Dziś jest:
Poniedziałek, 28 września 2020

Będziemy się czegoś bali. Do koronawirusa jesteśmy przyzwyczajeni, a to będzie coś innego. Wydarzy się poza Polską.
Jasnowidz Krzysztof Jackowski o końcówce roku 2020

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Kiedy dusza wchodzi w ciało materialne?
Pon, 30 paź 2017 07:09 komentarze: 2 czytany: 3625x

Od tysięcy lat ludzie wierzący w „duszę zamieszkującą ciało materialne” zadają sobie pytanie: kiedy jest moment wejścia „światła w materię”? Jest kilka szkół i wersji tego, jak wygląda ten moment. I kiedy następuje.

 

Problem „momentu wejścia duszy w ciało człowieka” pojawił się w korespondencji. Jeden z e-maili przysłanych do FN zawierał ważne pytanie:

 

From: PIOTR [dane do wiad. FN]

Sent: ....

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: in vitro a dusza

 

Witam!

Może umiecie odpowiedzieć na pytanie - jak to jest z duszą przy zapłodnieniu "in vitro"?

 

Sprawa była wielokrotnie poruszana przez wielkich mistyków i media, a więc ludzi, którzy z racji swoich naturalnych uzdolnień pozazmysłowych wiedzą „więcej niż inni”. Jest moment, kiedy dusza wchodzi w ciało, ale… nie ma na zawsze wyjaśnionego precyzyjnego momentu, kiedy to następuje. W literaturze ezoterycznej mowa jest o zarówno o trzecim dniu od poczęcia, jak i 5-7 tygodniu, a zdarzają się także opinie, że staje się to z pierwszym oddechem. Problem ma także Kościół.

 Jeden z hinduskich mistyków przekonywał, że widział moment wejścia duszy w ciało człowieka, kiedy znajdował się w stanie silnej medytacji. Jego zdaniem dusza spłynęła po energetycznym słupie w ciało dziecka znajdującego się w łonie matki, słychać było wtedy dźwięk podobny do ćwierkania ptaków.

Pojęcie duszy jest zawsze związane z pojęciem ducha, a także oddechu. W wielu językach etymologia tego słowa nawiązuje do oddechu, tchnienia (w szczególności do ożywiającego tchnienia Boga), powiewu. W języku polskim bliskie duszy jest słowo „dech” lub „oddech”. Może to mieć związek z tym, że w dawnych wiekach wierzono, że dusza wstępuje i występuje z ciała wraz z pierwszym (lub ostatnim) oddechem.

W pierwotnych religiach animistycznych często wierzono, że dusza potrafi wędrować, kiedy człowiek jest we śnie, w transie, albo gdy jest chory. Mieszkańcy Sumatry wiązali chorego człowieka sznurami, aby jego dusza nie uciekła. Na Fidżi duszę wyobrażano sobie jako miniaturowego człowieczka.

Hinduiści od zawsze mówią o atmanie, czyli duszy rozumianej jako indywidualna jaźń obecna w każdej żywej istocie. Atman wciela się w kolejnych żywotach (idea reinkarnacji) w kolejne ciała podlegając prawu karmy. Atmana posiadają nie tylko ludzie, ale także wszelkie inne żywe istoty.

Chińscy mistrzwie wierzyli, że człowiek ma dwie dusze – po oraz hun. Dusze te oddzielają się od siebie w momencie śmierci.

Po to dusza cielesna, związana z ziemią i yin. Po zgonie należy ją pochować, żeby mogła się udać do podziemnych Żółtych Źródeł. Duszę tę należy regularnie częstować ofiarą. Jeżeli pochówek został nieprawidłowo przeprowadzony (zasady, miejsce i moment właściwego pochówku wskazywały fengshui oraz astrologia), zabrakło zstępnych, żeby serwować po ofiarę, lub za życia jej właściciel został bardzo skrzywdzony, może się ona przekształcić w złego ducha – gui. Nie znaleźliśmy jednak informacji, kiedy według filozofii chińskiej dusza wstępuje w ciało.

Wiele kultur wierzy, że dusza to połączenie ciała (prochu ziemi) z tchnieniem Boga. Gdy człowiek umiera do nieba idzie „dech życia” czyli dusza, a ciało zostaje bez świadomości.   Pytanie „kiedy dusza wstępuje w ciało” jest niezwykle ciekawe. Jest dla nas jasne, że każde życie jest związane w tym, że w „materii” jest duch. Kiedy jednak ów duch wstępuje w ciało dziecka w łonie matki? Wraz z pierwszym oddechem? Trudno jest przyjąć takie założenie - naszym zdaniem następuje to znacznie wcześniej, a opieramy się w tym twierdzeniu na materiale zgromadzonym przez FN.

