Dziś jest:
Czwartek, 19 września 2019

UFO jest problemem, który rzeczywiście istnieje. Są jakieś materiały, szczególnie w amerykańskich archiwach, które mówią o tego typu spotkaniach pilotów samolotów szybkich z okresu lat 50., 60. Amerykanie w tej sprawie milczą w trzynastu językach.
/były szef WSI, generał Marek Dukaczewski, 15 marca 2014/

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




UFO I DUCHY – Jak mają się do siebie te dwa zjawiska?
Pt, 26 kwi 2019 05:25 komentarze: 1 czytany: 1498x

[…] Witam. Jak się mają do siebie tematy UFO i duchów? Chodzi mi o to, że UFO są to istoty tak jak by z samej energii, co widać na przykładzie tego jak są obserwowane. Poza tym są pozawymiarowi. Potrafią manipulować czasem i przestrzenią. Ingerować w materię. Przenikać ją. Czy tak właśnie nie jest podobnie z duchami? Ich niematerialne manifestacje. Poruszanie przedmiotami. Czy te dwa tematy są ze .......

czytaj dalej

[…] Witam. Jak się mają do siebie tematy UFO i duchów? Chodzi mi o to, że UFO są to istoty tak jak by z samej energii, co widać na przykładzie tego jak są obserwowane. Poza tym są pozawymiarowi. Potrafią manipulować czasem i przestrzenią. Ingerować w materię. Przenikać ją. Czy tak właśnie nie jest podobnie z duchami? Ich niematerialne manifestacje. Poruszanie przedmiotami. Czy te dwa tematy są ze sobą powiązane? Czy UFO wypowiadało się kiedykolwiek coś na temat duchów? Jaki oni mają do tego stosunek? Ewentualnie, co mówią duchy na temat UFO? Czy macie w bazie jakieś materiały, co by łączyło UFO i duchy? Pozdrawiam załogę i załogantów.

 

OD FN

Oczywiście idzie Pan w dobrym kierunku. Są to dwa zjawiska ze sobą powiązane, gdyż energia wykorzystywana przez duchy podczas ich manifestacji jest tą samą energią, którą swobodnie wykorzystują załogi obcych pojazdów. Potrafią oni także siłą własnych umysłów zmieniać własną materię w inne rodzaje energii, którą są zaklasyfikowane jako energie duchowe. I jeszcze jedna, ciekawa rzecz. Wiele osób po spotkaniu z obcymi z UFO obserwuje u siebie wzrost umiejętności, które są postrzegane jako pozazmysłowe, czyli na przykład zyskują dar widzenia duchów. Dlaczego? Bo wyższe wibracje obcych sprawiły, że jego wewnętrzne wibracje także poszły w górę i dzięki temu zaczął widzieć to, czego wcześniej nie widział.

 

From: […]
Sent: Thursday, April 25, 2019 9:39 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Materiały o UFO z lat 90?

 

Witam drogą Fundację.

 

Piszę do was w pewnej sprawie sprzed wielu lat o której ostatnio sobie przypomniałem.

Pamiętam że kiedy byłem jeszcze mały (były to lata 90-te, lub ewentualnie wczesne lata 2000) w Teleexpressie prowadzący Orłoś podał informację o obserwacji UFO gdzieś nad Polską (nie pamiętam jaka to była miejscowość).

Opis jaki pozostał w mojej pamięci jest mniej więcej taki: 2 latające, świecące obiekty pojawiły się nagle na niebie, zaczęły po nim latać w sposób synchroniczny wykonując różne ewolucje, w pewnym momencie oba się zatrzymały i po chwili odleciały w tym samym kierunku.

Była to raczej taka ciekawostka na koniec programu a nie główna informacja, tym bardziej zaskoczyło mnie kiedy po paru dniach Teleexpress podał sprostowanie do całej sytuacji mówiąc że były to tylko 2 fajerwerki które zostały przez kogoś wystrzelone.

I w tym momencie robi się ciekawie. Po pierwsze po co w ogóle było sprostowanie w tak błahej sprawie (może żeby nie siać paniki? nie wiem), a jeśli już to dlaczego wyjaśnienie tej sytuacji jest tak nieprawdopodobne? Dlaczego nieprawdopodobne? Bo fajerwerki nie zachowują się tak jak obiekty opisane w tym materiale, nie robią ewolucji na niebie aby następnie się zatrzymać i odlecieć. Nawet dziś fajerwerki nie robią takich rzeczy a mówimy tu o latach 90-ątych.

I właśnie w związku z tym mam do was pytanie. Czy posiadacie w swoim archiwum materiały z tamtego zdarzenia? Próbowałem odszukać ten stary materiał Teleexpressu ale w internecie nie mogę go nigdzie znaleźć.

Pomyślałem że jeśli nie Wy to kto. Jeśli ktoś miałby posiadać ten archiwalny odcinek/odcinki Teleexpressu to tylko Wy.

Pozdrawiam serdecznie.

 

 

Z Teleekspresem jest ten problem, że on nie był monitorowany przez nas i chyba jednak tego materiału nie mamy, choć wiele innych jak najbardziej tak. W każdym razie uważniej przejrzymy nasze archiwa wideo, ale nie przypominamy sobie, aby akurat p. Orłoś występował w jednym z nich.

 

[…] Szanowni Państwo! Chciałbym spytać jak daleko sięgają granice ingerencji obcych w życie ludzkości. Z jednej strony nie jest to duża ingerencja (jeśli myślimy o życiu społecznym i politycznym), a nawet żadna. Ale z drugiej ich ingerencja w życie pojedynczych ludzi jest ogromna. Wzięcia są poważne przez sam fakt ich występowania, a jeśli weźmiemy pod uwagę to, że wywracają całkowicie życie ludzi ich doświadczających i nierzadko powodują depresje i nerwice to jest to już coś poważnego.

Czy zasady ingerencji rozróżniają jakoś ingerencję w życie zbiorowości od  ingerencji w życie jednostki. I jak ma sie to do siebie, skoro nie można dokonać oficjalnego kontaktu(choćby jednym słowem), a jednocześnie można porywać ludzi i przeprowadzać na nich inwazyjne procedury medyczne? Nierzadko dotykające nawet intymnych sfer ciała i prowadzących ludzi na skraj obłędu?

I jak ma się do tego historia z projektem Kontakt skoro przekazywane są tam tak subtelne znaki? 

Pozdrawiam

 

[…]

Dziękujemy za pytanie. Zaczniemy od końca – sprawa projektu KONTAKT i stopień zaangażowania się obych w „komunikację” jest także dla nas zaskoczeniem i trudno powiedzieć cokolwiek więcej o tym, co nas jeszcze w związku z tym czeka. Sprawa „granic ingerencji” – ta sprawa była kiedyś poruszana na paneli w czasie kongresu MUFON w USA. Na podstawie setek czy może raczej tysięcy relacji o CE III i IV z UFO można postawić tezę, że nie przekraczają cienkiej granicy wyrządzania ludziom krzywdy (zawsze wykasowują pamięć, bo byłaby ona w zwykłym życiu tylko balastem). Jest także całkowity zakaz ingerencji w losy społeczności planetarnej poza jednym wyjątkiem: kiedy działania owej społeczności stanowią zagrożenie dla innych światów i zamieszkałym planet. Takim zagrożeniem jest promieniowanie uwalniane podczas wybuchów bom atomowych, które narusza czasoprzestrzeń i uderza w inne światy. W tym sensie my niestety już jesteśmy w tej grupie przez próbne wybuchy atomowe.

 

Witajcie

-czy spośród osób które miały dość bliskie spotkania"kosmiczne" są osoby które cierpią na jakieś dziwne dolegliwości i zaburzenia psycho-fizyczne lub zdrowotne?Jeśli tak jest to jakie są to dolegliwości?

Pozdrawiam

Załogant

 

 

Dziękujemy za pytanie. Owszem, zdarzają się czytelnicy, którzy mają zdiagnozowaną np. schizofrenię lub inne choroby psychiczne. Ale kiedy przyznają się do tego traktujemy je bardzo poważnie i bynajmniej nie odrzucamy. O tym, że takie „odrzucanie w całości osób chorych” to błąd wspominał także nieoceniony Marc Davenport w wykładzie „UFO pojazdy spoza czasu”.

 

Poniżej przykład zgłoszenia od takiej osoby, które jak najbardziej trafia do naszego archiwum i nie jest odrzucane, lecz traktowane tak, jak na to zasługuje – czyli z uwagą. To świeża sprawa - email z 25 kwietnia 2019.

From: [dane do wiad. FN]

Sent: Thursday, April 25, 2019 1:34 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: :) :) :)

 

Witam i pozdrawiam cala fundacje nautilus :)

Pisalem juz do panstwa mejle hehe. Mam 36 lat i od 10 lat choruje na schizofrenie. Chce napisac panstwu dwie rzeczy. To ze mam telepatyczny kontakt z obcymi z innego wymiaru to prawdopodobnie moje urojenie :D Ale w 2016 r widzialem przez okno jak latajacy spodek wielkosci pilki noznej przelecial nad moim podworkiem. Pierwsza mysl jaka przyszla mi do glowy to czego on jest taki maly haha Druga zabawna rzecz ktora chce panstwu napisac o energii.

