Dziś jest:
Niedziela, 7 marca 2021

Możesz mieć wszystko, czego zapragniesz, jeżeli pozbędziesz się przekonania, że nie możesz tego mieć.
Anthony Robbins

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




WHO: PANDEMIA KORONAWIRUSA NA ŚWIECIE PRZYSPIESZA
Sob, 20 cze 2020 00:49 | komentarze: brak czytany: 1660x

Pandemia COVID-19 przyspiesza w skali globalnej, a świat wkracza w nową i niebezpieczną fazę rozprzestrzeniania się koronawirusa przy wprowadzonych środkach bezpieczeństwa - ostrzegł w piątek dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus.Podczas konferencji prasowej kierownictwa WHO, Tedros podkreślił, że liczba nowych przypadków zakażeń koronawirusem stale rośnie.......

czytaj dalej

Pandemia COVID-19 przyspiesza w skali globalnej, a świat wkracza w nową i niebezpieczną fazę rozprzestrzeniania się koronawirusa przy wprowadzonych środkach bezpieczeństwa - ostrzegł w piątek dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus.




Podczas konferencji prasowej kierownictwa WHO, Tedros podkreślił, że liczba nowych przypadków zakażeń koronawirusem stale rośnie; w czwartek na świecie zanotowano największy dotąd dobowy wzrost potwierdzonych infekcji, o ponad 150 tys.

Szef WHO: Koronawirus wciąż szybko się rozprzestrzenia. Rośnie liczba zakażeń w Azji Południowej i na Bliskim Wschodzie
Epicentrum pandemii są obecnie obie Ameryki, gdzie przybywa prawie połowa nowych zakażeń, ale szef WHO ostrzegł także o niepokojąco rosnących liczbach zakażonych w Azji Południowej - przede wszystkim w Indiach - i na Bliskim Wschodzie, gdzie m.in. z drugą falą zakażeń zmaga się Iran.

Tedros stwierdził, że w obliczu luzowanych obostrzeń mimo stałego wzrostu zakażeń świat wchodzi w "nową i niebezpieczną" fazę.



"Wielu ludzi, co zrozumiałe, ma dość siedzenia w domu, a kraje chcą jak najszybciej otworzyć swoje społeczeństwa i gospodarki. Ale musimy pamiętać, że wirus wciąż szybko się rozprzestrzenia" - zaznaczył Etiopczyk. Jak dodał, środki bezpieczeństwa jak mycie rąk, utrzymywanie dystansu społecznego i noszenie masek ochronnych nadal jest kluczowe by powstrzymać transmisję koronawirusa.

Przypominając o obchodzonym w sobotę Światowym Dniu Uchodźcy, Tedros zwrócił uwagę, że w miarę rozprzestrzeniania się COVID-19 w państwach rozwijających się, uchodźcy są jedną z najbardziej narażonych na infekcję grup, m.in. z uwagi na ubóstwo i warunki, w jakich żyją.



zwiń tekst

SZYBKI PRZELOT UFO NA FILMIE Z BUDOWY WIEŻOWCA
Śr, 17 cze 2020 06:33 | komentarze: 1 czytany: 1815x

Poniżej wiadomość, którą otrzymaliśmy na naszą pocztę 16 czerwca 2020.[...]Witam mam dla was cos niezłego, natrafiłem na youtube na film autora Winkiel82 ktory nagrywa panorame Warszawy i postepy prac budowlanych , na najnowszym filmie w 12-13 sekundzie widac lecace ufo od wiezowcow ku dronowi , leci bardzo szybko ze nawet maksymalne spowolnienie youtuba nie pozwala dlugo go zobaczyc , ale wyraznie.......

czytaj dalej

Poniżej wiadomość, którą otrzymaliśmy na naszą pocztę 16 czerwca 2020.

[...]Witam mam dla was cos niezłego, natrafiłem na youtube na film autora Winkiel82 ktory nagrywa panorame Warszawy i postepy prac budowlanych , na najnowszym filmie w 12-13 sekundzie widac lecace ufo od wiezowcow ku dronowi , leci bardzo szybko ze nawet maksymalne spowolnienie youtuba nie pozwala dlugo go zobaczyc , ale wyraznie je widac , zobaczcie to  https://www.youtube.com/watch?v=xzm1s6MiHLY&t=32s [...]


Poniżej cały film:



zwiń tekst

UFO OBSERWOWANE PRZEZ OKNO SAMOCHODU - 14 czerwca 2020 /USA/
Pon, 15 cze 2020 07:08 | komentarze: brak czytany: 1581x

Dzień dobry [...] Wczoraj [14 czerwca 2020 - przyp. FN0 zamieszczono w internecie interesujący film wideo. Na filmie widać przelatujący czarny obiekt UFO. W tle filmu słychać podekscytowanie u świadków obserwacji który krzyczą "UFO! UFO!"[dane do wiad. FN]3 czerwca 2020 niezidentyfikowane obiekty latające były obserwowane nad Walią w Wielkiej Brytanii.​....

czytaj dalej

Dzień dobry [...] Wczoraj [14 czerwca 2020 - przyp. FN0 zamieszczono w internecie interesujący film wideo. Na filmie widać przelatujący czarny obiekt UFO. W tle filmu słychać podekscytowanie u świadków obserwacji który krzyczą "UFO! UFO!"

[dane do wiad. FN]




3 czerwca 2020 niezidentyfikowane obiekty latające były obserwowane nad Walią w Wielkiej Brytanii.



zwiń tekst

Koronawirus znowu w Chinach. Narasta strach przed drugą falą - na targu żywności wykryto nowe ognisko. Pekin zamyka szkoły.
Nie, 14 cze 2020 05:05 | komentarze: 30 czytany: 1830x

Władze chińskiej stolicy zamknęły w nocy z piątku na sobotę największy hurtowy targ żywności w Pekinie. Rynek położony jest w południowo-zachodniej części miasta, w dzielnicy Fengtai. U kilkudziesięciu osób pracujących na targu Xinfadi wykryto zakażenie koronawirusem.Na targu żywności Xinfadi pobrano wymazy z gardła od 517 osób. U 45 z nich stwierdzono zakażenie koronawirusem, jednakże żadna z osób.......

czytaj dalej

Władze chińskiej stolicy zamknęły w nocy z piątku na sobotę największy hurtowy targ żywności w Pekinie. Rynek położony jest w południowo-zachodniej części miasta, w dzielnicy Fengtai. U kilkudziesięciu osób pracujących na targu Xinfadi wykryto zakażenie koronawirusem.

Na targu żywności Xinfadi pobrano wymazy z gardła od 517 osób. U 45 z nich stwierdzono zakażenie koronawirusem, jednakże żadna z osób nie miała objawów COVID-19.




W piątek w chińskiej stolicy stwierdzono 6 przypadków zachorowania na COVID-19. Okazało się, że sześcioro pacjentów przebywało wcześniej właśnie na targu Xinfadi. Bezobjawowe zakażenie koronawirusem potwierdzono też u pracownika innego targu w dzielnicy Haidian.

Władze Pekinu zamierzają przebadać około 10 tysięcy osób, które pracują bądź mają częsty kontakt z targiem żywności Xinfandi.





Koronawirus w Chinach. Pekin zamyka szkoły

Mieszkańcy Pekinu obawiają się drugiej fali koronawirusa. Podjęto decyzję o ponownym zamknięciu od najbliższego poniedziałku placówek edukacyjnych w Pekinie. Od dziś ponownie zamykane są też atrakcje turystyczne chińskiej stolicy.

