Dziś jest:
Wtorek, 20 października 2026
Bądź wierny sobie, a nie będziesz niewierny innym.
/Francis Bacon/
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz
Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie.
Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl
Zachowany w kajucie.
Dodaj do interesującychZ poczty FN:
Dzień dobry, Panie Robercie!
Razem z moją siostrą uwielbiamy Pana!
Siostra niejednokrotnie namawiała mnie, abym do Pana napisała, ale jakoś nigdy nie było sposobności. Po wysłuchaniu ostatniego podcastu postanowiłam w końcu to zrobić.
Z mężem bardzo długo staraliśmy się o dziecko. Gdy dowiedziałam się, że będziemy mieli córkę, zapragnęłam dać jej na imię Jadwiga, po mojej babci, której niestety nie pamiętam. Babcia zmarła prawie 40 lat temu, gdy miałam niespełna rok. Mąż nie był jednak przekonany do imienia Jadwiga, więc poszliśmy na kompromis i ostatecznie nazwaliśmy córkę Iga.
Gdy córka zaczęła już mówić, pewnego dnia podczas spaceru spotkałyśmy moją koleżankę, która zapytała ją: „Jak masz na imię, dziewczynko?”. A córka bez wahania odpowiedziała: „Jadzia!”. Szczęka mi opadła! Nigdy przecież nie mówiliśmy jej, że pierwotnie miała nosić właśnie takie imię. Do dziś sama nazywa siebie Jadzią, a czasami my również tak się do niej zwracamy.
Czy to możliwe, że moja babcia wróciła na Ziemię w postaci mojej córki?
Kolejna niezwykła sytuacja wydarzyła się podczas trzecich urodzin córki, które świętowaliśmy razem z dziadkami. Gdy przyszła pora na zdmuchnięcie świeczek na torcie, córka nagle powiedziała: „Pamiętam, jak siedziałam z aniołami i wybierałam was”.
Wszyscy na ułamek sekundy zamarliśmy.
Panie Robercie, życzymy Panu dużo zdrowia i z niecierpliwością czekamy na kolejne ekscytujące podcasty!
Serdecznie pozdrawiamy!

Komentarz FN:
Bardzo dziękujemy za wiadomość i podzielenie się swoją relacją.
To naprawdę niezwykła historia, zwłaszcza że córka sama zaczęła nazywać siebie Jadzią, choć nigdy wcześniej nie słyszała o pierwotnie wybranym dla niej imieniu. Mocno prawdopodobne, że może mieć to związek z jakimś wątkiem rodzinnym lub karmicznym. Sytuacja z trzecich urodzin córki również zasługuje na uwagę. Dociera do nas wiele podobnych relacji, w których małe dzieci opowiadają o tym, że jeszcze przed narodzinami przebywały w świecie duchowym i wybierały swoich rodziców. Takie wypowiedzi często pojawiają się spontanicznie, bez wcześniejszych rozmów na ten temat. Nie budzi w nas to zaskoczenia! Jeszcze raz dziękujemy za podzielenie się z nami tymi doświadczeniami.
Poprzednie pytanieWejście na pokład
Wiadomość z okrętu Nautilus
UFO24
więcej na: emilcin.com
Dziennik Pokładowy
FILM FN
Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo
Archiwalne audycje FN
Poleć znajomemu
Najnowsze w serwisie