Dziś jest:
Niedziela, 25 października 2020

Musisz powiedzieć światu, że nie chcemy was skrzywdzić. Wasz świat potrzebuje pomocy. Pomożemy wam w przyszłości, zanim będzie za późno. Jeszcze nie jesteście gotowi, aby to zrozumieć. Wkrótce znowu wrócimy.
/fragment przesłania obcych istot z incydentu z UFO nad rzeką Pascagoula, 1 października 1973 r./

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




Krzysztof Jackowski bezbłędnie wskazał miejsce położenia zwłok zaginionego mężczyzny z Brzozia
Wt, 24 paź 2017 08:27 | komentarze: 1 czytany: 3224x

Miał 42 lata, mieszkał w Brzoziu. W piątek po południu wyszedł do sklepu w Zielonce. Do domu już nie wrócił. Jego ciało odnaleziono we wtorek, 17 października. Miejsce, w którym od kilku dni leżał mężczyzna, wskazał Krzysztof Jackowski, jasnowidz z Człuchowa.Pan Krzysztof z Brzozia zaginął w piątek, 13 października. Wyszedł z domu około godz. 16.00. Poszedł do sklepu w Zielonce. Ostatni raz był widziany.......

czytaj dalej

Miał 42 lata, mieszkał w Brzoziu. W piątek po południu wyszedł do sklepu w Zielonce. Do domu już nie wrócił. Jego ciało odnaleziono we wtorek, 17 października. Miejsce, w którym od kilku dni leżał mężczyzna, wskazał Krzysztof Jackowski, jasnowidz z Człuchowa.



Pan Krzysztof z Brzozia zaginął w piątek, 13 października. Wyszedł z domu około godz. 16.00. Poszedł do sklepu w Zielonce. Ostatni raz był widziany już w drodze powrotnej, około 17.30. Do domu jednak nie dotarł. W weekend ruszyła akcja poszukiwawcza. Sylwester Suchomski z Komendy Powiatowej Policji w Tucholi w poniedziałek informował, że mężczyzny dotąd nie odnaleziono.

- Nasze działania cały czas trwają - zapewniał Sylwester Suchomski. - W pewnym momencie zaginionego szukało około 50 osób: policjantów, strażaków i mieszkańców Brzozia. Poszukiwania będą trwać do skutku.

Po pomoc do jasnowidza

- Chcieliśmy jakoś pomóc. Mieszkańcy też go szukali. W końcu padł pomysł poproszenia o pomoc jasnowidza - opowiada Krystyna Kamecka, sołtys Brzozia. Bliscy 42-latka zgodzili się. Razem z mamą zaginionego Krystyna Kamecka pojechała do Krzysztofa Jackowskiego w poniedziałek, 16 października. Matka 42-latka zostawiła jasnowidzowi z Człuchowa koszulę oraz zdjęcie syna.
- Po godzinie podałem tej pani zapis informacji, gdzie może być zaginiony, łącznie z mapą. Wyczuwałem, że ciało może znajdować się na skraju lasu między Zielonką a Brzoziem - mówi Krzysztof Jackowski.

Pierwsza wizja okazała się nietrafiona, pana Krzysztofa nie znaleziono. Jasnowidz przeprowadził więc drugą, tym razem - trafną. 42-latka znaleziono w mokradłach w Zielonce. Prokuratura zapowiada, że dokładna przyczyna śmierci będzie znana po przeprowadzeniu sekcji zwłok.

Szukali sąsiada

W poszukiwania zaangażowała się część mieszkańców Brzozia. To właśnie z ich inicjatywy wyszło poproszenie o pomoc jasnowidza.
- Ja oraz rodzina chcielibyśmy jasno podkreślić: Krzysztofa odnaleziono dzięki jasnowidzowi - mówi Krystyna Kamecka. - On opowiadał wszystko ze szczegółami: że Krzysztof szedł do domu, a obok niego zatrzymał się mężczyzna, który chciał go podwieźć. Ale on się nie zgodził...

O sprawie napisał Tygodnik Tucholski.







zwiń tekst

Były wokalista i gitarzysta Blink-182 chce udowodnić istnienie obcych cywilizacji
Sob, 21 paź 2017 01:48 | komentarze: 2 czytany: 2679x

Nie jest żadną tajemnocą, że gitarzysta Blink-182 od lat jest owładnięty pasją badania zjawiska UFO. Tym razem poszedł chyba krok dalej - 12 października 2017 roku DeLonge napisał na swoim oficjalnym Facebooku, iż buduje statek kosmiczny. Zamieścił także takie zagadkowe zdjęcie.[...] Witajcie, jestem Tom DeLonge z Blink-182. Udało mi się stworzyć elitarny zespół z ludźmi z CIA, Departamentu Obrony.......

czytaj dalej

Nie jest żadną tajemnocą, że gitarzysta Blink-182 od lat jest owładnięty pasją badania zjawiska UFO. Tym razem poszedł chyba krok dalej - 12 października 2017 roku DeLonge napisał na swoim oficjalnym Facebooku, iż buduje statek kosmiczny. Zamieścił także takie zagadkowe zdjęcie.