Dziennik Global Times poinformował o co najmniej dwóch przypadkach zakażenia koronawirusem w położonej w północno-wschodnich Chinach prowincji Liaoning. Obydwa przypadki związane są z ogniskiem zakażeń w Pekinie.

- Traktuję to wszystko z przymrużeniem oka, bo do dziś wychodzę w Pekinie z domu w maseczce i z płynem antybakteryjnym, ale mamy małą panikę. Ponad 50 zakażeń na targu w Pekinie to jednak sporo - skomentował sytuację na Twitterze korespondent Polskiego Radia Tomasz Sajewicz.  



źródło: PAP, gazeta.pl



zwiń tekst

Naukowcy z Northwestern University: COVID-19 zagraża całemu układowi nerwowemu
Sob, 13 cze 2020 07:11 | komentarze: brak czytany: 1718x

COVID-19 zagraża całemu układowi nerwowemu - piszą naukowcy z Northwestern University, którzy przebadali pacjentów szpitala uniwersyteckiego. Niemal co drugi z nich skarżył się na neurologiczne symptomy jak bóle głowy, zawroty głowy, trudności z koncentracją, zmniejszoną czujność, zaburzenia węchu i smaku, a także drgawki, osłabienie, bóle mięśni.COVID-19 może zacząć się od objawów neurologicznychLista.......

czytaj dalej

COVID-19 zagraża całemu układowi nerwowemu - piszą naukowcy z Northwestern University, którzy przebadali pacjentów szpitala uniwersyteckiego. Niemal co drugi z nich skarżył się na neurologiczne symptomy jak bóle głowy, zawroty głowy, trudności z koncentracją, zmniejszoną czujność, zaburzenia węchu i smaku, a także drgawki, osłabienie, bóle mięśni.

COVID-19 może zacząć się od objawów neurologicznych

Lista schorzeń, które może wywołać COVID-19, obejmuje encefalopatię, zapalenie mózgu, ostre zapalenie mózgu i rdzenia, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, udar niedokrwienny i krwotoczny, zakrzepicę zatok żylnych i zapalenie śródbłonka. Atakując obwodowy układ nerwowy, koronawirus powoduje zaburzenia węchu i smaku, uszkodzenie mięśni, zespół Guillain-Barre.




Naukowcy z Northwestern University (Evanston, Illinois) tworzyli zespół badawczy o nazwie Neuro-COVID, aby przeanalizować dane medyczne hospitalizowanych pacjentów pod kątem częstotliwości i rodzaju powikłań neurologicznych, a także odpowiedzi na zastosowane leczenie.

Ważne jest, abyśmy byli świadomi, że infekcja SARS-CoV-2 może początkowo objawiać się niczym schorzenie neurologiczne, zanim pojawi się jakakolwiek gorączka, kaszel lub problemy z oddychaniem - pisze główny autor badania Igor Koralnik, profesor neurologii w Northwestern University.

- Liczba rozpoznanych neurologicznych objawów zakażenia SARS-CoV-2 szybko rośnie. Mogą one wynikać z różnych mechanizmów, w tym stanów zapalnych i nadkrzepliwości wywołanych wirusem, bezpośredniej infekcji wirusowej ośrodkowego układu nerwowego (OUN) i pozakaźnych procesów zapoczątkowanych przez aktywność układu odpornościowego - napisali autorzy w artykule podsumowującym badania, który ukazał się na łamach "Annals of Neurology".

Naukowcy nadal sprawdzają, czy uszkodzenia są tymczasowe, czy trwałe

Wiadomo, że COVID-19 oprócz płuc, może uszkodzić serce, nerki, ale także mózg. Przy niedotlenieniu organizmu dochodzi do mikrouszkodzeń w delikatnej tkance nerwowej. Zaburzenia w krzepnięciu krwi to ryzyko udarów niedokrwiennych lub krwotocznych. Ponadto koronawirus jest w stanie bezpośrednio zainfekować mózg oraz opony mózgowe - piszą naukowcy. Odpowiedź ze strony układu odpornościowego na infekcję to ponadto ryzyko zapalenia, które w efekcie może uszkodzić mózg oraz nerwy.

Zadania zespołu Neuro-COVID są teraz kontynuowane w nowej ambulatoryjnej klinice, prowadzonej przez dr. Koralnika. Lekarze chcą się przekonać, czy zaobserwowane u chorych neurologiczne zaburzenia mijają z czasem, czy pozostają trwałe. Nadal nasza wiedza na temat długoterminowego wpływu COVID-19 na układ nerwowy jest ograniczona - mówi naukowiec.

Źródła: MedicalXPress.com,Annals of Neurology, gazeta.pl


Naukowcy wciąż głowią się nad wyjaśnieniem pewnego niezwykłego fenomenu, który pojawił się u wybrzeży nieopodal tej amerykańskiej metropolii. Jeśli wierzyć najnowocześniejszym urządzeniom pomiarowym, wokół San Francisco krążą... statki widmo!


Co się dzieje u wybrzeży San Francisco?! Naukowcy wciąż nie mają jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Tymczasem w USA coraz głośniej mówi się o niezwykłym fenomenie, który pojawił się na oceanie w okolicach tej metropolii. Jeśli wierzyć najnowocześniejszym urządzeniom pomiarowym, wokół San Francisco krążą... statki widmo! Jest ich w dodatku aż dziewięć. Sprawę ujawnił na łamach "Newsweeka" Bjorn Bergman, przedstawiciel organizacji SkyTruth i Global Fishing Watch, które śledzą ruch statków na oceanach. Od jakiegoś czasu urządzenia pomiarowe GPS wykrywają dziewięć tajemniczych jednostek, które wykonują dziwne okrężne rejsy w rejonie San Francisco. Jednak tak naprawdę nic tam nie ma.

Naukowcy nie znaleźli jednego wytłumaczenia tego fenomenu. Być może jednak istnieje racjonalne wytłumaczenie i na przykłąd ktoś celowo powoduje zakłócenia urządzeń pomiarowych, by z jakichś względów ukryć prawdziwe położenie realnie, tyle że gdzie indziej istniejących jednostek. Mogłyby na to wskazywać dane, zgodnie z którymi niektóre z namierzonych statków są tak naprawdę jednocześnie blisko San Francisco i w Afryce czy w okolicach Rosji. Ale to nie wszystko! Pomiary GPS wykonane przez SkyTruth i Global Fishing Watch zdają się wskazywaĆ, że niektóre z widmowych statków... dostają się na ląd.

 

Poniżej kilka linków nadesłanych przez czytelników serwisu z udziałem naszych "braci mniejszych".











From: [...]
Sent: Tuesday, June 9, 2020 12:54 PM
To: FN
Subject:

Bez względu na wszystko Okręt Nautilus i tak będzie płynąć wypełniając swoją misję przez przestrzeń mórz i oceanów Tu i Tam, jak na tym krótkim filmie pod spodem:



Pozdrawiam serdecznie,

[...]



zwiń tekst

Wyśmiewał koronawirusa jako wymysł imperialistów i żydowskich bankierów - prawdopodobnie zmarł na skutek zakażenia wirsem. Zagadkowa śmierć prezydenta Burundi, czołowego negacjonisty koronawirusa.
Czw, 11 cze 2020 11:14 | komentarze: 3 czytany: 2097x

Oficjalnym powodem zgonu 55-letniego Pierre'a Nkurunzizy jest zawał, ale Burundyjczycy podejrzewają, że faktycznie zmarł on na koronawirusa. Prezydent przekonywał ludzi, że nie ma się czego bać, bo "Bóg ich ochroni".W maju Nkurunziza zarządził wybory, nie zważając na rozpędzającą się w Afryce epidemię COVID-19. 11-milionowy kraj przyznaje się do zaledwie 83 zachorowań (w całej Afryce jest ich ok. .......

czytaj dalej

Oficjalnym powodem zgonu 55-letniego Pierre'a Nkurunzizy jest zawał, ale Burundyjczycy podejrzewają, że faktycznie zmarł on na koronawirusa. Prezydent przekonywał ludzi, że nie ma się czego bać, bo "Bóg ich ochroni".

