Dziś jest:
Czwartek, 16 września 2021

Dusza ludzka jest jak woda; spada z nieba i do nieba wzlatuje,
i znów spada na ziemię, wiecznie zmienna.

[Johann Wolfgang von Goethe]


#5 stycznia 2010 5 stycznia 2010

Ostatnio zostałem poproszony o udział w panelu dyskusyjnym na jednej z warszawskich wyższych uczelni. Tematem panelu była ekspansja islamu w świecie zachodnim, który niczym rzeka podczas powodzi zalewa cały kontynent. Na spotkanie przybyli naprawdę najlepsi polscy eksperci od „Religii Proroka”, którzy często odwiedzają państwa islamskie i obserwują nieprawdopodobny wzrost siły ugrupowań fanatycznych i radykalnych islamistów, którzy odkryli nowy i genialny w swojej prostocie sposób działania – samobójcze ataki terrorystyczne.

Z tym zresztą nigdy nie było problemów, gdyż istota tkwi w samej religii proroka. O ile bardzo trudno jest nakłonić osobę z obszaru kultury chrześcijańskiej do popełnienia samobójstwa (Kościół mówi wyraźnie, że po śmierci taki człowiek ma bardzo duże kłopoty), o tyle w kulturze islamu sprawa już nie jest taka prosta. Islamscy ekstremiści wiedzą, że po ataku samobójczym (w którym zginą niewierni) stają się męczennikami wiary, ich rodziny otrzymują ogromne pieniądze z Arabii Saudyjskiej, a oni sami trafiają praktycznie „z automatu” do raju, gdzie czekają ich same rozkosze, w tym lubieżne hurysy. Chętnych do szybkiego przeflancowania się do raju nie brakuje...

2 stycznia w Gazecie Wyborczej ukazał się znakomity artykuł Andrzeja Lubowskiego, ekonomisty i publicysty, wybitnego eksperta od kultury islamu, który od 1982 roku mieszka w Kalifornii. W tekście „Europa przechodzi na islam” przedstawił on wstrząsające dane dotyczące tego, co dzieje się obecnie na starym kontynencie. W Europie jest w tej chwili 20 milionów muzułmanów i ich liczba dramatycznie wzrasta przy praktycznie zerowej asymilacji. Prysnął mit hołubiony przez lewicowych publicystów minionych dekat o „współistnieniu kultur”. Islam w żaden sposób nie ma ochoty istnieć obok znienawidzonego świata zachodu. Przykładem sposobu myślenia mogą być słowa wypowiedziane przez Omara Bakri, urodzonego w Syrii, któremu wkrótce po zamachu terrorystycznym z 7 lipca 2005 roku zakazano wjazdu do Anglii. Na łamach wychodzącego w Londynie dziennika „Al-Hayar” oświadczył: „Z wolą Allaha uczynimy z Zachodu dar al-islam drogą inwazji od wewnątrz. Gdy postanie państwo islamskie i zaatakuje Europę, będziemy jego armią i żołnierzami w środku”.

Po 11 września Europejczycy, może nawet bardziej niż Amerykanie, dostrzegli zjawiska, które budzą najwyższy niepokój. Przykładem może być szwedzkie miasteczko Rosengard tuż obok Malme. Tam 90% kobiet zasłania twarze burkami mimo, że przed przyjazdem do Szwecji tego nie robiło. Okazuje się bowiem, że islamscy imigranci nie zamierzają się w żaden sposób integrować i przyjmować miejscowe zwyczaje. Wyjątkiem jest korzystanie hojnie z opieki socjalnej i dodatków, które biorą całymi rodzinami. Dane przedstawione przez szwedzkie służby specjalne nie pozostawiają złudzeń. Wśród młodych islamskich imigrantów jest coraz więcej zwolenników dżihadu, świętej wojny z niewiernymi, która ma doprowadzić do zatriumfowania religii proroka na kontynencie europejskim, a kiedyś także w najbardziej znienawidzonych (głównie przez potęgę i bogactwo) Stanach Zjednoczonych.

