Dziś jest:
Czwartek, 9 lipca 2020

Istnienie obiektów UFO jest dla mnie równie oczywiste jak istnienie samolotów. Paul Hellyer, były Minister Obrony Kanady

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





NAWIEDZONY DOM - już wiadomo, kto zakłócał życie rodzinie. Tajemnicę wyjaśniła medium.
Sob, 21 sty 2017 15:26 | komentarze: brak czytany: 2102x

21 stycznia 2017 roku na naszą skrzynkę e-mailową przyszła wiadomości dotycząca domu nawiedzanego przez duchy od kilkudziesięciu lat. Naszą czytelniczkę dręczyło pytanie, kto zakłóca spokój mieszkańcom domu. Zagadka została wyjaśniona tylko w jeden możliwy sposób – do domu dotarła osoba, która potrafi kontaktować się z duchami, czyli jest tzw. medium. To ona wyjaśniła, że jest to duch pewnej zmarłej Niemki, która zamieszkiwała ten dom w czasach, kiedy te tereny należały do Niemiec.

 

From: [dane do wiad. FN]
Sent: Saturday, January 21, 2017 1:12 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: cd. historii

Witam serdecznie, pisałam do was pierwszy i ostatni raz około 12 lat temu. Opisywałam historię mojego nawiedzonego domu, w którym mieszkały (mieszkają nadal) dokuczliwe duchy. Prosiłam o namiary na medium, proponowaliście mi swoje "proste zabiegi" ale moja rodzina w końcu nie zgodziła się na ingerencję kogokolwiek z zewnątrz. Duchy "biegały", uderzały w ściany, kaloryfery, słychać było "ciężkie" kroki na schodach. Wszystko ciągle się psuło, począwszy na sprzętach, skończywszy na rodzinnych relacjach. Nie będę wszystkiego powtarzać, pewnie nie macie już poprzedniej wiadomości w archiwum. Napiszę tylko, co się do tej pory wyjaśniło.

Kilka lat temu trafiłam do medium, które za żadne skarby nie chce się podjąć sprawy. Podobno za dużo negatywnej energii. Mówiła, że w moim domu przebywa kobieta, która umarła młodo i zostawiła małe córki. Przeprowadziliśmy dochodzenie wśród potomków osób wysiedlonych z naszej miejscowości (Niemców przyjeżdżających z sentymentu), sąsiadów i dalekiej rodziny, która pamiętała przekazy od prababci mieszkającej tam zaraz po Niemcach.

Wszystko, co powiedziała kobieta medium potwierdziło się. Modlimy się za duszę, choć mam wrażenie, że jest ich kilka, wciąż czekam, aż los postawi na mojej drodze osobę, która odprowadzi je w stronę światła. Obecnie w domu nikt nie mieszka, chociaż wkrótce się to zmieni. Pozdrawiam, polecam książkę "Najdalsza podróż" Grofa;)

 

Książka polecana przez naszą czytelniczkę.


 

 

Nasi załoganci naprawdę nie doceniają Fundacji Nautilus… Dostajemy od 25 lat w każdym tygodniu dosłownie dziesiątki przeróżnych historii o spotkaniach z nieznanym, ale każda historia jest opisana, odpowiednio skatalogowana i do każdej mamy dostęp w dowolnym momencie. Wspomniany przez czytelniczkę e-mail przyszedł nie 12 lat temu, ale zaledwie 7 lat temu – 6-go lipca 2010 roku. Opis domu jest bardzo ciekawy, gdyż zawiera coś, co pojawiło się w jednej z ostatnich publikacji – wykorzystywanie sygnałów telefonów komórkowych przez niewidzialne byty do przekazywania ludziom wiadomości i znaków. Fantastycznie, że dowiedzieliśmy się, co naprawdę działo się w tym domu po 7 latach od zgłoszenia.

 

 

-----Original Message-----
From: [dane do wiad. FN]
Sent: Tuesday, July 06, 2010 4:56 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Dom z tajemnicą/pomoc

Dzień dobry,
jestem czytelniczką FN od niedawna. Do napisania tego maila sprowokował mnie wasz artykuł pt. Rodzice wracają z zaświatów, aby ratować własne dziecko. Potrzebuje namiarów na jakieś profesjonalne medium i orientacyjnej ceny podobnego rodzaju usługi jeśli macie takie informacje.
Mój dom jest nawiedzony odkąd pamiętam. Moja babcia i mama widywały w swoim życiu duchy. Ja i mój młodszy brat tylko czujemy ich obecność (wiem jak niedorzecznie to brzmi).Poszukuje medium bo nasi niewidzialni lokatorzy stają się coraz bardziej agresywni.
Kiedy byłam dzieckiem zwalałam to na fantazję. Słyszałam delikatne kroki obok mojego łóżka, potem ktoś na nie siadał (ciężar kota lub małego psa), panicznie bałam się także jednego pokoju. Dom jest stary, mieszkali w nim Niemcy i jedna bardzo zła osoba.

