię i nazwisko z tekstu/ Szczegóły wkrótce w naszym serwisie!

Komentarze: 0
Wyświetleń: 6597x | Ocen: 0

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 0/5


Pon, 26 gru 2005 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   



* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

Spotkanie z autorami książki 'Jestem z Gwiazd', Warszawa 4 lutego godz. 18.00. EMPiK Marszałkowska 9

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 22 sty 2026 08:46 | Witam serdecznie, piszę by opisać sytuację jaką miałam wraz z moją mamą w dniu 16.01.2026 r. Wieczór godzina 20:00 wyszłam wraz z moja mama na balkon żeby zapalić papierosa. Zainteresowała nad bardzo jasna gwiazda na niebie ( codziennie obserwuję niebo i tej gwiazdy dotąd nie zauważyłam) - była ona nieruchoma, nagle zaczęła się poruszać niczym samolot, leciała wolno jednostajnie bardzo mocno święciła, gdy pokazałam ją mojej mamie, nagle ta gwiazda gwałtownie przyspieszyła i zniknęła.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Środa, 27 sierpnia 2025 | 86-letni mężczyzna był gotowy poddać się operacji w gabinecie chirurgicznym. Chciał poznać tajemnicę związaną z objawieniem maryjnym, którego był świadkiem jako kilkuletni chłopiec.

czytaj dalej

FILM FN

WIZYTA SAI BABY W LONDYNIE W ROKU 1993

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.