[...] Witajcie, jestem Tom DeLonge z Blink-182. Udało mi się stworzyć elitarny zespół z ludźmi z CIA, Departamentu Obrony i dyrektora Zaawansowanych programów z Lockheed Martin SkunkWorks. Zamierzamy zbudować taki ElektroMagnetyczny Pojazd aby Podróżować niemalże natychmiast przez Kosmos, Powietrze i Wodę przez tworzenie własnej CzasoPrzestrzeni. Nasza firma nazywa się To The Stars… i już teraz możecie zainwestować w nasz plan, który zrewolucjonizuje świat naszą technologią, która zmieni życie jak je znamy. Startujemy Dzisiaj na stronie www.ToTheStarsAcademy.com

Sam wokalista/prezes wystąpił również na konferencji prasowej, w której dokładnie można się dowiedzieć co też To The Stars Academy będzie oferowało ludzkości:

Akademia Toma nie tylko postara się zbudować statek, ale również zajmie się całkowitą modernizacją technologii używanej w badaniach kosmosu. Jak mówi dr. Hal Puthoff, współzałożyciel TTSA i wiceprezydent ds. nauki w firmie DeLonge’a, możemy spodziewać się, że dostaniemy „technologię z XXV wieku już teraz”.




zwiń tekst

„Słońce stanowi śmiertelne zagrożenie dla Ziemi… ludzkość powinna o tym wiedzieć!” – ostrzega słynny japoński astrofizyk Kazunari Shibata
Pt, 20 paź 2017 05:56 | komentarze: 1 czytany: 3196x

14 września 2017 Kazunari Shibata wystosował niezwykłe oświadczenie skierowane do wszystkich ludzi na Ziemi. Ostrzega w nim, że ze Słońcem dzieją się w ostatnich miesiącach bardzo niepokojące rzeczy, które zwiastują nadciągającą katastrofę w wymiarze globalnym. "Grozi nam katastrofa, jeśli nie zagłada!" - alarmuje astrofizyk.Kazunari Shibata to wybitny naukowiec, który nadzoruje Obserwatorium Astronomiczne.......

czytaj dalej

14 września 2017 Kazunari Shibata wystosował niezwykłe oświadczenie skierowane do wszystkich ludzi na Ziemi. Ostrzega w nim, że ze Słońcem dzieją się w ostatnich miesiącach bardzo niepokojące rzeczy, które zwiastują nadciągającą katastrofę w wymiarze globalnym. "Grozi nam katastrofa, jeśli nie zagłada!" - alarmuje astrofizyk.


Kazunari Shibata to wybitny naukowiec, który nadzoruje Obserwatorium Astronomiczne Kwasan i Hida Uniwersytetu w Kioto, zajmuje się badaniem naszej gwiazdy  od wielu lat. Nie jest jedynym, który zwrócił w tym roku uwagę na procesy, które zaczęły być widoczne na Słońcu. Na dziwne i niepokojące zachowanie Słońca zwrócili uwagę w kwietniu tego roku pracownicy NASA, kiedy rejestrowali częste przypadki anomalii na jego powierzchni. Latem 2017 o anormalnym zachowaniu słońca zaczęło mówić już wielu naukowców na świecie.


Kazunari Shibata na antenie Kyodo News wygłosił niepokojące oświadczenie:

"Moje słowa dotyczą naszego Słońca. Dla wszystkich daje ono wrażenie spokojnej i stabilnej gwiazdy, bezpiecznej i nie stanowiącej zagrożenia. Ale tak nie jest. Na podstawie naszych badań, modelowania procesów zachodzących na jego powierzchni i najnowszych obliczeń doszliśmy do przerażających wniosków, które wkrótce zostaną ujawnione opinii publicznej.

Chociaż nie będę mówił o żadnych szczegółach, to już dostałem pierwsze sygnały, aby nie ujawniać prawdy o tym, co wkrótce czeka ludzkość. Rozumiem, dlaczego władze próbują mnie uciszyć w tej sprawie, ale myślę, że ludzie powinni poznać prawdę! I wkrótce ją poznają niezależnie od tego, jak jest straszna".





zwiń tekst

Krzysztof Jackowski odnalazł ciało zaginionego 42-latka z Brzozia
Czw, 19 paź 2017 08:41 | komentarze: 1 czytany: 2330x

Jasnowidz Krzysztof Jackowski z Człuchowa pomógł odnaleźć ciało poszukiwanego od piątku mężczyzny, mieszkańca gminy Cekcyn w powiecie tucholskim. Krzysztof G. z Brzozia zaginął 13 października.Jak napisał Dziennik Bałtycki - 42-letni Krzysztof G. z Brzozia 13 października wyszedł do sklepu w pobliskiej miejscowości. Wówczas widziano go po raz ostatni.- W poniedziałek przyjechała do mnie kobieta, która.......

czytaj dalej

Jasnowidz Krzysztof Jackowski z Człuchowa pomógł odnaleźć ciało poszukiwanego od piątku mężczyzny, mieszkańca gminy Cekcyn w powiecie tucholskim. Krzysztof G. z Brzozia zaginął 13 października.

