Dziś jest:
Wtorek, 20 sierpnia 2019

Według ankiety przeprowadzonej przez 'Washington Post' 25% Amerykanów uważa, że istoty z innych planet żyją w tej chwili na ziemi.
/Amerykański fizyk i ufolog Stanton Friedman/

Komentarze: 33
Wyświetleń: 3385x | Ocen: 20

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 7 maj 2019 07:26   
Autor: FN, źródło: FN   

OPERACJA KONTAKT: SZANSE NA OFICJALNY KONTAKT / UJAWNIENIE OBCYCH CYWILIZACJI NA ZIEMI SĄ ZEROWE

Ta historia trafia do naszego PROJEKTU KONTAKT i tam właśnie także zostanie umieszczony link do tego tekstu. 6 maja 2019 o 21.00 uczestniczyliśmy w naradzie w gronie 6 osób zajmujących się UFO na kilku kontynentach (są to tak naprawdę nasi koledzy poznani podczas międzynarodowych spotkań ufologicznych). Była ona bardzo ciekawa, choć z przyczyn oczywistych jej zapis nie może znaleźć się w serwisie, bo miała charakter prywatny.

Po naszych publikacjach o projekcie KONTAKT pojawiło się pytanie: czy to możliwe, aby obce cywilizacje (lub jedna z tych cywilizacji – choć wiemy, że wszystkie mają ze sobą w sprawie kontaktów z niższymi w rozwoju społecznościami jakieś porozumienie) będą gotowe w sposób jasny i oczywisty dawać ludzkości znaki świadczące o ich istnieniu?

Cała szóstka (włącznie z naszą ekipą) zgodziła się, że:

- szanse na oficjalny nawet nie kontakt, ale nawet minimalne „ujawnienie o swoim istnieniu” są zerowe

- ludzie nie są zainteresowani istnieniem obcych cywilizacji czy jakimkolwiek kontaktem, gdyż to nie przełoży się na ich pogoń za dobrami materialnymi, wygodnym życiem, bezstresowymi wakacjami itp.

- znaki ‘na niebie’ dla milionów ludzi są wykluczone. Spowodowałoby to tylko panikę na naszych obecnym „barbarzyńskim” poziomie rozwoju Ziemi

- wiele grup religijnych i nacjonalistycznych (bardzo często nacjonalizm i religijność splata się w niezwykły, bardzo agresywny twór) natychmiast okrzyknęło by obcych jako „emanację szatana i wroga”, z którym należy walczyć. Sam fakt istnienia obcych cywilizacji już budzi w nich niechęć, gdyż każe postrzegać Ziemię jako planetę, a ich interesuje ich „zagon na tej planecie w postaci państwa”. Nie wierzą w jakieś tam „reinkarnacje” – oni żyją raz i zamierzają to życie wykorzystać „na maxa” kosztem wszystkiego (Ziemi, surowców naturalnych, innych mieszkańców ‘zagonów wokół jego zagonu’ itp. Ludzkość jest na etapie buraczano-kapuścianym i dzielą nas setki lat od „świadomości planetarnej” koniecznej do tego, aby nastąpił kontakt

- duchowość o której mówią obcy jako o kluczu do przebudzenia ludzkości praktycznie na Ziemi nie istnieje. O reinkarnacji czyli wędrówce dusz (także pomiędzy światami, gdyż dusza jest wszędzie we wszechświecie identyczna) praktycznie się nie wspomina, a jeśli nawet, to jako o „dziwnych fanaberiach wschodnich wierzeń i sekt). Do zmiany Ziemi konieczne jest wyzbycie się egoizmu. Tymczasem bestia nacjonalizmu wynosi egoizm na sam szczyt wartości, dla których warto niszczyć zasoby naszej planety, bo „musi się rodzić więcej i więcej ludzi, aby wzrost gospodarczy był większy i większy itp.”. Ta droga prowadzi do upadku całej cywilizacji na Ziemi. I nie ma żadnego sposobu, aby ludzkość spragnioną "nowych smartfonów, większych domów i szybszych samochodów” powstrzymać

- Podsumowując: nie ma sensu podejmować nawet dyskusji o ewentualnym „ujawnieniu swojej obecności przez jakąkolwiek grupę obcych istot poprzez spektakularne znaki, jakieś manifestacje UFO przecinające wszelkie spory itp. Trzeba to sobie jasno i zdecydowanie powiedzieć i nie ma sensu na tym etapie rozwoju naszej cywilizacji w ogóle podejmować tego tematu.