Latem 2016 r w nocy nie moglem spac i wlaczylem TV i lecial program ezoteryczny z wrozka na zywo ktora przepowiadala ludziom przyszlosc z kart Tarota. Postanowilem przeslac jej pozytywna energie. A ta wrozka prawie w tym samym momencie powiedziala tak -jakies dziwne rzeczy dzieja sie tej nocy w tym programie. Jakies energie wokol mnie... :D

Zanim zachorowalem na schizofrenie to ukonczylem kurs parapsychologii i uczylem sie roznych technik paranormalnych m.in. jak pracowac z energia. Medytuje i pracuje z 3 rodzajami energii. Potrafie przeslac energie chi z dloni i ludzie czuja to jako cieplo. Niektorzy byli przerazeni jak im to pokazalem haha

Jestem wiernym czytelnikiem panstwa strony od 2006 r :)

Pozdrawiam jeszcze raz.

[dane do wiad. FN]



zwiń tekst

CZY ZAUWAŻYLIŚCIE, ŻE JEST PODOBIEŃSTWO DO ZDJĘCIA WYKONANEGO PRZEZ FOTOPUŁAPKĘ W RAMACH PROJEKTU KONTAKT DO TEGO, CO JEST NA FILMIE Z 2014?
Czw, 25 kwi 2019 08:08 komentarze: 2 czytany: 1173x

[…] Dzien dobry. Czy zdjęcie które dostał Pan na swoją komórkę ( mam na myśli sytuacje foto pułapki i czarno białego zdjęcia ) czy na tym zdjęciu są palce - taka stop klatka z filmu gdzie mały chłopiec nagrywał mini statek ufo? Jest moment kiedy odwraca kamerę w swoją stronę i  jeden chwili widać dłoń ułożona w taki sposób jak na zdjęciu z Pana foto pułapki.Pozdrawiam Ewa Od FNOczywiście.......

czytaj dalej

[…] Dzien dobry. Czy zdjęcie które dostał Pan na swoją komórkę ( mam na myśli sytuacje foto pułapki i czarno białego zdjęcia ) czy na tym zdjęciu są palce - taka stop klatka z filmu gdzie mały chłopiec nagrywał mini statek ufo? Jest moment kiedy odwraca kamerę w swoją stronę i  jeden chwili widać dłoń ułożona w taki sposób jak na zdjęciu z Pana foto pułapki.

Pozdrawiam 

Ewa

 

Od FN

Oczywiście, że od razu zwróciliśmy uwagę na ten moment filmu, a nawet wielokrotnie wspominaliśmy o tym, że zbieżność jest zdumiewająca. Wygląda to tak, jakby dziecko będące w transie (to, że był w transie jest oczywiste dla jego rodziców, a także jest oczywiste dla nas) w pewnym momencie dostał polecenie „pokazania dłoni”. Nasz kolega z FN opisywał, że w pierwszym momencie kiedy serwis youtube pobrał jedną „losową” klatkę z filmu i był to akurat ten kadr z ręką 10-ciolatka był przekonany, że youtube w jakiś niepojęty sposób pobrał zdjęcie z fotopułapki. Dopiero po chwili zorientował się, że na filmie nagranym w 2014 roku dzieciak wykonuje tak dziwny ruch ręką. O przypadku nie może być mowy – ten gest jest kluczem i ma ogromne znaczenie w całej historii. Do tej sprawy powrócimy w kolejnym LIVESTREAM FN, który będzie miał tytuł „Tajemnica Mapy”. O tej sprawie piszą nam także inni czytelnicy, którzy zwrócili uwagę na ten niezwykły zbieg okoliczności.

 

From: […]

Sent: Sunday, January 13, 2019 7:11 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: Kilka spraw związanych z audycją

 

Cześć

"Na nagraniu słychać w tv:

"Wygłądał tak jakby opierał się na trzech nogach; unosił się tuż nad ziemią; był wielkości ?portowego" - dokładnie w momencie pokazania i zbliżenia na obiekt

Dugi raz nagranie odtwarzone zostało w 1:11:12 ;)

Wczoraj odsłuchałem część audycji i w pewnym momencie zatrzymałem i zwróciłem uwagę na stopklatke z ręką chłopaka - która od razu skojarzyła mi się tym zdjęciem z fotopułapki. Zrobiłem nawet zrzut ekranu i miałem wysłać ale pomyślałem sobie że to może zbyt "naciągane" podobieństwo - dzisiaj odtwarzam dalszą część audycji a tam Pan Robert o tym właśnie mówi : D

Także droga załogo Nautilusa nie ulegajcie presji niedowiarków - dla nich nigdy nie będzie wystarczających dowodów - tymczasem kod wszechświata oparty jest na takich drobnych synchronicznościach.

Pozdrawiam serdecznie.

 



/poniżej zdjęcia z Archiwum FOTO PROJEKTU KONTAKT/


 

 

I jeszcze jeden e-mail z naszej najnowszej poczty (przyszedł 25 kwietnia 2019).

From: [dane do wiad. FN]
Sent: Thursday, April 25, 2019 8:42 AM
To: Fundacja Nautilus <nautilus@nautilus.org.pl>
Subject: Re: PROJEKT KONTAKT - coś, co być może pomóc w zrozumieniu pewnych rzeczy?

 

Droga Fundacjo!

 

Wczoraj natrafiłem na kolejną ciekawą rzecz - zdjęcia oryginalnych notatek sierżanta Pennistona, w których naszkicował on po raz pierwszy symbole, które widział na statku obcych.

To co zwróciło moją uwagę to fakt, że symbol trójkąta w okręgu na jego szkicach może mieć trzy kule, a nie dwie - przynajmniej tak można wywnioskować ze szkiców.

Dwie są w miejscach, jak na aktualnie wykorzystywanych rysunkach, a trzecia jest na czubku trójkąta - co dziwniejsze James narysował ją tak jakoś "podwójnie", natomiast tą po lewej stronie również widać na szkicach, aczkolwiek bardzo słabo jest narysowana. Ewidentnie jednak widać, że próbował tam rysować jakieś koło, tylko słabo przyłożył długopis.

 

Wiem, że ten sygnał został już w zasadzie wykorzystany przez mistrzów Reiki, jednak mimo wszystko podsyłam to do waszej wiadomości.

 

http://www.therendleshamforestincident.com/The_Binary_Codes.html   







 



zwiń tekst

Kilka pytań o reinkarnację i… nie tylko
Pon, 22 kwi 2019 05:47 komentarze: 5 czytany: 1748x

[...] Witam ZałogęOd dawna nurtuje mnie pewne pytanie dotyczące reinkarnacji: a mianowicie czy jest to konieczność? Czy jesteśmy poniekąd zmuszani do życia po raz kolejny czy możemy zadecydować że chcemy tam pozostać (w innym wymiarze)? Czy może w zależności od przypadku (osoby) to za każdym razem wygląda inaczej?Pozdrawiam  Naszym zdaniem jest to jedno z praw wszechświata ustanowione już.......

czytaj dalej

[...] Witam Załogę

Od dawna nurtuje mnie pewne pytanie dotyczące reinkarnacji: a mianowicie czy jest to konieczność? Czy jesteśmy poniekąd zmuszani do życia po raz kolejny czy możemy zadecydować że chcemy tam pozostać (w innym wymiarze)? Czy może w zależności od przypadku (osoby) to za każdym razem wygląda inaczej?

Pozdrawiam

 

 

Naszym zdaniem jest to jedno z praw wszechświata ustanowione już na jego początku. I tak na przykład jest Prawo Grawitacji. I można się „z nim nie zgadzać”, ale jak się skoczy z 10 piętra to nawet nasz brak zgody nie pomoże… po prostu grawitacja jest i już. Z reinkarnacją jest podobnie. Tu jednak ważna uwaga – jest pewien poziom (nazwijmy go mistrzowskim) kiedy dusza jest tak doskonała, że nie potrzebuje wcielać się w materialne ciało. Budda nazywał ten stan wyzwoleniem lub oświeceniem (także nirwaną) i wtedy oczywiście reinkarnacja traci rację bytu. Ale dotyczy to tylko prawdziwych potęg duchowych, które zresztą wtedy wcielają się w ludzkie ciała nie po to, aby się rozwijać, ale aby pomagać innym istotom. I tak rodzą się awatarzy.

 

[...] Dzień dobry,

Podczas audycji w radiu Empary Town, Pan Bernatowicz powiedział o tym, że istoty pochodzące z równoległych światów mogą oddziaływać na naszą rzeczywistość. Chciałem zapytać o to czy możliwe jest jakimś cudem wywarcie wpływu przez nas na inny wymiar. Jeśli tak: w jaki sposób tego dokonać? Rozumiem, że naturalnie bardzo ważna jest nasza świadomość, siła umysłu, cel oraz zaangażowanie; czy są jakieś konkrety, żeby móc znaleźć ścieżkę którą należy podążać?

 

Pozdrawiam i dziękuję,

[dane do wiad. FN]

Trudno nam sobie wyobrazić, aby istoty tak prymitywne jak ludzie zamieszkujący Ziemię (prymitywne w sensie rozwoju duchowego -  stojące praktycznie na początku drogi duchowej) były w stanie wpływać na inne wymiary swoją mocą i umysłem. Ludzie nie są w stanie przesuwać po stole siłą umysłu przedmiotów, a co mówić o „wpływaniu na zdarzeniowość” i to w innych wymiarach. Jest jednak modlitwa, czyli prośba do wyższych istot o ingerencję „w zdarzeniowość”, ale to zupełnie inna historia.

 

 

Dobry wieczór!

Droga redakcjo FN, na wstępie pragnę wyrazić ogromny podziw dla waszej pracy i zaangażowanie w tworzenie niezwykle ważnego i potrzebnego banku wiedzy o zjawiskach niewyjaśnionych. Od roku regularnie czytam artykuły pojawiające się w serwisie i jest to moja pierwsza wiadomość z pytaniami do Państwa. Od pewnego czasu nurtują mnie zagadnienia na które nie znalazłem odpowiedzi.

