Dziś jest:
Poniedziałek, 28 września 2020

Będziemy się czegoś bali. Do koronawirusa jesteśmy przyzwyczajeni, a to będzie coś innego. Wydarzy się poza Polską.
Jasnowidz Krzysztof Jackowski o końcówce roku 2020

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




Zdjęcia z satelity pokazują ocieplanie się klimatu w Europie
Nie, 14 kwi 2019 04:56 | komentarze: brak czytany: 2074x

Nowe zdjęcia satelitarne pokazują, jak zmienia się klimat w Europie. Ostatni rok był trzecim najcieplejszym w historii, co podkreśla „wyraźny trend ocieplenia”, jaki zaobserwowano w ciągu ostatnich czterech dekad – donosi Copernicus Climate Change Service, który obsługuje sieć satelitów dla Unii Europejskiej gromadzących dane o pogodzie, glebie, powietrzu i wodzie.Aparat Copernicusa uwiecznił dziesiątki.......

czytaj dalej

Nowe zdjęcia satelitarne pokazują, jak zmienia się klimat w Europie. Ostatni rok był trzecim najcieplejszym w historii, co podkreśla „wyraźny trend ocieplenia”, jaki zaobserwowano w ciągu ostatnich czterech dekad – donosi Copernicus Climate Change Service, który obsługuje sieć satelitów dla Unii Europejskiej gromadzących dane o pogodzie, glebie, powietrzu i wodzie.

Aparat Copernicusa uwiecznił dziesiątki zdjęć ilustrujących rozwój zmian klimatycznych w krajobrazie Europy. Publikacja tego materiału zbiegła się w czasie z wiedeńską konferencją z udziałem 15 tys. naukowców na dorocznym spotkanu Europejskiej Unii Nauk o Ziemi, na którym ocenia się skale problemu. Europejska Agencja Kosmiczna, która zarządza siecią Copernicus, wzmacnia swoją rolę w 2019 r. po opracowaniu szeregu narzędzi do przetwarzania danych o otwartym kodzie źródłowym, które mają pomóc gospodarkom dostosować się do cieplejszych i bardziej suchych sezonów, które już wpływają na plony, produkcję energii czy transport rzeczny.





Opady w północnej i środkowej Europie były nawet o 80 proc. niższe w stosunku do średniej z wielolecia, co doprowadziło do wielkich strat w rolnictwie i okazały się doskonałym paliwem do wybuchów katastrofalnych pożarów. Zdjęcia satelitarne pokazywały dziesiątki pożarów, z którymi w lipcu 2018 r. walczyli Szwedzi. Ogień zniszczył las o równowartości 100 mln dolarów.

W miarę wzrostu temperatury w ciągu roku mieliśmy coraz więcej słonecznych dni” – poinformował Copernicus w oświadczeniu. „Kraje Europy Środkowej i Północnej miały o 40 proc. większe usłonecznienie niż zwykle, przy czym w Niemczech rok 2018 okazał się najbardziej pogodny w historii pomiarów” – dodano.





Jednak taka pogoda miała również drugą, lepszą stronę. Przewaga bezchmurnych dni w północnej Europie pomogła Niemcom wygenerować w zeszłym roku rekordową ilość energii słonecznej. 45 gigawatów zainstalowanej mocy zapewniło największej europejskiej gospodarce około 9 procent energii elektrycznej, zmuszając przedsiębiorstwa energetyczne do włączenia bardziej zmiennych przepływów energii ze źródeł odnawialnych do swoich sieci.

Słońce pobiło inne źródło europejskiej mocy – hydroelektrowni. Alpejskie lodowce, których topniejące wody napędzają elektrownie wodne rozproszone po całej Austrii i Szwajcarii, znikają w coraz szybszym tempie. „Cielenia lodowców mają olbrzymi wpływ na Alpy. Lodowce są ważną częścią ekosystemu, krajobrazu oraz gospodarki regionu” – powiedział Harry Zekollari, naukowiec zajmujący się klimatem w Szwajcarii. „Przyciągają turystów do łańcuchów górskich oraz pełnią rolę naturalnych zbiorników słodkiej wody. Lodowce stanowią źródło wody dla elektrowni wodnych, co jest szczególnie ważne w okresach ciepłych i suchych” – wyjaśnia.





Copernicus opublikował zdjęcia pokazujące, jak normalnie bujne pola uprawne w środkowej i północnej Europie zostały dosłownie spalone przez upały i brak deszczu. Powyżej macie przykład z Belgii, gdzie po prawej stronie zaprezentowano widok na pola uprawne w 2017, a po prawej – 2018 r.

Przedłużajca się susza była szczególnie uporczywa w Niemczech, gdzie okres kwiecień-wrzesień okazał drugim najbardziej suchym okresem, co doprowadziło do olbrzymich strat w produkcji rolnej” – napisali naukowcy w oświadczeniu.
 
Aby uniknąć katastrofalnych skutków niekontrolowanych zmian klimatu, tj.: rosnącego poziomu morza, superburz, głodu oraz wojny – świat do 2035 r. musi zainwestować około 2,4 bln dolarów na ograniczenie emisji paliw kopalnych. Nawet wzrost o 1,5 stopnia Celsjusza będzie mieć ogromne konsekwencje – np. podniesienie globalnego poziomu morza o kilka metrów przez setki do tysięcy lat czy masowe wymieranie roślin i zwierząt.


 


W celu przeciwdziałania spełnienia najgorszych scenariuszy, jakie daje życie na cieplejszej i bardziej suchej planecie, Copernicus stara się pomóc rolnikom, dając im dostęp do zdjęć satelitarnych z danymi, które mogą okazać się pomocne w identyfikacji szczepów upraw, które są w stanie nadążyć za zmieniającym się klimatem. – Kraje muszą „opracować i skonsolidować innowacyjne podejścia, narzędzia oraz metody charakteryzowania zdarzeń o dużym wpływie oraz ilościowo określić straty i szkody” – wynika ze sprawozdania klimatycznego Światowej Organizacji Meteorologicznej.
 