Jak napisał Dziennik Bałtycki - 42-letni Krzysztof G. z Brzozia 13 października wyszedł do sklepu w pobliskiej miejscowości. Wówczas widziano go po raz ostatni.

- W poniedziałek przyjechała do mnie kobieta, która zostawiła koszulę i zdjęcie mężczyzny – opowiadał Krzysztof Jackowski.


- Ja wyczułem, że mężczyzna był mocno pijany. Wskazałem miejsce na skraju lasu między miejscowościami Brzozie i Zielonka. Po kilku godzinach otrzymałem jednak informację, że ciała tam nie odnaleziono. Dzisiaj rano przeprowadziłem kolejną wizję. Tym razem wskazałem miejsce w polu, na polanie, gdzie są dwa małe stawki. Tam znaleziono zwłoki.

Policjanci z Tucholi potwierdzają, że ciało mężczyzny faktycznie udało się odnaleźć.

- Na tę chwilę nie mogę ani potwierdzić, ani zaprzeczyć, że ciało mężczyzny znaleziono dzięki wskazówkom jasnowidza – powiedział nam Sylwester Suchomski z tucholskiej policji.

- Potwierdzam, że mężczyzna nie żyje i jego ciało zostało odnalezione. Będziemy sprawdzali, czy do jego śmierci nie przyczyniły się osoby trzecie.




Źródło: http://www.dziennikbaltycki.pl/jasnowidz-krzysztof-jackowski/a/krzysztof-jackowski-odnalazl-cialo-zaginionego-42latka-z-brzozia,12589228/



zwiń tekst

Czerwone niebo nad Londynem
Wt, 17 paź 2017 06:39 | komentarze: 1 czytany: 2773x

Sztorm tropikalny (do niedawna klasyfikowany jako huragan) Ophelia uderzył w Irlandię, gdzie wyrządził poważne szkody. Zginęły przez niego dwie osoby. Huragan nad Irlandią ma też swoje ciekawe konsekwencje dla pozostałej części Europy - i są one dość zaskakująca. Do Polski nadeszły wraz z nim masy ciepłego powietrza i pomimo, że jest połowa października, to panują u nas wysokie temperatury. Z kolei.......

czytaj dalej

Sztorm tropikalny (do niedawna klasyfikowany jako huragan) Ophelia uderzył w Irlandię, gdzie wyrządził poważne szkody. Zginęły przez niego dwie osoby. Huragan nad Irlandią ma też swoje ciekawe konsekwencje dla pozostałej części Europy - i są one dość zaskakująca. Do Polski nadeszły wraz z nim masy ciepłego powietrza i pomimo, że jest połowa października, to panują u nas wysokie temperatury. Z kolei nad Wielką Brytanią... światło słoneczne zostało zabarwione na czerwono-pomarańczowy kolor.

Widok nieba nad Londynem rzeczywiście wprawia w zdumienie. Poniżej fragment relacji w BBC.


I jeszcze zdjęcia zrobione w czasie efektu "dziwnego nieba".











zwiń tekst

Niezwykły zbieg okoliczności w Wielkiej Brytanii – kombinacja cyfr związana ze zmarłym ojcem dała wygraną na loterii
Wt, 17 paź 2017 06:26 | komentarze: 1 czytany: 1761x

Gry losowe związane z typowaniem liczb (typu lotto) bardzo często wiążą się z historiami, które każą zadać pytanie: czy tu nie było jakieś „ingerencji z innego świata”? Z terenu Polski sami znamy osobę, której we śnie nieżyjąca od wielu lat babcia „podyktowała numery Lotto”, które potem okazały się zwycięskie. Rzecz miała miejsce w latach 90-tych we Wrocławiu i pisała nawet o tym przypadku lokalna.......

czytaj dalej

Gry losowe związane z typowaniem liczb (typu lotto) bardzo często wiążą się z historiami, które każą zadać pytanie: czy tu nie było jakieś „ingerencji z innego świata”? Z terenu Polski sami znamy osobę, której we śnie nieżyjąca od wielu lat babcia „podyktowała numery Lotto”, które potem okazały się zwycięskie. Rzecz miała miejsce w latach 90-tych we Wrocławiu i pisała nawet o tym przypadku lokalna prasa.

 Na naszą pocztę e-mail dostaliśmy wiadomość od naszego czytelnika z linkiem do tekstu w brytyjskiej prasie. Bohaterem historii jest 33-latek Will Ingham, który zdecydował się wypełnić kupon loterii euromilions używając liczb związanych z jego zmarłym ojcem Keithem Williamsem, który był namiętnym „graczem euromilions”.