Poniżej przedstawiam kilka pytań:  

  1. Byty złe, demony, co to za istoty i czego chcą od ludzi? Dlaczego symbole i obrzędy religijne potrafią się im skutecznie przeciwstawić?

Demony to nic innego jak dusze złych istot jak ludzie, które zachowały zło także po śmierci fizycznej i postanowiły dalej wzmacniać ciemną, złą energię. Mechanizm zmiany ducha złego człowieka w demona dobrze pokazuje odcinek serii „Doświadczyć Niezwykłego” pod tytułem „Zły Człowiek”. Dlaczego egzorcyzmy oparte o religie są skuteczne? Gdyż takie księgi jak „Stary Testament” (Nowy także, choć mniej), Koran czy święte księgi hinduizmu zawierają sekretne nauki dotyczące operowania energiami kosmicznymi, które radzą sobie ze złymi istotami.

Poniżej odcinek „Deszczowy Człowiek” z naszego Archiwum FN.

  1. W jednym z artykułów pisaliście Państwo o 72 poziomach rozwoju duchowego oraz że przedstawiciele głównych religii świata jak Jezus, Budda, Kriszna, Mahomet byli na najwyższych poziomach rozwoju duchowego. Wobec tego jak wytłumaczyć fakt, że główne religie opierające się na Ich życiu i działalności różnią się zamiast głosić spójny przekaz?

Nigdy nie wymienialiśmy w tym gronie Mahometa! Nie znaczy to, że Koran nie zawiera wielu rzeczy prawdziwych i Mahomet naprawdę miał okazję mieć spotkania z czymś "spoza naszego świata", ale jednak „awatar” napadający na karawany i mordujący całe plemiona (a to pasjami robił Mahomet) to jednak absurd. Dlaczego się różnią? Podobno powstało wiele ścieżek prowadzących do tego samego źródła. Są one po to, aby ludzie poprzez swoje kolejne wcielenia także „na różnych ścieżkach” poznawali wiele różnych nauk i doświadczeń. Ale już najwyższy czas powiedzieć ludziom, że jest to jedno centrum, a wszystkie ścieżki prowadzą do niego. I jest jeden zestaw praw (np. reinkarnacja, prawo karmy, Kreacja itp.)

  1. Czy znają Państwo fenomen ostatnio bardzo popularnego w Polsce zjawiska które ma miejsce na rekolekcjach charyzmatycznych i nazywa się "spoczynkiem w duchu"? Czy można je spróbować wyjaśnić na podstawie wiedzy zgromadzonej przez FN? (wg. katolików "spoczynek w duchu" to działanie ducha świętego, które przejawia się upadkiem osoby dotkniętej przez kapłana charyzmatyka. Taka osoba opisuje wówczas że doznała uczucia spokoju i miłości). Sam byłem wielokrotnie świadkiem tego zjawiska, jednak mnie osobiście ono nie spotkało.

Jeżeli uznają Państwo pytania za ciekawe, można je opublikować w serwisie. Z góry bardzo dziękuję za ewentualną odpowiedź.

Pozdrawiam

Łukasz

 

Oczywiście znamy zjawisko opisane jako „spoczynek w duchu”. Jego realność jest poza dyskusją, ale trudno jednoznacznie określić jego naturę. Być może podczas pobytu wśród innych ludzi w stanie ekstazy otwierają się jakieś kanały w naszej duchowej naturze, przez które wchodzi „pas transmisyjny” wyższej wibracji, co sprawia, że człowiek wpada w rodzaj otępienia. Podczas Bliskich Spotkań Trzeciego Stopnia istoty z UFO wykorzystują mechanizm przejęcia całkowitej kontroli nad ludźmi poprzez siłę swoich umysłów. Nie można wykluczyć, że obie sprawy mają ze sobą wiele wspólnego, choć pozornie nic je nie łączy.

 

Dlaczego COKOLWIEK w ogóle istnieje?

Aby cokolwiek istniało (czyli rzeczywistość nas otaczająca) musiała być pierwotna przyczyna. A więc nie jest tak, że „nic mogło powstać z niczego”, lecz jeszcze przed Big Bangiem musiało być coś, co było od zawsze. Tak dochodzimy do czegoś, co obcy z UFO nazywają Kreacją. Ona była zawsze. Jest wieczna. Ludzie nazywają ją Bogiem. Jej natury istoty na naszym poziomie rozwoju nie zrozumieją.

 


Szanowny Panie Robercie. Czy jest szansa umieścić audycję z cyklu; ''Nautilius radia Zet'' dot. słynnego meczu Garri Kasparow-Deep Blue. Audycja z 1997r. Nigdzie tego nie ma i gdyby Pan kiedyś zechciał umieścić to w internecie, wdzięczne byłoby grono krakowskich szachistów. Będę chciał opowiedzieć Panu pewną historię (może ojciec zrobi to sam jako naoczny świadek). Historię z lata 1977, Zjawisko nazywane jako ''kosmiczna parada'' obiektów, wielu obiektów, z jednym prowadzącym, jakby ''statek matka''

Zna Pan na pewno tą historię z ust innych świadków.To niecodzienne zjawisko opisał niegdyś Lucjan Znicz, bodaj jako przelot bolidów, ale bolidy to nie były.Ojciec był wówczas (1977r.)w stopniu kapitana na poligonie, kiedy wartownik krzykiem zbudził wszystkich i przez blisko pół minuty obserwowalne były obiekty przelatujące mniej więcej z pn-zach. na poludniowy wschód.Bardzo sceptycznie podchodzi do wszelkich niewyjaśnionych zjawisk, ale jak twierdzi wie, że widział manifestacje obcej cywilizacji. Dziś można by kwestionować czy to nie obiekty wojskowe, ale wtedy. Przy najbliższej sposobności, mam nadzieję przekazać więcej szczegółów, włącznie z mapką, szkicami i w miare dokładnym opisem, poszczególnych obiektów, tworzących formację trójkąta. Pozdrawiam serdecznie. Wesołych Świąt! Wszystkiego dobrego.
Z poważaniem
[...]

Ta audycja na pewno jest na kasetach audio w naszym archiwum. Problem w tym, że kaset jest około dwóch tysięcy i nie ma oznaczonych tematów audycji, a jedynie NAUTILUS i data emisji. Niby drobiazg, ale trzeba te wszystkie kasety przesłuchać, znaleźć tę właściwą, przegrać ją do postaci cyfrowej, wprowadzić do serwisu itp. W tej chwili przy obecnym bardzo uważnym gospodarowaniem naszym czasem jest to niemożliwe, ale chcemy w przyszłości zlecić specjalistycznej firmie zgranie wszystkich kaset do postaci cyfrowej i zamieścić je w b. dobrej jakości w serwisie youtube. Prosi nas o to bardzo wielu czytelników od lat.

 




zwiń tekst

CZY REINKARNACJA JEST 'LINIOWA'?
Pt, 19 kwi 2019 15:02 komentarze: brak czytany: 1755x

Witam. Mama pytanie odnośnie reinkarnacji. Czy reinkarnacja jest liniowa? Czyli czy jak umieramy np. w 1990 roku to wchodzimy w kolejne ciało po roku 1990? Możemy zacząć kolejne życie np. w roku 1800? A później np. w 2200? Czy reinkarnacja ma przypadki, że ktoś pamięta poprzednie życie ale z przyszłości? I czy były przypadki, że ktoś pamięta życie ale nie z naszej planety? Ponoć możemy wybierać planety.......

czytaj dalej

Witam. Mama pytanie odnośnie reinkarnacji. Czy reinkarnacja jest liniowa? Czyli czy jak umieramy np. w 1990 roku to wchodzimy w kolejne ciało po roku 1990? Możemy zacząć kolejne życie np. w roku 1800? A później np. w 2200? Czy reinkarnacja ma przypadki, że ktoś pamięta poprzednie życie ale z przyszłości? I czy były przypadki, że ktoś pamięta życie ale nie z naszej planety? Ponoć możemy wybierać planety, na których chcemy się kształcić. Pozdrawiam załogę i załogantów. I Wesołych Świąt.


Sprawa "liniowości reinkarnacji" - przytłaczająca większość (99,9 proc) przypadków pamięci reinkarnacyjnej dowodzi, że jest zachowana liniowość, a więc dziadek wciela się we własnego wnuka (czyli nim jest w istocie). Zdarzają się jednak przypadki, kiedy osoba w czasie regresji reinkarnacyjnej cofa się do poprzednich żyć i nagle mówi, że jest... z Ziemi z toku np. 6000 po narodzeniu Chrystusa. Tak, mamy opis takiej historii z Archiwum FN. Wcielenia z innych planet? Bardzo często!

Na koniec dziękujemy za życzenia, także życzymy Wesołych Świąt!

