Dziś jest:
Poniedziałek, 26 października 2026
Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi.
/Albert Einstein/
Zachowany w kajucie.
Dodaj do interesującychEmma Johnson to 35-letnia mama, która pochodzi z Liverpoolu. Kobieta wybrała się do kina wraz ze swoimi dziećmi - sześcioletnim Georgem, ośmioletnią Avą i ośmiomiesięcznym Harperem, który pierwszy raz odwiedził kino. Zrobiła rodzinne selfie, aby uwiecznić ten moment.
Duch z misiem
Kobieta wyjęła telefon komórkowy i zrobiła zdjęcie. Z pozoru wyglądało normalnie - uśmiechnięta rodzina w kinie. Przyglądając mu się bliżej, na tylnych siedzeniach widoczna jest jednak ciemna, podejrzana postać. Żeby dzieci nie bały się, mama musiała im powiedzieć, że był to chwyt marketingowy i efekt specjalny, który miał na celu wypromować nowy film o pogromcach duchów.
Wyostrzyłam zdjęcie, a następnie zauważyłam, że na tylnych siedzeniach znajduje się duch małej dziewczynki, który przytula misia - powiedziała portalowi The Sun przerażona kobieta.
Tajemnicza dziewczynka
Emma Johnson udostępniła zdjęcie w Internecie i zasugerowała, że duchem mogła być dziewczyna, która w przeszłości utopiła się w pobliżu kina. Kobieta spotkała przyjaciółkę, która siedziała w ostatnim rzędzie. Upewniła ją, że nikt tam nie siedział. Po udostępnieniu zdjęcia, została oskarżona o użycie programu do edycji obrazu. Twierdzi jednak, że to realne zdjęcie. Powiedziała:
- Gdy tylko udostępniłam zdjęcie, niektórzy oskarżali mnie o użycie Photoshopa lub innej aplikacji w telefonie. Nie znam się na technologii, więc nawet nie wiem, jak to zrobić. - powiedziała dziennikarzom The Sun.
Rzecznik Light Cinema odmówił komentarza na temat tego incydentu.

Wejście na pokład
Wiadomość z okrętu Nautilus
Dziennik Pokładowy
FILM FN
Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo
Archiwalne audycje FN
Najnowsze w serwisie