Tyle wnioski z naszej „międzynarodowej / międzykontynentalnej (!) narady via skype o UFO i ewentualnym kontakcie z obcymi istotami”

 

Zapraszamy do udziału w naszej ECHO-SONDZIE. Jej wynik chcemy przesłać naszym zagranicznym kolegom. Oto pytanie w ECHO-SONDZIE w serwisie FN:

Wiadomo, że na Ziemię przybywa wiele różnych cywilizacji, które mają ze sobą zawarte jakieś porozumienie w sprawie postępowania wobec tak prymitywnych cywilizacji jak nasza (zakaz oficjalnych kontaktów, ukrywanie swoich pojazdów za polami maskującymi itp.). Czy wierzysz, że w 2019 i kolejnych latach jedna z cywilizacji zdecyduje się na wykonywanie np. znaków na niebie, aby dać znać o swojej obecności i istnieniu w sposób oczywisty i nie budzący wątpliwości dla miliardów ludzi na Ziemi?

TAK

NIE

NIE MAM ZDANIA NA TEN TEMAT

 

Poniżej link do naszej ECHO-SONDY

https://www.nautilus.org.pl/echosonda,531,wiadomo-ze-na-ziemie-przybywa-wiele-roznych-cywilizacji-ktorzy.html

 

 

Jako potwierdzenie tezy, którą zakończyła się nasza „skype-narada o UFO” można przytoczyć relację z naszego pobytu na ciekawej imprezie związanej z wysłaniem „listu do obcych”.

https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/misja-kosmiczna-messenger2-w-google-campus-warsaw

 

Dzień dobry!

[…] przygotowujemy nasz nowy projekt, w którym zamierzamy wysłać w kosmos rakietę z przekazem dla Obcych. W czwartek organizujemy w warszawskiej siedzibie Google Campus oficjalne otwarcie programu i konferencję. Może zechcielibyście Państwo wziąć w niej udział? Event ma ograniczoną ilość miejsc, ale jeśli byście Państwo zechcieli wrzucić jakieś informacje, a w przyszłości podjąć współpracę partnerską - bylibyśmy zaszczyceni.

Serdecznie zapraszam

[…]

 Poniżej link do wydarzenia na Facebooku:

https://www.facebook.com/events/429338244468156/

 

 

Misja kosmiczna „MESSENGER2” w Google Campus Warsaw

Misja kosmiczna „MESSENGER2” Tymka Bryndala

 25 kwietnia br. w Google Campus Warsaw odbędzie się konferencja dotycząca projektu MESSENEGER2. W jej trakcie zostaną zaprezentowane i omówione założenia misji kosmicznej artysty Tymka Bryndala, których celem jest przetestowanie metod komunikacji z istotami pozaziemskimi. Wydarzenie jest połączeniem sztuki i nauki.

Konferencję o godz. 17:00 rozpocznie autor projektu prezentacją programu misji kosmicznej i identyfikacji wizualnej, której opracowaniu poświęcił kilkanaście ostatnich miesięcy.

Celem misji "Messenger2" (pol. Posłaniec) Tymka Bryndala jest wysłanie specjalnej wiadomości do pozaziemskich cywilizacji. Treść przesłania dla przybyszów z kosmosu stanowi kompletny zbiór ludzkich wyobrażeń o wizerunkach Obcych - stworzony w oparciu o tekst kultury globalnej. Są to charakteryzacje wyodrębnione z produkcji sci-fi: filmów, gier wideo, komiksów. Jest to aktualizacja treści przesyłanych Obcym dotychczas, a które manifestowały wyłącznie naszą obecność (choćby słynne nagranie "Golden Record" z misji międzygwiezdnej Voyager 1 czy transmisji z Arecibo). MESSENGER2 jest zadedykowaną Obcym propozycją kulturalną, „sztuką o kosmitach dla kosmitów”.

 Bryndal realizuje swój projekt poprzez nieustanne testy – zamierza zarchiwizować przesłanie na karcie pamięci i wysłać rakietą w przestrzeń kosmiczną, transmitować jako sygnał radiowy w głęboki kosmos, wygniatać znaki w zbożu. Rozsądnym i jednocześnie najbardziej spektakularnym pomysłem jest wyniesienie przesłania rakietą kosmiczną i pozostawienie go na orbicie okołoziemskiej na kilka tysięcy lat. Pozostaje wówczas nadzieja, że nim kapsuła czasu Bryndala spłonie w atmosferze planety – w okolicy Ziemi pojawi się ekspedycja kosmicznych archeologów, którzy być może będą zainteresowani już tylko pozostałościami po naszej wymarłej, bądź poddanej ewakuacji cywilizacji.

 Po wystąpieniu Tymka Bryndala przewidziane są wystąpienia trzech osób związanych ze światem sztuki i kultury, bądź z badaniami kosmosu.