/przy okazji - szykujemy ciekawy tekst o ponownym wcieleniu Nicola Tesli, którym jest.../




zwiń tekst

CZY DEMONY MOGĄ... ZDEMATERIALIZOWAĆ CZŁOWIEKA?
Czw, 18 kwi 2019 13:33 komentarze: 2 czytany: 1297x

[...]Dzień dobry.  Czytałem kiedyś książkę 'demonolodzy' opisującą przypadki słynnych badaczy zjawisk paranormalnych Warrenów. Był tam opisany przypadek gdy Warrenowie stwierdzili że w pewnym nawiedzonym domu doszło do dematerializacji człowieka do którego zbliżył się na bliską odległość demon w postaci "czarnej masy/chmury". O tym że dematerializacja przedmiotów w nawiedzonym domu jest czymś.......

czytaj dalej

[...]Dzień dobry.  Czytałem kiedyś książkę 'demonolodzy' opisującą przypadki słynnych badaczy zjawisk paranormalnych Warrenów. Był tam opisany przypadek gdy Warrenowie stwierdzili że w pewnym nawiedzonym domu doszło do dematerializacji człowieka do którego zbliżył się na bliską odległość demon w postaci "czarnej masy/chmury". O tym że dematerializacja przedmiotów w nawiedzonym domu jest czymś normalnym to wiem, ale żeby doszło do dematerializacji człowieka?  Czy fundacja uważa że dematerializacja człowieka z powodu działania demonów jest w ogóle możliwa? 

Serdecznie pozdrawiam

Dziękujemy za zadanie pytania. Nie spotkaliśmy się, aby demon zdematerializował człowieka. Czy to jest możliwe? Ich moc jest potężna, ale trudno nam sobie wyobrazić, że aż tak potężna (są pewne ograniczenia w działaniu demonów). Poniżej film z naszego Archiwum FN o walce z wyjątkowo silnym demonem, który atakował ludzi.




zwiń tekst

CZY ZNACIE WIARYGODNE RELACJE O SPOTKANIACH Z UFO, NA KTÓRYCH OBCY MÓWILI O UDERZENIU W ZIEMIĘ ASTEROIDY?
Nie, 14 kwi 2019 05:44 komentarze: 5 czytany: 2130x

[…] Szanowna FN, Bardzo Wam dziękuję za waszą pracę, bo robicie dużo dobrego dla ludzi. Ja i moja rodzina mamy zupełnie inne poglądy na zwierzęta, od kiedy zaczęliśmy czytać wasz serwis. […] Mam pytanie dotyczące tematu UFO. Bardzo mnie interesuje, czy są wiarygodne opowieści świadków spotkań z UFO dotyczące upadku na Ziemię asteroidy. Piszę o tym, bo kiedyś wysłałam Wam opis snu który miał mój mąż.......

czytaj dalej

[…] Szanowna FN, Bardzo Wam dziękuję za waszą pracę, bo robicie dużo dobrego dla ludzi. Ja i moja rodzina mamy zupełnie inne poglądy na zwierzęta, od kiedy zaczęliśmy czytać wasz serwis. […] Mam pytanie dotyczące tematu UFO. Bardzo mnie interesuje, czy są wiarygodne opowieści świadków spotkań z UFO dotyczące upadku na Ziemię asteroidy. Piszę o tym, bo kiedyś wysłałam Wam opis snu który miał mój mąż, bardzo realistycznego. Zobaczył w tym śnie ogromną skałę, która uderza w Ziemię w ocean i powstała ogromna fala.

Pozdrawiam

[dane do wiad. FN]


Dziękujemy za przesłanie pytania. Oczywiście mamy bardzo dużo takich relacji, które pojawiają się na całym świecie i co niezwykłe – mają wiele punktów wspólnych. Uczestnicy Bliskich Spotkań Trzeciego Stopnia z UFO uzyskują od obcych informacje, że do Ziemi zbliża się potężna asteroida, której jeszcze nie widzą ziemskie teleskopy. Jej kurs jest kolizyjny z Ziemią, a jej upadek doprowadzi do nieprawdopodobnych zniszczeń i praktycznie będzie stanowił najważniejszy punkt w historii naszej cywilizacji. Moglibyśmy długo przytaczać przykłady takich właśnie informacji, ale wystarczy jedna z filmu „UFO-Dowody”, który jest w naszym serwisie na youtube.com

W pewnym momencie wypowiada się Amaury Rivera z Puerto Rico, który miał niezwykle ciekawe CE III. Obcy pokazali jemu upadek asteroidy na Ziemię – ten fragment jest ok. 1 h 14 min


 

[...] Witam

Czytam Wasze artykuły od kilkunastu lat i bardzo szanuję to, co robicie. Nie mogę jednak w żaden sposób połączyć ze sobą kilku kwestii, które w ostatnich miesiącach wielokrotnie poruszaliście. Chodzi o to, że z jednej strony regularnie wspominacie o asteroidzie mającej uderzyć w Ziemię za około 10-15 lat i o niemal totalnej zagładzie ludzkości będącej wynikiem tego wydarzenia. Z drugiej strony twierdzicie, że wkrótce urodzi się jakiś nadczłowiek/awatar/mesjasz, za pośrednictwem którego dokonają się wielkie zmiany. Z trzeciej strony wspominacie też o możliwym ujawnieniu się w najbliższych latach jakiejś obcej cywilizacji.

Chciałbym wiedzieć, jaka logikę w tym wszystkim widzicie, bo ja żadnej. Przecież zanim ten nadczłowiek/awatar/mesjasz podrośnie i zacznie czegokolwiek nauczać, to asteroida i tak zdąży niemal wszystko zmieść. Również obca cywilizacja nie ma się po co ujawniać, skoro niemal totalna zagłada około 2030 roku jest nieunikniona. Nawet gdyby uderzenia asteroidy i związanej z tym zagłady miało jednak nie być, to reszta również nie trzyma się kupy, bo po co ludziom awatar skoro odpowiednich zmian mają dokonać ujawniający się obcy i odwrotnie, tzn. po co zmian mają dokonywać obcy skoro pojawi się w tym celu wspominany przez Was nadczłowiek/awatar/mesjasz i wyjaśni wszystko jak trzeba?

Pozdrawiam

Marcin

 

Pewne rzeczy tylko pozornie wydają się nielogiczne, ale naszym zdaniem nie ma tutaj żadnej sprzeczności. Jeśli dojdzie do upadku asteroidy lub podobnej gigantycznej katastrofy, to będzie to jedynie moment przebudzenia ludzkości, a nie jej całkowite zniszczenie. Pojawienie się Awatara za kilka lat jest przesądzone, ale przebieg wydarzeń jest ukryty zasłoną przed naszymi oczami. Na pewno jest jakiś plan i jest w tym planie uwzględnione pojawienie się na Ziemi tak potężnej istoty.

 

 

[...] Jaki jest cel naszego istnienia? (jako duszy, nie tego życia) [...]

Odpowiedź jest bardzo prosta – rozwój i doskonalenie poprzez kolejne doświadczenia (szczęścia, smutku itp.). Każde z nich sprawia, że nasza dusza jest doskonalsza i zbliża się do Stwórcy. Taki jest cel wszelkiego istnienia.

 



zwiń tekst

CZY SZTUCZNA INTELIGENCJA MOŻE MIEĆ... DUSZE?
Czw, 11 kwi 2019 07:49 komentarze: 4 czytany: 1273x

Z POCZTY DO FN : Czy mogła bym liczyć na obszerniejszą odpowiedź w temacie "Czy sztuczna inteligencja mogła by mieć dusze?" Bardzo mnie to ciekawi. [...]Odpowiedź na to pytanie wymaga małego zastrzeżenia. Otóż dusze ma wszystko – od kamieni czy minerałów przez rośliny czy zwierzęta aż po ludzi. Wszystko! Także człowiek ma możliwość powoływania do życia istoty duchowe zwane przez ludzi „duszami”. Wystarczy.......

czytaj dalej

Z POCZTY DO FN : Czy mogła bym liczyć na obszerniejszą odpowiedź w temacie "Czy sztuczna inteligencja mogła by mieć dusze?" Bardzo mnie to ciekawi. [...]


Odpowiedź na to pytanie wymaga małego zastrzeżenia. Otóż dusze ma wszystko – od kamieni czy minerałów przez rośliny czy zwierzęta aż po ludzi. Wszystko! Także człowiek ma możliwość powoływania do życia istoty duchowe zwane przez ludzi „duszami”. Wystarczy w myślach sobie coś wyobrazić, a to coś (kształt, istota, obraz itp.) zyskuje natychmiast odbicie w świecie duchowym. W tym punkcie jesteśmy równi naszemu stwórcy!

Inna sprawa jest związana z tzw. robotami, które są widywane na pokładach UFO. Wielokrotnie istoty z innych światów były pytane o tę sprawę. Ich odpowiedzi są zgodne: na wyższych poziomach technologii którą one opanowały jest możliwość umieszczania prawdziwej duszy istoty wyższej w czymś w rodzaju „mechanicznego ciała”. I wtedy dopiero powstają tzw. bio-roboty. Nigdy żaden program nie będzie  w stanie odczuwać bólu po stracie przyjaciela, radość itp. To tylko bzdury lansowane przez pisarzy S-F.

Bez duchowości nie zrozumie się UFO i zaawansowanych technologicznie pojazdów, a także robotów, choć obcy używają o nich po prostu określenia „istoty”.

I jeszcze jedno pytanie z tych nadesłanych do FN.


Czy teoria ewolucji i duchowość wykluczają się? Czy można je pogodzić?

Ewolucja istnieje, ale to ledwie dostrzegalne doskonalenie się organizmów materialnych. Prawdziwa ewolucja przebiega w świecie duchowym! Nasze dusze poprzez kolejne doświadczenia doskonalą się i taki także jest sens naszego życia na tej planecie. Mamy być coraz doskonalsi, a dzięki temu ewoluuje cały wszechświat. Jednak ludzie postrzegają inaczej ewolucję. Według tego kryterium ma ona wyjaśniać w ogóle powstanie życia. To bzdura, gdyż życie nie powstało z żadnej „ewolucji”, ale z Kreacji, czyli samej istoty duchowości. W tym sensie „ewolucja” jest tylko maluteńką cząstką duchowości.

