#437 INDIANIN ROBERT MORNING SKY - wkrótce będzie powrót
fragment tekstu autora: "..." Nazywają mnie "Morning Sky". Dorastałem słuchając opowieści mojego dziadka o kosmicznej istocie, ktorą pomógł uratować.Dziadek był jednym z sześciu młodych Indian, którzy byli świadkami katastrofy statku kosmicznego w 1947 roku, wkrótce po sławnej katastrofie w Roswell. Kiedy dotarli do miejsca katastrofy, okazało się, że jeden z kosmitów jest nadal żywy. Zabrali go do obozu, w którym go ukryli opiekując się nim aż do powrotu do zdrowia. Nazywali go z szacunku "Gwiezdnym Seniorem(Star Elder)"; z biegiem czasu ujawnił jak się nazywa.Wyjawił, że Bek'Ti. Opowiedział im historię ludzkości i planety Ziemi.Pod koniec 1960 roku, kiedy zacząłem studia, spotkałem wiele sytuacji po których, zastanawiałem się czy te historie mogą być prawdziwe.
[KONTAKT] Od niedawna zacząłem oglądać podcasty z Pana udziałem i 'wciągnęło' mnie to. Troszkę inaczej wyobrażałem sobie życie po życiu, a słuchając Pana 'wersji' to życie po życiu jest bardzo ciekawe. Poruszony wątek reinkarnacji też mnie bardzo zaciekawił i przedstawione przez Pana dowody są mega mocne na potwierdzenie...
Dziś, 10:13 | Witam, doświadczyłam - 18/09/2006 niezwykłego zjawiska w przestrzeni powietrznej. Na filmikach widać pulsujące zmieniające kolory światło w kształcie kulistym . W rzeczywistości widziałam dokładnie dwa zmieniające kolory zygzakowate paski. Obiekt „stal na niebie” bardzo długo - około 15 minut , co wzbudziło moja fascynację.
Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies)
w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby
ją zamknąć.