W kolejności wystąpią:

- Stanisław Welbel - kurator i historyk sztuki, pracujący w Austriackim Forum Kultury w Warszawie, który opowie o kuratorowanej (wspólnie z Joanną Kordiak-Piotrowską) wystawie "Kosmos wzywa!" w 2014 w stołecznej Zachęcie, prezentującej przełożenia wyścigu o dominację w kosmosie na sztukę lat 60. w Polsce

- dr Stanisław Bajtlik – astrofizyk, pracujący w Centrum Astronomicznym im. Kopernika PAN w Warszawie, którego poprosiliśmy o opinię na temat założeń merytorycznych projektu.

 - Marcin Pulik - członek zespołu konstrukcyjnego satelity PW-Sat 3, który przedstawi realia realizacji projektów w przestrzeni kosmicznej. Tym samym ujawni wyzwania i ograniczenia Messenegra2.

Konferencja jest oficjalnym wstępem do systematycznego, kompleksowego działania, które rozpocznie się od kwietnia 2019 r. Przez okres kilku najbliższych miesięcy – na wzór innych misji kosmicznych -  przeprowadzona zostanie kampania, prezentująca proces przygotowań, testów i inspiracji. W tym czasie siedziba Galerii Komputer stanie się centrum dowodzenia operacją i miejscem ekspozycji towarzyszących projektowi wystaw i wydarzeń.

"MESSENEGER2" jest kontynuacją projektu kosmicznego Tymka Bryndala „Messenger”. Pierwszy, testowy wystrzał rakiety odbył się w czerwcu zeszłego roku, podczas obrony dyplomu artysty w Pracowni Działań Przestrzennych prof. Mirosława Bałki na ASP w Warszawie. Próba zakończyła się wówczas fiaskiem – rakieta eksplodowała w chwili wystrzału z poligonu wojskowego.

Projekt "MESSENEGER2" został sfinansowany w ramach stypendium artystycznego Miasta Stołecznego Warszawy na rok 2019.

 


 Byliśmy na tym spotkaniu. Organizacja jak najbardziej profesjonalna i znakomite miejsce (sami tam chcemy zrobić naszą prezentację o „Kontakcie z Obcymi”). Jak ludzie zawodowo zajmujący się astronomią i badaniem kosmosu traktują zjawisko UFO i obecność obcych cywilizacji na Ziemi oraz uważne obserwowanie naszej planety? Najlepiej i najwyraźniej było to widać podczas przemówienia dr Stanisława Bajtlika, który dosłownie tłumił drwiąco-kpiący śmiech poruszając tezę, że „ktoś na Ziemię przylatuje”… Darujmy sobie cytowanie jego wystąpienia, bo szkoda nawet czasu. W każdym razie tak wygląda sytuacja z UFO i postrzeganiem UFO przez tzw. świat nauki akademickiej.

Śmiech, żarty, rozbawienie z „ludzkiej naiwności” i tak dalej… Jaka jest prawda – czytelnicy serwisu FN od dziesiątek lat wiedzą znakomicie. Jeden z naszych kolegów obecnych na tej prelekcji powiedział, że...

... w dobie istnienia super-szybkiego internetu i mediów społecznościowych pomysł kontaktu z bardziej od naszej zaawansowanymi cywilizacjami poprzez wysyłanie w kosmos rakiety lub „sygnałów radiowych z naszych śmiesznych durszlaków zwanymi przez autorów „czaszami nadajników do radiokomunikacji” przypomina pomysł skontaktowania się z ul. Krakowskie Przedmieście w Warszawie z grupą odbiorców sygnału w Sydney w Australii poprzez… ustawienie na ulicy całego rzędu bębnów typu tam-tamy i regularnym w nie uderzaniu w nadziei, że „odgłos się odbije od chmur i może doleci”. W świetle naszej wiedzy o UFO tego typu próby komunikacji to nic innego jak żart, ale… inicjatywa i tak budzi naszą sympatię i bardzo jej kibicujemy jako zabawnemu happeningowi.

/nasze zdjęcia z imprezy poniżej/



 


 

Na koniec dwie ciekawostki dotyczące naszego projektu kontakt, które pojawiły się w naszej „ostatniej poczcie do FN”. Wszystkie informacje o projekcie znajdziecie po kliknięciu na link poniżej:

https://www.nautilus.org.pl/informacje,39,projekt-kontakt.html



Poniżej materiały przysłane przez czytelników:

[…] Cześć. Znalazłem przypadkiem w internecie coś podobnego do tej ręki z kapitańskiej fotopułapki. Taka ciekawostka. Pierwsza ręka od góry. Udanego dnia życzę.