W temacie ewolucji polecamy film z naszego archiwum. Tam naprawdę jest solidnie pokazane, że zakładanie „przypadkowości w powstaniu życia” jest absurdem.

 

 

Na koniec jeszcze ciekawostka związana z robotami, która trafia do naszego archiwum.

 

From: 3D-PRESS  

Sent: Thursday, March 28, 2019 9:07 AM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: ciekawostka - robot z 1911 roku!

 

Cześć

 

Znacie ten temat?

Trafiłem przez przypadek, robiąc przegląd Kuriera na potrzeby redakcyjne.

Sprawa wygląda ciekawie, pytanie ile w tym jest prawdy, bo to, że w 1911 roku istniały już pierwsze roboty, trudno uwierzyć.

Przesyłam screen z gazety

źródło: Ilustrowany Kurier Codzienny, 29.03.1911

http://mbc.malopolska.pl/dlibra/publication?id=78672&tab=3

 

Pozdrawiam

[…]

Prosiłbym o podanie że materiał otrzymany od www.3d-press.pl I ewentualnie informację, że prowadzony jest tam cykl artykułów Przegląd Dawnych Gazet. Jak tylko trafię na podobne informacje z zakresu zjawisk niewyjaśnionych, będę podsyłał do Nautilus.




zwiń tekst

CZY SŁYSZELIŚCIE O PIORUNIE KULISTYM, KTÓRY... SIEDZIAŁ NA DRZEWIE, PO CZYM ODLECIAŁ?
Wt, 9 kwi 2019 06:28 komentarze: brak czytany: 949x

[...] Witam serdecznie.Mam takie pytanie,czy tzw piorun kulisty,może jak gdyby uwolnić czy odlecieć( jak zwał tak zwał) z niewielkiego drzewa nie uszkadzajac go? Pytam,bo sam byłem swiadkiem takiego zdarzenia w wieku lat naście.Zaznaczam ,ze osobiście byłem w tym momencie na tym drzewie,i nie zostalem porazony,o ile oczywiście był to piorun.Czy spotlkaliscie się państwo w swojej dotychczasowej działalności.......

czytaj dalej

[...] Witam serdecznie.Mam takie pytanie,czy tzw piorun kulisty,może jak gdyby uwolnić czy odlecieć( jak zwał tak zwał) z niewielkiego drzewa nie uszkadzajac go? Pytam,bo sam byłem swiadkiem takiego zdarzenia w wieku lat naście.Zaznaczam ,ze osobiście byłem w tym momencie na tym drzewie,i nie zostalem porazony,o ile oczywiście był to piorun.Czy spotlkaliscie się państwo w swojej dotychczasowej działalności z taką,lub podobną historią?Z poważaniem i pozdrowieniami.Piotr.



Dziękujemy za pytanie. O ile nam wiadomo pioruny kuliste nie zachowują się w ten sposób. Wydają świszczące dźwięki, poruszają się chaotycznie itp. Naszym zdaniem mogła to być obserwacja albo jakiegoś bytu duchowego, albo małej sondy wysłanej przez obiekt UFO.

Na pytanie, czy mamy coś podobnego w Archiwum FN odpowiedź jest prosta: oczywiście, że tak. Prosimy zapoznać się choćby z relacją o kuli, która wylądowała na antenie Fiata 125p.! To rewelacyjna relacja i opowiada o obiekcie bardzo podobnym.

 

...i jeszcze ciekawe zdjęcie takiego obiektu wykonane w Argentynie (Archiwum FN).




zwiń tekst

JAK PRZEKONAĆ KOGOŚ NIEWIERZĄCEGO, ŻE ISTNIEJE ŻYCIE PO ŚMIERCI?
Nie, 7 kwi 2019 08:46 komentarze: 4 czytany: 2025x

Witam. Szanowna Redakcjo. Zwracam się do Was z prośbą o pomoc, w kwestii przekonania osoby niewierzącej w życie po śmierci, że ono naprawdę istnieje. W listopadzie 2018 roku zmarł mój tata. Ja jestem osobą "oczytaną" w kwestiach zjawisk paranormalnych takich jak : doświadczenia śmierci klinicznej, spotkania z duchami itd. Sam też trzykrotnie w życiu widziałem ducha. Wiem dobrze zatem, że śmierć naprawdę.......

czytaj dalej

Witam. Szanowna Redakcjo. Zwracam się do Was z prośbą o pomoc, w kwestii przekonania osoby niewierzącej w życie po śmierci, że ono naprawdę istnieje. W listopadzie 2018 roku zmarł mój tata. Ja jestem osobą "oczytaną" w kwestiach zjawisk paranormalnych takich jak : doświadczenia śmierci klinicznej, spotkania z duchami itd. Sam też trzykrotnie w życiu widziałem ducha. Wiem dobrze zatem, że śmierć naprawdę nie istnieje, jest tylko przejściem do świata duchowego. Około miesiąca temu śnił mi się mój tata: był "odmłodzony", wyglądał na około 20 lat. Powiedział mi, że jest w Niebie. Jest mu tam dobrze i jest szczęśliwy.

Niestety moja mama nie wierzy w życie po śmierci i dlatego bardzo cierpi po stracie męża. Uważa, że po prostu taty już nie ma. Ja jej powiedziałem, że nie wierzy, ponieważ nigdy nie zainteresowała się tym tematem. Dodałem, że ja wierzę, ponieważ naczytałem się relacji o śmierci klinicznej i jestem pewien, że istnieje życie po śmierci, jest na to mnóstwo dowodów. Niestety mama, raczej nie dała się tym przekonać. Gdybyście mogliby mi jakoś pomóc w kwestii przekonania mamy, to byłbym bardzo wdzięczny.

Pozdrawiam

Wasz stały czytelnik:

(nazwisko tylko do wiadomości Redakcji)


 

Z naszego doświadczenia wynika jeden wniosek: musi być spotkanie z medium! Powiemy stanowczo: nie istnieje żaden "mocny argument", który w rozmowie przekona osobę niewierzącą do tego, że jest życie po śmierci. Każdy będzie się jej wydawał "niewystarczający", każdy będzie "podważać i wyśmiewać". Nawet opisy śmierci klinicznej i przebywania poza ciałem, kiedy takie osoby są w stanie dostrzec np. na dachu budynku przedmiot. Jedna z takich sytuacji jest opisana w filmie poniżej.

Jest jednak inny sposób, aby taka osoba przekonała się "na 100 procent" o istnieniu życia po śmierci. Jaki? Musi spotkać się z pierwszoligowym medium, za pomocą którego osoba zmarła może nagle do niej przemówić. Wtedy wrażenie jest tak potężne, że... w zasadzie to zmienia na całe życie człowieka.

Poniżej materiał z takim właśnie medium - Kim Russo z USA.


W Polsce tak silnych mediów jak K. Russo nie ma, a przynajmniej my nie znamy takiej osoby, która zgadza się publicznie pokazać swoją moc kontaktu ze zmarłymi (znamy takich, którzy nie chcą się ujawniać). To coś zupełnie innego niż np. jasnowidzenie czy przewidywanie przyszłości. I działa na "wątpiących/niewierzących" tak, że w zasadzie wszelkie wątpliwości znikają jak kamfora. ;)




zwiń tekst

CZY W INNYCH WYMIARACH KRYJE SIĘ TAJEMNICA PODRÓŻY W CZASIE I NA OGROMNE, MIĘDZYGWIEZDNE ODLEGŁOŚCI?
Sob, 6 kwi 2019 08:44 komentarze: 1 czytany: 1360x

Droga Fundacjo Nautilus... Na wstępie chciałbym podziękować za bardzo przyjemne live-streamy i kojące szalupy ratunkowe. Często w nich znajduje odpowiedzi na pytania które znajdują się w mojej głowie.  Ostatnio po obejrzeniu filmiku na YT odnośnie gier komputerowych  "Jak wygląda świat w 4D" naszła mnie myśl, czy faktycznie nie ma w tym jakiegoś sensu. Skoro poruszanie się.......

czytaj dalej

Droga Fundacjo Nautilus... Na wstępie chciałbym podziękować za bardzo przyjemne live-streamy i kojące szalupy ratunkowe. Często w nich znajduje odpowiedzi na pytania które znajdują się w mojej głowie.  Ostatnio po obejrzeniu filmiku na YT odnośnie gier komputerowych 

 

"Jak wygląda świat w 4D"

 

naszła mnie myśl, czy faktycznie nie ma w tym jakiegoś sensu.

 Skoro poruszanie się w 3 wymiarach umożliwia nam poruszanie się w osi x,y,z to poruszanie się w 4 wymiarze wymagałoby jeszcze włączenia kolejnego wektora. Wydaje nam się że ten wektor to jest czas przy czym konkretnie nie jesteśmy tego stwierdzić, ale włączając ten ów czas do naszych obliczeń wychodzi mi, że poruszanie się w 4 wymiarach wymagałoby zmiany nie tylko pozycji obiektu ale również całego świata otaczającego. Jak kadry filmu, nagle obraz by się cały zmieniał a my byśmy stali w miejscu... czyli innymi słowy odtwarzali warunki panujące dla obiektu poruszającego się z prędkością światła lub cząstek elementarnych.

 Idąc tym tokiem myślenia, jeśli byśmy zmieniali te "nasze kadry" z olbrzymią częstotliwością wszystko by się nam zlało w jakąś grę świateł i dźwięków o wysokiej wibracji. Co już by można nazwać 5 wymiarem rzeczywistości, ponieważ byśmy byli jednocześnie w każdym możliwym "kadrze" rzeczywistości, a jednocześnie w żadnym.