Źródło: Bloomberg



zwiń tekst

Odkryli mumię arcykapłana sprzed 2,5 tys. lat Znaleziska odkryte w czasie przeszukiwania egipskiej nekropolii.
Sob, 13 kwi 2019 07:19 | komentarze: 1 czytany: 1852x

Ekipa Discovery Channel znalazła świetnie zachowaną mumię arcykapłana sprzed 2,5 tysiąca lat. Starożytny egipski sarkofag, w którym dokonano odkrycia, otwarto podczas nagrania programu "Egipt: Wyprawa w nieznane". Premiera już w najbliższą niedzielę 14 kwietnia o godzinie 12.00 na Discovery Channel.W środę w tygodniku "Nature" opisano nieznany dotąd gatunek człowieka. Nazwano go Homo luzonensis - .......

czytaj dalej

Ekipa Discovery Channel znalazła świetnie zachowaną mumię arcykapłana sprzed 2,5 tysiąca lat. Starożytny egipski sarkofag, w którym dokonano odkrycia, otwarto podczas nagrania programu "Egipt: Wyprawa w nieznane". Premiera już w najbliższą niedzielę 14 kwietnia o godzinie 12.00 na Discovery Channel.




W środę w tygodniku "Nature" opisano nieznany dotąd gatunek człowieka. Nazwano go Homo luzonensis - od największej filipińskiej wyspy Luzon, na terenie której odnaleziono jego szczątki.

Josh Gates, poszukiwacz przygód i zapalony badacz, oraz światowej sławy egiptolog dr Zahi Hawass, którego legendarna kariera trwa już od blisko 50 lat, zbadali głębokie, podziemne tunele. Zespół przeszukiwał starożytną egipską nekropolię - Al-Ghorifa w Środkowym Egipcie, na południe od Kairu. Była to przygoda rodem z filmów o Indianie Jonesie, tyle że tym razem rozgrywała się w prawdziwym świecie.

- To było niesamowite przeżycie - powiedział Gates. - Nie ma wielu ludzi na świecie, którzy mogą pochwalić się wejściem do niezbadanych wcześniej starożytnych grobowców, szczególnie w towarzystwie żywej legendy takiej jak doktor Hawass. Udało nam się udokumentować spektakularne artefakty i mumie oraz pokazać wszystko widzom. Takie emocje zdarzają się raz w życiu - dodał badacz.

- W ciągu 50 lat pracy jako archeolog nigdy jeszcze nie doświadczyłem niczego na tak wielką skalę - powiedział dr Hawass. - Te znaleziska są zupełnie wyjątkowe. Dzięki takim odkryciom chcę ciągle pracować. Powodują one, że wciąż czuję się młody i pełen życia - zaznaczał.

Przebieg tego wydarzenia komentować dla widzów będą Chris Jacobs z Discovery oraz dr Mostafa Waziri, sekretarz generalny Najwyżej Rady Starożytności. Widzowie też będą mogli zobaczyć labirynt podziemnych grobowców i odwiedzić niedostępne dotąd komory grobowe.

Premiera programu "Egipt: Wyprawa w nieznane" już w najbliższą niedzielę 14 kwietnia, o godz. 12 na Discovery Channel.
Odkryli drugą mumię

Archeolodzy odkryli owinięte złotymi bandażami, pochowane w towarzystwie artefaktów szczątki arcykapłana, zmumifikowane blisko 2,5 tysięcy lat temu. Były dobrze zachowane. Podczas nagrywania programu "Egipt: Wyprawa w nieznane" poszukiwacze natknęli się również na inne archeologiczne skarby. Widzowie będą świadkami znalezienia m.in. drugiej mumii. Przedmioty, które eksperci znaleźli w grobowcu oraz inskrypcje na sarkofagu świadczą o tym, że był to śpiewak w świątyni egipskiego boga Tota. W jego grobie złożono także: starożytną egipską grę planszową, szczątki psa oraz cztery urny na wnętrzności wyjmowane z ciała przed mumifikacją.

Znaleźli głowę z wosku

W programie pojawi się też tajemnicza głowa z wosku, którą badacze uznali za odlew głowy jednego z arcykapłanów. To dokładna woskowa podobizna człowieka sprzed 2,5 tys. lat. Rysy twarzy są oddane tak szczegółowo, że można by ją spokojnie rozpoznać w tłumie.

- Wyjątkowość tej podróży przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Jako pierwsi oglądamy te niesamowite starożytne skarby. Największe wrażenie robi jednak to, ile jeszcze zostało do zbadania. Bardzo się cieszę, że program obejrzą miliony ludzi na całym świecie. Wysyłamy w świat ważny komunikat, że Egipt jest bezpieczny i zapraszamy turystów - powiedział dr Waziri, sekretarz generalny Najwyższej Rady Starożytności.


Źródło: Discovery Channel, tvn24.pl





zwiń tekst

8 kwietnia 2019 Norwegowie zobaczyli niezwykłą manifestację na niebie
Pt, 12 kwi 2019 04:54 | komentarze: brak czytany: 2152x

Niezwykłe zjawisko na norweskim niebie zaskoczyło mieszkańców. NASA wyjaśniła, co to takiego, ale... te wyjaśnienie są tak dziwne, że same także stały się obiektem spekulacji. N Na niebie widoczne były kolorowe kropki i pióropusze, które przywodziły na myśl sceny rodem z filmów science fiction.Co wydarzyło się na norweskim niebie według NASA? JNiecodzienny spektakl wielokolorowych chmur był wynikiem.......

czytaj dalej

Niezwykłe zjawisko na norweskim niebie zaskoczyło mieszkańców. NASA wyjaśniła, co to takiego, ale... te wyjaśnienie są tak dziwne, że same także stały się obiektem spekulacji. N Na niebie widoczne były kolorowe kropki i pióropusze, które przywodziły na myśl sceny rodem z filmów science fiction.