[dane do wiad. FN]

https://pl.pinterest.com/pin/309341068133684203/

 

…a tak wygląda zdjęcie z fotopułapki – bardzo ważne zdjęcie dla Projektu KONTAKT.


 

 

I jeszcze jeden e-mail z 6 maja 2019.

From: […]

Sent: Monday, May 6, 2019 6:57 PM

To: Projekt KONTAKT

Subject: Projekt Kontakt - krótki raport i przemyslenia

 

Witam bardzo serdecznie Pana Kapitana i Załogę !

Różne sytuacje losowe sprawiły, że przez około 3 miesiące miałam bardzo ograniczony dostęp do swobodnego korzystania z internetu i co w konsekwencji przyniosło także konieczność ograniczenia do minimum pisania maili i jakichkolwiek innych dłuższych tekstów.

Dlatego dopiero teraz przesyłam skrócony zapis moich notatek z lutego tego roku.

Nie wiem czy państwo pamiętają, ale w lutym byłam w Ameryce Środkowej i chciałam tam zboczyć z zaplanowanej wcześniej trasy, żeby odwiedzić w Belize tzw.Rezerwat Archeologiczny w Caracol, gdzie prawdopodobnie znajduje sie jeden z portali pozwalający / ułatwiający kontakt z przedstawicielami obcej cywilizacji.

Niestety, mimo, że bardzo mi na tym zależało, nie udało się mi tam dotrzeć.

Natomiast w trakcie podróży, odwiedzania w różnych miejscowościach i krajach Am. Środkowej kompleksów piramid wzniesionych przez starożytnych Majów, doznawałam różnych odczuć i wizji.

Na przykład w najważniejszym bodajże do dziś świętym miejscu kultu kompleksie Chichen Itza na Jukatanie, gdzie ciągle odprawia się obrzędy i rytuały i gdzie nie tak dawno pod piramidą Quetzalcoatla doszło podczas ceremonii do manifestacji Świętego Pierzastego Węża pod postacią małego tornada.

 Okazuje się, że na terenie wielkiego kompleksu Chichen Itza znajduje się świątynia która również nosi nazwę Caracol. Caracol (w tłumaczeniu ślimak, spiralna wieża ) leży nieco na uboczu lecz pełniła bardzo ważna funkcję w czasach gdy tętniło tam życie.

I chociaż Caracol z Belize leży daleko od świątyni Caracol na Jukatanie postanowiłam tam trochę pomedytować i mentalnie połączyć się z Caracol w Belize.

Sprzyjała temu zbieżność nazwy i wyjątkowo bardzo mała ilość turystów która się zapuszczała w ten zakątek Chichen Itza.

 Nic spektakularnego się nie wydarzyło, lecz przekaz przyszedł taki, że Portalu w Ameryce Środkowej trzeba szukać gdzie indziej. Nie jest on w Belize. Jest w miejscu bardziej niedostępnym. Celowo trudno dostępnym dla większości ludzi.

Można tam ( w miejsce Portalu) udać się mentalnie, wysłać swoje ciało astralne, można też dostać się łodzią. Kiedyś dawno temu było inaczej, teraz miejsce to jest dostępne tylko z morza.

Prawdopodobnie gdzieś w Zatoce Meksykańskiej.

Świątynie zwane Caracol znajdują się w różnych miejscach w Am.Środkowej, zawsze w okolicach majańskich piramid, jednak tak naprawdę żadne z tych miejsc nie emituje obecnie energii jakie są konieczne do zaistnienia odpowiednich warunków wejścia w rezonans z innym wymiarem. Są to tzw.Portale Uśpione.

 Kilka dni po powrocie do domu doznałam pewnej formy teleportacji - przejścia do innej wersji życia. Wersji alternatywnej.

Tak to nazwałam ponieważ według mojej wiedzy w jednym wcieleniu prowadzimy  tzw. życia równoległe i realizujemy scenariusze do siebie zbliżone lecz inne.

Czasem następuje przeskok najczęściej doświadczamy go jednak w wizji sennej, lecz jako bardzo realne doświadczenie.

 Byłam w trakcie podróży po Meksyku i nagle nastąpiło jakby szarpnięcie i przeniesienie mnie do Indii południowych.

