Dziś jest:
Niedziela, 25 października 2026

Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi.
/Albert Einstein/

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW



Olbrzym z Cerne Abbas - za chwilę będzie poddany rennowacji przez specjalistów
Nie, 3 gru 2023 22:57 | komentarze: brak czytany: 2974x


Na stromym zboczu wzgórza nad wioską Cerne Abbas w hrabstwie Dorset widnieje ogromny geoglif przedstawiający nagiego mężczyznę. Naukowców drażni, bo nie wiedzą o nim dosłownie nic - kto go zrobił, kiedy, po co?




W uniesionej prawej ręce olbrzym trzyma 37-metrową maczugę. Lewą rękę ma pustą, ale podobno kiedyś z ramienia zwieszała mu się jakaś zwierzęca skóra.

Rysunek ma 55 m wysokości i 51 m szerokości. Jest nieporadny i bardzo schematyczny. Jego autor (lub autorzy) włożył jednak w jego wykonanie masę wysiłku i pracy.




Naukowcy od lat szukają odpowiedzi na te same podstawowe pytania. Kiedy się narodził, jak się nazywa, kto go stworzył i po co.

- Tak naprawdę nikt nie wie, kto to jest – powiedział w rozmowie z "The Guardian" archeolog Martin Papworth. Jako pracownik National Trust for Places of Historic Interest or Natural Beauty, organizacji zajmującej się ochroną zabytków i przyrody, czuwa nad właściwą konserwacją geoglifu.




Pogłębiają i oczyszczają nimi z trawy oraz brudnej starej kredy około 30-centymetrowej głębokości i podobnej szerokości rowki, w które na koniec wlewają świeżą białą kredę i ręcznie ją ubijają. Dzięki temu rysunek jest widoczny z odległości wielu kilometrów.

Poprzednia taka akcja odbyła się w 2008 r. 60 osób pracowało wówczas przez całe dziewięć dni. Do wypełnienia rowków zużyło 20 ton kredy. Tak jak teraz prace prowadzane były pod okiem archeologów i z udziałem mieszkańców wioski.




Na co dzień na zboczu wypasane są owce. Wygryzając trawę, „dbają”, by była ona odpowiedniej wysokości, tak by rysunek był wyraźny.

Mieszkańcy wioski wspominają, że tylko raz w historii musieli dopilnować, by ich gigant został zasłonięty. Było to w czasie II wojny światowej. Niemieccy piloci mogliby wykorzystywać go jako punkt orientacyjny. Natomiast wcześniej, w czasach wiktoriańskich, zniknął jego fallus uznany za symbol moralnego zepsucia. Gdy powrócił, był jeszcze dorodniejszy. - Pewnie zrobiła to jakaś banda – podejrzewają mieszkańcy Cerne.

Mieszkańcy Cerne Abbas bardzo chwalą sobie sąsiedztwo giganta. Uważają, że gdyby nie on, ich wioska (180 km od Londynu, 13 km od Dorchester) byłaby zapomniana jak wiele innych w Anglii.




* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Poznałem Pana dzięki materiałom publikowanym na YouTube oraz podcastom, w których porusza Pan tematy związane z życiem, śmiercią, świadomością i tym, co może istnieć poza granicami naszego poznania. Od dawna interesuję się tego rodzaju zagadnieniami, ale również nauką, kosmosem i wszechświatem. Z dużym zainteresowaniem słucham Pana wypowiedzi i cenię sobie sposób, w jaki podchodzi Pan do tych tematów.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.