7 czerwca 2012 mieszkańcy trzech krajów - Rosji, Gruzji i Azerbejdżanu - informowali o pojawieniu się na niebie niezwykłego zjawiska.
Zjawisko widziane 7 czerwca było zadziwiające. Według świadków przypominało światło reflektora, które na początku było widoczne jako jeden punkt, potem stopniowo się powiększało, a następnie zaczął rozprzestrzeniać się na niebie kręcąc swoisty wir po okręgu. Na koniec całość anomalii zmieniła barwy. Wszystko odbywało się w całkowitej ciszy. Po tym, jak miejscowe media zaczęły o sprawie informować, Agencja RIA Novisti podała następującą informację:
"Siódmego czerwca 2012 o 21.39 czasu moskiewskiego załogi Strategicznych Wojsk Rakietowych z państwa centralnego wielokąta okręgu" Kapustin Jar "w regionie Astrakhan przeprowadziły udany start testową ICBM RS-12M" Topola "- powiedział RIA Novosti szef służby obrony powietrznej.
Ciekawe, że wyjaśnienia te nie przekonały wielu rosyjskich dziennikarzy. Ich zdaniem zjawisko to "nie wyglądało na start rakiety, których to mieszkańcy tych terenów widzieli tysiące".
[KONTAKT] Witam. Nie wiem czy to jest dla Pana istotne . Czuję że muszę o tym opowiedzieć. Ponad 20 lat temu byłem po drugiej stronie 'w niebie'. To nie jest historia którą się da opisać, bo ta wiadomość byłaby bardzo długa. Jeśli ma Pan ochotę poznać moją przygodę to nagram film i wyślę. Mam przeczucie, że to właśnie pan jest tą osobą której miałem o tym opowiedzieć .
Wczoraj, 22:22 | Dzień dobry, Panie Robercie, kontaktuje się z Panem ponieważ mam w swoim życiu kilka historii którymi chciał bym się podzielić. Od przelotu czarnego bezgłośnego trójkąta do wizyty trzech szarych karłów w moim mieszkaniu. Będę wdzięczny za kontakt.
Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies)
w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby
ją zamknąć.