Co ciekawe w Indiach znalazłam się tak jak stałam, bez bagażu, o zgrozo ! bez paszportu z całkowicie pustą torebką, bez telefonu i portfela. W grupie całkowicie mi obcych ludzi z Polski, na dworcu kolejowym gdzie mieli oni i ja wraz z nimi wsiadać do pociągu. Bardzo nieprzyjemne uczucie. Okazało się, że mam w pasie na ciele na szczęście trochę dolarów, ale nic poza tym a zwłaszcza brak paszportu wprawiał mnie w niepokój. Jednak jakimś sposobem zdawałam sobie sprawę, że to tylko "błąd w Matrixie" i wkrótce wszystko wróci do normy i wrócę do swojej grupy w Meksyku.

 Teraz czekam spokojnie na dalszy rozwój wydarzeń w swoim życiu. Czy i jaki skutek przyniosą moje medytacje i pobyt w pobliżu Majańskich piramid i czy będzie się to jakoś splatało z wydarzeniami z  Projektu kontakt.

 Jako ciekawostkę na koniec napiszę, że znak koła z chmur który Kapitan i inni widzieli i fotografowali, na warszawskim niebie pojawił się dokładnie w dniu w którym wylądowałam w Warszawie wracając z wyżej opisanej wyprawy czyli 25.02.2019. o czym przeczytałam i skojarzyłam dopiero później, przeglądając strony Nautilusa.  Może to przypadek, a może..... kto wie ?

 W załączeniu zdj. świątyni Caracol w kompleksie Chichen Itza na Jukatanie

 Pozdrawiam

załogantka

 w razie publikacji moje dane proszę zachować do wiadomości Fundacji

     [dane do wiad. FN]

 

/poniżej zdjęcie dołączone do wiadomości/




Poniżej zdjęcie wykonane w Emilcinie "kilka dni temu" - jak napisał na naszym twitterze czytelnik serwisu.




UWAGA! Nasze odpowiedzi na pytania, które zostały zadane w jednym z komentarzy pod tekstem - link do odpowiedzi poniżej:

https://www.nautilus.org.pl/pytania,330,skad-wiadomo-o-czym-mowia-obcy-z-ufo.html


Komentarze: 33
Wyświetleń: 3385x | Ocen: 20

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 7 maj 2019 07:26   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (33)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Śr, 8 maj 2019 19:58 | ocena: + 1

Rafii | Załogant

Tak sobie myślę... Skoro możliwość kontaktu jest równa 0, to skąd te sny o ewakuacji (nie tylko u tego Pana) gdzie obcy wyraźnie będą chcieli nam pomóc i wiele wskazuje na to, że czas jest bliski.

Śr, 8 maj 2019 16:17 | ocena: + 2

Sara01 | Załogant

Nie szłam bym w kierunku My "niedorozwinieci" Oni "wysoko rozwinięci". Każda cywilizacja jest inna i zapewne ma tak być. Zastanawia mnie np. charkterystyczna u obcych uboga mimika. Gdzie emocje? Z jakiegoś powodu szukają czegoś u Nas i obserwują Ziemię. Z jakiegoś powodu to własnie prosty człowiek, Jan Wolski został przez nich wybrany. Czy rzeczywiście potrzebują kontaktu z wysoko oświeconymi mnichami, jasnowidzącymi i uduchowionymi? Myslę, że to od nas zależy czy chcemy tak naprawdę tego kontaktu i od nich czy najzwyczajniej w świecie na ten kontakt maja ochotę. Przecież kiedyś miało to już miejsce. Byc może nie wyszo to obu stronom na dobre.

Śr, 8 maj 2019 13:28 | ocena: + 3

etrebil | Załogant

Iluzja egoizmu c.d. - nam się tylko wydaje, że aby przeżyć musimy być egoistami. Tak, na prawdę istniejemy dzięki innym i wszytko robimy dla innych. Dlaczego więc stwarzamy takie zagrożenia ? Ponieważ z powodu słabego rozwoju duchowego ten nasz utylitaryzm jest po prostu za słaby albo źle ukierunkowany. Nie robimy tego co trzeba, trwonimy swój czas, energię i pieniądze na głupoty. Gdyby można było to zmierzyć to na wykresie z pomiaru wyszło by na przykład: 80% postawy JA, 20% postawy NIE-JA.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 8 maj 2019 19:09 | ocena: + 1

Sylwiakdc | Załogant

@etrebil,
I ciało i dusza mają potrzeby. :) Nasz świat wymaga jednak tylko właściwego ukierunkowania. Odwrócenia uwagi od nadmiernej gonitwy za wartościami materialnymi, za wygodą, przyjemnościami, za bezpiecznym i niepotrzebnym nadmiarem wszystkiego :) Człowiek potrzebuje drugiego człowieka bardziej niż tego. Potrzebuje też kontaktu z Bogiem. Duchowość jest każdemu potrzebna i dla każdego ważna. Ludzie nie są źli. Pogubieni najwyżej. Istotni są przewodnicy duchowi, którzy pomogą właściwe poustawiać wartości, zachować proporcję. Chyba tych nam trzeba. Ludzi z charyzmą, skupionych na sprawach najważniejszych, którzy nas poprowadzą :)

Śr, 8 maj 2019 12:47 | brak oceny

staryjuh | Załogant

Proszę o podanie tytułu tej książki. Dzięki.

