Dziś jest:
Sobota, 24 października 2026
Problemem naszego wieku nie jest bomba atomowa, lecz serce ludzkie.
/Albert Einstein/
Zachowany w kajucie.
Dodaj do interesującychZanim odpowiemy na to pytanie, musimy jedną rzecz wyjaśnić: my nie zachęcamy ludzi do kontaktu z UFO (czy z istotami z kosmosu – jak raczył się wyrazić czytelnik), gdyż to jest niemożliwe. Równie dobrze moglibyśmy zachęcać ludzi „do wybuchu wulkanu” – ta rzecz jest absolutnie poza naszą i w ogóle ludzką kontrolą. My jedynie zapowiadamy, że taki kontakt jest prowadzony od początków istnienia naszej cywilizacji na Ziemi, a tzw. oficjalny kontakt będzie wcześniej czy później. To istotna różnica!
Proszę pamiętać, że ta druga strona ma miażdżącą przewagę w każdej dziedzinie i praktycznie każdy ruch zależy od nich, a nie od nas. To tak, jakby współczesny oddział komandosów wyposażonych w najnowocześniejszą broń spotkał na swojej drodze dzikie plemię zamieszkujące zapomnianą wyspę, chodzące jedynie w kusych przepaskach z roślin, którzy jeszcze „epokę łuku” mają przed sobą, a na razie ich bronią są „kamienie w rękach”. To porównanie i tak nie jest właściwie oddające zetknięcia się naszej cywilizacji z tym, co przylatuje na Ziemię. Proszą także pamiętać, że jest ich wielu i różnych, choć akurat w sprawie kontaktu z mniej rozwiniętymi światami mają wyraźnie jakieś wspólne porozumienie, wspólną taktykę, której jednym z podstawowych punktów jest „nie pokazywać się i nie ujawniać swojego istnienia”.
Wszelkie Bliskie Spotkania Trzeciego Stopnia są także starannie zaplanowane przez obcych, a nie wynikają ze spontanicznych działań ludzi. W tym sensie nie można nawet mówić o „otwarciu się na kontakt”, bo jest to fikcja. Niebezpieczeństwo? Gdyby ta potęga chciała tutaj zrobić porządek (podbić, zabić, zniszczyć, zniewolić itp.), to zrobiła by to już tysiąc razy na tysiąc sposobów – musimy sobie to jasno powiedzieć. Nie robią tego, więc nie taki jest ich cel.
A na koniec pytanie, czy słyszeliśmy o tym, że w trakcie Bliskich Spotkań Trzeciego Stopnia były przekazywane „prośby lub zadania” od obcych dla ludzi. I tu odpowiedź jest oczywista: jak najbardziej tak. Przykład pierwszy z brzegu: Lech Chaciński w trakcie spotkania z obcycmi dostał od nich prośbę, aby przekazał ludzkości pamiętne przesłanie „Chrońcie Ziemię, wodę i powietrze, bo grozi wam zagłada lub katastrofa”. I jak wszyscy wiemy wypełnił to zadanie w stu procentach.
Wejście na pokład
Wiadomość z okrętu Nautilus
Dziennik Pokładowy
FILM FN
Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo
Archiwalne audycje FN
Najnowsze w serwisie