Szczęśliwy zwycięzca wygranej w wysokości miliona funtów opowiadał dziennikarzom, że nigdy wcześniej „jego noga nie stanęła w kolekturze”. Dopiero po śmierci ojca zdecydował się zagrać i za pierwszym razem wygrał używając „pewnych liczb, które miały związek z jego rok wcześniej zmarłym ojcem”.

 



zwiń tekst

Słynny astrofizyk ostrzega - "Kontakt z Obcymi grozi katastrofą"!
Pon, 16 paź 2017 11:04 | komentarze: 6 czytany: 2368x

Słynny brytyjski astrofizyk Stephen Hawking alarmuje, że człowiek powinien unikać wszelkich kontaktów z innymi cywilizacjami, jakie mogą znajdować się we Wszechświecie. Według niego, konsekwencje takich kontaktów mogą okazać się katastrofalneZdaniem Hawkinga, jest prawie pewne, że we Wszechświecie istnieją inne istoty rozumne, ale nawiązanie z nimi kontaktu mogłoby być "zbyt ryzykowne". "Jeśli obcy.......

czytaj dalej

Słynny brytyjski astrofizyk Stephen Hawking alarmuje, że człowiek powinien unikać wszelkich kontaktów z innymi cywilizacjami, jakie mogą znajdować się we Wszechświecie. Według niego, konsekwencje takich kontaktów mogą okazać się katastrofalne





Zdaniem Hawkinga, jest prawie pewne, że we Wszechświecie istnieją inne istoty rozumne, ale nawiązanie z nimi kontaktu mogłoby być "zbyt ryzykowne".

"Jeśli obcy złożyliby nam wizytę to jej konsekwencje byłyby bardziej doniosłe od tych, jakie nastąpiły po dotarciu Krzysztofa Kolumba do Ameryki. A jak wiadomo, nie były one szczególnie korzystne dla Indian" - powiedział naukowiec w nadanym w niedzielę pierwszym odcinku nowego programu telewizyjnego Discovery Channel "Wszechświat Stephena Hawkinga".

Hawking przypuszcza, że większość obcych form życia to prawdopodobnie mikroorganizmy lub odpowiedniki ziemskich zwierząt. Jednak zaawansowane w rozwoju istoty mogą okazać się groźne.

"Obcy, po osiągnięciu odpowiedniego stopnia rozwoju, mogą zacząć podróżować i dążyć do podboju i kolonizacji planet, na których wylądują" - uważa astrofizyk.

68-letni Hawking zdobył światową sławę swymi pracami poświęconymi podchodzeniu i rozwojowi Wszechświata oraz teorii grawitacji. Jest autorem m. in. "Krótkiej historii czasu", jednego z najważniejszych i najpoczytniejszych dzieł literatury naukowej.

Słynny brytyjski astrofizyk Stephen Hawking oświadczył, że człowiek powinien unikać wszelkich kontaktów z innymi cywilizacjami, jakie mogą znajdować się we Wszechświecie, ponieważ konsekwencje takich kontaktów mogą okazać się katastrofalne.
Zdaniem Hawkinga, jest prawie pewne, że we Wszechświecie istnieją inne istoty rozumne, ale nawiązanie z nimi kontaktu mogłoby być "zbyt ryzykowne".

Hawking przypuszcza, że większość obcych form życia to prawdopodobnie mikroorganizmy lub odpowiedniki ziemskich zwierząt. Jednak zaawansowane w rozwoju istoty mogą okazać się groźne.

- Obcy, po osiągnięciu odpowiedniego stopnia rozwoju, mogą zacząć podróżować i dążyć do podboju i kolonizacji planet, na których wylądują - uważa astrofizyk.

68-letni Hawking zdobył światową sławę swymi pracami poświęconymi pochodzeniu i rozwojowi Wszechświata oraz teorii grawitacji. Jest autorem m. in. "Krótkiej historii czasu", jednego z najważniejszych i najpoczytniejszych dzieł literatury naukowej.




zwiń tekst

AKTA PROKURATURY MÓWIĄ JEDNOZNACZNIE - Jasnowidz Krzysztof Jackowski pomógł policji ustalić sprawcę brutalnego mordu na Katarzynie Z.
Sob, 14 paź 2017 19:26 | komentarze: 7 czytany: 2860x

Historię śledzimy od samego początku. Dodajmy - historię, w której bezprecedensową rolę odegrał jasnowidz Krzysztof Jackowski. Chodzi o morderstwo krakowskiej studentki Katarzyny Z. (+23 l.), którego sprawą okazał się najprawdopodobniej (czekamy na wyrok sądu) Robert J. (52 l.). To wyjątkowa sprawa, gdyż prawdopodobnie to właśnie udział Krzysztofa Jackowskiego i jego wizje w tej sprawie przyczyniły.......

czytaj dalej

Historię śledzimy od samego początku. Dodajmy - historię, w której bezprecedensową rolę odegrał jasnowidz Krzysztof Jackowski. Chodzi o morderstwo krakowskiej studentki Katarzyny Z. (+23 l.), którego sprawą okazał się najprawdopodobniej (czekamy na wyrok sądu) Robert J. (52 l.). To wyjątkowa sprawa, gdyż prawdopodobnie to właśnie udział Krzysztofa Jackowskiego i jego wizje w tej sprawie przyczyniły się do aresztowania sprawcy. Niewykluczone, że  czynności przeprowadzone przez śledczych z udziałem Jackowskiego są jednym z dowodów w toczącym się śledztwie.

