Dziś jest:
Wtorek, 17 lutego 2026
Śmierć wygląda gorzko, ale przy tym tak mocarnie i dobrotliwie jak troskliwy ojciec, który zabiera zbłąkane dziecko do domu.
/Hermann Hesse/
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz
Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie.
Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl
Zachowany w kajucie.
Dodaj do interesującychPo tym, jak amerykański Departament Sprawiedliwości opublikował ogromną część akt dotyczących afery Jeffreya Epsteina – setki tysięcy maili, zdjęcia, nagrania i dokumenty – internet został zalany przez falę fałszywych informacji, zdjęć i teorii spiskowych, które nie mają związku z rzeczywistymi ustaleniami śledztwa.
Poważne materiały – które dotyczą m.in. kontaktów Epsteina z najważniejszymi postaciami świata biznesu, polityki i nauki – zostały szybciej przyćmione przez sensacyjne, ale nieprawdziwe treści, powielane w mediach społecznościowych i aplikacjach.
Wśród najbardziej rozpowszechnianych fejków były m.in.:
obraźliwe kompilacje zdjęć sugerujące, że były prezydent Barack Obama miał związek ze sprawą w sposób, który nigdy nie został udowodniony;
zmanipulowane obrazy i grafiki z rzekomymi ofiarami – takimi jak dziewczynka z obrazka, którego druga część pokazuje ciało porzucone na śmietniku (w rzeczywistości to zdjęcia z zupełnie innej tragedii z 2015 roku);
fałszywe zdjęcia sportowców czy polityków – np. rzekome ujęcia piłkarzy i brytyjskich postaci publicznych – które miały dowodzić ich obecności na wyspie Epsteina lub w dokumentach aktowych;
teorie o rzekomych planach globalnych spisków lub dowodach na udział w aferze osób, które z Epsteina nigdy się nie zetknęły.
Wiele z tych materiałów to efekt manipulacji narzędziami sztucznej inteligencji, wyrwanych z kontekstu cytatów, montowanych zdjęć czy spreparowanych maili – które łatwo rozprzestrzeniają się w sieciach społecznościowych, ponieważ generują emocje i kliknięcia.
Eksperci od dezinformacji tłumaczą, że takie treści powstają nie tylko z powodu błędów użytkowników, lecz są też wykorzystywane przez grupy działające strategicznie, w tym przez prorosyjskie źródła, które starają się podważyć zaufanie do demokracji Zachodu i wykorzystać aferę do narracji antyzachodnich. Często fałszywe przekazy sugerują np. rzekome zamieszanie ukraińskich elit w handel ludźmi czy pedofilskie praktyki, co służy osłabieniu poparcia społecznego dla pomocy humanitarnej i politycznej wobec Ukrainy.
Oto przykład z naszej poczty:


I jeszcze sprawa asteroidy - poniżej tekst, który trafił do jednego z portali społecznościowych.


PoprzedniaWejście na pokład
Wiadomość z okrętu Nautilus
UFO24
więcej na: emilcin.com
Dziennik Pokładowy
FILM FN
Barack Obama o UFO
Archiwalne audycje FN
Poleć znajomemu
Najnowsze w serwisie