Dziś jest:
Niedziela, 28 lutego 2021

"Czy macie tu jakieś obiekty? Właśnie coś nad nami przeleciało i nie chcę tego mówić, ale miało długi cylindryczny kształt, który wyglądał prawie jak pocisk balistyczny i poruszało się naprawdę szybko" - pilot samolotu American Airlines do kontroli lotów, 21 lutego 2020.

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Czy pochówek osób zmarłych ma znaczenie?
Czw, 16 sie 2018 21:09 komentarze: 2 czytany: 4286x

Czy pochówek ma znaczenie. W wielu religiach jest ta bardzo ważny obrzęd. Ale czy według Fundacji ma on znaczenie dla zmarłego czy jest tylko oddaniem szacunku dla ciała i jest ważny tylko dla bliskich?

 

Odpowiadając na to pytanie warto na samym początku powiedzieć, że oczywiście ciała osób „które przeszły do świata światła” (zwanych popularnie, choć niesłusznie „zmarłymi”) powinny być traktowane z godnością przysługującej każdej istocie ludzkiej.

Pogrzeb jednak nie powinien zamieniać się w coś, co bardzo często przypomina przeprowadzenie się takiej osoby „do nowego miejsca”. Bardzo znamienne są reakcje dzieci i ich wypowiedzi. Mówią one na przykład tak: moja babcia mieszka teraz na cmentarzu! Słuchając rodziców, którzy co prawda są „wierzący i praktykujący”, ale za grosz nie wierzą w życie po śmierci i się tym przeważnie nie interesują, takie dziecko nabiera przekonania, że babcia „jest teraz w grobie” i tyle w sprawie babci. Tymczasem oczywiście cmentarze są tylko miejscem pochowania „ciała materialnego”, które taka dusza wykorzystywała i po jego zużyciu porzuciła go udając się w dalszą podróż. Ale takich rzeczy się oczywiście dzieciom nie mówi.

W naszym świecie panuje zbyt duże przywiązanie do ciała materialnego po śmierci fizycznej. Dotyczy to także duchów, które (mamy sporo takich relacji) z lubością obserwują własne pogrzeby, a potem odwiedzają miejsce pochówku „swojego dawnego ciała”. Zdarza się to na szczęście rzadko, ale dlatego radzimy nie przebywać samotnie i nocą na cmentarzach, gdyż jest duża szansa spotkania tam jakiegoś ducha. I niekoniecznie musi mieć on dobre zamiary, co także zostało opisane w przesłanej do nas niedawno historii.

Wracając do odpowiedzi na pytanie – jesteśmy zdecydowanie za paleniem ciała po śmierci z wielu powodów, o których może innym razem. I zawsze pamiętajmy: nasi bliscy nie są „na cmentarzach” – nasi bliscy są w innym świecie i przeżywają kolejny etap podróży, która nas także czeka.

Najlepiej niezwykłość i pewną nawet przewrotność takiego miejsca jak cmentarz pokazuje scena poniżej z naszego archiwum:

sześcioletni Brennan potrafił w szczegółach przypomnieć sobie tragiczny upadek, który zakończył jego życie i bezbłędnie odnalazł grób „swojego ciała z dawnego życia”. I na tej fotografii stoi przed „własnym grobem”.


Jesteśmy pewni, że wiele osób nieświadomych reinkarnacji i swoich poprzednich „żyć” bardzo często mija na cmentarzach groby, w których są „ich dawne ciała”. I to niech będzie puenta tekstu o tym, jak powinniśmy traktować cmentarze i dlaczego ich prawdziwe znaczenie jest błędnie oceniane przez większość ludzi nieświadomych istnienia reinkarnacji.





Komentarze (2)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Czw, 16 sie 2018 22:51 | ocena: + 2

Robespierra | Załogant

nie spotkałam się z tym aby dzieciom mówić, że babcia, ciocia itp. są w grobie. raczej wszyscy, których znam, mówią o tym, że są w niebie i nas nadal kochają, opiekują się, pomagają, na tyle na ile mogą. może mam szczęście do takich ludzi? a dzieci traktują zmarłych, jako "aniołki" w niebie.

zdecydowanie jestem również za paleniem ciał i moja teoria jest taka, że jest tym bardziej potrzebne to osobie zmarłej (duszy), im mniej wierzyła w życie duchowe i im bardziej była przywiązana do rzeczy materialnych i hołdu swojego ciała (zbytnie dbanie, martwienie się zmarszczką, operacje plastyczne itp.) nie jest to potrzebne nam żyjącym, ale niektórym co odeszli ułatwia proces zrozumienia tymczasowości życia na ziemi i nieistotności, co do wyglądu i posiadania.