Śr, 8 maj 2019 08:27 | ocena: + 4

marekK | Załogant

W jakim punkcie jest ludzkość? Nacjonalistycznego bolszewizmu. Rosnące w siłę na świecie nacjonalizmy (oblane sosem „religii, która jest jedynie słuszna i prawdziwa, a reszta to fałsz!”) to nieprawdopodobnej siły trucizna, która obezwładnia umysły, uwodzi miliony ludzi „cudowną aureolą należenia do wspólnoty jakże prostej – język i miejsce urodzenia”, a z czasem z wersji łagodnej przepoczwarza się w coraz bardziej agresywną (zawsze państwa narodowe otaczają wrogowie, a walka z nimi z czasem się zaostrza). Oczywiście nacjonalizmy są przekonane, że one są po drugiej stronie komunizmu (bronią świat przed komunizmem), ale tak naprawdę są to „szczenięta tej samej suki” – dzielenia ludzkości na „naszych” i „obcych”. To jest pewna ciekawa odmiana bolszewii – oni dzielili ludzkość na bogatych i biednych, a nacjonaliści na naszych (język, miejsce urodzenia) i obcych. Oba systemy (komunistyczny i nacjonalistyczny) uważali siebie za całkowite przeciwieństwo. I jeden i drugi stosują te same nikczemne sposoby kupowania głosów mas za rozdawanie pieniędzy „za nicnierobienie – za głosy w wyborach”, oba systemy doprowadzając do tego, że ludzie w tym samym kraju zaczynają na siebie patrzeć spode łba i się nawzajem nienawidzić i od tej reguły nie ma wyjątków. W tym sensie oba systemy są dość osobliwą odmianą marksizmu, choć nacjonaliści są absolutnie przekonani, że oni „rozdają pieniądze za friko narodowi aby się niebotycznie namnażał, gdyż to oznacza „Siłę! Dumę! Wzrost PKB choćby wszystkie zasoby kraju miały być zmielone w wielkich fabrykach, a wszystkie wolne tereny zamienione w osiedla”!

Wt, 7 maj 2019 23:58 | ocena: + 1

Bandi | Załogant

No cóż, zgadzam się z FN w całej rozciągłości.. aczkolwiek jest całkiem niemała grupa ludzi "przebudzonych" i pewnie jest to większość czytelników FN. Więc pomału idziemy do przodu, to nasza misja. Nie jest łatwo, ale taka kolei rzeczy :)

Wt, 7 maj 2019 23:58 | ocena: -1

Natenczas_Wojski | Załogant

Jak dla mnie to przeciwieństwem, antonimem, nacjonalizmu jest INTERNACJONALIZM. Czyli "Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!" I te sprawy... Zdaje się, że to już przerabialiśmy - z mizernym skutkiem.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 8 maj 2019 07:48 | ocena: + 1

relatysta | Załogant

@Natenczas_Wojski, Zapominasz że zdecydowana większość naszego społeczeństwa postulowała - "Internacjonalizm tak - WYPACZENIA NIE"

Wt, 7 maj 2019 18:05 | ocena: + 5

Researcher | Załogant

Znaki od obcych form inteligencji ludzkość otrzymuje od czasów starożytnych po dziś dzień. Współcześnie mamy przecież przekazy w postaci kręgów zbożowych (crop circles), które są ewidentnie jakimś zaproszeniem lub propozycją czegoś inteligentnego spoza naszej rzeczywistości dla obecnej kondycji ludzkości. Obcy jednak nie zostawiają nas zupełnie na lodzie. Wiemy też, z licznych starożytnych tekstów, że obiecali - ”powrócimy„

Wt, 7 maj 2019 17:26 | brak oceny

Sylwiakdc | Załogant

Odnośnie „międzynarodowej / międzykontynentalnej (!) narady via skype o UFO i ewentualnym kontakcie z obcymi istotami”

Ciekawe myślenie, ale czy właściwe? :)