O sprawie na pierwszej stronie napisał właśnie Superekspress, a numer tego tabloidu natychmiast trafił do archiwum wycinków prasowych pod hasłem "Krzysztof Jackowski" do naszej Bazy FN.



http://www.se.pl/wiadomosci/polska/jasnowidz-pomog-wytropic-morderce_1022056.html







zwiń tekst

'Obcy' na dachu Białego Domu?
Śr, 11 paź 2017 07:22 | komentarze: 2 czytany: 4457x

Od trzech dni dostajemy linki od czytelników serwisów FN - na dachu Białego Domu w Waszyngtonie był widziany "Alien" czyli obca istota z UFO zwana popularnie szarakiem. Faktycznie mamy do czynienia z tzw. viralem, czyli materiałem błyskawicznie obiegającym sieć www. Chodzi o rzekome nagranie chińskiego turysty odwiedzającego Waszyngton, który nagle dostrzegł na dachu Białego Domu bardzo dziwną postać.......

czytaj dalej

Od trzech dni dostajemy linki od czytelników serwisów FN - na dachu Białego Domu w Waszyngtonie był widziany "Alien" czyli obca istota z UFO zwana popularnie szarakiem. Faktycznie mamy do czynienia z tzw. viralem, czyli materiałem błyskawicznie obiegającym sieć www.

Chodzi o rzekome nagranie chińskiego turysty odwiedzającego Waszyngton, który nagle dostrzegł na dachu Białego Domu bardzo dziwną postać i zaczął wszystko filmować.




Film nagrany przez chińskiego turystę poniżej.

Turysta zaklina się, że film "nie jest żartem", a dziwna postać na dachu wyglądała na typowego "obcego z dużą głową," których bardzo często ludzie widują podczas Bliskich Spotkań Trzeciego Stopnia z UFO.

O sprawie piszą wszystkie duże światowe serwisy - trudno rozstrzygnąć oczywiście, czy film jest prawdziwy, ale sprawę... będziemy monitorować.




zwiń tekst

Obiekt UFO śledził samolot
Wt, 10 paź 2017 06:36 | komentarze: brak czytany: 2381x

[...] Dzień dobry,  Natknąłem się na interesujący zapis filmowy, który ukazuje dość dokładnie niezidentyfikowany obiekt latający podążający za najprawdopodobniej samolotem pasażerskim. Uznałem, że film ten może Fundację zainteresować. Przesyłam więc link. Polecam w ogóle ten kanał na youtube. Można się tam natknąć na bardzo interesujące materiały z pogranicza zjawisk niewyjaśnionych. Pozdrawiam.......

czytaj dalej

[...] Dzień dobry,  Natknąłem się na interesujący zapis filmowy, który ukazuje dość dokładnie niezidentyfikowany obiekt latający podążający za najprawdopodobniej samolotem pasażerskim. Uznałem, że film ten może Fundację zainteresować. Przesyłam więc link. Polecam w ogóle ten kanał na youtube. Można się tam natknąć na bardzo interesujące materiały z pogranicza zjawisk niewyjaśnionych.

 Pozdrawiam,

 [dane do wiad. FN]


Znamy ten kanał i tego youtubera, gdyż praktycznie każdego dnia nasi czytelnicy przysyłają nam do niego linki... Jest to jeden z tzw. "zarabiaczy youtuberowych", którzy dosłownie żyją z wpływów z serwisu youtube dzięki ogromnej ilości odsłon i gigantycznej ilości osób prowadzących subskrypcję. Ale to na marginesie.

Rzeczywiście do tego nastolatka (bo nasz bohater prowadzący ten serwis właśnie skończył 15 lat) ludzie przysyłają ciekawe materiały. I niewątpliwie do takich materiałów należy zaliczyć obiekt UFO podążający za samolotem. Poniżej screen z tego wideo.



