Dziś jest:
Wtorek, 3 marca 2026
„Każda wyprodukowana broń, każdy zwodowany okręt wojenny, każda wystrzelona rakieta oznacza w ostatecznym rozrachunku kradzież tym, którzy są głodni i nie mają co jeść.”
Dwight D. Eisenhower
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz
Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie.
Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl
Zachowany w kajucie.
Dodaj do interesującychAstronomowie ogłosili odkrycie wyjątkowo nietypowej galaktyki, która niemal nie emituje światła. Wykorzystano do tego Kosmiczny Teleskop Hubble’a (NASA/ESA), teleskop Euclid (ESA) oraz naziemny teleskop Subaru na Hawajach (Obserwatorium Mauna Kea).
Galaktyka nosi oznaczenie Candidate Dark Galaxy-2 (CDG-2). Znajduje się w gromadzie galaktyk Perseus, około 300 milionów lat świetlnych od nas.

To jedna z najsłabiej świecących galaktyk, jakie kiedykolwiek wykryto. Zawiera bardzo niewiele gwiazd - świecą one ekstremalnie słabo. Cała galaktyka emituje światło odpowiadające jasności około miliona Słońc (dla porównania: Droga Mleczna świeci jasnością miliardów Słońc i ma ponad 150 gromad kulistych - CDG-2 ma tylko cztery).
Najbardziej zaskakujące: około 99 procent masy CDG-2 to ciemna materia. Zwykła materia (gwiazdy, gaz, pył) stanowi zaledwie niewielki ułamek. Cztery gromady kuliste odpowiadają za 16 procent całej widocznej treści galaktyki.
Odkrycie zaczęło się od poszukiwania ciasno skupionych gromad kulistych. Zaawansowane techniki statystyczne wyodrębniły cztery takie gromady znajdujące się niezwykle blisko siebie. Hubble zarejestrował je dokładnie, a wokół nich pojawiła się delikatna, rozproszona poświata - to cała galaktyka.

„To pierwsza galaktyka wykryta wyłącznie dzięki samej populacji gromad kulistych” - mówi David Li, główny autor badań z University of Toronto.
Dlaczego galaktyka CDG-2 zawiera tak niewiele zwykłej materii? Prawdopodobnie większość - głównie gaz wodorowy, z którego mogłyby powstawać gwiazdy - została wyrwana przez silne oddziaływania grawitacyjne z innymi galaktykami w gęstej gromadzie Perseus. Pozostał niewidzialny szkielet z ciemnej materii, który utrzymuje te cztery gromady razem.
Galaktyka jest tak słaba, że Hubble wychwycił głównie gromady. Dane z Euclid potwierdziły delikatną poświatę wokół nich - to pierwszy raz, gdy teleskop ujawnił tak słaby obiekt.
„Dane z Euclid wyraźnie potwierdzają obecność niezwykle słabego, rozproszonego światła CDG-2, odsłaniając galaktykę ukrytą za gromadami kulistymi po raz pierwszy” - dodaje Francine Marleau, współautorka badań.
Naukowcy podejrzewają, że takich "prawie" niewidocznych galaktyk jest znacznie więcej. Odkrycie podkreśla, jak wielką zagadką pozostaje ciemna materia - substancja, której nie obserwujemy bezpośrednio, a która kształtuje strukturę całego Wszechświata.
Na łamach naszego serwisu nie po raz pierwszy wracamy do zagadki ciemnej materii - pisaliśmy już o jej możliwej roli w wyjaśnianiu tajemnic galaktyk.
https://nautilus.org.pl/artykuly,2006,odkrycie-ciemnej-materii-moze-wyjasnic-zagadke-galaktyk.html?LoFi=0
PoprzedniaWejście na pokład
Wiadomość z okrętu Nautilus
UFO24
więcej na: emilcin.com
Dziennik Pokładowy
FILM FN
Prawdziwe nagranie czy AI? UFO 2026 |
Archiwalne audycje FN
Poleć znajomemu
Najnowsze w serwisie