1. Ludzie są zainteresowani kontaktem z obcymi cywilizacjami.
Rozum, inteligencja, wyższość rozwoju, oświecenie :) i niezwykłe zdolności innych cywilizacji mogą nam pomóc. Dlaczego mielibyśmy nie chcieć się z nimi spotkać? :)
2. Dlaczego miałoby to nie przełożyć się na dobra materialne?
3. Poglądy, wyznawanie konkretnej religii jest bez znaczenia. :) Świadomość planetarna budzi się automatycznie, kiedy staje się wobec czegoś na co nie ma się wpływu i co jest nieuniknione. :)  
4. Egoizm nie równa się brakowi podporządkowania ani brakowi zrozumienia dla spraw wyższych. Jest wpisany w człowieka, pozwala mu przetrwać :)
5. Dusza i duchowość to bardzo delikatne kwestie. UFO z pewnością miałoby ogromny wpływ na ludzką duchowość. :)

pozdrawiam

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 7 maj 2019 20:26 | ocena: + 3

etrebil | Załogant

@Sylwiakdc,

Ciekawie wypunktowane. Egoizm jest oparty na ego, a ego jest iluzją. To iluzja bierze się z dualizmu ciała i duszy. Człowiek wyniszcza w pogoni za iluzją. W postawie nie-ja jest prawda ponieważ jest oparta na Jedności. Tą Jedność poznajemy przez ideę Boga i dzięki medytacji, która prowadzi nas do duchowego oświecenia.

Wt, 7 maj 2019 17:15 | ocena: -1

Rimobul | Załogant

Obiektywnie rzecz ujmując dla mnie kwestia kontaktu z jakąkolwiek cywilizacją spoza naszej prymitywnej planety jest na tym etapie nierealna. To jest trochę tak jakby "przywódca" jakiegoś mrowiska - nazwijmy go PAN MRÓWKA - w jakimś lesie na terenie Polski postanowił "skontaktujmy" się z ziemianami" albo jak kto woli ludźmi. Drodzy załoganci, jesteśmy (my ludzie tj. 99,9% tzw. "normalnej" populacji naszego globu) tak uwłaczająco prymitywni, iż ujawnienie się istot spoza tej planety oznaczałoby totalny chaos i wojnę na niespotykaną skalę. Nie szukajmy daleko i tylko spójrzmy na nasze podwórko - Polskę. Jak zareagowali by "wyznawcy" PIS-u. Celowo użyłem określenia wyznawcy bo przecież inaczej tych ludzi nazwać nie sposób. Dla jasności. Moje zdanie o wszystkich politykach w naszym kraju jest delikatnie rzecz ujmując negatywne. Mam absolutną świadomość patologii poprzedniej władzy (PO i jej wspólników). Przecież wystarczy wspomnieć o tzw. reprywatyzacji nieruchomości w Warszawie. Nazwanie tego Dzikim Zachodem jest najdelikatniejszym określeniem. Niemniej to co teraz się funduje obywatelom Pospolitej Rzeczy to... hmm... aż trudno znaleźć na to jakieś rozsądne określenie. W zasadzie nie oglądam w ogóle telewizji bo szkoda mi na nią czasu. Ale jak przez 2-3 minuty popatrzę na WIADOMOŚCI TVP1 to patrzę czy klamka jest w drzwiach. Poziom propagandy prawdopodobnie przebija czasy rzecznika rządu Jerzego Urbana. Okres I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka nawet chyba nie osiągał takiego zidiocenia. Ale dość o tym. Dlaczego w ogóle o tym piszę. Otóż wg mnie owa propaganda jest kierowana wyłącznie do tzw. ortodoksyjnych ultra-katolików, słuchaczy jedynego i nieomylnego Radia "M" z Torunia. Wyobraźmy sobie jak oni by zareagowali na tego typu wydarzenie tj. pojawienie się oficjalnie NOL-a nad Polską... czy Europą. Obawiam się, ze są tacy co by sugerowali reaktywację Inkwizycji oraz stosów dla "ratowania wiary". Idiotyzmów, które by głosili przedstawiciele obecnej władzy nawet nie mogę sobie wyobrazić. Histeria, spazmy, dewiacja... oto reakcja tego środowiska. Inaczej tego nazwać nie umiem. Dlatego mając świadomość, iż poza naszą Ziemią są cywilizacje setki, jeśli nie tysiące czy nawet miliony lat rozwinięte bardziej niż my toteż uważam, że na ten moment taki kontakt jest nierealny. Hmm... cóż szkoda ale to jest prawdziwe, tak przynajmniej mi się wydaje. Pozdrawiam całą Załogę naszego Okrętu! Załogant ze Szczecina:)

Rozwiń odpowiedzi (2)

Wt, 7 maj 2019 19:18 | brak oceny

Romeo | Załogant

@Rimobul, Niepotrzebnie wprowadzasz tu politykę i obrażasz ludzi jednej opcji politycznej..., a co za różnica czy ktoś popiera PIS, czy PO czy KUKIZA czy PSL? Jakie to ma znaczenie w tej naszej tu dyskusji? NIE MA ŻADNEGO ZNACZENIA! Trochę szacunku do drugiego człowieka... Natomiast zgadzam się, że istoty światła odwiedzający nas w UFO wyprzedają nas o setki, tysiące a nawet miliony lat jak np. Arkturianie czy Plejadianie...