W maju Nkurunziza zarządził wybory, nie zważając na rozpędzającą się w Afryce epidemię COVID-19. 11-milionowy kraj przyznaje się do zaledwie 83 zachorowań (w całej Afryce jest ich ok. 200 tys.), ale nie wiadomo, czy to prawda, zważywszy na niską wiarygodność rządu. W przeddzień wyborów wydalił on z kraju przedstawicieli Światowej Organizacji Zdrowia.




W odróżnieniu od większości krajów Afryki Burundi odmówiło zamknięcia obywateli w domach.

- Burundi, wierzcie albo nie, podpisało pakt z Bogiem – głosił dobrą nowinę rzecznik prezydenta.

Po 15 latach rządów Nkurunziza chciał startować ponownie, lecz plany pokrzyżował mu bunt w szeregach własnej partii. Na prezydenta namaścił więc sekretarza generalnego partii, gen. Evariste’a Ndayishimiye, który w oprotestowanych przez opozycję wyborach zdobył 68 proc. głosów.

Ale odchodzący satrapa nie miał zamiaru rezygnować z władzy i przywilejów. Zapewnił sobie stanowisko „najwyższego przewodnika do patriotyzmu” o niesprecyzowanych prerogatywach. Miał dostać „prezent od narodu” w wysokości pół miliona dolarów, do tego luksusową willę.

Oficjalny komunikat: zawał

W sobotę Nkurunziza grał w koszykówkę, na boisku zasłabł, został zabrany do szpitala. We wtorkowym komunikacie podano, że jego stan się początkowo poprawił, ale w poniedziałek nastąpił zgon. Ogłoszono siedmiodniową żałobę.

Wielu Burundyjczyków nie wierzy w zawał. Niektórzy podejrzewają, że Nkurunzizę zabił koronawirus. 10 dni wcześniej jego żona została ewakuowana do szpitala w Nairobi, stolicy Kenii. Pojawiły się niepotwierdzone doniesienia, że ze zdiagnozowaną COVID-19.

„Pierre Nkurunziza był w równym stopniu kochany, co nienawidzony” - pisze korespondent BBC w regionie. „Jedni doceniali to, że spełnił obietnice, kiedy został wybrany na prezydenta po zakończeniu wojny domowej. Lecz polityczni oponenci się go bali”.

Od bohatera do satrapy

Początki miał znakomite. Kiedy w 2005 r. ten były przywódca rebeliantów obejmował władzę, Burundi zaczynało lizać rany po konflikcie między Tutsi i Hutu, w którym w ciągu dekady zginęło 300 tys. ludzi. Młody i charyzmatyczny wielbiciel sportu zdołał zjednoczyć naród i odbudować gospodarkę. Był laureatem siedmiu międzynarodowych nagród pokojowych.

Ale nie potrafił rozstać się z władzą. Po dwóch przepisowych kadencjach zorganizował w 2015 r. referendum, żeby zostać na trzecią. Rezultatem były zamieszki, próba przewrotu i tysiące uchodźców, którzy do dziś mieszkają w obozach w sąsiednich krajach.

Burundi stało się międzynarodowym pariasem. Nkurunziza przemienił się w satrapę prześladującego opozycję i tłumiącego wolność słowa. Tylko między styczniem i marcem tego roku burundyjska organizacja praw człowieka Ligue Iteka naliczyła 67 zabójstw, w tym 14 egzekucji pozasądowych, 23 przypadki tortur i 204 arbitralne aresztowania.

W 2017 r. Burundi wycofało się z Międzynarodowego Trybunału Karnego, a w zeszłym roku zamknęło placówkę ONZ ds. praw człowieka.






zwiń tekst

Koronawirus. WHO alarmuje: Sytuacja pogarsza się - nowe centrum zakażeń to Ameryka Południowa. Największa liczba nowych zakażeń od początku pandemii
Wt, 9 cze 2020 08:27 | komentarze: 1 czytany: 1763x

- Pogarsza się sytuacja na świecie w związku z koronawirusem - ostrzega Światowa Organizacja Zdrowia. W tym tygodniu na całym globie zanotowano największą liczbę nowych zakażeń od początku pandemii. Jej epicentrum to teraz Ameryka Południowa.Szef Światowej Organizacji Zdrowia mówił w czasie konferencji prasowej, że o ile w Europie sytuacja każdego dnia poprawia się, to globalnie szybko przybywa nowych.......

czytaj dalej

- Pogarsza się sytuacja na świecie w związku z koronawirusem - ostrzega Światowa Organizacja Zdrowia. W tym tygodniu na całym globie zanotowano największą liczbę nowych zakażeń od początku pandemii. Jej epicentrum to teraz Ameryka Południowa.

Szef Światowej Organizacji Zdrowia mówił w czasie konferencji prasowej, że o ile w Europie sytuacja każdego dnia poprawia się, to globalnie szybko przybywa nowych zakażeń. W niedzielę zanotowano ponad 136 tysięcy zachorowań, większość w obu Amerykach, w Azji oraz na wschodzie Europy.

Tedros Adhanom Ghebreyesus apelował do władz poszczególnych krajów, aby przedwcześnie nie luzować obostrzeń. - Od początku pandemii minęło ponad pół roku, ale to nie jest czas, by zdejmować nogę z gazu. To nadal czas na ciężką pracę na podstawie osiągnięć nauki, proponowanych rozwiązań oraz solidarności - mówił szef WHO.




Epicentrum pandemii to teraz Ameryka Południa, zwłaszcza Brazylia, gdzie zmarło 37 tysięcy osób. Wirus szybko rozprzestrzenia się także w Meksyku i Peru. Władze niektórych krajów naciskają, by mimo trudnej sytuacji zdejmować restrykcje. Przedstawiciele WHO oświadczyli, że tylko silne przywództwo polityki może poprawić sytuację w tym regionie.




Liczba zakażeń w USA może wzrosnąć

Eksperci obawiają się, że w Stanach Zjednoczonych, gdzie zanotowano dotąd najwięcej ofiar śmiertelnych, liczba zakażeń znów może wzrosnąć. Powodem mogą być przetaczające się przez kraj protesty przeciwko rasizmowi.

Tedros Adhanom Ghebreyesus apelował do protestujących, by stosowali się do zaleceń pandemicznych. - Światowa Organizacja Zdrowia w pełni wspiera równość i globalny ruch przeciwko rasizmowi. Odrzucamy wszelką dyskryminację. Zachęcamy protestujących na całym świecie, by robili to bezpiecznie. Jeśli to możliwe, zachowujcie przynajmniej metr odstępu, myjcie ręce i noście maski w czasie protestów - dodał szef WHO.

Według naukowców z amerykańskiego Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, na całym świecie z powodu COVID-19 zmarło dotąd ponad 400 tysięcy osób, a liczba zachorowań to 7 milionów 100 tysięcy. Wyleczyć udało się 3 miliony 400 tysięcy osób.


