19 sierpnia 2012 nasz kolega z pokładu Nautilusa miał odbyć rutynowy lot motolotnią. Wystartował z miejscowości Elżbieta (koło Opola Lubelskiego) o godz 17:39. Kamera wideo była zamocowana z lewej strony kasku. Po powrocie do domu i dokładnym obejrzeniu zapisu z kamery zauważył, że pod motolotnią przeleciał jasny, kulisty obiekt. Poruszał się on nad ziemią na wysokości ok. 10-15 metrów.
W Bazie FN film został kilkukrotnie spowolniony, zaś screeny z filmu zawierające ów dziwny obiekt wyostrzone. Mimo najlepszych chęci trudno uznać ten obiekt za coś, co da się wyjaśnić (ptak, torebka foliowa gnana przez wiatr, mały dziecięcy model samolotu, motyl gigant itp, itd.). Obiekt ma bowiem wyraźnie kulisty kształt. Oceniając proporcje (wielkość pozorną obiektu do odległości na ziemi, np. szerokość drogi polnej) kula miała ok. 0,5 metra średnicy.
[KONTAKT] Witam. Nie wiem czy to jest dla Pana istotne . Czuję że muszę o tym opowiedzieć. Ponad 20 lat temu byłem po drugiej stronie 'w niebie'. To nie jest historia którą się da opisać, bo ta wiadomość byłaby bardzo długa. Jeśli ma Pan ochotę poznać moją przygodę to nagram film i wyślę. Mam przeczucie, że to właśnie pan jest tą osobą której miałem o tym opowiedzieć .
Wczoraj, 22:22 | Dzień dobry, Panie Robercie, kontaktuje się z Panem ponieważ mam w swoim życiu kilka historii którymi chciał bym się podzielić. Od przelotu czarnego bezgłośnego trójkąta do wizyty trzech szarych karłów w moim mieszkaniu. Będę wdzięczny za kontakt.
Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies)
w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby
ją zamknąć.