Dziś jest:
Poniedziałek, 23 listopada 2020

Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka.
/Leonardo da Vinci/

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Czy medytacja może być niebezpieczna?
Nie, 20 lis 2016 18:55 komentarze: brak czytany: 2796x

To pytanie pojawiło się w naszej poczcie akurat wtedy, kiedy dostaliśmy także historię związaną z medytacją, którą opisał nasz czytelnik. W jego przypadku medytacja o mało nie zakończyła się - jak to sam napisał - śmiercią. Zanim napiszemy o medytacji, to najpierw jego niepokojący e-mail na pokład okrętu Nautilus.

[KONTAKT] Przeczytalem artykul. Magia - ogromna moc potrafiaca zniszczyc zycie.
Chcialbym aby znalazl sie tam moj wpis.

Medytacje - nie polecam!

Jako mlody szczyl zaczalen bawic sie medytacja co niemal zakonczylo sie smiercia a na pewno odebraniem zmyslow.

W pewne popoludnie gdy to po wielu latach moze miesiacach medytacji postaniwilem lewitowac ogarnela mnie zla energia. Myslalem ze zaraz zwariuje wlosy na brzuchu zaczely stawac mi deba. Niezwyjly prad przewodzil moje cialo, a ja myslalem ze zaraz sie zapale. Zaczalem sie modlic do boga. Obiecalem ze juz nigdy tego nie zrobie i opowiem swoja hiatorie. Niezwykle trudno bylo wyjsc z tego stanu. Oto moja historia. A wszystko przez to ze podaczas medytacji wkrecilem sobie ze zaraz sie zapale.

---------------------------------
KOMENTARZ FN:

Drodzy załoganci okrętu Nautilus,

Czym jest medytacja? To jest przyspieszenie przepływu energii przez nasze czakry. Używanie medytacji jest jak z używaniem energii elektrycznej: można za jej pomocą zrobić dobre rzeczy, ale także straszne. Medytacja jest trochę jak otworzenie na oścież drzwi do naszego umysłu. Tylko wtedy może skorzystać coś, na czym nam na pewno nie zależy i wejść przez te drzwi. Używanie jej do celów nikczemnych i niemoralnych zawsze wcześniej czy później musi zakończyć się źle. Umiejętnie prowadzona medytacja jest cudownym narzędziem oczyszczającym duszę. Wiele osób pyta nas, jak medytować. No cóż... to jest trochę jak z pilotowaniem odrzutowca - trudno nauczyć się tego "korespondencyjnie". Ale możemy Wam polecić bardzo prostą medytację, która trwa krótko i w żaden sposób nie zagraża osobie, która ją zastosuje.

Usiądź w spokojnym miejscu na mniej więcej 20 do 30 minut. 

Zapal świecę i usiądź przed nią. Przyglądaj się przez pewien czas płomieniowi i uzmysłów sobie, że może on przekazać swoje światło wielu innym świecom nie zmniejszając się. Jeśli obserwowałeś światło wystarczająco długo, zamknij oczy i wyobraź sobie w duchu, że płomień promieniuje światłem na twoim czole między oczami.

Przeprowadź to światło do serca, gdzie otworzy ono kwiat lotosu czakry sercowej. Niech światło płynie przez całą klatkę piersiową. Odczuj, że jest ono oczyszczeniem i miłością. Skieruj się teraz na szyję i głowę oraz pozwól, by światło uspokoiło i oczyściło twoje myśli.

Poprowadź je następnie od głowy ku sercu, ramionom, rękom aż do dłoni i końców palców. Od serca niech płynie ono dalej do brzucha i niech go całkowicie wypełni. Wydychaj wszystkie troski i napięcia, a wdychaj czyste, jasne światło. Poprowadź światło dalej ku nogom i stopom, a stąd, poprzez plecy, o których nie powinieneś nigdy zapominać, aż do czubka czaszki, gdzie znajduje się czakra koronna. Uświadom sobie, że całe twoje ciało jest wypełnione światłem, tzn. składa się ze światła, które sięga aż do najdalszej krawędzi aury.

Poślij teraz światło z czakry koronnej twoim krewnym i przyjaciołom. Otul ich nim całkowicie. Otul światłem również wrogów. Następnie rozciągnij twoje światło nad miastem, nad całym krajem, nad kontynentem i nad całym światem. Twoje światło kieruje się w końcu ku minerałom, roślinom, zwierzętom i ludziom. Rozciągnij je na wszystkie niewidoczne istoty znajdujące się wokół świata i w świecie.

Daj mu promienieć w całym wszechświecie i rozkoszuj się tą rozległością. Po pewnym czasie zbierz z powrotem swoje światło i pozwól mu przez czakrę koronną wpłynąć do kwiatu lotosu twojego serca. Utrzymuj ten płomień jako stałą siłę, do której możesz zawsze sięgnąć i którą możesz się wzmacniać. Poproś Boga, by zechciał cię pobłogosławić i poprowadzić.

Następnie otwórz oczy i miej radosny dzień.


Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI OD NASZEGO KOLEGI Z POKŁADU OKRĘTU NAUTILUS, KTÓRY PRZESZEDŁ KORONAWIRUSA: [...]  wciąż czuje osłabienie przy najprostszych czynnościach. Trochę się poruszam i zalewam się potem i muszę się położyć. Lekarz mówi że ten stan może jeszcze potrwać. Węch też małymi krokami mi wraca.  Za dwa miesiące muszę zrobić TK płuc by sprawdzić czy covid wyrządził większe szkody. Dlatego po dwoch miesiącach gdyż niektóre zmiany samoczynie mogą zostać wyleczone w tym czasie. ...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 17 lis 2020 08:47 | Witam.Dziś tj. 12.11.2020 r. ok. godz. 13 wjeżdżałem do Krakowa od strony Olkusza. Nagle nad miastem zobaczyłem jasną kulę światła. Była może kilometr nad nim. Obiekt nagle zaczął spadać w dół niczym strącony przez jakiś pocisk. Jego prędkość była nienaturalnie duża. Wszystko trwało może 5 sekund. Dodam, że podobne zdarzenie zaobserwowałem może pół roku temu w tym samym miejscu, ale wtedy odpuściłem. Dziś chciałbym się dowiedzieć co widziałem, lub poznać kogoś kto też to widział.Pozdrawiam...

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

ZAGADKOWY DŹWIĘK SŁYSZANY WE WROCŁAWIU - 10 listopada 2020 o godz. 22:02

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.