Dziś jest:
Poniedziałek, 2 listopada 2026

Bezinteresowna dobroć jest jedyną wartością absolutną.
/Zygmunt Mysłakowski/

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW



WYDOBYWANIE ROPY NAFTOWEJ - największa choroba naszej cywilizacji, która doprowadzi do armagedonu
Śr, 6 gru 2023 10:09 | komentarze: brak czytany: 3709x

Ropa naftowa okaże się kluczem do zrozumienia, na czym będzie polegała zagłada Ziemi. Jej wydobywanie drapieżnicze z naszej planety narusza kilka rzeczy, które doprowadzą do kataklizmu, który zmiecie z powierzchni Ziemi naszą cywilizację. Ostrzegają przed tym obcy przybywający w UFO, ale kto by ich słuchał? Ludzie lubią samochody i nie ma takiej siły na świecie, która sprawi, że je porzucą "dla dobra planety". Na szczęście "planeta" także ma własne możliwości zatrzymania jej degradacji przez ludzi... ale tym razem nie o tym.

Ubocznym skutkiem wydobywania ropy naftowej jest powstanie bajecznych fortun dawnych pastuchów kóz i owiec, którzy mieli szczęście urodzenia się na "naturalnych stacjach benzynowych". Ubocznym skutkiem tego absurdu jest dopływ nieprawdopodobnych pieniędzy do agresywnych odmian Islamu i powstanie terroryzmu islamskiego. U źródeł wszystkich ziemskich dramatów naszej cywilizacji leży właśnie drapieżnicze wydobywanie ropy naftowej!

Zabawnym dodatkowym elementem "wzbogacenia się plemion leżących na światowych zasobach ropy naftowej" są nowi posiadacze świata, bogaci nie z własnej pracy czy zdolności, ale z rabowania zasobów Ziemi. Oto przykład:

Tajemniczym właścicielem baśniowego pałacyku pod Paryżem jest Muhammad ibn Salman, saudyjski następca tronu. Ten sam, który w kraju wojuje z korupcją i narzuca rodakom ostre oszczędności.



Inspirowany XVII-wieczną architekturą, a jednocześnie mieszczący kino, luksusowy basen, szklaną fosę i sterowane iPhone'em fontanny, światła i klimatyzację chateau Louis XIV dwa lata temu został kupiony za 275 mln euro i okrzyknięty przez magazyn „Fortune” najdroższym domem świata.



Natychmiast zaczęły mnożyć się spekulacje, kto jest tajemniczym nabywcą zazdrośnie strzeżącym swojej tożsamości. Dziś dziennikarze „New York Timesa” odkryli, że zamek kupił Muhammad ibn Salman – saudyjski młody i ambitny następca tronu, który faktycznie rządzi dziś krajem. Jest wicepremierem i ministrem obrony, dowodzi armią, szefuje najważniejszym rządowym komisjom i nadzoruje najwyżej wycenianą firmę świata, czyli petrogiganta Aramco.




Posadził za korupcję książęta i biznesmenów

Choć zamiłowanie do luksusu saudyjskich książątek to żadna tajemnica, akurat w przypadku księcia Muhammada sprawa jest nieco niezręczna. Młody następca tronu w ostatnich miesiącach zasłynął w świecie, obiecując Saudyjczykom modernizację i bezwzględną walkę z korupcją, a także surowy program oszczędnościowy, który w pierwszej kolejności miała odczuć na własnej skórze rodzina królewska.

Na pierwszy ogień poszło kilkunastu książąt, wysokiej rangi urzędnicy i biznesmeni, którzy w listopadzie zostali aresztowani i zmuszeni do oddania państwu części swoich bogactw. Bo – zdaniem księcia i antykorupcyjnej komisji, której przewodzi – dorobili się ich kosztem budżetu państwa. Wśród zatrzymanych znalazł się m.in. sławny miliarder, książę Al Walid ibn Talal, którego majątek szacowany jest na 20 mld dolarów.

Jacht, pałac i da Vinci

2015 był dla księcia Muhammada rokiem spektakularnych zakupów. Oprócz pałacu nabył też spontanicznie od rosyjskiego miliardera jacht za pół miliarda dolarów z dwoma basenami i lądowiskiem dla helikopterów, bo spodobał mu się, kiedy zobaczył go, wypoczywając we Francji. A miesiąc temu kupił przez pośredników za 450 mln dolarów obraz Leonarda da Vinci „Zbawiciel świata”.




– Próbował zbudować obraz siebie jako reformatora i człowieka nieskorumpowanego – przekonuje w „New York Timesie” były analityk CIA Bruce O.Riedel. – Zapewne wiele osób przekonał, ale trzeba przyznać, że te nabytki to prawdziwy wizerunkowy cios.

źródło: gazeta.pl




* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] To było w środku nocy. Przebudziłem się i podszedłem do okna. Zobaczyłem piękne, czyste niebo pełne gwiazd. Wśród nich coś się znacząco wyróżniało. Obiekt był optycznie wielkości gwiazdy. Najpierw poruszał się po linii falistej przez około 30 sekund, zmieniając kolory. Następnie zatrzymał się i wystrzelił z wielką prędkością w górę, pod kątem około 45 stopni względem wcześniejszego ruchu falistego, ale już bez zmiany kolorów...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.