Dziś jest:
Wtorek, 24 listopada 2020

Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka.
/Leonardo da Vinci/


#26 lutego 2010 26 lutego 2010 roku

Osoby, które śledzą działalność FN od prawie dziesięciu lat wiedzą, że od czasu do czasu mamy coś, co nazwałbym... hmm... „przerwą techniczną”. Nie ma bowiem czasu na zajmowanie się sprawami bieżącymi, gdyż jakiś projekt jest niestety wyjątkowo drapieżny, jeżeli chodzi o kradzież czasu. W ostatnich dniach takim projektem okazał się kanał tematyczny NAUTILUS HD, nad którym praca – czego nie ukrywam – pochłonęła mnie całkowicie. Naprawdę fascynujący projekt, zupełnie inny od tego, czym zajmowałem się do tej pory.

 

Dopóki nie będziemy mieli pieniędzy na prowadzenie normalnej redakcji, tego typu „przerwy techniczne” będą wpisane w specyfikę naszej działalności. Na szczęście – co już wiele razy pisałem – nie interesuje nas w najmniejszym stopniu ani „ilość wejść” na strony, ani „ilość użytkowników”, co daje niesłychany komfort, ale i jednocześnie sprawia, że nie mamy aż tak silnej motywacji do unikania owych „przerw technicznych”. To się zmieni dopiero wtedy, kiedy pojawią się prawdziwe pieniądze pochodzące z naszych przedsięwzięć biznesowych. Wiele razy już pisałem w tym miejscu, że w FN objęliśmy bardzo jasną strategię – na działalność i stworzenie silnego ośrodka badań zjawisk niewyjaśnionych, silnego nawet na skalę światową, zdobędziemy pieniądze z przedsięwzięć zupełnie spoza tematyki FN. Tego typu strategia jest jedyną możliwą drogą do realizacji naszych marzeń. Skąd takie założenie? Życie podsunęło nam takie rozwiązania.

 

Czekamy na wiosnę w sposób absolutny! Mamy w tej chwili wiele projektów wymagających natychmiastowego wyjazdu ekipy na pokładzie NAUT-MOBILE, tymczasem samochód stoi na terenie Bazy FN przykryty sporą warstwą śniegu. On co prawda zaczął w ostatnich dniach topnieć, ale cały czas nie sposób jest naszym pojazdem ruszyć w Polskę. Wiele osób już na nas czeka, a my czekamy... na cieplejsze dni.

 

Na pokład Nautilus zgłosił się bardzo ciekawy człowiek z Warszawy, który od dawna chciał się włączyć w prace Fundacji. Okazało się, że posiada on coś, o czym od dawna marzyliśmy. To bardzo specjalistyczny sprzęt, na przykład superprofesjonalne noktowizory, a także... kanadyjskie amfibie, które dają sobie radę w każdym terenie, a także – co najbardziej niezwykłe – nie są dla nich problemem ani rzeki, ani jeziora!

 

Mieliśmy okazję już obejrzeć owe amfibie i już mamy zaplanowane wspólne akcje, w których użyjemy owych pojazdów. Już niedługo wszyscy czytelnicy stron FN będą mieli okazję przekonać się, jak bardzo dzięki temu wzrosną nasze możliwości i będzie możliwa wreszcie operacja wydobycia z wody pewnego przedmiotu, o czym marzyliśmy. Warunek? Musi być cieplej.

 

W najbliższych tygodniach wrócimy także do filmu z 25 września, na którym widać jasną kulę na jednym z monitorów naszego układu do monitoringu. Film ten miał bardzo ciekawą historię, obiegł praktycznie cały świat i myślę, że wiedza na jego temat ludzi zajmujących się badaniem zjawisk niewyjaśnionych na naszej planecie (po tylu latach znamy znaczną część takiej grupy osób, niezwykle elitarnej i raczej małej) jest dość duża. Okazało się tak, jak przypuszczałem – nie tylko w Polsce na milionach monitoringów nagrywających miliardy godzin materiału wideo z kamer przemysłowych nikt nie nagrał niczego podobnego, ale... także na świecie nikt niczego podobnego na oczy nie widział! Ludzie przysyłali nam e-maile dosłownie ze wszystkich zakątków kuli ziemskiej. Dostaliśmy kilkadziesiąt godzin nagrań z wszelkimi pająkami, gąsiennicami, świetlnymi blikami itp. Bardzo ciekawy materiał, wręcz bezcenny.

 

Analizy obrazu zarejestrowanego przez naszą kamerę 25 września 2009 roku wykonał człowiek, który już wcześniej zasłynął na całym świecie bardzo rzetelnym zbadaniem pod kątem „błędów i złudzeń” kilku filmów wideo. Jego wnioski i tryb myślenia podczas takiej analizy bardzo wiele mnie nauczyły i mam nadzieję, że już niedługo będę miał pieniądze, aby na potrzeby FN zakupić sprzęt, którym dysponuje ów człowiek.

 

Na początku marca na pewno na dłużej pojawimy się w Emilcinie, gdyż tam niedługo pojawi się coś zupełnie nowego, oprócz naszego słynnego już „pomnika UFO”. Dzięki niemu to miejsce zostało w tej chwili zarejestrowane przez wszystkie światowe archiwa „niezwykłych miejsc”. Zdjęcia naszego pomnika ukazały się w książkach wydanych w Brazylii, Indonezji, nawet w małym „almanachu ufologicznym” wydanym na jakieś małej wyspie na Polinezji!

 

Wiedziałem, że postawienie tego małego monumentu uratuje Emilcin przed zapomnieniem, ale efekty tego drobnego „incydentu” przerosły naprawdę wszelkie wyobrażenia. A na razie czekamy na wiosnę! :)

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI OD NASZEGO KOLEGI Z POKŁADU OKRĘTU NAUTILUS, KTÓRY PRZESZEDŁ KORONAWIRUSA: [...]  wciąż czuje osłabienie przy najprostszych czynnościach. Trochę się poruszam i zalewam się potem i muszę się położyć. Lekarz mówi że ten stan może jeszcze potrwać. Węch też małymi krokami mi wraca.  Za dwa miesiące muszę zrobić TK płuc by sprawdzić czy covid wyrządził większe szkody. Dlatego po dwoch miesiącach gdyż niektóre zmiany samoczynie mogą zostać wyleczone w tym czasie. ...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 17 lis 2020 08:47 | Witam.Dziś tj. 12.11.2020 r. ok. godz. 13 wjeżdżałem do Krakowa od strony Olkusza. Nagle nad miastem zobaczyłem jasną kulę światła. Była może kilometr nad nim. Obiekt nagle zaczął spadać w dół niczym strącony przez jakiś pocisk. Jego prędkość była nienaturalnie duża. Wszystko trwało może 5 sekund. Dodam, że podobne zdarzenie zaobserwowałem może pół roku temu w tym samym miejscu, ale wtedy odpuściłem. Dziś chciałbym się dowiedzieć co widziałem, lub poznać kogoś kto też to widział.Pozdrawiam...

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

ZAGADKOWY DŹWIĘK SŁYSZANY WE WROCŁAWIU - 10 listopada 2020 o godz. 22:02

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.