 Przepraszam, że pisze to tak "językiem mało precyzyjnym", ale chciałbym skonfrontować moje przemyślenia z wiedzą i opinią fundacji. Może to być też jako pytanie dotyczące innych wymiarów rzeczywistości.

 Pozdrawiam

[dane do wiad. FN]


Dziękujemy za bardzo ciekawy e-mail. Odpowiadając na pytanie: absolutnie to dobry trop! Mamy ciekawy materiał dotyczący tego, jak wygląda technologia wykorzystywana przez obcych do "manipulacji czasoprzestrzenią", co pozwala na przekraczanie prędkości światła nieskończoną ilość razy. Jak znajdziemy chwilę (może w tygodniu), to zamieścimy ten materiał. Tam prof. Hal Puthoff bardzo dobrze to wyjaśnia!

 I jeszcze jedno pytanie.


From: [...]
Sent: Tuesday, April 2, 2019 6:45 AM
To: Fundacja NAUTILUS
Subject: Arya? Aldeberans?

 

Witam! Zaciekawiło mnie to co Pan Robert powiedział o kosmitach z planety Arya w układzie Aldeberans. Rzecz w tym że czytałem teorie na temat medium? czy jak to nazwać w trzeciej rzeszy która nazywa się Marija Orsic. Utrzymywała ona że jest w kontakcie z tzw. Nordic Aliens z Aldeberanów właśnie. Czy temat jest państwu znany i czy ma to ze sobą jakiś związek?


Znamy sprawę Marji Orsic. Jest ona poruszona w materiale, który jest w naszym Archiwum Wideo FN. Tytuł filmu "UFO - Tajemnice Trzeciej Rzeszy".


Czy ma to coś wspólnego z obcymi z układu Aldebarana, o których mówił Martin Wiesengrun?

https://www.nautilus.org.pl/artykuly,3605,projekt-kontakt--sprawa-ce-iii-martina-wiesengruna.html


Trudno powiedzieć. Co to "spodków Trzeciej Rzeszy" jesteśmy sceptyczni. Ale tę opinię także sobie zapiszemy w dokumentacji historii "Projektu KONTAKT".




zwiń tekst

CZY WIERZYCIE W SŁYNNE W SIECI 'FILMY Z ALIENEM W KGB'?
Pon, 25 mar 2019 05:40 komentarze: 1 czytany: 2641x

Ta sprawa regularnie powraca w "poczcie do FN", a jest związana z filmami, które od wielu lat krążą w sieci jako "wywiady z alienem". Dostawaliśmy linki do tych filmów dziesiątki razy, a ich autorzy mówili o tym jako o "rewelacji". Po raz kolejny ta sprawa pojawiła się w e-mailu, który publikujemy poniżej.From: [...] Sent: Monday, March 25, 2019 12:39 AM To: nautilus@nautilus.org.pl Subject: STARE.......

czytaj dalej

Ta sprawa regularnie powraca w "poczcie do FN", a jest związana z filmami, które od wielu lat krążą w sieci jako "wywiady z alienem". Dostawaliśmy linki do tych filmów dziesiątki razy, a ich autorzy mówili o tym jako o "rewelacji". Po raz kolejny ta sprawa pojawiła się w e-mailu, który publikujemy poniżej.


From: [...]
Sent: Monday, March 25, 2019 12:39 AM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: STARE MATERIAŁY BEZ ODPOWIEDZI PART 1

 

Witam serdecznie Kapitana Okrętu oraz Wszystkich załogantów,

 Jestem z Wami od bardzo dawna. Natomiast jako oficjalny załogant na pokładzie jestem dość młody wiekiem, jednakże tematem zajmuje się od kołyski. Myślę, że jak każdy z nas nie bez powodu.

Śledzę wszystkie nowinki i myślę, iż jestem na bierząco w wielu kwestiach. Na chwilę jednak chciałbym spauzować bieg wydarzeń I skupić uwagę na czymś co najprawdopodobniej macie już poukładane, mnie jednak kilka z tych może i banalnych materiałów filmowych nurtuje i zwodzi moją percepcję. 

Proszę odnieście się swoją wiedzą i doświadczeniem do poniższych nagrań.

 

 

 Mayari.

 Wysłane z iPhone'a

 

Można nasze stanowisko w tej sprawie przedstawić bardzo jasno: jeśli od lat konsekwentnie powtarzamy, że filmy "z alienami przetrzymywanymi przez służby specjalne" uważamy za mistyfikację, to wszelkie materiały z Rosji uważamy za mistyfikację do szóstej potęgi. Wszelkie "dowody filmy z KGB" to sfabrykowane pseudodokumenty, w których wręcz lubują się nasi wschodni sąsiedzi i produkują je masowo (najlepszym dowodem jest ilość, która od lat pojawia się na youtube.




zwiń tekst

Czy spotkaliście się ze zjawiskiem 'kłaniającego się Słońca'?
Pt, 22 mar 2019 05:33 komentarze: brak czytany: 1654x

Z POCZTY DO FN [...]Słuchałem ostatnio jakiejś archiwalnej audycji nautilusa gdzie jakaś Pani relacjonowała obserwację swojej babci na temat dziwnego zachowania Słońca. Skojarzyłem to z historią opowiadaną przez moją wciąż żyjącą babcię i mojego ojca, a jej syna. Oboje twierdzą, że raz w roku w okolicy gdzie mieszkali (wieś w Małopolsce) można zaobserwować zjawisko jak to nazywają "słońce się kłania.......

czytaj dalej

Z POCZTY DO FN [...]Słuchałem ostatnio jakiejś archiwalnej audycji nautilusa gdzie jakaś Pani relacjonowała obserwację swojej babci na temat dziwnego zachowania Słońca. Skojarzyłem to z historią opowiadaną przez moją wciąż żyjącą babcię i mojego ojca, a jej syna. Oboje twierdzą, że raz w roku w okolicy gdzie mieszkali (wieś w Małopolsce) można zaobserwować zjawisko jak to nazywają "słońce się kłania czyli rusza się na niebie w górę i w dół". Babcia twierdzi, że widziała to wielokrotnie w życiu i cała tamtejsza społeczność wie o tym. Ojciec twierdzi że też to widział, raz albo dwa w życiu. W każdym razie zjawisko podobno jest powtarzalne co rok w danym dniu. Nie pamiętam daty ale mogę dopytać. Zastanawiam się o co chodzi. Myślę że to jakieś jakieś zjawisko atmosferyczne. Wieś leży w okolicy gdzie rzeka Uszwica wpływa do Wisły. Spotkali się Państwo z czymś podobnym?

 Pozdrawiam

[dane do wiad. FN]



Na terenie Polski? Zjawisko powtarzalne... co rok? Oczywiście z niczym takim się nie spotkaliśmy. Prosimy ustalić miejscowość, świadków itp. I zawiadomić pokład "okrętu Nautilus".



zwiń tekst

Czy bakterie mają duszę?
Czw, 21 mar 2019 08:11 komentarze: 2 czytany: 1499x

Pytanie zostało do nas przesłane na skrzynkę FN i odpowiedź jest oczywista – mają duszę jak najbardziej! Ale sprawa jest jeszcze bardziej intrygująca. Nie tylko najmniejsze organizmy jak bakterie czy owady mają duszę, ale mają ją także minerały czy kamienie. Oczywiście jest to dusza nieprawdopodobnie bardziej prosta od np. duszy człowieka, ale one także mają duszę. Wszechświat wokół (czyli wszystkie.......

czytaj dalej

Pytanie zostało do nas przesłane na skrzynkę FN i odpowiedź jest oczywista – mają duszę jak najbardziej! Ale sprawa jest jeszcze bardziej intrygująca. Nie tylko najmniejsze organizmy jak bakterie czy owady mają duszę, ale mają ją także minerały czy kamienie. Oczywiście jest to dusza nieprawdopodobnie bardziej prosta od np. duszy człowieka, ale one także mają duszę.


Wszechświat wokół (czyli wszystkie rzeczy) mają swoje odbicie w świecie duchowym w postaci duszy. Jeśli tworzymy przedmioty (lalki., rzeźby czy cokolwiek innego) tak naprawdę tworzymy istoty duchowe, czyli jesteśmy równi „stwórcy”, a raczej tak naprawdę nim jesteśmy. Piszemy o tym od lat, że nawet przedmioty trzeba traktować z szacunkiem godnym innym żywym istotom. Wiemy, że ludzie mają opór, bo przecież „kawałem drzewa to nic innego jak przedmiot, który można z wściekłością zniszczyć i nic się nie stanie”, ale jest to błąd. Tak naprawdę traktując przedmioty z szacunkiem mamy gwarancję, że owa dobra energia do nas wróci… i to działa – zweryfikowaliśmy to w ramach projektu REGUŁY GRY.

Absolutną rację miał Platon mówiąc, że każda rzecz „ma odbicie” w świecie idei. Idei, czyli w świecie duchowym. Co to znaczy? Wszystko ma duszę, każda rzecz. I ona też podlega doskonaleniu się i drodze do doskonałej Kreacji (można to nazywać Bogiem) tak samo jak boskie istoty jak ludzie czy zwierzęta.

