Czy zdarzyło się wam zgubić bagaż lub obserwować jakiegoś nieszczęśnika, który właśnie go zgubił?! Tragedia, to fakt... ręce się wtedy trzęsą, człowiek ma gonitwę myśli, co było w środku tej piekielnej walizki i co jest "nie do odzyskania"... Znamy to z własnego doświadczenia. Tu jednak mała uwaga natury technicznej:
Kiedy bagaż jest mniejszy, wtedy mniej boli (!) i człowiek szybciej macha ręką na to przykre wydarzenie, uśmiecha się i idzie dalej.
Wiele miesięcy temu z naszym kolegą z pokładu Nautilusa był nagrywany (na dyktafon) wywiad do gazety internetowej. Autor wywiadu uznał jednak także ku naszemu zaskoczeniu, że... warto wykorzystać ścieżkę dźwiękową z dyktafonu do zrobienia dość unikalnego materiału wideo. Jeśli ktoś sobie życzy poznać filozofię "małego bagażu" naszego kolegi z pokładu okrętu Nautilus - wystarczy kliknąć na link poniżej. Bon appétit!
[KONTAKT] Od niedawna zacząłem oglądać podcasty z Pana udziałem i 'wciągnęło' mnie to. Troszkę inaczej wyobrażałem sobie życie po życiu, a słuchając Pana 'wersji' to życie po życiu jest bardzo ciekawe. Poruszony wątek reinkarnacji też mnie bardzo zaciekawił i przedstawione przez Pana dowody są mega mocne na potwierdzenie...
Dziś, 10:13 | Witam, doświadczyłam - 18/09/2006 niezwykłego zjawiska w przestrzeni powietrznej. Na filmikach widać pulsujące zmieniające kolory światło w kształcie kulistym . W rzeczywistości widziałam dokładnie dwa zmieniające kolory zygzakowate paski. Obiekt „stal na niebie” bardzo długo - około 15 minut , co wzbudziło moja fascynację.
Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies)
w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby
ją zamknąć.