Dziś jest:
Środa, 9 września 2026

Ażeby po nas zostały jedynie ślady na piasku i kręgi na wodzie.
/Leopold Staff/

Komentarze: 0
Wyświetleń: 2878x | Ocen: 0

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 0/5


Pt, 29 lis 2019 17:57   
Autor: FN, źródło: FN   

ZNAK ZWIASTUJĄCY ŚMIERĆ – NIEZWYKŁE WYDARZENIE ZWIĄZANE Z ZESTRZELENIEM UKRAIŃSKIEGO SAMOLOTU

O tym fenomenie pisaliśmy wiele razy. Kiedy umiera bliska osoba, wtedy jej rodzina ze zdziwieniem zauważa, że zatrzymał się zegar, który nigdy wcześniej nie stawał. Potem okazuje się, że w tym czasie umarł ktoś bliski. Taka dokładnie sytuacja wydarzyła się w momencie, kiedy w ukraiński boeing 737 uderzyła irańska rakieta. W katastrofie zginęło 167 jego pasażerów i 9 członków załogi. Miejsce pamięci ofiar na międzynarodowym lotnisku w Boryspolu pod Kijowem, 10 stycznia 2020 r.




- Było wiele znaków. Najmłodszej córce śniło się, że jej ojciec został zabity. W naszym domu zatrzymał się zegar - mówi żona pilota Wołodymyra Haponenko, który zginął w katastrofie ukraińskiego samolotu koło Teheranu. W wywiadzie kobieta powiedziała, że załoga boeinga przed lotem zrobiła sobie wspólne zdjęcie, czego nie powinno się robić, bo to zły omen.
Żona pilota próbowała przekonać go, aby nie leciał do Iranu. "Było wiele znaków. W domu zatrzymał się zegar"




- Było wiele znaków. Najmłodszej córce śniło się, że jej ojciec został zabity. W naszym domu zatrzymał się zegar - mówi żona pilota, który zginął w katastrofie ukraińskiego samolotu koło Teheranu. W wywiadzie kobieta powiedziała, że załoga boeinga przed lotem zrobiła sobie wspólne zdjęcie, czego nie powinno się robić, bo to zły omen.

Kateryna Haponenko, żona tragicznie zmarłego pilota w katastrofie boeinga koło Teheranu, w rozmowie z portalem "Strana" powiedziała, że martwiła się pogarszającą się sytuacji w Iranie i przed lotem męża miała złe przeczucia.
Było wiele znaków. Najmłodszej córce śniło się, że jej ojciec został zabity. W naszym domu zatrzymał się zegar. 20 grudnia mąż obchodził 50. urodziny. Dostał zegarek, a nie daje się zegarków w prezencie - opowiedziała Kateryna Haponenko. Próbowała przekonać męża, aby nie leciał do Iranu. Zaznaczyła, że oboje zastanawiali się dlaczego nie została zamknięta przestrzeń powietrzna Iranu.

Kobieta powiedziała również o wspólnym zdjęciu, jakie zrobili sobie piloci przed lotem. Podkreśliła, że nie jest to surowo zabronione, ale nie powinno się tego robić, bo to zły omen.
Nie można robić zdjęć przed lotem... Po locie - tak. I oni w Iranie przed lotem zrobili sobie wspólne zdjęcie. Dlaczego mój mąż zgodził się na to zdjęcie? Kto jest jego autorem? W jakim celu ono w ogóle powstało? - pytała żona Wołodymyra Haponenko.




"Powiedziano nam, że transport zwłok odbędzie się za trzy do czterech tygodni"

Kateryna Haponenko przyznała, że martwi ją, kto wypłaci odszkodowania rodzinom ofiar, jeżeli cokolwiek złego wydarzy się w Ukraine International Airlines. Zadała to pytanie na spotkaniu z Wołodymyrem Zełeskim. Prezydent Ukrainy powiedział wówczas, że ze swojej strony gwarantuje kontrolę wypłaty części państwowych odszkodowań.

- Identyfikacja i poszukiwanie fragmentów ciał i szczątków rzeczy komplikuje fakt, że Irańczycy zgrabili wszystko na jeden stos. Powiedziano nam, że transport zwłok odbędzie się za trzy do czterech tygodni - dodała kobieta.
Zestrzelenie ukraińskiego samolotu koło Teheranu

Ukraiński samolot pasażerski typu Boeing 737 rozbił się w środę 8 stycznia krótko po starcie z lotniska Chomeiniego w Teheranie. Zginęły wszystkie 176 osoby znajdujące się na pokładzie: 167 pasażerów i 9 członków załogi. Wśród ofiar byli obywatele Iranu, Kanady, Ukrainy, a także Szwecji i Niemiec.

W sobotę do zestrzelenia samolotu przyznał się Iran.




* Komentarze są chwilowo wyłączone.

//

Wejście na pokład

//

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Słucham programów o tematyce, którą Pan jest pochłonięty. Podobnie jak Pan zadaję sobie pytania. Wybaczy Pan, że będę może chaotyczny w wypowiedzi, ale postaram się powiedzieć co mnie „dręczy'. Otóż mam wrażenie, że moje doznania życiowe nie są przypadkowe i patrząc na otoczenie mam wrażenie, że dzieje się coś wyjątkowego...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pon, 7 wrz 2026 08:19 | Pewnego wieczora wychodząc na łąkę zauważyłem na niebie 'obiekt'. Składał się on z rzędu kilku świateł (5-6), wisiał w powietrzu bez ruchu i bezgłośnie  lekko pod skosem. Po chwili światła w nieregularnej kolejności zgasły lecz po chwili pojawiły się nagle kawałek dalej i znowu wisiały z bezruchu. Po czym odlatywały z linii w losowych kierunkach i gasły, by po chwili pojawić się w innym miejscu znowu w jednej linii. Po kilku minutach pojawił się drugi taki obiekt...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.