Ten obraz powstał we Włoszech na cześć wszystkich zmarłych babć i dziadków na Covid19 , którzy nie byli w stanie pożegnać się z wnukami ...




zwiń tekst

CZŁOWIEK I OTACZAJĄCY NA ŚWIAT ROŚLIN I ZWIERZĄT - NIEZWYKŁE ZDJĘCIA DRZEWA, LUDZKICH PŁUC I...
Sob, 6 cze 2020 06:40 | komentarze: 3 czytany: 2764x

Ludzie są częścią natury, a ona jest częścią nas... Ludzkie płuca i odcisk palca - jakże podobne do konarów drzewa i tzw. słojów widocznych po jego ścięciu.Poniżej tekst przysłany na pokład okrętu Nautilus.[...] Zdjęcie z Przekroju, gdzie mamy zestawienie linii papilarnych człowieka iprzekroju pnia drzewa, jak są do siebie podobne, oraz gałęzie drzew do płuc człowieka. [...]Poniżej ciekawostka z archiwum.......

czytaj dalej

Ludzie są częścią natury, a ona jest częścią nas... Ludzkie płuca i odcisk palca - jakże podobne do konarów drzewa i tzw. słojów widocznych po jego ścięciu.


Poniżej tekst przysłany na pokład okrętu Nautilus.

[...] Zdjęcie z Przekroju, gdzie mamy zestawienie linii papilarnych człowieka i
przekroju pnia drzewa, jak są do siebie podobne, oraz gałęzie drzew do płuc człowieka. [...]

Poniżej ciekawostka z archiwum fotograficznego FN - najsłynniejsze fotografie świata i aparaty fotograficzne, którymi te zdjęcia zostały wykonane.


 


 


 


 


 


 


 


 



 



zwiń tekst

CHINY: NOWY PROGRAM SZUKANIA OBCYCH FORM ŻYCIA W KOSMOSIE
Pt, 5 cze 2020 00:19 | komentarze: 3 czytany: 2011x

Chiński rząd ogłosił, że rozpocznie nowy projekt badawczy. Naukowcy użyją ogromnego radioteleskopu, by odszukać obce formy życia we wszechświecie. Jak podaje portal China Tech City, jesienią 2020 roku chińscy naukowcy rozpoczną poszukiwania form życia poza naszą planetą. Wykorzystają do tego urządzenie zwane Five hundred meter Aperture Spherical Telescope, w skrócie znane jako FAST. Chińscy astronomowie.......

czytaj dalej

Chiński rząd ogłosił, że rozpocznie nowy projekt badawczy. Naukowcy użyją ogromnego radioteleskopu, by odszukać obce formy życia we wszechświecie. Jak podaje portal China Tech City, jesienią 2020 roku chińscy naukowcy rozpoczną poszukiwania form życia poza naszą planetą. Wykorzystają do tego urządzenie zwane Five hundred meter Aperture Spherical Telescope, w skrócie znane jako FAST.




Chińscy astronomowie planują użyć 500-metrowego radioteleskopu Five-hundred-meter Aperture Spherical Radio Telescope (FAST), zdecydowanie największego teleskopu jaki kiedykolwiek zbudowano, do poszukiwania miejsc narodzin nowych słońc, aby móc lepiej zrozumieć, w jaki sposób powstają gwiazdy i substancje życia.

Astronomowie z National Astronomical Observatories w Chińskiej Akademii Nauk niedawno po raz pierwszy uchwycili narodziny ciemnego obłoku molekularnego, używając trzech teleskopów ze Stanów Zjednoczonych i Europy. Odkrycie zostało opublikowane w czasopiśmie Astrophysical Journal.

Li Di, główny naukowiec FAST, powiedział, że wodór, najobficiej występujący pierwiastek we Wszechświecie i główny surowiec do budowy gwiazd, istnieje w kosmosie głównie w postaci atomów. Dopiero po tym, gdy atomy wodoru zamieniają się w molekuły wodoru, może nastąpić kolaps grawitacyjny i reakcja fuzji jądrowej, powodując tym samym świecenie nowych gwiazd.

Naukowcy odkryli ciemne obszary we Wszechświecie bogate w atomowe i molekularne gazy oraz pył kosmiczny, znane jako ciemne, międzygwiezdne obłoki, które są miejscami narodzin nowych gwiazd, nowych planet i być może życia.

Jednak międzygwiezdne ciemne obłoki mają najniższą temperaturę w Drodze Mlecznej, ok. -263o C. Trudno jest zidentyfikować atomy cząsteczki wodoru w ciemnych obłokach w tej niskiej temperaturze.

Chińscy astronomowie opracowali nową metodę obserwacji, zwaną HI Narrow Self-Absorption. Wykorzystując tę metodę oraz radioteleskopy Obserwatorium Arecibo i Radio Obserwatorium Astronomicznego Five College w Stanach Zjednoczonych a także Herschel, zespół badawczy odkrył ciemny obłok B227, który ma zewnętrzną „powłokę” zbudowaną z atomów wodoru, ale jądro zdominowane jest przez wodór molekularny. Analizy naukowców wykazały, że obłok ma 6 mln lat a w jego wnętrzu narodzi się nowe słońce.

Wcześniej odkryto dziesiątki tysięcy ciemnych obłoków międzygwiazdowych, ale po raz pierwszy astronomowie zobaczyli obłok molekularny, gdy się rodził.

Naukowcy wciąż nie są pewni, ile czasu zajmie atomowi wodoru w ciemnym obłoku stanie się wodorem molekularnym. Szacuje się, że, zgodnie z modelem klasycznym, uformowanie się słońca w obłoku molekularnym może zająć ok. 10 mln lat. Ale niektórzy naukowcy uważają, że zajmie to tylko około 1 mln lat. Tym razem jednak pomiary wspierają model klasyczny.

„Wysoka czułość FAST i jego przewaga w pokryciu nieba umożliwi nam badanie ciemnych obłoków molekularnych w Drodze Mlecznej, a także w Galaktyce Andromedy, sąsiadującej z naszą własną” – powiedział Li.

Dopiero gdy molekuły wodoru uformowały się, we Wszechświecie miały miejsce złożone procesy chemiczne, tworzące złożone cząsteczki organiczne. Wydaje się, że aminokwasy, składniki życia, mogą być łatwo tworzone w warunkach astrochemicznych. Możliwe, że aminokwasy znajdą się w kosmosie w ciągu najbliższych kilku lat.




Olbrzymi teleskop, którego czasza, jak sama nazwa wskazuje, ma pięćset metrów średnicy, znajduje się w chińskiej prowincji Kuejczou, w Pingtang. FAST jest największym radioteleskopem świata. Jego budowa rozpoczęła się w 2011 roku, a zakończona została pięć lat później. Stworzenie FAST kosztowało około 180 milionów dolarów. Jest obecnie najczulszym urządzeniem tego typu pracującym w niskich częstotliwościach radiowych z pojedynczą czaszą na świecie.  



zwiń tekst

GARY BUSEY: BYŁEM PO TAMTEJ SYTRONIE!
Pon, 1 cze 2020 03:37 | komentarze: 6 czytany: 2637x

Gwiazdor "The Buddy Holly Story" zdradził w najnowszym wywiadzie, że przeżył śmierć kliniczną. Opowiedział też, co zobaczył po "drugiej stronie".Gary Busey sławę zdobył w latach 70. takimi filmami jak "Wielka środa", "Narodziny gwiazdy" czy "Piorun i Lekka Stopa". Za rolę legendy rock'n'rolla Buddy'ego Holly w "The Buddy Holly Story" był nominowany do Oscara. Ten aktor charakterystyczny wystąpił również.......

czytaj dalej

Gwiazdor "The Buddy Holly Story" zdradził w najnowszym wywiadzie, że przeżył śmierć kliniczną. Opowiedział też, co zobaczył po "drugiej stronie".