A już tak zupełnie na koniec - z punktu widzenia okrętu Nautilus najbardziej zabawni są ludzie, którzy „negują istnienie duszy”. Dlaczego? A choćby dlatego, że „jej nie widać”. A choćby dlatego, że „nie ma o duszy w podręcznikach fizyki”. A choćby dlatego, że wiara w istnienie duszy to „ciemnogród i zacofanie”, a oni „są do przodu”, są „postępowi”, idą „z nauką” a nie z „ciemnotą” i tak dalej. Znacie to? Na pewno znacie. Tymczasem warto jest zrobić pewne proste doświadczenie tylko w naszej wyobraźni.

Wyobraźmy sobie człowieka, który waży ok. 70 kilogramów. Załóżmy, że jakaś doskonała maszyna potrafi rozdzielić człowieka na „prostsze substancje”. Co taka maszyna uzyska?  W skład organizmu człowieka wchodzi przeciętnie 65% wody, 20% białek, 10% tłuszczów , 1 % cukrów , 4 % soli mineralnych. Jeśli potraktujemy sprawę jeszcze bardziej szczegółowo i rozbijemy ciało człowieka na atomy poszczególnych pierwiastków występujących w przyrodzie, to także otrzymamy bardzo ciekawy skład.

Patrząc na ludzkie ciało z punktu widzenia pierwiastków zobaczymy, że:

Pierwsze 15 pierwiastków stanowi 99,31% masy i są to:

tlen (65%mas.), węgiel (18%mas.), wodór (10%mas.), azot (3%mas.), wapń, fosfor, siarka, potas, sód, chlor, magnez, żelazo, cynk, rubid, stront. Pierwiastki budujące organizm ludzki są połączone w wodę, białka, tłuszcze, węglowodany, sole kwasów nieorganicznych i organicznych. Woda stanowi główny związek chemiczny budujący ciało ludzkie. Jej zawartość jest zmienna i zależy od wieku (w okresie płodowym ponad 90% masy ciała, w okresie pełnej dojrzałości ok.60%, w okresie starości do 50%).

Potrzebujemy kilkanaście plastikowych misek, aby do każdej z nich włożyć trochę węgla, trochę żelaza, siarki i tak dalej – każda miska będzie miała inny składnik ciała. W ostatniej misce będzie zwykła woda.

Teraz spójrzmy na te wszystkie miski, obejmijmy je wzrokiem… tak, to jest skład ludzkiej istoty. Teraz wyobraźmy sobie pralkę, do której wrzucimy te wszystkie elementy i włączymy program „długotrwałe i przypadkowe mieszanie”. Ludzie trzymający w ręku w geście triumfu podręcznik fizyki i pokładający się ze śmiechu w „wiarę ciemnoty w jakieś tam dusze i inne takie bzdury” tak naprawdę wierzą w inną, niezwykłą rzecz. Otóż oni są przekonani, że owa „pralka wszechświata” na skutek przypadkowych procesów, łączenia się poszczególnych atomów dzięki nieustannemu kręceniu się bębna kosmosu po prostu… stworzyła Leonarda da Vinci czy Wiliama Szekspira.


 

I ta przypadkowa „mieszanina z pralki” kiedyś zaczęła pełznąć, potem chodzić, wreszcie gadać i powiedziała słowa „być albo nie być”. A dusza? A światło wewnątrz materii nadające życie? A oni tutaj wybuchają radosnym, rubasznym śmiechem! Jaka dusza?!… Co za bzdury opowiadają te wszystkie religie, opium dla ludzkich umysłów! - tak myślą ludzie negujący istnienie duszy.

Na szczęście jest... okręt Nautilus! Jeśli już trafiliście na nasz pokład, to na pewno macie wyrobione zdanie na temat istnienia światła, które nadaje życie materii.

I na koniec "z innej beczki" - dostaliśmy także takie pytanie:

Witam .
Serdecznie proszę odpowiedzcie mi czy jest możliwa reinkarnacja dwa dni po śmierci .
Dziękuję i pozdrawiam .

Nie znamy takiego przypadku, nie ma go w Archiwum FN, ale... nie można tego wykluczyć. Warto pamiętać, że "tam" nie ma czasu biegnącego liniowo, więc dusza może się także wcielać w przeszłości - trudno to sobie nawet wyobrazić, ale mamy takie sygnały, że to jest możliwe. O tym, po jakim czasie najczęściej następuje "powrót na ziemię" napiszemy innym razem.



