Dziś jest:
Sobota, 24 października 2026
Problemem naszego wieku nie jest bomba atomowa, lecz serce ludzkie.
/Albert Einstein/
Zachowany w kajucie.
Dodaj do interesujących[...] Witam, Zastanawia mnie czy kosmici też żyją określoną ilość czasu jak ludzie? Na pewno płci nie mają, ale jak się rozmnażają, powielają? Czy oni również odchodzą po iluś latach świetlnych w niebyt albo w procesie reinkarnacji trafiają na ziemię jako istoty zacofane w stosunku do technologii i wiedzy jaką dysponują będąc kosmitami? [...]

Odpowiadając na to pytanie warto zacząć od tego, że jest bardzo wiele ras obcych istot, które przybywają na Ziemie. W procesie kreacji wiele z nich wyewoluowało z gatunków innych niż ludzkie, ale jedno wszystkich łączy – mają duszę taką samą jak my. Różnią się jedynie poziomem rozwoju duchowego. I wszyscy mają śmiertelne ciała fizyczne – w świecie materii (a z tego składa się nasze ciało) zawsze następuje rozpad zwany przez ludzkość niesłusznie „śmiercią”. Ale to uwaga na marginesie.
Proces reinkarnacji czyli wędrówki dusz obejmuje wszystkie żywe istoty we wszechświecie i tutaj nie ma wyjątków. Na podstawie zebranego przez nas materiału wynika, że tak zwane „ludzkie rasy obcych” żyją od około 800 lat do 5 tysięcy lat. Uwaga – mają jak najbardziej płeć! I niewiele różnią się od nas. Śmierć w naszym rozumieniu jest dla nich jedynie „zmianą ciała na nowe” – traktują to bez lęku i zachowują świadomość, a więc mają tzw. „świadomość buddy” przy narodzeniu. Dotyczy to jednak wyżej „duchowo” rozwiniętych cywilizacji.
Światy stojące jeszcze wyżej swobodnie zmieniające umysłem materię i czasoprzestrzeń nie potrzebują już płci i jej nie mają. Po co jest płeć niższym cywilizacjom? Napiszemy o tym wkrótce w PYTANIACH DO FN.
Śledząc przypadki Bliskich Spotkań Trzeciego Stopnia na całym świecie warto wspomnieć, że pytania „jak długo żyjecie” często były kierowane w stronę obcych istot. Tak zwana rasa „szaraków” odpowiedziała kiedyś, że około 30 tysięcy ziemskich lat! Jednak ich ciała fizyczne także ulegają zużyciu i rozpadowi jak wszystko w świecie materii.
I na koniec: kluczem do ratowania Ziemi jest podwyższenie jej wibracji, co doprowadzi do zwiększenia długości ludzkiego życia do ok. 800 lat, czyli takiej, jaką mieli ludzie żyjący na Ziemi przed potopem, co opisuje Stary Testament. Wtedy wiele dziedzin nauki poradzi sobie z dzisiaj nierozwiązywalnymi problemami, bo naukowcy będą mieli np. 700 lat „pełnej sprawności umysłu” i poradzą sobie z takimi problemami jak antygrawitacja czy energia próżni.
Musimy przestać mordować Ziemię, żywe istoty, a także nauczyć się żyć zgodnie z filozofią, którą odnajdziecie w naszej "SZALUPIE RATUNKOWEJ". Harmonia i poszanowanie innych żywych istot, a nie "agresja i chęć podboju" - to jest klucz do wielkiej zmiany, o której myślą ludzie jako o "uwolnieniu się od cierpienia". Ale o tym także napiszemy innym razem. Polecamy najnowszy wpis w "Szalupie Ratunkowej" o "wolnej woli". ;)
https://www.nautilus.org.pl/szalupa,176,wolna-wola.html
Wejście na pokład
Wiadomość z okrętu Nautilus
Dziennik Pokładowy
FILM FN
Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo
Archiwalne audycje FN
Najnowsze w serwisie