Od niedawna przeznaczyliśmy do użytku górne piętro domu, zrobiliśmy tam dwie sypialnie i wtedy zaczęło się piekło. Sypialnie otacza strych niemal z każdej strony, złożony jest z 5 pomieszczeń. Pewnej nocy, około 2.00 spaliśmy z bratem w swoich pokojach i obudziło nas w tym samym momencie delikatne drapanie po ścianach. W pierwszej chwili pomyślałam, że to zabłąkany kot znalazł się tam jakimś cudem. Drapanie jednak przybierało na sile i zaczęły się uderzenia w ścianę(jakby ktoś walił 5 kilowym młotem). Zerwałam się i pobiegłam do brata, myślałam, że to włamanie. Jednocześnie z zupełnie innej strony coś dobierało się do drzwi. Zadzwoniłam do mamy, która spała na parterze aby wzięła naszego groźnego psa i wpuściła go na górne piętro. Wszyscy znaleźliśmy się w przedpokoju jednocześnie (w razie konfrontacji). Nikogo nie było. Pies nawet nie zaszczekał. Drzwi na strych były zaryglowane. Następnego dnia rozejrzeliśmy się po strychu. Żadnych oznak włamania, żadnych zniszczeń. Zapomnieliśmy o tym.

Kilka tygodni później przyjechał do nas wujek w odwiedziny, odstąpiłam mu swoją sypialnie. Nie uprzedziliśmy go, słyszał dokładnie to samo. Później przyjechał inny wujek z synem. Zamknęli się w pokoju na klucz. Jak się obudzili drzwi były otwarte na oścież.

Mój ojciec nie wierzy w rzeczy nadprzyrodzone. Twardo stąpa po ziemi. Konsternację wywołały u niego natomiast drzwi zamykające się mu powoli przed nosem aż do końca. Nie było mowy o żadnym przeciągu. Zignorował ten przypadek. Czasami słyszymy ciężkie kroki na schodach, wybiegamy na korytarz ale tam nikogo nie ma. Ostatnio zaczęły zrzucać przedmioty. Pisze w liczbie mnogiej bo kroki są lekkie i ciężkie, słyszalne w różnych częściach domu jednocześnie. Powinnam to jednak nazwać tupotem.

Komputer włącza się sam, telefony dzwonią mimo,że nikt nie dzwoni (komórkowe). Żylibyśmy obok nich nadal, bo już zdążyliśmy się przyzwyczaić, ale zaczęły nas dotykać. To nie jest schizofrenia... Ściągnął mojego brata za nogi na koniec łóżka. Zaczyna się robić niebezpiecznie, mnie drapały po głowie, ale tylko raz na szczęście. W nocy stukały delikatnie w kaloryfer, obudziły mnie, kiedy znowu zasypiałam stukały mocniej, przestały, oczy mi się zamknęły i zaczęły walić. Bywają złośliwe. Mam pytanie. Jak daleko mogą się posunąć w naruszaniu nietykalności cielesnej? Mogą nam w końcu zrobić większą krzywdę? Zaczynam się bać.

Nie chcę sprowadzać egzorcysty. Nie chcę na razie ich wypędzać, nie chcę się wyprowadzać, chcę wiedzieć co się stało i czy mogę im jakoś pomóc. Byłabym wdzięczna gdybyście potraktowali to poważnie, a jak nie to proszę chociaż o te namiary. Zastanawiam się czy można komuś wysłać zdjęcie domu żeby go nie fatygować i ta osoba z niego coś wyczyta.
                                                                                      Z poważaniem

                                                                                                      [dane do wiad. FN]


                                        



Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Brazylijski prezydent Jair Bolsonaro poinformował, że został przebadany pod kątem koronawirusa. Test dał pozytywny wynik. Wcześniej Bolsonaro lekceważąco wypowiadał się na temat epidemii, a do niedawna nawet nie nosił maseczki. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 30 cze 2020 07:04 | Witam, Czy zgłosił się może do Was ktoś kto dokonał 'jakiejś' obserwacji z powiatu cieszyńskiego w nocy 27 na 28 czerwca (noc z soboty na niedziele)?Np. z gminy Brenna, bądź dalej Ustroń, Skoczów albo sam Cieszyn etc.? Albo i Bielsko-Biała? Jeśli można oczywiście prosić. Niekoniecznie spodziewam się twierdzącej odpowiedzi, ale... nie zaszkodzi zapytać, prawda? Takiej obserwacji mógł ktoś dokonać gdzieś w godzinach pomiędzy 22:50 a 00:20Nie miałem przy sobie zegarka, więc nie potrafię ...

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 3 maja 2020 | Miałem zabawne spotkanie z moim wiernym słuchaczem sprzed lat. Wtedy młodym chłopakiem, a dziś poważnym panem z rodziną, dziećmi i siwiejącymi skroniami. Dopiero patrząc na niego zobaczyłem dyskretny urok upływu czasu, który dotyczy przecież każdego z nas. Zadał mi ciekawe pytanie... Panie Robercie, jak można utrzymać pasję przez tyle lat? Przecież reszta pasjonatów panu podobnych dawno odpadła od...

czytaj dalej

FILM FN

UFO - ten fenomen z roku na rok staje się coraz bardziej rzeczywisty

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.