Komentarze (2)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Wt, 31 paź 2017 09:54 | ocena: + 2

|

Temat dusza , ja mysle, ze nikt nie wie jak jest, mozemy tylko przypuszczac i bazowac na wlasnych przeczuciach. Przeczuc jest masa, wiec moze roznie to tez wyglada z dusza, moze jest roznie?
W sensie kiedy wchodzi w czlowieka a kiedy wychodzi...

Mnie ciekawi tez czy w trakcie zycia , moze dolaczyc do czlowieka jeszcze jedna dusza? Nie mowie tu o opetaniach ale o dolaczeniu innej dobrej duszy...
Mam takie swoje wlasne obserwacje , ze i tak moze sie dziac.
Czlowiek, ktory byl prozny, glupi i bezmyslny, nagle zmienil sie totalnie.
Stal sie dokladnie przeciwnoscia tego kim byl wczesniej, gwaltownie zakonczyl nalogi i zmienil zupelnie styl zycia, zaczal szukac prawdy o zyciu itd...

Inna rzecz to przypadek mojej przyjaciolki , ktora wielokrotnie robila in vitro w wielu krajach, starali sie o dziecko 10 lat.
Kiedy postanowili z mezem , ze zrobia to ostatni raz w kraju jej pochodzenia , przytrafilo sie jej cos bardzo dziwnego na kilka dni przed tym zabiegiem.
Spacerowala po okolicznych sklepikach bo nie byla tam wieeele lat (Afryka).
Nagle natrafila na ozdobny kolorowy pamietnik dla dziewczynki dokladnie o imieniu jej matki, cos jakby ja zaprowadzilo w to miejsce i wiedziala ze musi to kupic. Walczyly jej mysli w glowie bo przeciez nawet nie byla jeszcze w ciazy a miala kupowac notes dla dziecka? Wrocila i kupila to bo czula , ze powinna.
( Jej matka zmarla kiedy ona miala 6 lat)
Oczywiscie tym razem sie udalo i urodzila coreczke, ktorej dala na imie tak jak miala jej mama, ona wie ze dziecko jest jej matka. Czesto mi mowi, ze poprostu to czuje. W ogole ja jak patrze na to piekne dziecko to mam az dreszcze na plecach bo czuje , ze jest w nim madra stara dusza...
Sami widzicie, ze ilu ludzi tyle opowiesci, kazdy cos przezyl w tej kwestji.

Pon, 30 paź 2017 23:30 | ocena: + 3

Pineska | Załogant

Kiedyś o tym myślałam,po śmierci taty .Myśle,że dziecko ma trochę mieszaną duszę.Mysle,że matka i ojciec zostawiają część swojej duszy nienarodzonemu.Słyszeliscie jak się nieraz mówi...Po śmierci mamy ( taty) stałam się inna osobą.I wiecie ,że tak było też ze mną.....Ojciec odebrał swoja częsc duszy gdy umierał.Kiedy odejdzie jeszcze mama też zabierze swoją część duszy i ja zostanę tylko ze swoją częścią.Mysle że te kawałki dusz rodziców to ochrona.Kiedy oni umierają ,my już jesteśmy dorośli.Czysta karta,własne wybory,własne grzechy.Dlatego gdy pierwsze umiera dziecko,rodzice nigdy nie odzyskują swojej części i są okaleczeni cierpieniem
do końca życia.Tak myślę.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Fragment wiadomości, którą 27 września przesłał na pokład okrętu Nautilus Igor Witkowski, autor serii książek 'Instrukcje Przebudzenia' [...] Jeśli chodzi o Stany i Trumpa, to największym zagrożeniem jest przerodzenie się walk z policją w walki między czarnymi a białymi, bo to zacznie się pewnie szybko rozszerzać i nikt nad tym nie zapanuje (ok. 350 mln sztuk broni w rękach prywatnych, plus broń nielegalna). Ale z drugiej strony, taka eskalacja wywołałaby, że biali poparliby Trumpa, więc może...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 01:45 |

Dziennik Pokładowy

Sobota, 26 września 2020 | Moje przypadkowe spotkanie przed wieżowcem firmy (w której pracuję) z Krzysztofem Jackowskim było tak zdumiewające, że można je śmiało uznać za potwierdzenie tezy, którą od kilku lat jasnowidz głosi publicznie. Zgodnie z nią świat jest rodzajem gry komputerowej, którą ktoś stworzył i czasami delikatnie potrafi przestawiać figury na szachownicy tworząc coś, co ludzie uznają za nieprawdopodobny zbieg...

czytaj dalej

FILM FN

Greenland 2020 ‧ Akcja/Katastroficzny

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.