I wreszcie sam film:



zwiń tekst

NIEWIDZIALNY BYT W IRLANDZKIEJ SZKOLE ZOSTAŁ NAGRANY PRZEZ SYSTEM MONITORINGU
Nie, 8 paź 2017 11:27 | komentarze: 2 czytany: 2267x

Wszystko wydarzyło się w szkole w Irlandii w miejscowości Cork. Była godzina 3.00 w nocy, kiedy nagle niewidzialny byt zaczął otwierać drzwi i szarpać szafkami. W budynku szkoły od dawna dzieją się rzeczy, które wskazują na to, że to miejsce odwiedza jakiś niewidzialny byt. Sprawę potwierdza dyrektor szkoły.- Oczywiście, wiedzieliśmy o tym, że w szkole coś się ruszało, ale kiedy wróciliśmy, by zobaczyć.......

czytaj dalej

Wszystko wydarzyło się w szkole w Irlandii w miejscowości Cork. Była godzina 3.00 w nocy, kiedy nagle niewidzialny byt zaczął otwierać drzwi i szarpać szafkami. W budynku szkoły od dawna dzieją się rzeczy, które wskazują na to, że to miejsce odwiedza jakiś niewidzialny byt. Sprawę potwierdza dyrektor szkoły.

- Oczywiście, wiedzieliśmy o tym, że w szkole coś się ruszało, ale kiedy wróciliśmy, by zobaczyć co to było, już nic się nie działo - mówi Kevin Barry, dyrektor placówki dodając, że sytuacja miała miejsce w środku nocy. Mężczyzna wyznaje, że nie ma pojęcia co to mogło być, ale wedle jego słów w szkole rzeczywiście dzieje się coś dziwnego.

- Wiemy, że coś się dzieje, bo czasem kiedy ktoś przechodzi przez to miejsce, to czuje dziwny chłód unoszący się w powietrzu – stwierdza dyrektor placówki.

Zobaczmy screeny z filmu zarejestrowanego przez monitoring.





I wreszcie sam film.

 

 



zwiń tekst

Była "pierwsza dama Japonii" o UFO
Pt, 6 paź 2017 05:28 | komentarze: 1 czytany: 2590x

Czy można sobie wyobrazić w Polsce sytuację, kiedy żona np. prezydenta mówi otwarcie o tym, że widziała UFO? Taka sytuacja zdarzyła się w Japonii. Miyuki Hatoyama, żona premiera Yukio Hatoyama (szef rządu Japonii od 16 września 2009 do 8 czerwca 2010) mówiła wprost, że w dzieciństwie została uprowadzona przez UFO.Miyuki ma 74 lata. Wydała książkę zatytułowaną „Bardzo dziwne rzeczy, które mnie spotkały.......

czytaj dalej

Czy można sobie wyobrazić w Polsce sytuację, kiedy żona np. prezydenta mówi otwarcie o tym, że widziała UFO? Taka sytuacja zdarzyła się w Japonii. Miyuki Hatoyama, żona premiera Yukio Hatoyama (szef rządu Japonii od 16 września 2009 do 8 czerwca 2010) mówiła wprost, że w dzieciństwie została uprowadzona przez UFO.


Miyuki ma 74 lata. Wydała książkę zatytułowaną „Bardzo dziwne rzeczy, które mnie spotkały”, w której opisuje swoje pozaziemskie przygody.

Książka jest kompilacją 26 wywiadów ze znanymi osobistościami, które uprzednio zostały opublikowane w magazynie „Mu”, w którym Miyuki prowadzi swoją kolumnę „ Cudowny wywiad”.

Gdy Miyuko 20 lat temu obudziła się i powiedziała swojemu (teraz już byłemu) mężowi,że właśnie była w postaci astralnej na pokładzie pojazdu UFO, on zasugerował jej, że pewnie był to tylko sen.

„Mój obecny mąż ma inne spojrzenie na świat” napisała. Państwo Hotoyama poznali się w USA, gdzie oboje studiowali na Uniwersytecie Stanford.



Pani Hatoyama wyznała podczas wywiadu w telewizji, że spotkała amerykańskiego aktora Toma Cruise’a…w poprzednim życiu.

Mam marzenie, które wierzę, że się spełni, by nakręcić film w Hollywood. Główną rolę męską dostałby oczywiście Tom Cruise. Dlaczego? Bo wiem, że w poprzednim życiu był Japończykiem – powiedziała w telewizji.

Byłam wtedy z nim. Tak więc, gdybym podeszła do niego i powiedziała „długo się nie widzieliśmy” rozpoznałby mnie – dodała.

Nauczyłam się także od nich pobierać energię ze Słońca - pochwaliła się Hatoyama w programie - To mi daje niesamowitą energię. Moj mąż tez ostatnio zaczął to robić - wyznała w programie.



zwiń tekst

Jest końcowy raport po śledztwie australijskich śledczych w sprawie zaginięcia MH370. "To niepojęte - niewyobrażalna zagadka i tajemnica" - mówi fragment tego raportu.
Śr, 4 paź 2017 06:01 | komentarze: brak czytany: 2457x

Australijscy śledczy opublikowali raport końcowy na temat zaginięcia Boeinga 777 malezyjskich linii lotniczych z 2014 roku. Zagadka lotu MH370 pozostaje nierozwiązana, szczątków maszyny nie udało się zlokalizować. Lecący z Kuala Lumpur do Pekinu Boeing 777 Malaysia Airlines zniknął z radarów 8 marca 2014 roku nad Morzem Południowochińskim. Prawdopodobnie po kilku godzinach lotu runął do Oceanu Indyjskiego.......

czytaj dalej

Australijscy śledczy opublikowali raport końcowy na temat zaginięcia Boeinga 777 malezyjskich linii lotniczych z 2014 roku. Zagadka lotu MH370 pozostaje nierozwiązana, szczątków maszyny nie udało się zlokalizować.