Co wydarzyło się na norweskim niebie według NASA? JNiecodzienny spektakl wielokolorowych chmur był wynikiem... testów przeprowadzanych przez amerykańską agencję kosmiczną. Z Centrum Kosmicznego Andøya w Norwegii wystrzelono dwie rakiety sondujące, a wraz z nimi nieszkodliwe gazy, które przyczyniły się do powstania niezwykłego zjawiska - podało NASA w oficjalnym komunikacie.

//twitter.com/SETIInstitute/status/1115256757465620481https://twitter.com/SETIInstitute/status/1115256757465620481

https://twitter.com/SETIInstitute/status/1115256757465620481



zwiń tekst

UFO ponownie obserwowane w pobliżu wulkanu Popocatépetl
Czw, 11 kwi 2019 06:16 | komentarze: brak czytany: 1740x

Popocatépetl, Volcán Popocatépetl (znany też jako El Popo lub Don Goyo) to czynny stratowulkan w Meksyku, na Wyżynie Meksykańskiej, w Kordylierze Wulkanicznej. Znajduje się około 70 km na południowy wschód od miasta Meksyk. Jest drugim pod względem wysokości szczytem Meksyku po Pico de Orizaba (5610 m n.p.m.). Nazwa Popocatépetl wywodzi się z języka Azteków i oznacza "dymiącą górę", co odnosi się .......

czytaj dalej

Popocatépetl, Volcán Popocatépetl (znany też jako El Popo lub Don Goyo) to czynny stratowulkan w Meksyku, na Wyżynie Meksykańskiej, w Kordylierze Wulkanicznej. Znajduje się około 70 km na południowy wschód od miasta Meksyk. Jest drugim pod względem wysokości szczytem Meksyku po Pico de Orizaba (5610 m n.p.m.). Nazwa Popocatépetl wywodzi się z języka Azteków i oznacza "dymiącą górę", co odnosi się do gęstych chmur dymu wydobywających się z krateru przed erupcjami i w czasie wzmożonej aktywności.




Popocatépetl jest miejscem, gdzie bardzo często dochodzi do obserwacji UFO. Obiekty nie tylko unoszą się w pobliżu wulkanu, ale zdarza się, że do niego wlatują lub wylatują.




Najbardziej spektakularny pokaz możliwości UFO miał tam miejsce w  26 października 2012 roku. Do krateru wulkanu Popocatepetl wleciał wtedy jakiś cylindryczny obiekt.

Poniżej filmy pokazujące UFO w pobliżu Popocatépetla.



zwiń tekst

CO SIĘ STAŁO Z MAŁĄ MADELEINE MCCAN?
Śr, 10 kwi 2019 05:51 | komentarze: brak czytany: 2256x

[Z POCZTY DO FN] Szanowni Państwo, za sprawą serialu Netflix powrócił temat zaginionej dziewczynki Madeleine McCan. W Państwa artykule (z 2012r.), gdzie wypowiadał się Pan Jackowski na samym końcu było napisane, że chcieliście Państwo wyruszyć na poszukiwania ciała dziewczynki jednakże cytuje ,,w takich przypadkach duch zmarłej osoby musi zdecydować się na pomoc". Czy takie poszukiwania zostały wszczęte.......

czytaj dalej

[Z POCZTY DO FN] Szanowni Państwo, za sprawą serialu Netflix powrócił temat zaginionej dziewczynki Madeleine McCan. W Państwa artykule (z 2012r.), gdzie wypowiadał się Pan Jackowski na samym końcu było napisane, że chcieliście Państwo wyruszyć na poszukiwania ciała dziewczynki jednakże cytuje ,,w takich przypadkach duch zmarłej osoby musi zdecydować się na pomoc". Czy takie poszukiwania zostały wszczęte? Czy jeśli wspomniany duch nie wyrazi chęci, ciało dziewczynki - jeśli rzeczywiście nie żyje - ma małe szanse na odnalezienie po takim czasie?

Sama jestem matką niespełna trzyletniej dziewczynki. Gdyby coś jej się stało oszalałabym z rozpaczy dlatego też historia małej Madeleine jest dla mnie niezwykle poruszająca.

Jeśli posiadacie Państwo jakieś nowe informacje proszę o nowy artykuł.

Dziękuję i pozdrawiam

[dane do wiad. FN]

 


O tej sprawie wielokrotnie pisaliśmy w różnych miejscach serwisu. Bardzo ciekawe rzeczy mówi Krzysztof Jackowski, który próbował na podstawie zdjęcia spróbować ustalić, co się stało. I sam był bardzo zdumiony, kiedy pojawiła się wizja… Zgodnie z nią nie było żadnych „porywaczy”, nie było „żadnej siatki pedofilów”. Był wypadek, a potem próba wymazania jego z pamięci. Według jasnowidza kluczową rolę odegrał ojciec dziewczynki, który poszedł z nią na spacer. W jego trakcie doszło do wypadku: mała spadła z jakiegoś betonowego elementu na ziemię i w efekcie tego straciła życie. Ojciec ukrył ciało dziecka – jasnowidz zresztą podał dość szczegółowy opis miejsca, gdzie to zrobił. Opisał np. most nad małą rzeką. Był w takim szoku i lęku przed tym, co się stało, że zaczął opowiadać niestworzone rzeczy o „porywaczach i pedofilach”. Jego psychika jest obecnie na takim etapie, że z czasem sam zaczął wierzyć we własne kłamstwa i teraz prawdopodobnie przeszedł by jak burza wszelkie próby z „wykrywaczami kłamstw”, gdyż on po prostu usunął z pamięci wszelkie niewygodne sceny z udziałem córki i przyjął wymyśloną przez siebie bajkę za prawdę. Ludzka psychika jest wielkim oceanem tajemnic.