Wt, 7 maj 2019 23:35 | ocena: -1

Natenczas_Wojski | Załogant

Jako zdeklarowany wyznawca PiS i gorliwy katol oświadczam, że bardzo chętnie (a nawet z entuzjazmem) powitałbym Kosmitów, gdyby kiedykolwiek zechcieli złożyć oficjalną wizytę na tym padole łez i niedoli. Zdziwiony?...
Jednocześnie zapewniam (nie tylko Ciebie), że skceptacja istnienia Obcych nie stoi w żadnej sprzeczności z moimi przekonaniami politycznymi i religijnymi. Dlatego szczerze i z pełną sympatią kibicuję FN w tym, co robi...

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 9 maj 2019 15:11 | brak oceny

Rimobul | Załogant

@Natenczas_Wojski, WITAJ Drogi Załogancie... dziękuję serdecznie za uwagę ale wybacz za szczerość z Ciebie taki gorliwy "katol" jak z koziej d... trąba. Wybacz za porównanie i mam nadzieję, że się nie obrazisz na mnie. Bo na pewno nie jest to moim zamiarem by Cię obrazić, tak jak nikogo tutaj. Zaś jestem tego akurat pewien (że nie jesteś owym katolem) albowiem żaden gorliwy katol tu się nigdy nie pojawił i nigdy nie pojawi. Tak się składa, że mam dwóch Przyjaciół. Celowo używam określenia Przyjaciel przez duże "P". Obaj są katolami z tym założeniem, iż jednego nazywam FUNDAMENTALISTĄ KATOLICKIM, a drugiego PRYMITYWNYM KATOLEM. Obaj to inteligentni ludzie, poważni mężczyźni, ojcowie, głowy rodzin. Ale w spektrum zainteresowania Okrętu Nautilus tj. wejście na nasza stronę byłoby dla Nich czymś w rodzaju podania ręki Szatanowi. A kto wie, czy swego rodzaju oddaniu mu czci. A ty jako Załogant jesteś biegunowo odmienny od Nich obu, toteż wybacz raz jeszcze za owo porównanie ale na pewno gorliwym katolikiem nie jesteś... co wcale nie oznacza, że nie możesz chodzić co niedzielę do kościoła, czy obchodzić święta Waszej wiary. Inną sprawą jest, że 99% obrządków Rzymsko-katolickich wywodzi się z czasów przedchrześcijańskich tak jak niemal 100% kościołów z tego okresu pochodzi z dawnych miejsc kultu/mocy. To z kolei dowodzi, iż wiara Wasza jest tylko i wyłącznie wyewoluowanym wariantem sposobu wyciągania pieniędzy od niedouczonego ludu przy pomocy organizacji zwanej KK. Tak więc pozwalam sobie nie zgodzić z Tobą bowiem w tym miejscu jak już rzekłem (w właściwie napisałem) gorliwych przedstawicieli Waszej wiary nie ma i nigdy nie będzie:) pozdrawiam serdecznie:)

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Uwaga ... na końcu tekstu o ponownym przyjściu Jezusa i Prema Sai dodaliśmy mały 'up-date' .. zapraszamy do lektury! ...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 07:37 | W dniu 18 sierpnia o godz. 13:17 ok. 1 km od lotniska Strachowice przez przednią szybę samochodu zauważyłem białą kulę lecąca wolno na wysokości ok. 300m.  Kula leciała ne tej wysokości z prędkością ok. 1m/sek przez około minutę po czym gwałtownie zwiększyła wysokość.W tym momencie sięgnąłem po smartfon, wyszedłem z samochodu i zrobiłem 4 zdjęcia. Czwartego nie załączam, bo na nim nie widać obiektu który zniknął za chmurami. 

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 25 lipca 2019 | 22 lipca 2019 roku odszedł w stronę światła Marek Rymuszko. Twórca i pomysłodawca miesięcznika ‘Nieznany Świat’, który przebudził miliony ludzi ze snu i sprawił, że dostrzegli inny, nieznany świat. Ale odszedł przede wszystkim bliski mi człowiek, którego brak odczuwać będę do końca mojej ziemskiej wędrówki.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD MŁAWĄ - 15 sierpnia 2019

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.