Dziś jest:
Niedziela, 25 października 2026

Problemem naszego wieku nie jest bomba atomowa, lecz serce ludzkie.
/Albert Einstein/

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW



Tajemnica połączonych losów bliźniąt i... niezwykłe szczęście pewnego Chorwata
Nie, 3 gru 2023 22:46 | komentarze: brak czytany: 3331x

Spotkanie po 39 latach dwójki rozdzielonych zaraz po urodzeniu bliźniąt z Ohio przyniosło zdecydowanie więcej zaskoczeń, niż można by sądzić. Zrodziło też wiele pytań - między innymi o to, w jakim stopniu życie człowieka kształtuje otoczenie, a w jaki inne czynniki. Okazało się bowiem, że - trafiwszy do zupełnie innych rodzin - obaj chłopcy zostali nazwani imieniem James. Na obu mówiono Jim, choć to akurat nic zaskakującego. Bardziej zaskakujące okazały się kolejne zrządzenia losu.

Obaj chłopcy mieli psa o imieniu Toy. Obaj wyróżniali się w mechanice i stolarstwie, obaj podjęli pracę w służbach publicznych. Obaj ożenili się z kobietami o imieniu Linda, z którymi następnie się rozwiedli, by ponownie poślubić… kobiety o imieniu Betty. Mieli synów. Jeden Jamesa Allana, drugi Jamesa Alana. Obaj dużo palili, jeździli chevroletami, a na wakacje wybierali się na tę samą plażę na Florydzie. W 1977 r. po raz pierwszy mężczyźni rozmawiali przez telefon, a w lutym 1979 roku doszło do ich długo wyczekiwanego i pod wieloma względami wyjątkowego spotkania.




 

Nauczyciel, który oszukał prawdopodobieństwo

Jeśliby uwierzyć rachunkowi prawdopodobieństwa, przypadkami, jakie spotkały Frane'a Selaka, można by obdarzyć parę milionów ludzi. Zresztą… najlepiej chyba wyjaśnia to fakt, że urodzony w 1929 roku chorwacki nauczyciel muzyki został okrzyknięty zarówno najszczęśliwszym, jak i najbardziej pechowym człowiekiem świata. Zaczęło się w 1962 roku, kiedy pociąg jadący z Sarajewa do Dubrownika wykoleił się i wpadł do skutej lodem rzeki. Zginęło wówczas 17 pasażerów, natomiast Selak - z hipotermią i złamaną ręką - zdołał dopłynąć do brzegu.

Rok później w samolocie, którym leciał Chorwat, doszło do awarii drzwi i nauczyciel został wyssany na zewnątrz. Wylądował w stogu siana, obudził się w szpitalu. W 1966 autobus z Selakiem na pokładzie wpadł do rzeki. W 1970 zapalił się jego samochód. Zdołał wysiąść tuż przed eksplozją. W 1973 doszło do identycznego pożaru, który Selak przypłacił wyłącznie… utratą włosów. W 1995 Selaka potrącił autobus, a w 1996, ratując się przed nadjeżdżającą z naprzeciwka ciężarówką, zjechał z drogi i wyskoczył z auta, zanim stoczyło się w przepaść. Koniec przypadków? Prawie. W 2003, po raz pierwszy od czterdziestu lat, Frane Selak kupił los na loterię. Wygrał milion dolarów.



Wiadomość o tych dwóch niezwykłych historiach przysłał do nas czytelnik serwisu. Jego e-mail poniżej.

From: [...]
Sent: Tuesday, January 7, 2020 1:51 PM
To: Fundacja NAUTILUS
Subject: Reinkarnacja - Życie duszy w kilku ciałach

Witam załogę :) jakiś czas temu dowiedziałem się o tym, że możemy jako dusza przebywać w więcej niż jednym ciele równocześnie. Intryguje mnie to. Czy macie jakieś informację jak rozpoznać swoje drugie ciało jeśli w ogóle dzielimy duszę z innym ciałem? Czy może dojść do spotkania? Czy są elementy wspólne np. w wyglądzie, zachowaniu, w charakterze, upodobaniach? Czy w poniższej historii możemy mieć z tym do czynienia?

Historia z joemonster.org:
https://m.joemonster.org/art/48929 punkt 4.

Spotkanie po 39 latach dwójki rozdzielonych zaraz po urodzeniu bliźniąt z Ohio przyniosło zdecydowanie więcej zaskoczeń, niż można by sądzić. Zrodziło też wiele pytań - między innymi o to, w jakim stopniu życie człowieka kształtuje otoczenie, a w jaki inne czynniki. Okazało się bowiem, że - trafiwszy do zupełnie innych rodzin - obaj chłopcy zostali nazwani imieniem James. Na obu mówiono Jim, choć to akurat nic zaskakującego. Bardziej zaskakujące okazały się kolejne zrządzenia losu.

Obaj chłopcy mieli psa o imieniu Toy. Obaj wyróżniali się w mechanice i stolarstwie, obaj podjęli pracę w służbach publicznych. Obaj ożenili się z kobietami o imieniu Linda, z którymi następnie się rozwiedli, by ponownie poślubić… kobiety o imieniu Betty. Mieli synów. Jeden Jamesa Allana, drugi Jamesa Alana. Obaj dużo palili, jeździli chevroletami, a na wakacje wybierali się na tę samą plażę na Florydzie. W 1977 r. po raz pierwszy mężczyźni rozmawiali przez telefon, a w lutym 1979 roku doszło do ich długo wyczekiwanego i pod wieloma względami wyjątkowego spotkania.


Odpowiadając na pytanie czytelnika - nie mamy podobnych przypadków w naszym archiwum.




* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Poznałem Pana dzięki materiałom publikowanym na YouTube oraz podcastom, w których porusza Pan tematy związane z życiem, śmiercią, świadomością i tym, co może istnieć poza granicami naszego poznania. Od dawna interesuję się tego rodzaju zagadnieniami, ale również nauką, kosmosem i wszechświatem. Z dużym zainteresowaniem słucham Pana wypowiedzi i cenię sobie sposób, w jaki podchodzi Pan do tych tematów.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.