Gary Busey sławę zdobył w latach 70. takimi filmami jak "Wielka środa", "Narodziny gwiazdy" czy "Piorun i Lekka Stopa". Za rolę legendy rock'n'rolla Buddy'ego Holly w "The Buddy Holly Story" był nominowany do Oscara. Ten aktor charakterystyczny wystąpił również m.in. w "Zabójczej broni", "Liberatorze", "Predatorze 2", "Na fali", "Strefie zrzutu" czy "Firmie". 75-latka obecnie można oglądać w nowym serialu Amazona — "Pet Judge".




W najnowszym wywiadzie dla "The Guardian" aktor przywołał tragiczny wypadek na motorze z 1988 r., w którym o mały włos nie zginął.

Miałem wypadek na moim harleyu. Jechałem bez kasku, uderzyłem głową w krawężnik i roztrzaskałem czaszkę. Po operacji mózgu umarłem i przeniosłem się na "drugą stronę" — do duchowego królestwa, gdzie doznałem oświecenia — zdradził aktor dziennikarzowi gazety.

Gary Busey sławę zdobył w latach 70. takimi filmami jak "Wielka środa", "Narodziny gwiazdy" czy "Piorun i Lekka Stopa". Za rolę legendy rock'n'rolla Buddy'ego Holly w "The Buddy Holly Story" był nominowany do Oscara. Ten aktor charakterystyczny wystąpił również m.in. w "Zabójczej broni", "Liberatorze", "Predatorze 2", "Na fali", "Strefie zrzutu" czy "Firmie". 75-latka obecnie można oglądać w nowym serialu Amazona — "Pet Judge".

W najnowszym wywiadzie dla "The Guardian" aktor przywołał tragiczny wypadek na motorze z 1988 r., w którym o mały włos nie zginął.

Miałem wypadek na moim harleyu. Jechałem bez kasku, uderzyłem głową w krawężnik i roztrzaskałem czaszkę. Po operacji mózgu umarłem i przeniosłem się na "drugą stronę" — do duchowego królestwa, gdzie doznałem oświecenia — zdradził aktor dziennikarzowi gazety.




Busey miał znaleźć się w miejscu, gdzie "otaczały go anioły", a wokół niego "unosiły się kule światła". — Poczułem ufność, miłość, opiekę i radość, jakich nie możesz doświadczyć na Ziemi. To uczucie, w którym żyją anioły — kontynuował aktor.

Aktor zdradził, że przemówił do niego wówczas "androgenicznych głos". — Za każdym razem, kiedy się odzywał, czułem się taki kochany, jak małe dziecko w ramionach swojego brata. […] Głos prawdy powiedział mi, że moje dni na Ziemi, jeszcze nie dobiegły końca — powiedział.

Busey przyznał, że z perspektywy czasu jest wdzięczny za wypadek, ponieważ był "częścią jego wędrówki, dorastania i poznania".

Źródło: The Guardian, Fox News



zwiń tekst

COVID-19: Nawet łagodny przebieg choroby daje odporność.
Pt, 29 maj 2020 07:30 | komentarze: brak czytany: 2189x

Znaleziono przeciwciała neutralizujące koronawirusa nawet u osób po łagodnym COVID-19. Układ immunologiczny każdego człowieka jest w stanie wytwarzać skuteczne przeciwciała, chociaż w różnych ilościach.Po przechorowaniu COVID-19 zyskujemy jednak odporność. Na takie wieści czekali pacjenci, lekarze, a nade wszystko naukowcy pracujący nad szczepionką przeciw koronawirusowi. Wstępne wyniki badań .......

czytaj dalej

Znaleziono przeciwciała neutralizujące koronawirusa nawet u osób po łagodnym COVID-19. Układ immunologiczny każdego człowieka jest w stanie wytwarzać skuteczne przeciwciała, chociaż w różnych ilościach.

Po przechorowaniu COVID-19 zyskujemy jednak odporność. Na takie wieści czekali pacjenci, lekarze, a nade wszystko naukowcy pracujący nad szczepionką przeciw koronawirusowi. Wstępne wyniki badań  osób, które wyzdrowiały po COVID-19, pokazują, że ich układ odpornościowy zdołał wytworzyć przeciwciała neutralizujące koronawirusa, chociaż u każdej osoby w innym stopniu.

Długo szukano dowodów na to, że przechorowanie COVID-19 daje odporność, czyli że pozostawia w organizmie przeciwciała zdolne pokonać koronawirusa przy kolejnym kontakcie z patogenem. Chodzi tutaj o obecność przeciwciał neutralizujących, czyli zdolnych do skutecznego zablokowania wirusa. Nie wystarczy, aby dane przeciwciało "przyczepiło się" do patogenu. Musi być w stanie powstrzymać go od wniknięcia do wnętrza ludzkiej komórki.




Dobra wiadomość dla twórców szczepionek

Zespół badawczy składający się z immunologów i wirusologów, już od niemal dwóch miesięcy zbierał próbki krwi od osób, które przeszły COVID-19. Początkowo naukowcy byli rozczarowani. W osoczu znajdowano niewielkie ilości neutralizujących przeciwciał. Jednak głębsze analizy pokazały, że ludzki układ immunologiczny jest w stanie wyprodukować skuteczne przeciwciała, co jest bardzo dobrą wiadomością, szczególnie dla twórców szczepionek. W próbkach krwi znaleziono rzadkie komórki odpornościowe (komórki B), których zadaniem jest produkowanie przeciwciał neutralizujących.

Michel C. Nussenzweig, kierownik Laboratorium Immunologii Molekularnej w Uniwersytecie Rockefellera w Nowym Jorku powiedział, że badania pokazały, iż prawie każdy jest w stanie wytworzyć przeciwciała neutralizujące koronawirusa. - Oznacza to, że jeśli stworzymy szczepionkę, która zaktywizuje układ immunologiczny do wytworzenia tych konkretnych przeciwciał, szczepionka prawdopodobnie będzie skuteczna, będzie działać na ludzi - powiedział Michel C. Nussenzweig.

I druga dobra wiadomość. Naukowcy zidentyfikowali trzy odrębne przeciwciała neutralizujące, które okazały się najbardziej skuteczne. Ta wiedza może teraz zostać wykorzystana do prac nad lekami przeciwdziałającymi zakażeniu - uważają badacze.

Znaleziono 40 przeciwciał neutralizujących koronawirusa oraz kluczowe komórki B

- Wiemy teraz, jak wygląda skuteczne przeciwciało i znaleźliśmy podobne u więcej niż jednej osoby - powiedział Davide F. Robbiani - jeden z członków zespołu badawczego. Układ immunologiczny każdego człowieka reaguje na patogeny nieco inaczej. Niektóre osoby wytwarzają niewielkie lub umiarkowane ilości przeciwciał, są jednak tacy, którzy są "superproducentami". Z ich krwi naukowcy są w stanie wyizolować rzadkie komórki B. To one są tutaj kluczowe, ponieważ są rodzajem "fabryk" przeciwciał. Następnie te przeciwciała będzie można sklonować i podawać osobom, które tego potrzebują.

