Dziś jest:
Czwartek, 24 września 2026
Powstanie życia na naszym globie było niezwykłym przeciwstawieniem się materii nieożywionej.
/Antoni Kępiński/
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz
Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie.
Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl
Zachowany w kajucie.
Dodaj do interesującychAstronomowie poinformowali o niezwykłym odkryciu. Udało im się zarejestrować fale radiowe, których źródłem ma być bezpośrednio planeta znajdująca się poza Układem Słonecznym. Chodzi o Beta Pictoris b - masywnego gazowego olbrzyma oddalonego od Ziemi o około 63 lata świetlne. Odkrycia dokonano przy użyciu południowoafrykańskiej sieci radioteleskopów MeerKAT. Naukowcy wychwycili zmienne, powtarzające się impulsy radiowe pochodzące z układu Beta Pictoris. Największym wyzwaniem było ustalenie, czy ich źródłem jest sama gwiazda, czy jedna z krążących wokół niej planet.
Aby to sprawdzić, badacze bardzo dokładnie wyznaczyli położenie źródła emisji. Wykorzystali przy tym odległe kwazary jako stałe punkty odniesienia. Gdy porównano dane, okazało się, że sygnał pokrywa się z pozycją Beta Pictoris b, a nie z jej gwiazdą macierzystą. Właściwości fal radiowych wskazują, że mamy do czynienia z emisją związaną z procesami zachodzącymi w silnym polu magnetycznym planety. Podobne mechanizmy odpowiadają za zjawiska zorzowe obserwowane na planetach naszego Układu Słonecznego, między innymi na Jowiszu.
Na podstawie zarejestrowanego promieniowania naukowcy oszacowali, że pole magnetyczne w miejscu powstawania emisji ma siłę co najmniej około 1,25 kilogaussa. Oznacza to, że jest ono wielokrotnie silniejsze od pola magnetycznego Ziemi. Jeżeli wyniki zostaną potwierdzone, będzie to pierwsze bezpośrednie wykrycie zorzowej emisji radiowej pochodzącej z konkretnej egzoplanety. To ważny krok, ponieważ do tej pory badanie pól magnetycznych światów znajdujących się dziesiątki lat świetlnych od nas było niezwykle trudne.
Pola magnetyczne mogą powiedzieć naukowcom bardzo dużo o samej planecie - o procesach zachodzących w jej wnętrzu, atmosferze oraz o tym, jak oddziałuje ona ze swoją gwiazdą. W przypadku innych, bardziej skalistych światów może to mieć również znaczenie przy ocenie warunków, które mogłyby sprzyjać powstaniu życia.

Beta Pictoris b sama w sobie jest młodym i bardzo gorącym gazowym olbrzymem. Znaczenie tego odkrycia polega jednak przede wszystkim na tym, że astronomowie otrzymują nowy sposób poznawania odległych planet. Jeszcze trzy dekady temu astronomia dopiero zaczynała potwierdzać istnienie planet krążących wokół innych gwiazd. Dziś naukowcy nie tylko je odkrywają i fotografują, ale zaczynają badać także ich atmosfery, temperaturę, skład chemiczny, a teraz również pola magnetyczne.
Praca została opublikowana w serwisie arXiv jako preprint, dlatego wyniki wymagają jeszcze dalszych obserwacji i niezależnego potwierdzenia.

Źródło: arXiv, Phys.org
PoprzedniaWejście na pokład
Wiadomość z okrętu Nautilus
UFO24
więcej na: emilcin.com
Dziennik Pokładowy
FILM FN
Warto być uważnym i patrzeć w niebo
Archiwalne audycje FN
Poleć znajomemu
Najnowsze w serwisie