Na zachodzie kilka gazet zdecydowało się opublikować tekst o „polskim jasnowidzu, który przewidział światowy kryzys gospodarczy”. Krzysztof Jackowski ma nadzieję, że w ten sposób udowodnił po raz kolejny fenomen jasnowidzenia.
Publikacja na stronach FN słynnego już materiału „Jackowski widzi wojnę!” spowodowała prawdziwą burzę. Wiele osób przesyłało sobie ten materiał jako niegroźną ciekawostkę. Jakiś tam jasnowidz z Człuchowa mówi o kryzysie gospodarczym? Upadku banków? Niech opowiada, komu to szkodzi... Wiadomo, że są to niegroźne banialuki jakiegoś tam "wizjonera od znajdowania trupów".
Kiedy w połowie września runęła lawina, sprawa zaczęła być postrzegana w nowym świetle. Kolejne zachodnie banki zaczęły ogłaszać, że są na krawędzi bankructwa, wszystkie giełdy przeżyły największe załamania w historii, a coraz więcej osób zaczęło mówić o możliwości konfliktu na Bliskim Wschodzie, kolejne osoby zaczęły sobie przypominać o tym, że już „gdzieś to słyszały”. I tak przepowiednia Jackowskiego zaczęła być tłumaczona na inne języki, gdyż jasnowidz w sposób jasny i nie budzący wątpliwości przewidział kryzys gospodarczy.
Krzysztof Jackowski od wielu lat ma zwyczaj dzwonienia na pokład Nautilusa i dzielenia się na bieżąco z załogą okrętu N informacjami o tym, jakie miał wizje i czym się właśnie zajmuje. Można więc śmiało założyć, że jesteśmy chyba najlepiej poinformowanymi ludźmi na świecie o tym, co robi i przewiduje nasz narodowy jasnowidz... ;) Analizując wszystkie rozmowy z Jackowskim jest dla nas jasne, że sobie tylko znanym sposobem Jackowski trafnie przewidział światowe załamanie gospodarcze. To jest poza dyskusją.
Jego słowa zawsze budzą ogromne zainteresowanie czytelników stron FN, więc poprosiliśmy go o kilka słów komentarza do ostatnich informacji napływających z całego świata. Krzysztof Jackowski cały czas podtrzymuje wizję potężnej wojny w listopadzie, choć zaznacza (podobnie jak to kiedyś czynił Ossowiecki), że przyszłość ma kilka wariantów i człowiek ma moc sprawczą, może zmienić czarny scenariusz...
Czekamy teraz na przyjazd jasnowidza do Warszawy, gdyż chcemy mu zaproponować wyjątkowo ciekawy test. Na razie proponujemy wysłuchać krótkiej wypowiedzi jasnowidza nagranej specjalnie dla czytelników Fundacji Nautilus.
Materiał został przez nas poprawiony (wcześniej wkradł się mały błąd i było za cicho). Już teraz zapowiadamy publikację kilku ważnych materiałów w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin. Zapowiada się bardzo ciekawy weekend dla czytelników stron FN, pamiętajcie o nasi! :)
[KONTAKT] Słucham programów o tematyce, którą Pan jest pochłonięty. Podobnie jak Pan zadaję sobie pytania. Wybaczy Pan, że będę może chaotyczny w wypowiedzi, ale postaram się powiedzieć co mnie „dręczy'. Otóż mam wrażenie, że moje doznania życiowe nie są przypadkowe i patrząc na otoczenie mam wrażenie, że dzieje się coś wyjątkowego...
Pon, 7 wrz 2026 08:19 | Pewnego wieczora wychodząc na łąkę zauważyłem na niebie 'obiekt'. Składał się on z rzędu kilku świateł (5-6), wisiał w powietrzu bez ruchu i bezgłośnie lekko pod skosem. Po chwili światła w nieregularnej kolejności zgasły lecz po chwili pojawiły się nagle kawałek dalej i znowu wisiały z bezruchu. Po czym odlatywały z linii w losowych kierunkach i gasły, by po chwili pojawić się w innym miejscu znowu w jednej linii. Po kilku minutach pojawił się drugi taki obiekt...
Artykułem interesują się
Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.
Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies)
w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby
ją zamknąć.