Naukowcom udało się zidentyfikować takich "superproducentów" i wyizolować z ich osocza 40 neutralizujących przeciwciał, z czego trzy były na tyle skuteczne, że działały nawet przy małych stężeniach. Odkryto, że wiążą się z co najmniej trzema odrębnymi fragmentami białka szczytowego, czyli tego, z którego korzysta koronawirus, aby wtargnąć do ludzkiej komórki.

Instytut Pasteura potwierdza: znaleźliśmy przeciwciała neutralizujące koronawirusa, nawet u osób po łagodnej chorobie
Pomyślne wiadomości płyną także z innych krajów. Paryski Instytut Pasteura we współpracy ze szpitalem uniwersyteckim w Strasburgu przebadał osoby z personelu szpitalnego, które przeszły łagodną postać COVID-19 i znalazł w ich krwi ciała neutralizujące, które utrzymują się już co najmniej kilka tygodni.

Jak dotąd zauważono, że przeciwciała neutralizujące pojawiają się u ciężko chorych na COVID-19 po około 15 dniach od wystąpienia objawów. - Wiemy teraz, że dotyczy to również tych, którzy przeszli chorobę łagodnie, chociaż ilości tych przeciwciał mogą być bardzo różne - mówi Arnaud Fontanet z Instytutu Pasteura. Przeciwciała zdolne zneutralizować koronawirusa zaobserwowano między 28 a 41 dniem po pierwszych oznakach infekcji. Naukowcy stwierdzili też, że aktywność neutralizująca przeciwciał zdaje się z czasem rosnąć.

Kluczowe jest teraz znalezienie odpowiedzi na pytanie, jak długo przeciwciała neutralizujące koronawirusa  utrzymują się we krwi.

Źródła: MedicalXPress.com, bioRxiv.org, Rockefeller University /opracowane przez gazeta.pl/




zwiń tekst

SŁYNNY KONTAKTOWIEC Z UFO BILLY MEIER O KORONAWIRUSIE
Czw, 28 maj 2020 00:31 | komentarze: brak czytany: 4722x

Postać Billego Meiera znają wszyscy interesujący się UFO. Obserwujemy go od lat i wielokrotnie odwiedzaliśmy go na jego farmie w Szwajcarii. Mimo stu milionów "miażdżących linków demaskujących" po naszych pobytach u Meiera mamy własne zdanie w sprawie jego przypadku i od 30 lat śledzimy z uwagą wszystko, co jest w tej sprawie publikowane (osobiste doświadczenie zdecydowanie "miażdży" linki...) ;). .......

czytaj dalej

Postać Billego Meiera znają wszyscy interesujący się UFO. Obserwujemy go od lat i wielokrotnie odwiedzaliśmy go na jego farmie w Szwajcarii. Mimo stu milionów "miażdżących linków demaskujących" po naszych pobytach u Meiera mamy własne zdanie w sprawie jego przypadku i od 30 lat śledzimy z uwagą wszystko, co jest w tej sprawie publikowane (osobiste doświadczenie zdecydowanie "miażdży" linki...) ;). Od pewnego czasu Michael Horn z TheyFly przekonuje, że Meier wielokrotnie zapowiadał pojawienie się koronawirusa z Chin między innymi w 1995 roku.



Jeden z naszych czytelników przysłał nam ciekawego e-maila w tej sprawie.

From: [...]
Sent: Saturday, May 23, 2020 1:36 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: billy meier i covid 19 - najnowsze dane

Witam serdecznie! wysyłam ciekawe linki
pod tym

https://translate.google.pl/translate?sl=pl&tl=en&u=https%3A%2F%2Ffigu.000webhostapp.com%2Fc%2Fde%2F

https://figu.000webhostapp.com/c/de/

 linkiem stworzyłem strone w html  (celem łatwego tłumaczenia przez google)   z materiałami od meiera na temat covid19, artykuły są numerowane chronologicznie tak jak meier je publikuje

danych jest bardzo dużo(kilkadziesiąt stron), będę ją aktualizował na bieżąco, Meier mówi między innymi (jeśli dobrze zrozumiałem)
- COVID 19 będzie ok 2-3 lata na całej planecie, chyba  że zostanie opracowany lek/szczepionka wg kalkulacji Plejran
- Realną bardzo dobrą ochronę przed covid19 stanowią maski ffp3 i gogle na oczy - filtry muszą być wymieniane (podobno sami plejranie robili testy ziemskich masek)
- protesty przeciwko restrykcją będą stwarzać tylko dodatkowe zarażenia i tym samym śmierć
- większość osób przechodzi covid19 bezobjawowo ale może i tak dalej zarażać i tym samym nieświadomie być przyczyną śmierci wielu osób
- odpowiedzialni ludzie powinni unikać zgromadzeń, nawet gdy politycy luzują restrykcje
- przyłbice wcale nie stanowią dobrej ochrony - kropelki covid 19 mogą być zarówno wdychane jak i wydychane z boku
- FIGU jest wstępnie zamknięte na rok dla wszystkich, byłem tam z koleżanką rok temu
- covid19 ma swoje pochodzenie już w latach 70 - wtedy MAO ZEDONG postanowił rozpocząć pewne prace nad broniami biologicznymi i zawarł pewne porozumienie z pewnym amerykaninem. JEDNAK obecny rząd chin nie ma związku z naukowcami którzy prowadzili prace nad wirusami (często jest tak że rządy nie panują nad rożnymi naukowcami oraz służbami specjalnymi) - covid19 to zmodyfikowana wersja wirusa jaki jest w nietoperzach i przypadkowo wydostał się z laboratorium

inna strona z artykułami od meiera na temat covid19 w j. angielskim  
https://creationaltruth.org/Home/Corona-Virus-Warning-Service  
grupa na fb na jakiej analizujemy materiały meiera
https://www.facebook.com/groups/721485514626938/
 






zwiń tekst

ŚWIAT W SPRAWIE KORONAWIRUSA ZAMIENIA SIĘ W SZWECJĘ – ZERO OBOSTRZEŃ, ZERO ZAKAZÓW, ZERO NAKAZÓW
Wt, 26 maj 2020 07:08 | komentarze: 13 czytany: 2333x

Wszyscy zwolennicy ignorowania zagrożenia koronawirusem będą mogli na własne oczy przekonać się, jak to jest, kiedy spełni się ich wizja. Przy rosnącej liczbie zakażeń praktycznie wszystkie państwa świata przerażone widmem bankructwa finansów publicznych decydują się na wariant wprowadzony przez Szwecję. Wszyscy mają zachowywać się tak, jakby koronawirusa nie było. Podobnie będzie w Polsce i w Europie.......

czytaj dalej

Wszyscy zwolennicy ignorowania zagrożenia koronawirusem będą mogli na własne oczy przekonać się, jak to jest, kiedy spełni się ich wizja. Przy rosnącej liczbie zakażeń praktycznie wszystkie państwa świata przerażone widmem bankructwa finansów publicznych decydują się na wariant wprowadzony przez Szwecję. Wszyscy mają zachowywać się tak, jakby koronawirusa nie było. Podobnie będzie w Polsce i w Europie.




Liczba zmarłych zakażonych koronawirusem w Szwecji wzrosła i jest jedną z najwyższych w Europie. "Ogółem w Szwecji mamy prawie 5 tysiąca zgonów w związku z koronawirusem. To jest bardzo wysoka liczba, jakiej nie odnotowaliśmy w przypadku żadnej innej choroby od dawna" - przyznał główny epidemiolog kraju Anders Tegnell, uważany za twórcę szwedzkiej liberalnej strategii walki z pandemią.






