#278 Pomnik UFO w miejscowości Lisiec Mały (obok Konina)
Józef Lebiedziński (l. 73) dość dokładnie pamięta ten dzień. Był 29 kwietnia 1984 roku, godzina około 19.00. Pogoda była wspaniała, bardzo podobna do tej, która była podczas naszego pobytu na miejscu. Tego dnia pan Józef postanowił odwiedzić sąsiada, z którym chciał porozmawiać o pewnej inwestycji związanej z prowadzonym przez siebie gospodarstwem. Kiedy wracał po spotkaniu nagle dostrzegł coś, co było najdziwniejszym widokiem w jego życiu. Pod gałęzią drzewa na wysokości około 4 metrów wisiała kula, która miała coś w rodzaju „czarnej źrenicy". Jej widok był tak osobliwy, że nawet dzisiaj jej opis przychodzi świadkowi z ogromnym trudem. Mimo, że się żarzyła czerwonym blaskiem, to wyraźnie miała „szare tło i czarną źrenicę". Kula stała zupełnie nieruchomo w powietrzu, nie wydawała nawet najmniejszego dźwięku. Z marszu do kosza możemy wrzucić wszelkie teorie o „piorunach kulistych", gdyż... nawet nie ma o czym mówić. Mamy kilkadziesiąt wiarygodnych relacji o spotkaniach z tego typu zjawiskiem meteorologicznym, ale to było coś zupełnie innego. Widok tego obiektu nie tyko zaintrygował świadka, ale także go zaniepokoił. Owo „czerwone żarzanie się" mogło bowiem oznaczać, że ów dziwaczny obiekt może być źródłem zapłonu i cała historia zakończy się jakimś dramatycznym pożarem. Oczywiście brzmi to dość nieracjonalnie, ale trudno się dziwić, że widok takiego „żarzącego się oka ze źrenicą" zupełnie zdezorientował świadka. Dziwny obiekt pozostawał nieruchomy, ale po chwili -- kiedy pan Józef Lebiedziński zrobił kilka kroków w kierunku domu -- przesunął się nad środek drogi, przy czym cały czas pozostawał nieruchomy. To pozwoliło wykluczyć świadkowi obserwacji, że ma do czynienia z jakimś złudzeniem.
[KONTAKT] Od niedawna zacząłem oglądać podcasty z Pana udziałem i 'wciągnęło' mnie to. Troszkę inaczej wyobrażałem sobie życie po życiu, a słuchając Pana 'wersji' to życie po życiu jest bardzo ciekawe. Poruszony wątek reinkarnacji też mnie bardzo zaciekawił i przedstawione przez Pana dowody są mega mocne na potwierdzenie...
Dziś, 10:13 | Witam, doświadczyłam - 18/09/2006 niezwykłego zjawiska w przestrzeni powietrznej. Na filmikach widać pulsujące zmieniające kolory światło w kształcie kulistym . W rzeczywistości widziałam dokładnie dwa zmieniające kolory zygzakowate paski. Obiekt „stal na niebie” bardzo długo - około 15 minut , co wzbudziło moja fascynację.
Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies)
w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby
ją zamknąć.