zwiń tekst

POTĘŻNA TRĄBA WODNA UDERZYŁA W MYSPĘ NA MALEZJI
Wt, 9 kwi 2019 15:51 | komentarze: 1 czytany: 1738x

Okolice jednej z malezyjskich wysp nawiedziła potężna trąba wodna. Jej uderzenie w miasto udało się zarejestrować na wideo. Film, który trafił do sieci, pokazuje siłę niezwykłego zjawiska. Na szczęście bardzo groźnie wyglądające zjawisko pozostawiło po sobie stosunkowo niewielkie zniszczenia.Mieszkańcy wyspy Penang, która leży u zachodnich wybrzeży Półwyspu Malajskiego, przeżyli ostatnio chwile grozy.......

czytaj dalej

Okolice jednej z malezyjskich wysp nawiedziła potężna trąba wodna. Jej uderzenie w miasto udało się zarejestrować na wideo. Film, który trafił do sieci, pokazuje siłę niezwykłego zjawiska. Na szczęście bardzo groźnie wyglądające zjawisko pozostawiło po sobie stosunkowo niewielkie zniszczenia.



Mieszkańcy wyspy Penang, która leży u zachodnich wybrzeży Półwyspu Malajskiego, przeżyli ostatnio chwile grozy. Nad wodami Morza Andamańskiego niespodziewanie utworzyła się trąba wodna, która ruszyła do brzegu w okolicach miasta George Town. Groźnie wyglądającemu żywiołowi towarzyszył silny wiatr wiejący z prędkością około 100 km/h. Jeden z mieszkańców sfilmował to niebezpieczne zjawisko, a nagranie opublikował w sieci.



Z relacji świadków wynika, że trąba wodna trwała mniej więcej pięć minut. Po tym czasie dotarła do lądu, gdzie znacznie straciła na sile, a po chwili całkowicie zanikła. Zjawisko wywołało panikę na ulicach George Town. Z informacji zagranicznych mediów wynika, że trąba powybijała okna w domach, pozrywała dachy oraz połamała drzewa. Nie ma doniesień o ofiarach.

- Dźwięk wiatru był ogłuszający. Zobaczyłam, że część dachu mojego domu odlatuje razem z wiatrem. To był przerażający widok. Pierwszy raz od 50 lat, od kiedy tu mieszkam, widziałam coś takiego
- opowiadała przestraszona 75-latka.



zwiń tekst

DELFINĄ GINĄ OD NOWYCH SYSTEMÓW RADAROWYCH ZAMONTOWANYCH NA OKRĘTACH WOJENNYCH
Pon, 8 kwi 2019 09:57 | komentarze: 1 czytany: 1630x

Morze wyrzuciło martwe delfiny na greckich wyspach. To prawdopodobnie efekt stosowania przez wojenne okręty nowych, bardzo silnych układów do radiolokacji. Ta sprawa jest przemilczana przez media, ale dramat "naszych młodszych braci" w morzach trwa od dawna.Kilkanaście martwych młodych delfinów znaleziono na greckich wyspach we wschodniej części Morza Egejskiego. Sytuacja niepokoi organizacje zajmujące.......

czytaj dalej

Morze wyrzuciło martwe delfiny na greckich wyspach. To prawdopodobnie efekt stosowania przez wojenne okręty nowych, bardzo silnych układów do radiolokacji. Ta sprawa jest przemilczana przez media, ale dramat "naszych młodszych braci" w morzach trwa od dawna.

Kilkanaście martwych młodych delfinów znaleziono na greckich wyspach we wschodniej części Morza Egejskiego. Sytuacja niepokoi organizacje zajmujące się ochroną środowiska, które łączą przedwczesną śmierć zwierząt z obecnością wojskowych okrętów w tamtym regionie.


Morze Egejskie wyrzuciło na brzeg trzynaście martwych delfinów. Prawie połowę z nich znaleziono w tym tygodniu na wyspie Samos, która znajduje się niedaleko tureckiego wybrzeża. Grecki Instytut Ochrony Morskiej "Archipelag" uważa, że to tylko mały wycinek rzeczywistości. W tym samym okresie w poprzednich latach znajdywano jedno lub dwa martwe zwierzęta.

Naukowcy z instytutu tłumaczą, że ssaki nie były chore i nie noszą śladów umyślnego zabójstwa. Zaznaczają, że złe warunki pogodowe nie pozwoliły im w ostatnich dniach wypłynąć na pełne morze i dotrzeć do innych miejsc, co ukazałoby prawdziwą skalę problemu.

Specjaliści zwracają uwagę na to, że niedawno Turcja przeprowadzała w tamtym regionie manewry wojskowe z użyciem ponad stu statków. Podkreślają, że obecność na Morzu Egejskim zbyt wielu okrętów wojennych różnych państw w połączeniu z rozwijającą się turystyką i łowiectwem zagraża lokalnemu ekosystemowi.