To pierwsza tak szczera wypowiedź Tegnella, który bez okazywania uczuć odpowiadał zazwyczaj, że "z punktu widzenia epidemiologii dane o ofiarach śmiertelnych nie są przydatne" lub też wskazywał na zaniedbania w domach opieki, których pensjonariusze stanowią ok. 30 proc. ofiar.



Oficjalnie główny epidemiolog twierdzi, że celem jego polityki nie jest nabycia przez społeczeństwo odporności, a zabezpieczenie możliwości służby zdrowia. Szwedzka liberalna strategia walki z koronawirusem polega na stosowaniu zaleceń i apeli o zachowanie odległości zamiast zakazów i kar. Jedynym obostrzeniem jest zakaz zgromadzeń powyżej 50 osób.
Maciej Zaremba Bielawski, polski pisarz i dziennikarz od lat mieszkający w Szwecji uważa, że ten model mógł się sprawdzić tylko i wyłącznie w Szwecji, gdzie zachowanie dystansu pomiędzy ludźmi jest czymś naturalnym.

- Taką mamy kulturę. Nie lubimy, gdy ktoś podchodzi do nas blisko, nie dotykamy się. Jest nawet taki mem - zdjęcie przystanku autobusowego, gdzie ludzie czekają na autobus w kolejce przed epidemią i teraz. To dokładnie to samo zdjęcie. [...]  Teraz, po trzech miesiącach, wiemy, że ten wirus zachowuje się zupełnie nienormalnie, nie przypomina wszystkich wcześniejszych epidemii. W związku z czym nikt właściwie nie mógł zareagować od początku odpowiednio. Reagowano na podstawie wcześniejszej wiedzy. Moim zdaniem, najważniejszym wytłumaczeniem szwedzkiej odrębności jest to, że szwedzcy politycy, zarówno rząd, jak i opozycja, zgodzili się, żeby akceptować wszystkie zalecenia i rekomendacje Urzędu Zdrowia Publicznego. To znaczy, żeby nie robić polityki wokół tej epidemii. Do dzisiaj jest tak, że co kilka dni ten urząd wydaje swoje zalecenia i rząd je spełnia. W szwedzkiej tradycji jest, że takie urzędy są od kilkuset lat względnie niezależne od rządu. Wszystkie urzędy, także podatkowy, transportu, podróży kosmicznych, opieki społecznej. Zabronione jest, aby jakiś minister mieszał się do ich decyzji. Naukowcy postąpili wedle swojego uznania i na razie nie bardzo wiadomo, czy słusznie, czy niesłusznie, dlatego że jak już powiedziałem, ten wirus jest kompletnie nieprzewidywalny. On nas ciągle zwodzi. Na przykład osoby zupełnie bez objawów też zarażają. Gdyby nasi eksperci wiedzieli to dwa miesiące wcześniej, to być może postąpiliby inaczej.

Szwecja zdecydowała się na bardzo ciekawy wariant postępowania wobec koronawirusa, na który teraz decyduje się cały świat przyciśnięty do muru wizją całkowitego upadku poszczególnych gospodarek państw. Najwięksi światowi eksperci od wirusów twierdzą, że na Ziemi najpierw rozpoczął się największy globalny eksperyment związany z zamykaniem gospodarek przy bardzo niskiej ilości osób zarażonych, a teraz rozpoczyna się jeszcze większy eksperyment medyczny i społeczny z uruchamianiem gospodarek i zniesieniem całkowitym obostrzeń w sytuacji, kiedy liczba chorych na COVID-19 wzrasta.

Poniżej:
Tak kilkadziesiąt godzin temu wyglądał deptak w Ocean City (USA), główna promenada. Maski są zalecane, ale nie wymagane.





zwiń tekst

KORONAWIRUS ŚMIERTELNYM ZAGROŻENIEM DLA WYŚCIGU PAŃSTW 'NA WZROST PKB'
Nie, 24 maj 2020 08:05 | komentarze: brak czytany: 2172x

Koronawirus zmienił zwyczaje zakupowe ludzi na całym świecie. Wielka produkcja miliardów potrzebnych, ale także przede wszystkim niepotrzebnych rzeczy nagle zaczyna zwalniać - alarmują ekonomiści z Bank of America Merrill Lynch..W recesję wpędza świat głównie przez zmiany zachowań ludzi, a nie rządowe ograniczenia. Przykładem jest Szwecja, gdzie wydatki konsumpcyjne spadły ostatnio o niewyobrażalne.......

czytaj dalej

Koronawirus zmienił zwyczaje zakupowe ludzi na całym świecie. Wielka produkcja miliardów potrzebnych, ale także przede wszystkim niepotrzebnych rzeczy nagle zaczyna zwalniać - alarmują ekonomiści z Bank of America Merrill Lynch..

W recesję wpędza świat głównie przez zmiany zachowań ludzi, a nie rządowe ograniczenia. Przykładem jest Szwecja, gdzie wydatki konsumpcyjne spadły ostatnio o niewyobrażalne przed pandemią 25 proc., podczas gdy w sąsiedniej, zamkniętej całkiem Danii o 29 proc. To naprawdę niewielka, żeby nie powiedzieć symboliczna, różnica.





Potężne spowolnienie praktycznie na całym świecie jest spowodowane tym, że ludzie sami (nie dlatego, że rządy im to nakazały) zaczęli masowo stosować dystansowanie społeczne - twierdzą ekonomiści z Bank of America Merrill Lynch. No to twierdzenie nie brakuje dowodów - porównanie sprzedaży detalicznej w Szwecji i Danii, to tylko jeden z nich.

W Stanach Zjednoczonych np. nie wprowadzono żadnych formalnych ograniczeń w podróżach lotniczych po kraju. Mimo to ludzie i tak bali się latać. Teraz ruch lotniczy na połączeniach krajowych w USA jest na poziomie ledwo około 10 proc. tego, co przed pandemią.

Za oceanem działa też znowu większość restauracji, ale kilka dni temu miały ruch na poziomie nieco ponad 20 proc. tego, co rok temu. W Polsce w lokalach też nie pojawiają się tłumy. Do tego wiele z nich i tak czeka na lepsze czasy – nie są w stanie spełnić obowiązków związanych z nowym reżimem sanitarnym lub jest to dla nich rujnujące. Bardzo podobnie jest w Azji - mimo tłumów na ulicach sklepy sprzedające towary luksusowe są na krawędzi bankructwa.




Niezbędne jest pokonanie koronawirusa

Podobnie jest z zakupami w galeriach handlowych. Z danych Polskiej Rady Centrów Handlowych wynika np., że dzienne poziomy odwiedzalności z 90 centrów handlowych z całej Polski w drugim tygodniu otwarć wyniosły zależnie od dnia od 60 proc. do 68 proc. w stosunku do tego samego okresu 2019 roku.

Tego typu dane zaprowadziły ekonomistów Bank of America Merrill Lynch do dość ciekawego wniosku, który nienajlepiej wróży dla światowego wzrostu gospodarczego, ale jest wielką nadzieją dla wszystkich przerażonych wielkim wyścigiem państw na PKB kosztem środowiska naturalnego.

Nawet jeśli wszystkie przeciwepidemiczne restrykcje zostaną zniesione, to i tak wydatki konsumpcyjne dalej nie powrócą do normalności i szczególnie dotknie to sferę usług – uważają. Ich zdaniem kryzys gospodarczy został wywołany głównie przez koronawirusa, a odmrożenie gospodarki nie jest lekarstwem na tę chorobę.


