Dziś jest:
Wtorek, 31 stycznia 2023

Nie ma śmierci, gdyż życie duszy trwa wiecznie. To, co nazywamy śmiercią, jest jedynie śmiechem małego dziecka.
/hinduskie/

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





PRZEBUDZENIE WULKANU W NIEMCZECH
Śr, 13 luty 2019 09:22 | komentarze: 1 czytany: 4510x

Naukowcy zdobyli dowody, że wulkan Lacher See w Nadrenii-Palatynacie w zachodnich Niemczech powoli budzi się do życia. Poprzednia jego erupcja ponad 10 tys. lat temu była katastrofą na skalę kontynentu.




Lacher See to niewielkie, urokliwe jeziorko, położone niecałe 40 km od Bonn. Mieszkańcy lubią tam wędkować i pływać łódkami. Jego istnienie jest jednak wynikiem gigantycznej erupcji wulkanu, która wydarzyła się w tym miejscu ok. 13 tys. lat temu. Z wulkanu wydostało się wtedy kilkadziesiąt kilometrów sześciennych popiołów i pumeksu.

Ostatnio jednak naukowcy zaczęli ostrzegać przed pływaniem w jeziorze Lacher See. W pobliżu jego południowo-wschodniego brzegu dostrzeżono wydobywające się spod powierzchni wody bąbelki dwutlenku węgla, które jednoznacznie wskazują, że wulkan nie jest wygasły. Kolejnym dowodem są niewielkie trzęsienia ziemi, które nawiedzają okolicę. Epicentra tych trzęsień zlokalizowane są zaś coraz płycej, co jest dowodem, że magma znajduje się coraz bliżej powierzchni.

Możliwy wybuch wulkanu jest o tyle dużym niebezpieczeństwem, że jest on w stanie wydobyć z siebie według szacunków ponad 7 km sześciennych lawy i kolejne kilkadziesiąt km popiołów. Wybuch zagraża więc nie tylko położonym blisko Koblencji (oddalona o 24 km) i Bonn (37 km), ale przynajmniej całej Europie.




Gdyby niemiecki wulkan pokazał, na co go stać, w Polsce mielibyśmy kwaśne deszcze, które uszkodziłyby glebę, a cała Europa odczułaby ochłodzenie klimatu, które wpłynęłoby poważnie choćby na wydajność rolnictwa. Pamiętamy też wybuch islandzkiego wulkanu Eyjafjallajökull, który sparaliżował choćby ruch lotniczy, od którego przecież w dużym stopniu zależy stan światowej gospodarki.

Zwiększona aktywność wulkanu w Niemczech potwierdza trend zwiększającej się aktywności wulkanicznej na świecie. Dowodem na nią jest choćby niedawne tsunami wywołane zapadnięciem się stożka superwulkanu Krakatau. Niestety, mimo zaawansowanej wiedzy geologicznej nie jesteśmy w stanie dokładnie przewidywać momentu wybuchu.

żródło: https://turystyka.wp.pl/budzi-sie-wulkan-w-niemczech-jego-wybuchu-powinnismy-sie-obawiac-6348626534372993a



Komentarze (1)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Sob, 16 luty 2019 10:55 | brak oceny

marek58-1958 | Załogant

Nie mogę się doczekać

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

- Nikt nie jest dziś w stanie przewidzieć, kiedy wojna w Ukrainie się skończy. Putin może ją zakończyć już dziś. Ale on nie przygotowuje się do pokoju. My widzimy coś przeciwnego - tak o działaniach Kremla mówił sekretarz generalny NATO. Jens Stoltenberg w czasie wizyty w Korei Południowej wezwał kraj do zwiększenia pomocy dla Ukrainy i ostrzegł, że Rosja przygotowuje się do jeszcze większej wojny.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 29 gru 2022 08:34 | 30.10.2022 po godzinie 18 siedzieliśmy z żoną i córką i obserwowaliśmy gwieździste niebo. Zauważyliśmy sporo obiektów przelatujących z różnych kierunków, z północy na południe i odwrotnie, ze wschodu na zachód i odwrotnie. Obiekty te świeciły białym, ciągłym światłem, niczym nie różniły się od tych 'mniejszych' gwiazd. Oczywiście nie wiem na jakiej wysokości leciały, ale ich prędkość na niebie była porównywalna do tej z jaką latają samoloty rejsowe. Obiekty te latały pojedynczo, lub w parach, ...

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 15 stycznia 2023 | O 2023 roku, o mnie, Fundacji Nautilus,  zwykłej prozie życia i „szalupach ratunkowych”. Wpis w Dzienniku Pokładowym 15 stycznia 2023

czytaj dalej

FILM FN

PROJEKT KONTAKT - apel do czytelników!

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.