 

I jeszcze jedna, przerażająca scena pokazująca dramat, jaki rozgrywa się na Ziemi w związku z działalnością człowieka, który ma za nic środowisko naturalne planety i dobro naszych "młodszych braci".



zwiń tekst

Rosyjska prokuratura wszczyna postępowanie w sprawie manifestacji UFO nad lotniskiem Kolcovo
Nie, 7 kwi 2019 05:43 | komentarze: brak czytany: 1671x

Prokuratura w Jekaterynburgu rozpoczęła kontrolę w sprawie pojawienia się niezidentyfikowanego obiektu latającego (UFO) nad lotniskiem Kolcowo – informuje portal ura.ru, powołując się na służbę prasową resortu. Jak podkreślono, niezidentyfikowany aparat zauważyli piloci rejsu Taszkent – Jekaterynburg, przeleciał nad nimi, kiedy podchodzili do lądowania.Teraz Swierdłowska Prokuratura Transportowa .......

czytaj dalej

Prokuratura w Jekaterynburgu rozpoczęła kontrolę w sprawie pojawienia się niezidentyfikowanego obiektu latającego (UFO) nad lotniskiem Kolcowo – informuje portal ura.ru, powołując się na służbę prasową resortu. Jak podkreślono, niezidentyfikowany aparat zauważyli piloci rejsu Taszkent – Jekaterynburg, przeleciał nad nimi, kiedy podchodzili do lądowania.

Teraz Swierdłowska Prokuratura Transportowa musi zbadać okoliczności zdarzenia i przeprowadzić kontrolę przestrzegania przepisów dotyczących bezpieczeństwa lotów.

Obiekt, który przeleciał w pobliżu portu lotniczego, nie został na razie znaleziony. Prokuratorzy mają wziąć pod uwagę hipotezę, że mogła to być motolotnia lub ultralekki samolot, którego pilot nie powiadomił kontrolera lotniska Kolcowo.





zwiń tekst

CZY TO BYŁO ZAGINIĘCIE W CZASIE I PRZESTRZENI?
Sob, 6 kwi 2019 09:55 | komentarze: brak czytany: 2445x

[...] Dzień dobry.  Wiem że ten temat państwa interesuje, więc postanowiłem do państwa napisać. Znam dość świeżą historię (z lutego 2018) która chyba wiąże się z tym tematem. Kanadyjski narciarz został znaleziony 3000 mil od miejsca w którym jeździł na nartach. Znaleziono go po 5 dniach. Narciarz wciąż miał na sobie strój narciarski i sprzęt narciarski oraz to co najważniejsze - nie wiedział .......

czytaj dalej

[...] Dzień dobry.  Wiem że ten temat państwa interesuje, więc postanowiłem do państwa napisać. Znam dość świeżą historię (z lutego 2018) która chyba wiąże się z tym tematem. Kanadyjski narciarz został znaleziony 3000 mil od miejsca w którym jeździł na nartach. Znaleziono go po 5 dniach. Narciarz wciąż miał na sobie strój narciarski i sprzęt narciarski oraz to co najważniejsze - nie wiedział jak się tam znalazł. Moim zdaniem to klasyczna historia dotycząca zaginięcia w czasie i przestrzeni. Zamieszczam link do tej historii. Link do cache'u Google, ponieważ oryginalny link nie działa w Europie (prawa autorskie).

 

https://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:5FpSJPG9QqEJ:https://www.mynbc5.com/article/missing-whiteface-skier-found-in-california/17764938+&cd=1&hl=pl&ct=clnk&gl=pl

 

Na wszelki wypadek zamieszczam oryginalny link:

 https://www.mynbc5.com/article/missing-whiteface-skier-found-in-california/17764938

 A tutaj link do filmu wideo o tej sprawie:

 

 

Serdecznie pozdrawiam



zwiń tekst

UFO nad Krakowem 27 marca 2019
Pt, 5 kwi 2019 06:04 | komentarze: brak czytany: 1942x

[...]Witam! Tematyką UFO i innych tzw. "zjawisk paranormalnych" interesuję się od pewnego czasu. Dziękuję za informacje, które znajduję na Okręcie Nautilus. Dzięki również za udostępnione transmisje radiowe "Archiwum Roberta Bernatowicza" na youtube. Przesłuchałem wszystkie, niektóre kilka razy :-)Do rzeczy!Wieczór 2019-03-27 godzina ok. 20-ta. Byłem w swoich okolicach gdzie mieszkam - https://goo.......

czytaj dalej

[...]Witam! Tematyką UFO i innych tzw. "zjawisk paranormalnych" interesuję się od pewnego czasu. Dziękuję za informacje, które znajduję na Okręcie Nautilus. Dzięki również za udostępnione transmisje radiowe "Archiwum Roberta Bernatowicza" na youtube. Przesłuchałem wszystkie, niektóre kilka razy :-)

Do rzeczy!
Wieczór 2019-03-27 godzina ok. 20-ta. Byłem w swoich okolicach gdzie mieszkam - https://goo.gl/maps/4iFtCWaaKi52

Poszedłem na papierosa w okolice punktu A i przyglądałem się niebu. Było kilka samolotów (w Krakowie jest lotnisko), Obserwowałem, jak się przemieszczają › punkt A



 
 
Ostatni "samolot" jednak mnie zaskoczył . Drzewo (widoczne powyżej) przesłaniało mi bezchmurne niebo i wcześniejsze samoloty przelatywały za drzewem i pojawiały się po prawej stronie (rysunek powyżej). Najzwyklejsza fizyka :-)
Ten ostatni jednak się nie pojawił po prawej stronie przez dłuższy czas, więc obszedłem drzewo i zobaczyłem, że ten punkt "zawisł" i nie przemieszczał się. Świecił, a raczej migotał znacznie silniejszym światłem, niż widoczne liczne gwiazdy. Obserwowałem go tak kilkanaście minut i poszedłem zadziwiony do mieszkania (punkt B).
Po jakiejś godzinie wyszedłem na balkon (powyżej punkt B) i zobaczyłem nad blokami ponownie ten punkt, tylko mniejszy, więc uznałem, że ów obiekt się oddalił, tyle że teraz się dodatkowo poruszał. Skocznymi ruchami we wszystkich kierunkach. W sumie były teraz 4 punkty, mniej więcej w takiej konfiguracji:



 

Punkt A był najbardziej aktywny, najbardziej się poruszał. Punkty B, C, D poruszały się chwilami bardzo powoli, głównie w poziomie, a czasem w pionie. Tak, jakby były "obstawą" dla głównego punktu A. Ale świeciły podobnie mocnym światłem, a raczej migotały. Po kilkunastu minutach już się nie poruszały w widoczny sposób. Szybko poszedłem po mego lokatora, żeby też to zobaczył i żeby potwierdził, że nie są to jakieś moje urojenia (sporo pracuję duchowo i czasem widzę różne, zwykle "niewidoczne rzeczy").