Islam zawsze niechętnym okiem patrzył na europejską naukę, która zaowocowała ogromnym postępem technicznym i cywilizacyjnym, który sprawił powstanie gigantycznej różnicy pomiędzy obydwoma kulturami. I tu też widać zupełnie nowe elementy. W sponsorowanej przez króla Arabii Saudyjskiej Akademii Króla Fauda w Bonn w programie nauczania jest 12 godzin religii, 6 godzin arabskiego i 1 godzina niemieckiego w tygodniowo. Mimo tak ograniczonej liczby nauki „pogardzanego języka niewiernych” i tak społeczność islamska pisze protesty o „islamofobii”, która nakazuje naukę „niepotrzebnych przedmiotów” dla kolejnych pokoleń imigrantów. Poznając kulisy działalności tego typu ośrodków staje się jasne, dlaczego większość z 19 terrorystów biorących udział w zamachach 11 września 2001 roku przez wiele lat korzystała z dobrodziejstw nauki właśnie w Niemczech... Ale takich przykładów można by mnożyć w nieskończoność.

Dziś już nikt nie kwestionuje tezy Bernarda Lewisa w myśl której przed końcem wieku islam zdominuje Europę. Syryjsko-niemiecki socjolog Bassam Tibi powiedział, że „rzecz nie w tym, czy większość Europejczyków będzie muzułmanami, ale jaki islam – szariat czy euroislam zdominuję Europę”.

Ostatnie wydarzenia na świecie związane choćby z próbą zamachu na autora karykatur Mahometa pokazują, że chętnych do poświęcenia swojego życia dla „idei Proroka” jest coraz więcej. Imponująca „Wieża Dubaju” zbudowana za krociowe zyski z ropy naftowej jest symbolem nowego świata, który powoli wyłania się na początku tego stulecia. Na najwyższej z dostępnych kondygnacji (powyżej są już tylko piętra z pomieszczeniami technicznymi) jest właśnie meczet. Z najbogatszych petrodolarowych rajów jak Arabia Saudyjska czy Emiraty Arabskie pochodzą najbardziej radykalni fundamentaliści, których wizja nowego świata jest bardzo jasna. Trzeba być naprawdę ślepym, żeby tego nie widzieć. I nie trzeba wcale jechać do krajów Magrebu, a wystarczy do Strasburga, gdzie ostatnio liczba budowanych nowych meczetów przekroczyła liczbę tych, które istnieją w niejednym mieście w państwie muzułmańskim.

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

15 września: [...] Misja Inspiration 4 - jeśli pozwoli pogoda - rozpocznie się w środę. Czworo śmiałków statkiem firmy SpaceX poleci na orbitę. Ta historyczna cywilna załoga to pilot odrzutowców Jared Isaacman, asystentka lekarza Hayley Arceneaux, pracownik przemysłu lotniczego Chris Sembroski i geolog Sian Proctor. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 7 wrz 2021 05:58 | [...] To była eskadra pięciu świateł poruszających się z dużą prędkością gęsiego w idealnie równych odległościach. Następnie światła się zatrzymały na kilka sekund, a potem po kolei połączyły w jeden punkt świetlny, który jest widoczny na filmie. Niestety udało mi się sfilmować tylko ostatnią fazę tego zjawiska. Patrzyłem jak urzeczony i minęło trochę czasu, nim dotarło do mnie, że przecież mogę to zarejestrować. Zjawisko uchwyciłem z okna mojego mieszkania, na rogu ulic Mlądzkiej i Łukowskiej...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 10 sierpnia 2021 | Historia występu tzw. „badaczy UFO” w nieistniejącym od wielu lat programie „Rozmowy w Toku” pokazuje wiele aspektów czegoś, z czym spotykam się od wielu lat, co mnie zaskoczyło i wprawiło w bezgraniczne zdumienie. Z upływem lat przekonuję się, że jest to niestety typowo rodzima przypadłość oparta na wszystkich ciemnych demonach polskiej duszy: zawiści, zazdrości, kompleksach...

czytaj dalej

FILM FN

UFO - KULA MIENIĄCA SIĘ KOLORAMI, 3 września 2021

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.