Nasz czytelnik przysłał ten link z tylko jednym zdaniem "bez komentarza".

Mamy nadzieję, że na Ziemi rozpoczął się proces zmian, który doprowadzi do zatrzymania tej machiny cierpienia i łez. Oby koronawirus szybko rozpoczął zmiany, które właśnie się zaczęły...



zwiń tekst

OSOBY CHORE NA COVID-19 TRACĄ ZMYSŁ WĘCHU I SMAKU. POLSCY NAUKOWCY ZNALEŹLI WYJAŚNIENIE TEGO FENOMENU.
Pt, 22 maj 2020 05:03 | komentarze: brak czytany: 2114x

To jeden z najbardziej dziwnych objawów infekcji koronawirusem: pacjenci opowiadają, że nagle utracili węch i smak. Zespół polskich naukowców z Bydgoszczy ustalił, że jest to związane z bardzo osobliwym działaniem koronawirusa. Zespół w ramach Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika pod przewodnictwem prof. Rafała Butowta prowadzi badania nad tym, jak koronawirus może wniknąć do mózgu przez.......

czytaj dalej

To jeden z najbardziej dziwnych objawów infekcji koronawirusem: pacjenci opowiadają, że nagle utracili węch i smak. Zespół polskich naukowców z Bydgoszczy ustalił, że jest to związane z bardzo osobliwym działaniem koronawirusa. Zespół w ramach Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika pod przewodnictwem prof. Rafała Butowta prowadzi badania nad tym, jak koronawirus może wniknąć do mózgu przez układ węchowy. Badacze opublikowali już dwa artykuły naukowe na ten temat, m.in. w amerykańskim czasopiśmie ACS Chemical Neuroscience.




Zdaniem badaczy to nie neurony węchowe, a prawdopodobnie jakieś komórki nieneuronalne w obrębie nabłonka węchowego są najpierw zakażane przez koronawirusa. To była pierwsza hipoteza naukowców. W drugiej udało im się zidentyfikować komórki.

- Są to tzw. komórki podporowe, które są istotną częścią nabłonka węchowego, gdyż współpracują metabolicznie z neuronami węchowymi, pomagając niejako neuronom odbierać bodźce zapachowe - wyjaśnia prof. Butowt.

Naukowcy jako pierwsi na świecie postawili hipotezę, że do uszkodzenia węchu u pacjentów z koronawirusem dochodzi przez uszkodzenie tych komórek podporowych. W efekcie neurony węchowe nie działają poprawnie. To oznacza, że koronawirus nie uszkadza neuronów węchowych bezpośrednio, ale pośrednio.

Prof. Butowt zaznacza, że zjawisko przenikania koronawirusa do mózgu musi być dalej badane, ponieważ to umożliwi przewidzenie powikłań po chorobie COVID-19 i tworzenie metod na blokowanie takich ścieżek.


Koronawirus: pacjent chory na COVID-19 pokazał zdjęcia sprzed i po zarażeniu

Amerykański pielęgniarz zaraził się koronawirusem. Jedną z konsekwencji leczenia była znaczna utrata wagi oraz wyniszczenie organizmu. Mężczyzna postanowił upublicznić swoje stare i nowe zdjęcie, aby ostrzec innych przed konsekwencjami COVID-19.

Mike Schultz pochodzi z San Francisco w stanie Kalifornia. Pielęgniarz przyznał w rozmowie z "BuzzFeed", że w przeszłości lekceważył koronawirusa. Był przekonany, że jako 43-latek nie musi obawiać się COVID-19, ponieważ choroba stanowi zagrożenie tylko dla osób w podeszłym wieku.

- Nie sądziłem, że to tak poważne, dopóki nie zaczęło się dziać. Myślałem, że jestem wystarczająco młody, żeby to (koronawirus – przy. red.) na mnie nie wpłynęło i wiem, że wielu ludzi tak myśli – przyznał Mike Schultz w wywiadzie dla "BuzzFeed".




Stan pielęgniarza był na tyle ciężki, że 43-latek trafił do szpitala w Bostonie. Jak podaje "New York Post", spędził tam około 6 tygodni, z czego przez 4 i pół poddawano go intubacji.

W jamie opłucnej 43-latka pojawił się płyn. Mike Schultz miał wysoką gorączkę, przez 6 tygodni stracił ponad 20 kilogramów. W trakcie choroby stał się tak słaby, że nie dawał rady utrzymać w ręku telefonu komórkowego. Doświadczał także gwałtownego drżenia rąk.

Kiedy 43-latek nabrał sił, zdecydował się udać do łazienki i zrobić sobie zdjęcie. Następnie opublikował je na Instagramie, zestawiając z fotografią wykonaną na krótko przed chorobą. Za pośrednictwem social mediów zaapelował do internautów, żeby wzięli sobie jego przypadek do serca i zaczęli bardziej dbać o zdrowie.
Mike Schultz wrócił już do zdrowia i został zwolniony ze szpitala.

Jednym z symptomów COVID-19, których doświadczył, były utrata smaku i węchu. Zaraz po wyjściu zdecydował się zakupić ulubiony zestaw w sieci McDonald's: dwa podwójne cheeseburgery, małe frytki i koktajl truskawkowy. Jak przyznał, po przejściu zarażenia koronawirusem potrawy zaczęły smakować mu w inny sposób.



zwiń tekst

STRONA
1 5 6 7 8 9 10 11 50 55
Strona 8 / 55

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...]  Kolejną kwestią zapewne Państwu wiadomą jest wskazanie miejsca ukrycia zwłok małej Madzi z Sosnowca ( głośna sprawa wiele lat temu ) ale nie wiedzą Państwo, że prawie to ciało znalazłem. Pan Jackowski wskazał wtedy w Sosnowcu precyzyjnie miejsce ukrycia zwłok dziecka, małej Madzi ukrytych przez matkę, czytałem wtedy tą wizję wieczorem i od razu skojarzyłem to miejsce, ponieważ jestem z Sosnowca, ale że było późno, postanowiłem poczekać do rana zamiast latać po ciemku...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 18 luty 2021 04:26 | 13.02.2021 roku około godziny 18 w miejscowości Okonek spędziłem czas z rodziną przy ognisku. Niebo było czyste gwiaździste. W pewnym momencie na niebie pokazała się jasnozielona długa łuna światła i zamierzała w stronę ziemi. Nie był to meteoryt czy bolid. Znam te zjawiska . To coś weszło w atmosferę zbyt wolno i w pewnym momencie wygasło bez płomieni i dymu. W ostatnim momencie udało mi się zobaczyć czarny obiekt który leciał dalej. Przez ułamek sekundy i zniknął . Widzieliśmy to wszyscy. Każdy...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 19 stycznia 2021 | Witam - Panie i Panowie… jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie! Takimi słowami ostatnio rozpocząłem wirtualny wykład w sieci (mała fucha na boku) dla pracowników jednej z firm w ramach ‘szkoleń w sieci’. W zasadzie zabrzmiało to jak żart, bo przecież ktoś na naszej planecie musi być bardziej szczęśliwy niż ja, ale potem już po zakończeniu wykładu zacząłem długo o tym myśleć i doszedłem do...

czytaj dalej

FILM FN

21 LUTEGO 2021 OBIEKT UFO OBSERWOWAŁA ZAŁOGA SAMOLOTU LINII AMERICAN AIRLINES NAD NOWYM MEKSYKIEM (USA) - zapis rozmów z kokpitu

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.