Lecący z Kuala Lumpur do Pekinu Boeing 777 Malaysia Airlines zniknął z radarów 8 marca 2014 roku nad Morzem Południowochińskim. Prawdopodobnie po kilku godzinach lotu runął do Oceanu Indyjskiego. Na pokładzie było 227 pasażerów i 12 członków załogi.




1046 dni poszukiwań

Zakrojone na niespotykaną skalę poszukiwania maszyny kosztowały ponad 130 mln dolarów, przeszukano ok. 120 tys. kilometrów kwadratowych dna oceanu. Znaleziono pojedyncze szczątki maszyny, m.in. na Mauritiusie i na wyspie Reunion. Wraku ani czarnych skrzynek nie udało się zlokalizować.

W styczniu 2017 r. Malezja, Australia i Chiny zdecydowały o zawieszeniu poszukiwań, po 1046 dniach.

"To niewyobrażalne i niezrozumiałe"

"To niewyobrażalne i z pewnością niezrozumiałe dla ludzi, że w obecnych czasach, gdy każdego dnia lata 10 milionów osób, znika duży samolot, a świat nie może się dowiedzieć, co się stało z maszyną, pasażerami oraz załogą" - podało we wtorek australijskie Biuro Bezpieczeństwa Transportu.

Australijscy eksperci wyrazili głębokie ubolewanie, że nie udało się zlokalizować wraku i odtworzyć ostatnich chwil feralnego lotu.

"Pomimo ogromnego wysiłku setek osób z całego świata, maszyny nie udało się odnaleźć" - napisano w dokumencie, który opisuje BBC.

W końcowym raporcie podano, że wrak Beinga 777 najprawdopodobniej znajduje się na dnie Oceanu Indyjskiego, na obszarze 25 tysięcy kilometrów kwadratowych w jego południowej części.




Wiedza większa niż wcześniej, pytania bez odpowiedzi

Śledczy napisali, że wiedza o prawdopodobnej lokalizacji wraku jest obecnie "większa niż kiedykolwiek wcześniej". Australijski rząd zapowiedział jednak, że tylko nowe, twarde dowody mogą wpłynąć na decyzję o wznowieniu poszukiwań.

Wciąż trwa malezyjskie śledztwo w sprawie zaginięcia maszyny Malaysia Airlines, jednak i tam nie poczyniono w ostatnim czasie żadnych przełomowych ustaleń.

Wiadomo, że po utracie łączności Boeing 777 był jeszcze kilka godzin w powietrzu. Bez odpowiedzi pozostają natomiast pytania, co się wtedy działo. Na świecie powstało już kilka książek przedstawiających różne hipotezy w sprawie zaginięcia MH370. Jedna z nich dotyczy... ingerencji "obcych".

Tajemnica lotu MH370 będzie jednym z najbliższych zadań dla grupy najlepszych polskich jasnowidzów z Projektu Messing (w ramach FN).




zwiń tekst

Prof. Michio Kaku: Huragany w USA są spowodowane przez HAARP lub jego rosyjski odpowiednik
Wt, 3 paź 2017 07:16 | komentarze: 1 czytany: 3195x

 Ci, którzy śledzą ostatnie anomalie pogodowe na pewno odnotowali oświadczenie amerykańskiego uczonego Michio Kaku: "Ostatnie huragany w USA są kwestią ludzkich rąk i stworzone przez instalację HAARP lub podobną technologię działającą w Rosji"Jako dowód, Michio Kaku prezentuje teoretyczne założenia dotyczące wpływu pogody na nanocząstki w atmosferze Ziemi i ich późniejszej aktywacji przez lasery.......

czytaj dalej

 Ci, którzy śledzą ostatnie anomalie pogodowe na pewno odnotowali oświadczenie amerykańskiego uczonego Michio Kaku: "Ostatnie huragany w USA są kwestią ludzkich rąk i stworzone przez instalację HAARP lub podobną technologię działającą w Rosji"

Jako dowód, Michio Kaku prezentuje teoretyczne założenia dotyczące wpływu pogody na nanocząstki w atmosferze Ziemi i ich późniejszej aktywacji przez lasery. Uczony nie ma wątpliwości, że widać tam "sztuczną ingerencję w przebieg kataklizmów".




