Dziś jest:
Piątek, 14 czerwca 2024

Nasze położenie na tej Ziemi wygląda osobliwie, każdy z nas pojawia się mimowolnie i bez zaproszenia, na krótki pobyt bez uświadomionego celu. Nie mogę nadziwić się tej tajemnicy... 
/Albert Einstein/

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Czy jest jakiś kres cierpienia, którego doświadczam w tym życiu? Dlaczego mnie to spotyka?
Pt, 8 gru 2023 23:29 komentarze: brak czytany: 1403x

Kolejny e-mail z pytaniem do FN dotyczy ważnej sprawy – cierpienia i bólu związanego z istnieniem, którego doświadcza wielu czytelników. Z odpowiedzią na pytanie dotyczące „cierpienia” nie ma najmniejszego problemu, ale najpierw e-mail do FN.

 

From: […]

Sent: Wednesday, July 26, 2017 6:20 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: Limit

 

Witam serdecznie. Od dawna sledze wasza strone. Mam pytanie czy jest jakis limit ciezkich przezyc ktory moze przypasc na jedna osobe? Czy jest jakas szansa ze mimo karmy los sie odwroci. Wychowywanie sie bez ojca, ktory zaginal, toksyczni partnerzy matki, matka bankrutka, dlugi rodzinne ktore rowniez spadly na mnie, moja tulaczka po Polsce I w koncu za granica bez miejsca gdzie moge na chwile zresetowac sie I poczuc bezpiecznie, opiekowanie sie w mlodym wieku ciezko chora umierajaca babcia bo matke to przeroslo, nieudane zwiazki, bycie w polowie mniejszoscia etniczna w tym jakze nietolerancyjnym kraju, mniejszoscia seksualna. Musze od najmlodszych lat sie tulac, zyc w ciaglym stresie, liczyc tylko na siebie I do tego jeszcze wspierac innych, czasami juz nie daje rady I mysle zeby to wszystko skonczyc, czy uwazacie ze jest jakis limit tragicznych histori ktore moga sie przydarzyc, mam 25 lat a moglbym sprzedac zyciorys pod scenariusz filmowy czy jakas sage. Pozdrawiam

 

 Dziękujemy za ten opis i faktycznie – ma Pan w tym życiu „bardzo ciekawą przygodę”. Pełną bólu i łez? Zgoda, ale jednak przygodę – tak na to proszę patrzeć. Zawsze radzimy naszym sympatykom, aby zamiast słów "mój problem" mówili "moja przygoda". Idziesz łatwą drogą? Niczego się nie nauczysz. Trudną? Zakończysz ją z wiedzą, doświadczeniem i mądrością.

Dwie rzeczy. Pierwsza – prosimy patrzeć na swoje obecne życie tak jak na wstęgę. Widział pan kiedyś wstęgę składającą się z tysięcy ogniw? Proszę ją sobie wyobrazić, jak pięknie falując wznosi się ku niebu. Pan jest tą wstęgą, a każde ogniwo to jedno życie. Spojrzeć na życie z punktu widzenia ogniwa? Niesprawiedliwość, ból, brak sensu. Spojrzeć z punktu widzenia wstęgi? Wszystko pięknie i harmonijnie wznosi się ku górze – każde ogniwo ma sens i jest we właściwym miejscu.



Druga sprawa – proporcje. Zawsze warto spojrzeć na siebie i swoje życie i dostrzec, że są miliony osób mających znacznie gorzej... I trudniej. Wtedy pojmiemy, że "nasza przygoda" nie jest aż tak zła, jak nam się wcześniej wydawało.


Na koniec proponujemy wysłuchać materiał sprzed lat, ale dla wielu osób jest on bardzo ważny. Przypominamy go!



* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

ONI WRACAJĄ W SNACH I DAJĄ ZNAKI... polecamy przeczytanie tekstu w dziale XXI PIĘTRO w serwisie FN .... ....

UFO24

więcej na: emilcin.com

Sob, 3 luty 2024 14:19 | Z POCZTY DO FN: [...] Mam obecnie 50 lat wiec juz długo nie bedzie mnie na tym świecie albo bede mial skleroze. 44 lata temu mieszkałam w Bytomiujednyna rozrywka wieczorem dla nas był wtedy jedno okno na ostatnim pietrze i akwarium nie umiałem jeszcze czytać ,zreszta ksiażki wtedy były nie dostepne.byliśmy tak biedni ze nie mieliśmy ani radia ani telewizora matka miała wykształcenie podstawowe ojczym tez pewnego dnia jesienią ojczym zobaczył swiatlo za oknem dysk poruszający sie powoli...

Dziennik Pokładowy

Sobota, 27 stycznia 2024 | Piszę datę w tytule tego wpisu w Dzienniku Pokładowym i zamiast rok 2024 napisałem 2023. Oczywiście po chwili się poprawiłem, ale ta moja pomyłka pokazała, że czas biegnie błyskawicznie. Ostatnie 4 miesiące od mojego odejścia z pracy minęły jak dosłownie 4 dni. Nie mogę w to uwierzyć, że ostatnią audycję miałem dwa miesiące temu, a ostatni wpis w Dzienniku Pokładowym zrobiłem… rok temu...

czytaj dalej

FILM FN

EMILCIN - materiał archiwalny

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.