Dziś jest:
Wtorek, 16 lipca 2024

Nasze położenie na tej Ziemi wygląda osobliwie, każdy z nas pojawia się mimowolnie i bez zaproszenia, na krótki pobyt bez uświadomionego celu. Nie mogę nadziwić się tej tajemnicy... 
/Albert Einstein/


#8 listopada 2011 7 listopada 2011
Film mamy już od kilku tygodni i spokojnie czeka „na swoją kolej”. Na pewno atutem filmu jest to, że było wielu świadków pojawiania się UFO. Tego typu zgłoszenia o obserwacjach oznaczają bardzo często jakieś zwykłe nieporozumienia, błędne interpretacje pojawiania się zwykłych obiektów jak satelity czy chińskie lampiony, ale tym razem został nagrany film. Obiekt zachowuje się w sposób na tyle osobliwy, że warto się tej sprawie przyjrzeć bliżej. Wszystkie wydarzenia miały miejsce w miejscowości Pionki, gdzie byliśmy kilkanaście dni temu. Materiał na ten temat nie zawiera może czegoś wstrząsającego, ale niewątpliwie w Pionkach pojawiały się Niezidentyfikowane Obiekty Latające. I to wielokrotnie!Dopiero w ostatnich godzinach zacząłem odpisywać na zaległe e-maile, wchodzić na stronę FN. Moje sprawy zawodowe, a zwłaszcza zaangażowanie w inny projekt internetowy (nie związany ze zjawiskami niewyjaśnionymi) praktycznie wykluczył mnie na dobre ze wszystkiego, czym tak bardzo lubię się zajmować. Okazuje się, że człowiek ma określoną porcję energii i kiedy jest zaangażowany w inne sprawy, pewne rzeczy muszą niestety zaczekać. Smutne, że praktycznie natychmiast odbija się to w tak dramatyczny sposób na stronach internetowych, ich aktualizacji.

Mam w tym względzie doświadczenie prawie 15-letnie, bo serwis Nautilusa Radia Zet w sieci uruchomiłem w 1995 roku, kiedy nie wszyscy nawet wiedzieli, co to jest www… ale to temat na zupełnie inną opowieść. Zakładanie, że serwis może się opierać na „chętnych i wolontariuszach” jest złudzeniem. W 99.999% jest to słomiany ogień, który szybko wygasa, a jeśli jest inaczej to tylko dlatego, że taka osoba szybko myśli o własnym interesie. Przerabiałem to tyle razy, że można to traktować jako jakieś prawo ogólnie obowiązujące. Kiedyś zresztą pozwolę sobie opisać fascynujący temat, który zatytułowałbym „chętni do współpracy z FN”. Jak to się zaczyna i czym to się zawsze kończy – opiszę to naprawdę dokładnie.  Absolutnie rację ma mój znajomy z Meksyku Haime Maussan, który mówi od lat: żadnej zabawy w badanie UFO z tzw. pasjonatami, bo to jest tylko zawracanie głowy i niekończące się pasmo rozczarowań… Pierwszy raz ma czas, potem już ma czas tylko od godziny do godziny, potem czasu nie ma, a potem ma wszystko w nosie. Tylko opłacanie ludzi z pieniędzy zarobionych z własnych biznesów pozwoli naprawdę prowadzić badania czy dokumentację zjawisk niewyjaśnionych. Jego tezę wielokrotnie zweryfikowało życie. I my także kierujemy się tą zasadą.

Brak tekstów na stronach jest jakąś ceną, choć z ulgą zauważyłem, że w mojej skrzynce jest zaledwie 800 nieprzeczytanych e-maili, a spodziewałem się ponad tysiąca. Dobre i to! :) 

Dwa tygodnie temu zakupiliśmy wspólnymi siłami kolejnego latającego robota wyposażonego w kamery, który teraz jest szykowany do pierwszego lotu. Jego test przeprowadzimy w Emilcinie jeszcze w listopadzie. To naprawdę zaawansowana technika z transmisją on-line. Jest z tym dużo zabawy, bo ilość kabli i przeróżnych urządzeń „dodatkowych” jest taka, że aby się w tym nie pogubić, musieliśmy oznaczać poszczególne części za pomocą kolorowych taśm… Było ciężko. Ale na pewno rozwiązaliśmy problem zdjęć terenu z wysokości kilometra za pomocą zdalnie latającej platformy. Zawsze było to piętą achillesową ekipy podczas dokumentacji w terenie.

 

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

ONI WRACAJĄ W SNACH I DAJĄ ZNAKI... polecamy przeczytanie tekstu w dziale XXI PIĘTRO w serwisie FN .... ....

UFO24

więcej na: emilcin.com

Sob, 3 luty 2024 14:19 | Z POCZTY DO FN: [...] Mam obecnie 50 lat wiec juz długo nie bedzie mnie na tym świecie albo bede mial skleroze. 44 lata temu mieszkałam w Bytomiujednyna rozrywka wieczorem dla nas był wtedy jedno okno na ostatnim pietrze i akwarium nie umiałem jeszcze czytać ,zreszta ksiażki wtedy były nie dostepne.byliśmy tak biedni ze nie mieliśmy ani radia ani telewizora matka miała wykształcenie podstawowe ojczym tez pewnego dnia jesienią ojczym zobaczył swiatlo za oknem dysk poruszający sie powoli...

Dziennik Pokładowy

Sobota, 27 stycznia 2024 | Piszę datę w tytule tego wpisu w Dzienniku Pokładowym i zamiast rok 2024 napisałem 2023. Oczywiście po chwili się poprawiłem, ale ta moja pomyłka pokazała, że czas biegnie błyskawicznie. Ostatnie 4 miesiące od mojego odejścia z pracy minęły jak dosłownie 4 dni. Nie mogę w to uwierzyć, że ostatnią audycję miałem dwa miesiące temu, a ostatni wpis w Dzienniku Pokładowym zrobiłem… rok temu...

czytaj dalej

FILM FN

EMILCIN - materiał archiwalny

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.