"Urzędnicy państwowi wcześniej potwierdzili, że HAARP umożliwia wojsku zmianę pogody i przekształcenie go w broń, powodując trzęsienia ziemi, powodzie i huragany. W związku z nienormalnymi huraganami, które obecnie nękają Amerykę, powodzie, które niszczą Indie i pożary lasów, które niszczą północny zachód Pacyfiku, wojna pogodowa stała się ważnym tematem debaty publicznej w nowoczesnej nauce." - mówi uczony.

 
Spekulacje teoretyków dotyczące wpływu HAARP na zmiany pogody w danym regionie świata są prawdopodobnie prawdziwe, ale nie mogą być dowodem. Naukowiec z USA, przedstawia własną wersję ostatniego megahuraganu - pokazuje schemat powstania potrójnego wiru, który do niego doprowadził.

Manipulacja pogodą - winny rosyjski program?

Amerykańscy badacze technologii manipulacji pogodą uważają, że za ostatnie huragany odpowiada bliźniaczy, rosyjski program "wpływania na pogodę", czyli rosyjski odpowiednik programu HAARP. "Widać tam wyraźnie rękę Kremla" - to najczęstszy komentarz na forach zajmujących się manipulacją pogody.


Źródło: http://universe-tss.su/main/nepoz/51359-uchenyy-iz-rossii-uragany-v-ssha-vyzvany-inoplanetyanami.html




zwiń tekst

'Odczuwanie na odległość' - wszyscy wiedzą, że to jest możliwe i nikt ze świata nauki nie jest tego w stanie wyjaśnić.
Pon, 2 paź 2017 06:59 | komentarze: 1 czytany: 2124x

To prosty numer wykonywany 'od setek lat' przez hipnotyzerów. Robił go wielokrotnie i bez żadnego problemu Dynamo, robi go także dobrze nam znany Keith Barry, na którego pokazie nasza ekipa była w Irlandii.Na czym on polega? Hipnotyzer i medium (ostatnio nagle w mediach pojawiło się dziwaczne słowo "mentalista", ale to po prostu silne medium) bierze dwie osoby i tworzy między nimi coś w rodzaju "połączenia.......

czytaj dalej

To prosty numer wykonywany 'od setek lat' przez hipnotyzerów. Robił go wielokrotnie i bez żadnego problemu Dynamo, robi go także dobrze nam znany Keith Barry, na którego pokazie nasza ekipa była w Irlandii.
Na czym on polega? Hipnotyzer i medium (ostatnio nagle w mediach pojawiło się dziwaczne słowo "mentalista", ale to po prostu silne medium) bierze dwie osoby i tworzy między nimi coś w rodzaju "połączenia we współodczuwaniu". O żadnym oszustwie nie ma mowy, bo mieliśmy okazję na własne oczy z bliska widzieć tego typu fenomen. Warto zobaczyć go przy okazji filmu, który na swoim profilu na facebooku zamieścił Keith Barry.




Są także w Polsce osoby potrafiące zrobić takie właśnie "połączenie". Z jedną z nich spotkamy się za kilka tygodni.
Na koniec kilka słów o tym irlandzkim hipnotyzerze. Keith Patrick Barry (ur. 25 października 1976 r.) urodził się w Waterford w Irlandii. Jego zainteresowanie magią zaczęło się w wieku 14 lat, kiedy kupił książkę zatytułowaną Magic for the Complete Klutz.

Karierę telewizyjną Barry'ego rozpoczęła seria zatytułowana Close Encounters with Keith Barry, emitowana w latach 2003-2005. W 2004 roku Barry wystąpił w MTV. W 2005 urządził Bożonarodzeniowy pokaz na żywo. Od tamtego czasu wielokrotnie występował w telewizji. Do jego najsłynniejszych trików mależy prowadzenie samochodu z opaską na oczach.

Keith Barry szykuje wielki show w 2018. Nasza ekipa także się tam wybiera!




zwiń tekst

STRONA
1 36 37 38 39 40 41 42 50 52
Strona 39 / 52

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

NASA ogłosiła, że dokonała 'ekscytującego nowego odkrycia' dotyczącego naszego Księżyca. Na razie jednak amerykańska agencja kosmiczna nie zdradza zbyt wielu szczegółów. Wszystkiego mamy dowiedzieć się już w poniedziałek.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 18 paź 2020 09:32 | Mieszkaniec miejscowości Świebodzin (województwo lubuskie) przysłał informację, że 17 października 2020 roku ok. godz. 23.15 wyszedł na papierosa przed swój dom (mieszka w domu jednorodzinnym). Ok. godz. 23.00 jego uwagę zwrócił dziwny, ciemny kształt, który przemieszczał się nad polem na wysokości ok. 10-12 metrów. Była całkowita cisza, obiekt nie był ani helikopterem, ani dronem. Jego wielkość świadek ocenia na 'rozmiary małego samochodu ciężarowego', czyli długość obiektu wynosiła ok. 8 metrów...

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

COVID-19 DO ŚWIATA? Tu mówi koronawirus... - polecane przez czytelnika serwisu FN

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.