Lokator szybko przybiegł i też był pod wrażeniem i niezrozumieniem, co to. Ma lepszy wzrok ode mnie i określił, że to coś ma po bokach czerwone, migające światełka i zielone w centrum. W jego ocenie, punkt A "podskakiwał".  Obserwowaliśmy to kilkanaście minut, a później przyglądałem się ze swego okna. Punkty zdawały się być coraz mniejsze, tak jakby się oddalały. Po jakiś 2-3 godzinach niebo zasłoniły chmury i już nie było widać tych punktów.
W kolejnym dniu bacznie się przypatrywałem w te miejsca, żeby się upewnić, że nie były to po prostu gwiazdy. Przy bezchmurnym niebie - niczego nie było widać w tych miejscach... Zupełnie nic - tylko niebo.


Niestety, nie udało się zrobić zdjęcia ani filmiku. Mój telefon ma za słabą kamerkę/aparat. I tu prośba do Was...
Czuję, że oni tutaj jeszcze wrócą nad Kraków i chciałbym się doposażyć w taki sprzęt, żebym mógł ich obserwować i jakoś zarejestrować. Nie ukrywam, że moje finanse będą blokować drogie idee :-)
Ogólnie myślę teraz, że był to jakiś patrol badawczy, który krążył i coś badał. Być może określał miejsca, gdzie będą przeprowadzane głębsze eksploracje :-)
Czy mieliście jakieś zgłoszenia w tym czasie w Krakowie? Nie ukrywam, że nie było to zjawisko, które łatwo było zauważyć. Sam bardzo długo uważałem, że to po prostu przelatujące samoloty lub gwiazdy (gdy się nie poruszały). Nie wiem też, czy w samym Krakowie. Ale widoczne było z Krakowa, jak to powyżej opisałem. Z balkonu oddalało się na zachód.

Pozdrawiam Was serdecznie i wyczekuję chwili, gdy ludzkość będzie już gotowa, żeby "obce cywilizacje" mogły się całkowicie ujawnić, a nie tylko pojawiać czasami :-)

--
Pozdrawiam,
[dane do wiad. FN]



zwiń tekst

Profesor Michael Masters: UFO to mogą być pojazdy do poruszania się w czasie
Czw, 4 kwi 2019 08:24 | komentarze: brak czytany: 1832x

Profesor na Uniwersytecie Montana Tech, Michael Masters w jednym z wywiadów postawił ciekawą tezę, że część niezidentyfikowanych obiektów latających może być wykorzystywana jako pojazdy do podróży w czasie. To oznacza, że mogą nas odwiedzać także ludzie z przyszłości.Masters twierdzi, że UFO to w pewnej części nasi odlegli potomkowie, którzy za pomocą wehikułu czasu wracają, aby zbadać swoją własną.......

czytaj dalej

Profesor na Uniwersytecie Montana Tech, Michael Masters w jednym z wywiadów postawił ciekawą tezę, że część niezidentyfikowanych obiektów latających może być wykorzystywana jako pojazdy do podróży w czasie. To oznacza, że mogą nas odwiedzać także ludzie z przyszłości.

Masters twierdzi, że UFO to w pewnej części nasi odlegli potomkowie, którzy za pomocą wehikułu czasu wracają, aby zbadać swoją własną przeszłość ewolucyjną. Profesor przedstawił swoją teorię w nowo wydanej książce "Identified Flying Objects". Masters, który posiada doktorat z antropologii, wykorzystuje naukę, aby wyjaśnić dlaczego ludzie, którzy zgłaszają bliskie spotkania z kosmitami, zawsze opisują ich w ten sam sposób. Profesor przedstawił ten schemat:




"Istoty pozaziemskie są powszechnie opisywane jako dwunożne, pionowe stworzenia, mające pięć palców na każdej dłoni i stopie, dwoje oczu, usta i nos. Zazwyczaj mogą również komunikować się z nami w naszych własnych językach" - czytamy w jego książce.

Masters zdaje sobie sprawę, że jego badania mogą zostać uznane za marginalne i niezbyt wiarygodne, ale uparcie broni swojej teorii zawartej w nowej książce. Profesor zwrócił uwagę, że temat należy traktować bardzo poważnie, o czym najlepiej świadczy fakt, że Departament Obrony USA przeznaczył 22 miliony dolarów na badania nad UFO.

Masters uważa, że nadszedł czas, aby więcej naukowców zainteresowało się problematyką niezidentyfikowanych obiektów latających.