/poniżej założenia Platona – wielkie brawa dla tego giganta myśli za „właściwy trop” od FN!/



/Platon - grafika z Arch. FN/

Dusza i Demiurg – Budowniczy Świata

Oba światy – świat idei i świat materialny są według Platona odseparowane i nawzajem się nie przenikają. Jedynymi odstępstwami od tej reguły jest ludzka dusza i Demiurgboski budowniczy świata. Aby odpowiedzieć na pytanie, jak możliwe jest poznanie prawdziwego bytu, jak możliwe jest przejście od świata rzeczy do świata idei, należy zbadać naturę narzędzia, którym wiedzę o ideach zdobywamy, a więc umysłu, czy też mówiąc słowami Platona – duszy. Schemat platońskiej koncepcji duszy przedstawić można następująco[7]:

  • dusza jest nieśmiertelna (To bowiem, co się zawsze porusza, jest nieśmiertelne), ona jest motorem napędzającym ciało;
  • dusza, zanim przyoblekła się w ciało i zamieszkała w nim niczym „ślimak w skorupie”, przebywała w świecie idei;
  • dusza, zstępując w ciało, zapomina o wszystkim, czego nauczyła się w świecie idei;
  • dusza, chcąc zdobyć wiedzę musi odtworzyć to, czego doświadczała w świecie idei.

Według Platona ludzi od reszty świata materialnego odróżnia to, że mają duszę, która pochodzi wprost ze świata idei. Podobnie jak idee jest więc ona wieczna, niestworzona i niezniszczalna. Dusza, należąc do świata idei może poznawać idee. Inną cechą duszy jest zdolność do poruszania się samej z siebie. Z ideą nieśmiertelności duszy wiąże się idea jej preegzystencji: istniała ona przed narodzeniem i została uwięziona w ciele, które jest jej grobem. Jej celem jest zatem odrzucenie ciała przez śmierć i powrót do świata idei. Platon dzielił duszę na trzy części: na boski rozum oraz należące częściowo do świata postrzeżeń szlachetniejszą popędliwość i niższą pożądliwość.

 

 



zwiń tekst

Droga FN... o co chodzi z tymi najnowszymi obserwacjami UFO na Mazowszu?
Wt, 19 mar 2019 11:14 komentarze: 3 czytany: 1588x

Ostatnio w sieci pojawiło się sporo tekstów o "nadzwyczajnej aktywności UFO na Mazowszu". Dostajemy w tej sprawie sporo e-maili - poniżej mała próbka:From: [...]Sent: Monday, March 18, 2019 7:53 PMTo: nautilus@nautilus.org.pl; nautilus@nautilus.org.plSubject: od R[...]-ważne pytanie na czasieWitam i jak zawsze serdeczne pozdrowienia dla całej załogo FN.Tym razem mam krótkie pytanko do FN- oco chodzi.......

czytaj dalej

Ostatnio w sieci pojawiło się sporo tekstów o "nadzwyczajnej aktywności UFO na Mazowszu". Dostajemy w tej sprawie sporo e-maili - poniżej mała próbka:

From: [...]
Sent: Monday, March 18, 2019 7:53 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl; nautilus@nautilus.org.pl
Subject: od R[...]-ważne pytanie na czasie

Witam i jak zawsze serdeczne pozdrowienia dla całej załogo FN.
Tym razem mam krótkie pytanko do FN- oco chodzi z tymi najnowszymi obserwacjami UFO na Mazowszu? Macie może jakieś konkretne informacje na ten temat? Sprawa bardzo świeża, ponoć niemal każdej nocy jakieś światła pomarańczowe pojawiają się i znikają. Zastanawiam się czy jest to jakaś prowokacja? , aby ośmieszyć zjawisko ufo? Czy rzeczywiście mamy do czynienia ze wzmożona aktywnością obcej cywilizacji w tym rejonie? I tak zastanawiam się- naprawdę nikt z obserwujących nie ma tam kamery z jakimś dobrym zoomem???, żeby to choćby trochę przybliżyć? Z moich spotakń z obcymi- na 5 obserwacji ufo, to 4 wykonałem właśnie za pomocą dobrego zoomu w kamerze.
[dane do wiad. FN]


From: [....]
Sent: Monday, March 18, 2019 12:21 PM
To: Fundacja Nautilus <nautilus@nautilus.org.pl>
Subject: UFO w Lubuskim

Witam Fundację!
 
Co Państwo sądzą o tych zdjęciach UFO i rozmowie ze świadkiem przelotu spodka?
Czy wg Państwa to autentyczna historia?

https://gazetalubuska.pl/ufo-nad-lubuskiem-co-widzial-nasz-czytelnik-czy-to-kolejny-fotomontaz-postanowilismy-zbadac-sprawe/ar/13964956

Pozdrawiam
 
Kazimierz
 


 
-----Original Message-----
From: [...]
Sent: Monday, March 18, 2019 11:54 AM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Zdjęcia ufo, obiekt ufo zaobserwowany na odcinku Zielona Góra - Krosno Odrzańskie - Guben

Artykuł z gazety Lubuskiej. UFO nad Lubuskiem. Co widział nasz Czytelnik? Czy to kolejny fotomontaż? Postanowiliśmy zbadać sprawę

https://gazetalubuska.pl/ufo-nad-lubuskiem-co-widzial-nasz-czytelnik-czy-to-kolejny-fotomontaz-postanowilismy-zbadac-sprawe/ar/13964956#sondaPodglad


Pozdrawiam



From: [...]
Sent: Tuesday, March 19, 2019 8:18 AM
To: nautilus <nautilus@nautilus.org.pl>
Subject: Doczekalismy sie!


Cieszę się, że doczekaliśmy się UFO naD Warszawa. Wyczytałam dzisiaj we wiadomościach. Dostaliscie Państwo zapowiedź. I są. Tak jak powiedzieli. :) . *lecimy do Polski*
Jestem przekonana, że dojdzie też do bezpośredniego kontaktu. I rozmów z nimi. Zupełnie jak w moich snach. :) które mam już od kilkunastu nocy. I ciągle info "już lecą do nas.' . Patrzę wtedy zawsze w moim śnie patrze w niebo. I są statki kosmiczne. Małe, duże, i jeden wielki jak kilkanaście bloków.  Potem wysiadają ONI. Są dziwni, ale przyjazni. Różny  wzrost, różne kolory skóry, różne twarze.
Ciesze się.  Póki co nad Heidelbergiem ich nie ma. :(
Pozdrawiam,
Karolina z Heidelbergu

 



From: [...]
Sent: Monday, March 18, 2019 10:33 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Masowe obserwacje UFO nad Mazowszem w ostatnim czasie

Dzień dobry

Sprawa stała się już na tyle głośna, że trafiła do mediów głównego nurtu.
Zamieszczam link

https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/UFO-nad-Polska-Mieszkancy-polnocnego-Mazowsza-obserwuja-tajemnicze-zjawiska-WIDEO



Pozdrawiam




Dziękujemy wszystkim za informacje i linki.  Prawdę mówiąc... nie widzimy żadnego wzmożonego "pojawiania się UFO" nad Mazowszem, choć kilka filmów nagranych w woj. Mazowieckim faktycznie czeka na publikację w naszym serwisie.
Państwa wrażenie "nieprawdopodobnej ilości obserwacji" jest tylko złudzeniem przedrukowywaniem w mediach elektronicznych praktycznie tej samej informacji i tego samego filmu. Tak działają serwisy www, że "jak wody na pustyni" czekają na kogokolwiek, kto powie o UFO... Sami znamy to zjawisko, gdyż co chwila nas proszą o wypowiedzi w tej czy innej sprawie związanej z tym zjawiskiem.

Sprawę zdjęć opublikowanych przez Gazetę Lubuską weryfikujemy i autor zdjęć już dostał naszą prośbę za pośrednictwem jednego z czytelników.

Jeśli chodzi o Mazowsze i UFO, to polecamy najbliższy LIVESTREAM o Projekcie KONTAKT. Będzie coś, co naprawdę wprawi pasjonatów UFO śledzących uważnie nasz projekt w bezgraniczne zdumienie... a to już niedługo - 31 marca o 21.00!




I już zupełnie na koniec... film przysłany przez czytelnika serwisu FN.

From: [...]
Sent: Monday, March 18, 2019 11:44 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Astrofilm

 

Witam

 

Wysyłam Wam mój Astrofilm 


 



zwiń tekst

JAKIE SĄ KONSEKWENCJE PRÓBY KONTAKTU Z DUSZĄ... ŻYWEGO CZŁOWIEKA?
Nie, 17 mar 2019 07:20 komentarze: 2 czytany: 1957x

[z poczty do FN] Moi Drodzy,  postanowiłem wrócić do tematu pod wpływem ostatniego wywiadu z Krzysztofem Jackowskim. Broń Boże nie chodzi o to, że popędzam Was z odpowiedzią :) To nie to. Ta koncepcja cały czas za mną chodzi i co rusz wpadają mi do głowy nowe jej "potwierdzenia".Krzysztof Jackowski odnajduje zmarłych, ponieważ dusze tychże osób mu to podpowiadają jeżeli tego chcą. A co byłoby.......

czytaj dalej

[z poczty do FN] Moi Drodzy,  postanowiłem wrócić do tematu pod wpływem ostatniego wywiadu z Krzysztofem Jackowskim. Broń Boże nie chodzi o to, że popędzam Was z odpowiedzią :) To nie to. Ta koncepcja cały czas za mną chodzi i co rusz wpadają mi do głowy nowe jej "potwierdzenia".