Czw, 16 sie 2018 21:38 | ocena: -1

nikodem | Załogant

Pochówek jest obrzędem i związany jest z tradycjami ale ... tez z zabarwieniem religii jaką wyznawał zmarły. Ale... jest to głównie TRADYCJA.
Oczywiście , że pochówek i miejsce pochówku jest szczególnie ważne dla osób bliskich zmarłego.
Jest takie powiedzenie - zmarły będzie żył w naszej pamieci i im dłużej bedziemy go pamietali, wspominali tym dłużej pamieć o nim nie zaginie.
To powiedzenie ma wprost przełożenie, iż po smierci tzw. "dusza" traci świadomość. Zachowuje WSZYSTKO poza jednym- poza świadomością, czyli nie mysli , nie czuje, nie wie , o niczym nie decyduje. Jest TYLKO czystą informacją. Słynne Szkspirowskie zdanie - Myśle więc jestem, NIE myśle wiec mnie nie ma.
Długie pamiętanie o zmarłym tym samym powoduje, ze zdarza sie iż kanał łaczący nas żyjących a raczej naszą "duszę " , który jest zamykany w chwili narodziny , choć troche sie otworzy. Wtedy niejako przyciagamy tą zapisaną informacje do naszej "duszy" . Stąd następuje ponowne jej przetwarzanie, co w efekcie daje nam wrażenie - iż osoba zmarła nas odwiedziła, stąd wrażenie , ze zmarły nadal żyje, stąd wrazenie , że od tego krok tylko do fałszywej reinkarnacji. Pamięć o zmarłym to dawanie "życia " takiej osobie ale w NAS. Oczywiście są takie zjawiska na cmentarzu i zwykle NOCA a noca wszystkie koty są czarne. Czesto jednak dla osoby odwiedzającej cmentarz noca , silna wież ze zmarłym powoduje tzw. fantomizacje zmarłego - a stąd prosta droga do napisania listu do Nautilusa.

Reasumując : człowiek musi miec coś "namacalnego" coś z czym bedzie wiązał zmarłego a pamieć o zmarłym jest bardzo ważna także dla "duszy " zmarłego , która teraz NIC nie czuje jest nieświadoma ale poprzez pamiec ma szanse, ze choć na chwile ponownie zostanie "wskrzeszona " w mózgu osoby bliskiej. Ale jak przestrzegają świete księgi wszystkich religii - JEST to bardzo niebzepieczne, jeżeli zmarły był zły wiec moze wcielić sie w osobę żyjącą tzw. opętanie . Wszelkie tego typu praktyki sa bardzo niebzepieczne i w każdej religii ZAKAZANE.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Zapraszamy wszystkich sympatyków okrętu Nautilus do wysłuchania kolejnego LIVESTREAM Z POKŁADU NAUTILUSA, który jest planowany w niedzielę 28 lutego o 20.00. Oprócz sprawy tajemniczych 'znaków na ludzkim ciele', obserwacji UFO i dziwnych energii będą także informacje o projekcie KONTAKT, w tym przede wszystkim wiadomości w tej sprawie od naszych czytelników. Zapraszamy wszystkich interesujących się największymi tajemnicami wszechświata tego dnia o 20.00 na pokład okrętu Nautilus!

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] /25 lutego 2021/ Tydzień temu na lewej piersi pojawił mi się znaczek kółko. Sama nie wiem co to jest ale przypomina koło dharmy. W sumie nie wiem po co pisze chyba z samej ciekawości [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 18 luty 2021 04:26 | 13.02.2021 roku około godziny 18 w miejscowości Okonek spędziłem czas z rodziną przy ognisku. Niebo było czyste gwiaździste. W pewnym momencie na niebie pokazała się jasnozielona długa łuna światła i zamierzała w stronę ziemi. Nie był to meteoryt czy bolid. Znam te zjawiska . To coś weszło w atmosferę zbyt wolno i w pewnym momencie wygasło bez płomieni i dymu. W ostatnim momencie udało mi się zobaczyć czarny obiekt który leciał dalej. Przez ułamek sekundy i zniknął . Widzieliśmy to wszyscy. Każdy...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 19 stycznia 2021 | Witam - Panie i Panowie… jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie! Takimi słowami ostatnio rozpocząłem wirtualny wykład w sieci (mała fucha na boku) dla pracowników jednej z firm w ramach ‘szkoleń w sieci’. W zasadzie zabrzmiało to jak żart, bo przecież ktoś na naszej planecie musi być bardziej szczęśliwy niż ja, ale potem już po zakończeniu wykładu zacząłem długo o tym myśleć i doszedłem do...

czytaj dalej

FILM FN

21 LUTEGO 2021 OBIEKT UFO OBSERWOWAŁA ZAŁOGA SAMOLOTU LINII AMERICAN AIRLINES NAD NOWYM MEKSYKIEM (USA) - zapis rozmów z kokpitu

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.