"Mam nadzieję, że będziemy mogli rozpocząć nowy dialog i nie będziemy musieli bronić badań przed oskarżeniami, ponieważ zgłębianie problematyki UFO uważam za bardzo naukowe" - uczony stawia taką tezę.




zwiń tekst

Lech Wałęsa wyjaśnia, o co mu chodziło w wypowiedzi o UFO
Czw, 4 kwi 2019 06:32 | komentarze: brak czytany: 1349x

Słowa, które wypowiedział były prezydent o UFO stały się obiektem kpin w sieci www. Lech Wałęsa wyjaśnił o co chodzi podczas transmisji na żywo w serwisie Facebook. Tam opisał, co dokładnie miał na myśli mówiąc o UFO podczas swojej wizyty w Krośnie.„Zobaczcie co oni z tego zrobili i co wyciągnęli z tego spotkania np. UFO” – powiedział zwracając się do mieszkańców Krosna, którzy uczestniczyli w spotkaniu.......

czytaj dalej

Słowa, które wypowiedział były prezydent o UFO stały się obiektem kpin w sieci www. Lech Wałęsa wyjaśnił o co chodzi podczas transmisji na żywo w serwisie Facebook. Tam opisał, co dokładnie miał na myśli mówiąc o UFO podczas swojej wizyty w Krośnie.

Zobaczcie co oni z tego zrobili i co wyciągnęli z tego spotkania np. UFO” – powiedział zwracając się do mieszkańców Krosna, którzy uczestniczyli w spotkaniu z nim.

Ja mam swoje UFO, mój punkt widzenia, nie naukowy, nie książkowy, tylko mój. I ja go przy okazji pewnych zdarzeń jako moje UFO przedstawiłem” – dodał.

„A jak teraz wielu się wymądrza, jak ktoś mówi „czy Wałęsa odleciał?”. Jeśli ktoś odleciał, to wy z waszą głupotą, w waszym nędznym kłamstwie i oszustwie. Jeden człowiek prowokator dla was jest ważniejszy niż sprawa Polski (…) Ludzie z Krosna odpowiedzcie tym cymbałom, odpowiedzcie tym prowokatorom, którzy nie potrafią korzystać z wolności słowa tylko oszukiwać, brać pieniądze i newsy robić. Obrzydliwe to jest” – oświadczył były prezydent.



zwiń tekst

NAWIEDZONY (DAWNY) KOMISARIAT W KONSTANCINIE?
Czw, 4 kwi 2019 06:03 | komentarze: 1 czytany: 1499x

Nasi czytelnicy poinformowali nas o ciekawej publikacji w serwisie se.pl Chodzi o miejsce szczególne - były komisariat w Konstancinie, w którym podobno dochodziło do dziwnych manifestacji związanych z pojawianiem się ducha. Data publikacji to 2 kwietnia, więc raczej to nie jest żart primaaprilisowy.link do tekstu poniżej:https://www.se.pl/wiadomosci/lokalne/warszawa/duch-na-komisariacie-w-konstancinie.......

czytaj dalej

Nasi czytelnicy poinformowali nas o ciekawej publikacji w serwisie se.pl Chodzi o miejsce szczególne - były komisariat w Konstancinie, w którym podobno dochodziło do dziwnych manifestacji związanych z pojawianiem się ducha. Data publikacji to 2 kwietnia, więc raczej to nie jest żart primaaprilisowy.

link do tekstu poniżej:

https://www.se.pl/wiadomosci/lokalne/warszawa/duch-na-komisariacie-w-konstancinie-wykurzyl-policjantow-z-budynku-aa-n3U8-s1st-q5La.html

 

Duch na komisariacie w Konstancinie! Wykurzył policjantów z budynku!


To nie jest legenda. W dawnym komisariacie policji w Konstancinie- Jeziornej pod Warszawą straszy duch. Zjawa chodzi po budynku i pokazuje się chwilami w oknie. Mieszkańcy nagrali dziwną sytuację.
 



Budynek przy ul. Niecałej 19, w której kiedyś mieścił się komisariat policji skrywa w sobie mroczną tajemnicę. Pracujący tam policjanci do dziś mówią o tajemniczych odgłosach i krokach dochodzących z piętra budynku. Sytuacja powtarzała się każdej nocy. Dochodziło do tego, że żaden z policjantów nie chciał tam pełnić nocnych dyżurów. Zjawa w budynku pojawiała się bardzo często.

Jeden z doświadczonych funkcjonariuszy z 30 – letnim stażem widział ją nawet w pełnej okazałości. W zimie 2001 roku podczas nocnego dyżuru usłyszał kroki. Nagle w drzwiach zobaczył postać. Był to mężczyzna ubrany w płaszcz i wysokie oficerki. Patrzył w jego stronę. Przerażony policjant postanowił wezwać przez radio swoich kolegów.

Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce ujrzeli przerażonego kolegę siedzącego w fotelu z przeładowaną bronią. Sprawdzili budynek, ale nikogo w nim nie było. Mieszkańcy odwiedzają dawną komendę dość często. W ostatnim czasie postanowili nagrać to co zauważyli. Na filmie widać dziwną postać, która ukazuje się w oknie balkonowym. Słychać też odgłosy. Czy w dawnym budynku komendy naprawdę straszy?

Postaramy się zweryfikować tę wiadomość.



zwiń tekst

TAJEMNICZY 'WIR PYŁU' OBOK PIRAMIDY MAJÓW W MEKSYKU
Wt, 26 mar 2019 09:52 | komentarze: brak czytany: 3126x

To jedno z najpiękniejszych i najbardziej tajemniczych miejsc w Meksyku. Chichen Itza, na meksykańskim półwyspie Jukatan, najciekawiej i najbardziej czarodziejsko wygląda podczas wiosennego lub jesiennego zrównania dnia z nocą (21-21 marca, 21-22 września). Wtedy bowiem można podziwiać grę światła i cienia, która daje efekt w postaci węża pełzającego po schodach El Castillo, największej budowli miasta.......

czytaj dalej

To jedno z najpiękniejszych i najbardziej tajemniczych miejsc w Meksyku. Chichen Itza, na meksykańskim półwyspie Jukatan, najciekawiej i najbardziej czarodziejsko wygląda podczas wiosennego lub jesiennego zrównania dnia z nocą (21-21 marca, 21-22 września). Wtedy bowiem można podziwiać grę światła i cienia, która daje efekt w postaci węża pełzającego po schodach El Castillo, największej budowli miasta. Efekt ten trwa 3 godziny i 22 minuty.
Ale tym razem 21 marca pojawiło się coś fenomenalnego - wir powietrza przypominający trąbę powietrzną.