Krzysztof Jackowski odnajduje zmarłych, ponieważ dusze tychże osób mu to podpowiadają jeżeli tego chcą. A co byłoby gdyby Jackowski próbował skontaktować się z duszą, która już inkarnowała? Zakładam, że byłoby to niemożliwe lub mogłoby się to skończyć niebezpiecznym uszczerbkiem dla osoby już żyjącej. Natomiast w sytuacji, kiedy dusza jest cały czas w "niebie" nie stanowi to problemu.

 

Kolejna sprawa to wielkie duchowe postaci (awatarzy). Ta koncepcja, o której pisałem poprzednio, zakłada że każda nasza myśl czy też wybór stwarza nowy wszechświat/rzeczywistość, w której się sprawdzamy i uczymy. Wszystkie religie mówią o tym, że należy uważać na swoje myśli. Biblia mówi o tym, że można zgrzeszyć myślą. W tej koncepcji grzech to byłaby po prostu zła decyzjęa która będzie niosłaby dla nas oraz innych negatywne konsekwencje (dla nas w sensie karmicznym). Buddyzm (a zen w szczególności) mówi wręcz o tym, żeby odrzucić myślenie "nabyte" i pracować nad "czystym umysłem". "Czystym" czyli prawdziwym. Tenże umysł pozwala nam, na widzenie rzeczy prawdziwymi, czyli takimi jakimi są w rzeczywistości. Konsekwencją tego będzie podejmowanie tylko i wyłącznie właściwych decyzji. A co za tym idzie "doskonałość". I tutaj wracamy do awatarów. Jezus, Budda i wielu innych, w tej mojej koncepcji świata, mogą być doskonali, ponieważ dzięki medytacji osiągnęli stan, w którym nie tworzyli miliarda miliardów światów dzięki podejmowaniu jedynie słusznych wyborów oraz utrzymywaniu czystego umysłu. Tak więc mają jedynie jeden świat, natomiast ich niezwykłość polega na tym, że mogą być obecni w tym samym czasie w każdym z naszych światów.

 Jasnowidzenie/ "Kronika Akaszy"

Jeżeli ta moja teoria jest właściwa to jasnowidzenie oraz Kronika nabiera innego znaczenia. Jeżeli tworzymy alternatywne światy w każdej sekundzie, to ktoś może mieć dar zapoznawania się z każdym z nich. A każdy z nich odkłada się w tej Kronice. Dlatego czasami wizje mogą okazać się teoretycznie nietrafione. W rzeczywistości trafione są, ale dotyczą innej sytuacji w innych realiach.

 Przy okazji dodam, że z Iwoną Wieczorek mogłoby być tak, że jej śmierć była spowodowana wypadkiem, za który odpowiada ktoś kogo uważała za bliską sobie osobę. Dusza Iwony może w jakiś sposób "wybaczyła" to sprawcy lub po śmierci nie uwolniła się od uczuć wobec tej osoby i nie chce, żeby poniosła ona karę w naszym - "ziemskim" - rozumieniu tego słowa.

 Pozdrawiam serdecznie

[...]

 Odpowiadając na pytanie o "wywoływanie żywej duszy" - pisaliśmy już kiedyś o tym. Według egzorcystki (niestety już nieżyjącej, z którym zdaniem bardzo się liczyliśmy) jest to niebywale niebezpieczne, gdyż może spowodować wyjście takiej duszy z cała żyjącego człowieka, a w konsekwencji nawet jego śmierć fizyczną. Wspomniana przez nas kobieta - która była nieprawdopodobnie silnym medium - ostrzegała przed wszelkimi zabawami ze zdjęciami żywych osób i próbami "przywołania ich". Prawdopodobnie wszelkie czary czy rzucanie uroków to nic innego jak właśnie "przywołanie duszy".


I jeszcze jeden e-mail z naszej poczty.

[...] Szanowna Redakcjo, chciałam się podzielić swoimi wnioskami. Ba.. może doświadczeniami. A i może czymś wiecej. 

To co napiszę nie wiem, nie szukałam potwierdzenia nigdzie, również tego nie konfrontowałam  - uważam że jednak gdzieś w sobie samej jest to prawda. 

 Śmierć. 

Szanowni Państwo, a gdyby tak uznać ze jest to  fakt niezaprzeczalny, że tak po prostu jest i że nie ma nic ponadto, to czyż nie łatwiej żyło by sie nam i  innym ludziom. I na samą myśl wszyscy odpuszczali by temat śmierci jako coś co jest nieuchronne ale też jak niekończąca się przygoda życia. Umieramy ale nadal istniejemy. 

- Mam czasami wrażenie (albo pewnie to prawda) chodź  ludzie uznają to za absurdalne, 

po śmierci człowiek  zamykany jest w ziemi na chwilę. Wraca potem tuż za chwilę na ziemie ( jakby ciało w postaci ostatniego ubioru kiedy umiera za życia wraca na ziemie i chodzi jak ktoś kto ( zmaterializował się w czystej postaci. ) 

Miałam kiedyś taką sytuację, że znany dobrze mój klient, (  prowadzę dz.gospodarczą) zmarł nagle.Bardzo dobry człowiek., sam nawet wspominał o śmierci jako coś ( nieogarniętego przez jego umysł) był mocno przerażony czyjąś śmiercią. Jeszcze miesiąc przed jego śmiercią rozmawiałam z nim. Ale czułam dziwne myśli. Oczywiście nie związane z śmiercią.Tylko coś takiego dziwnego czasami się wyczuwa. Takie to "coś" to często wyczuwa się od osób które rzeczywiście albo umierają po jakimś czasie.To uczucie to jest jak taki swoisty niepokój związany z czymś jakby( niespokojną intuicją niczym nie uwarunkowaną.) 

Dzisiaj potrafię to zrozumieć po tylu śmierciach,moich znajomych które już odeszły. Dodam od siebie też jeszcze posiadam też taką intuicję dzięki której słyszę głosy osób np.: gdy ktoś coś mówi a dotyczy to mnie osobiście na mój temat ( w sytuacji w której mnie nie ma) skąd wiem o czym mówią. Bo potem - jak się spotykamy to wiem co oni miedzy sobą mówili - opowiadając  mi to słowami  face to face. 
Zatem wracając do tego "klienta" szłam w galerii i zobaczyłam go ubranego jak zawsze elegancki i fachowy styl, spodnie wszytko podeszłam bliżej zobaczyłam jego twarz. SZOK! spojrzał na mnie i poszedł a byłam pewna że coś do mnie powie.
NIC jakby mnie nie znał ..poszedł dalej. Hm.... szybko zaraz jak tylko spojrzałam na twarz - uświadomiłam sobie "przecież on nie żyje " !!! Potem zastanawiałam się wielokrotnie nad tą sytuacją i powiem Wam, że jakby zrozumiałam ich pobyt tutaj. Tych wszystkich nas nieżyjących, Są po to aby pomagać innym ..tylko jak oni to robią nie wiem ... ale odejście ich, nie oznacza odejście jak w biblii na wieki. To jest nie prawda. Są i nadal bedą. :) 

I jeszcze jedno wracając do głosów, intuicja to jest dar którego nie każdy rozwija, niektórzy mają go mocno ukształtowany tak jak ja samoistnie i uwierzcie mi słuchać wystarczy intuicji a życie staje się prostsze.Pod warunkiem że uwierzymy w głos własnego "JA"  

Wiem i jestem pewna,   że gdybym dzisiaj na drodze spotkała taka już nieżyjącą postać wiem że są oni i żyją nadal. 

Czy to prawda - ja wierze  i wiem i będę bronić swojej tezy. Lecz czy inni tak mieli. Tego nie wiem.
Proszę o informację czy spotkaliście się Państwo z taką sytuacją jaką opisałam wyżej. Proszę o informację. 

Ludzie widują duchy zmarłych ludzi - to się naprawdę zdarza. Jeśli nie było tak w tym przypadku, to mogła być osoba po prostu bardzo, bardzo podobna do "pani klienta".. Ale oczywiście w grę także wchodzi to, że był to duch. Czy mamy w archiwum podobne historie? Dziesiątki!



zwiń tekst

STRONA
1 2 3 4 5 6 7 24
Strona 4 / 24

szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Tym razem nie będzie jednego 'tematu wiodącego', a kilka. Przedstawimy najnowsze informacje w sprawie kilku wybranych naszych projektów, a także postaramy się odpowiedzieć na wybrane pytania naszych sympatyków. Do usłyszenia 22 września o godz. 21.00!

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Blik? Nieznany obiekt poruszający się na tle drzew? Zapraszamy do KAJUTY ZAŁOGI, gdzie prezentujemy ciekawy przypadek filmu, który trafił do projektu FOTO-LAB FN. [....]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 17 wrz 2019 09:18 | Witam, Dnia 13.09 o godz 18:40 wyszedłem na balkon (3 -pietro) obejrzeć na chwile zachód słonca, w pewnej chwili od strony południowej wysoko na niebie zauważyłem bardzo jasną, jak wczesniej myślałem gwiazdę która po chwili przygasła o połowę i zmieniła kolor na czerwony i szybkim ruchem ruszyła w kierunku północnym.Chciałbym dodać że tego wieczoru chmury były bardzo rozrzedzone lecąca kula mocna przeswitywała przez nie. cała obserwacja trwała około 10 sek. Co ciekawe żona dzień wczesniej też...

Dziennik Pokładowy

Środa, 4 września 2019 | Kluczem do uratowania świata jest życie zgodnie z zasadami Kreacji! – niezwykłe przesłanie od obcych cywilizacji do mieszkańców Ziemi.

czytaj dalej

FILM FN

US NAVY OFICJALNIE POTWIERDZA PRAWDZIWOŚĆ TRZECH FILMÓW Z UFO

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.