Ciekawe były okoliczności pojawienia się tego fenomenu. Wcześniej grupa Indian przebranych w tradycyjne stroje wzywała do przybycia słynnego boga-węża Quetzalcoatla.

Poniżej zapis wideo z tego wydarzenia



zwiń tekst

Bolesna prawda o naszej cywilizacji i niszczeniu Ziemi - Wielka Pacyficzna Plama Śmieci
Nie, 24 mar 2019 06:14 | komentarze: 1 czytany: 2547x

Wielka Pacyficzna Plama Śmieci – duże dryfujące skupisko śmieci i plastikowych odpadów utworzone przez prądy oceaniczne w północnej części Oceanu Spokojnego między Kalifornią a Hawajami. Odkryta w 1997 przez Charlesa Moore’a. Druga, podobna, znajduje się bardziej na zachód, pomiędzy Hawajami a Japonią.Szacowana masa dryfującej plamy wynosi 45–129 tys. ton, ma powierzchnię aż 1,6 mln km² i zbudowana.......

czytaj dalej

Wielka Pacyficzna Plama Śmieci – duże dryfujące skupisko śmieci i plastikowych odpadów utworzone przez prądy oceaniczne w północnej części Oceanu Spokojnego między Kalifornią a Hawajami. Odkryta w 1997 przez Charlesa Moore’a. Druga, podobna, znajduje się bardziej na zachód, pomiędzy Hawajami a Japonią.




Szacowana masa dryfującej plamy wynosi 45–129 tys. ton, ma powierzchnię aż 1,6 mln km² i zbudowana jest w 99,9% z tworzyw sztucznych, z czego większość to materiał fotodegradowalny, który nie ulega pełnemu rozkładowi, lecz rozpada się na pył. Większość plastikowej materii unoszącej się w oceanach jest rozłożona do postaci pyłu tworzącego nie zwartą masę, lecz zawiesinę. Ilość tego typu plastikowych odpadów unoszących się w północnym Pacyfiku bywa szacowana z grubsza na 100 mln ton. Cząstki plastiku znajdowane są na różnych głębokościach, przy czym na otwartym oceanie więcej ich unosi się blisko powierzchni niż w głębi, podczas gdy w strefie przybrzeżnej zagęszczenie zawiesiny jest podobne w całym słupie wody, co częściowo wynika z faktu, że drobiny porasta peryfiton, z którym opadają na dno. W skład plastisfery, czyli zespołu organizmów, dla których zawiesina plastikowych drobin jest siedliskiem, Wielkiej Pacyficznej Plamy Śmieci wchodzą głównie bakterie z rodzaju Bacillus (średnio 1664 os./mm²) i okrzemki pierzaste (średnio 1097 os./mm²). Towarzyszą im ziarenkowce, okrzemki centryczne, bruzdnice, kokolitofory i promienice. Bakterie są związane raczej z cząstkami styropianu, podczas gdy okrzemki preferują cząstki plastiku o chropowatej powierzchni, a większe zróżnicowanie wykazują na większych odpadach.

Zarówno pył plastikowy, jak i większe odpady trafiają do sieci troficznej. Niestrawne elementy, blokując układ pokarmowy, powodują śmierć zwierząt morskich, w tym ponad miliona ptaków i około 100 000 ssaków rocznie.



O sprawie zawiadomił nas czytelnik serwisu.

From: [....]
Sent: Saturday, March 23, 2019 7:19 PM
To: nautilus <nautilus@nautilus.org.pl>
Subject: Plama śmieci - ocean spokojny

 

Witam, chcę poruszyć dość ważny temat dotyczący środowiska na naszej planecie, a mianowicie:

 https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Wielka_Pacyficzna_Plama_Śmieci

 Myślę że czytelników Nautilusa zainteresuje ten temat, to jest chore że przez tyle lat tak nie wiele zrobiono, a na głupoty  są pieniądze, tym bardziej że przez nas tak wiele zwierzat każdego roku wymiera, mimo że moglibyśmy coś z tym zrobić wspólnie z innymi państwami. Pozdrawiam Paweł [dane do wiad. FN]



zwiń tekst

STRONA
1 16 17 18 19 20 21 22 50 51
Strona 19 / 51

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

27 września wieczorem nasza ekipa projektu MESSING FN obejrzała w kinie najnowszy film o możliwym uderzeniu w Ziemię małej komety, czyli 'Greenland' (2020). Jeśli ktoś jest zainteresowany naszą krótką refleksją po tym seansie - zapraszamy do odwiedzenia naszego działu RECENZJE (ikonka z plakatem filmu na dole ekranu głównego po lewej stronie). ....  .....

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 01:45 |

Dziennik Pokładowy

Sobota, 26 września 2020 | Moje przypadkowe spotkanie przed wieżowcem firmy (w której pracuję) z Krzysztofem Jackowskim było tak zdumiewające, że można je śmiało uznać za potwierdzenie tezy, którą od kilku lat jasnowidz głosi publicznie. Zgodnie z nią świat jest rodzajem gry komputerowej, którą ktoś stworzył i czasami delikatnie potrafi przestawiać figury na szachownicy tworząc coś, co ludzie uznają za nieprawdopodobny zbieg...

czytaj dalej

FILM FN

Greenland 2020 ‧ Akcja/Katastroficzny

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.