Dziś jest:
Niedziela, 28 lutego 2021

"Czy macie tu jakieś obiekty? Właśnie coś nad nami przeleciało i nie chcę tego mówić, ale miało długi cylindryczny kształt, który wyglądał prawie jak pocisk balistyczny i poruszało się naprawdę szybko" - pilot samolotu American Airlines do kontroli lotów, 21 lutego 2020.

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Idąc zaułkiem wiedziałem co zastanę na jego końcu: plac i posąg.
Wt, 12 maj 2020 19:16 | komentarze: brak czytany: 2633x

Dobry wieczór, W trakcie mojego pobytu w Indiach i Nepalu w 1985r. zdarzyła mi się dziwna historia. Miało to miejsce w Waranasi. Spacerujac po mieście nagle zorientowałem się, ze juz tu byłem. Na potwierdzenie moich wrażeń wszedłem w zaułek, na końcu którego był mały plac otoczony ciasno domami, na którym znajdował się posag Ganesia, przy którym bawiłem się w dzieciństwie. Idąc zaułkiem wiedziałem co zastanę na jego końcu: plac i posąg.
NIGDY WCZEŚNIEJ NIE BYŁEM W INDIACH.
[...]


 

Dziś przeczytałem artykuł o wstrząsającej zbrodni:

http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,11405404,Zbrodnia_w_lesniczowce__widziano_dwoch_mezczyzn.html

...wstrząsnęło mną zakończenie artykułu.
W tym samym miejscu w 1945 r. była taka sama zbrodnia.
Sowieci zastrzelili niemieckiego leśniczego i jego żonę.
Wstrząsnęło mną w kontekście prawa reinkarnacji... czy mordercy mogą być wcieleniem sowieckich żołnierzy, a zamordowani ówczesnego niemieckiego leśnika i jego żony? Dlaczego to znów się powtarza?

pozdrawiam
[...]


[...] Witam i za razem pozdrawiam.
Przeczytałam dosłownie przed chwilą dwa artykuły zamieszczone na waszych łamach. Sama osobiście nigdy nie miałam tej (nie)przyjemności przeżycia czegoś podobnego, jednak w ostatnim artykule, w liście wysłanym przez jedną panią, wyczytałam coś co mnie również zdarza się niemal każdej nocy. Przymusowe otwieranie oczy, aby sprawdzić całą przestrzeń w pokoju. Nigdy jednak niczego nadzwyczajnego nie widzę.
Ale nie o sobie chciałabym tu mówić.

Chciałabym opowiedzieć historię mojej mamy, która opowiadała mi to tym już dość dawno temu. W obecnej chwili mam 20 lat, wtedy mogłam mieć około 12 - 13. Bardzo mnie ta historia wtedy zaintrygowała.
Mama opowiadała o nocnych zmorach, które kilkakrotnie ją dręczyły. Kilkakrotnie, podkreślam, ponieważ wyczytałam w tych artykułach, że tym paniom przytrafiło się to raptem dwa razy. Jestem tym faktem zdziwiona, że może to się powtórzyć o wiele częściej.

Moja mama pewnego wieczoru, kiedy miała parę naście lat, kładła się w końcu do łózka, kiedy jej pozostałe trzy siostry już spały. Mieszkali wtedy na wsi i mieszkanko było małe, musiały się pomieścić razem. Położyła się więc i już prawie zasypiała, kiedy poczuła coś w nogach, jakby coś szło na czterech nogach. Spojrzała i zobaczyła wielkiego kota, która szedł od strony brzegu łóżka do ściany. Kopnęła go i on zatrzymał się i tak dziwnie na nią spojrzał. Oczywiście wystraszyła się i nakryła się na głowę kołdrą. Po chwili znów wyjrzała, ale kota już nie było. Kilka lat później rozmawiała o tym z jakąś starsza panią, która powiedziała jej, że to była zmora nocna, która szła do kogoś, bo gdyby szła do niej, dusiłaby ją.

Jakiś czas po tym zdarzeniu znów coś jej się przytrafiło. Nie spała wtedy, ale gdy położyła się spać, widziała wielkie robale, karaluchy chyba łażące po jej łóżku. Kiedy jej ojciec a mój dziadek zapalił światło znikały, ale kiedy gasił znowu się pojawiały. Ostatnie zdarzenie jakie miała było chyba najbardziej zadziwiające. W nocy obudziła się i przerwie między szafą a ścianą, tak mebel był ustawiony, zobaczyła kompletnie nagiego mężczyznę, który w rękach trzymał lalkę owiniętą w jakieś długie szmaty, które tak jakby spływały mu z tych rąk i zasłaniały dół ciała. Nic nie robił ani nie mówił po prostu stał sobie tam z tą lalką. Nie wiem czy patrzył na mamę czy nie, nie pamiętam już wszystkich szczegółów, ale wiem, że to zdarzenie identycznie powtórzyło się podajże następnej nocy. Znów nagi mężczyzna z lalką w rękach w długich szmatach. Ten materiał był jakby brudny, szary.
Od tamtego czasu mama już nic nigdy nie widziała. A warto dodać, że z całej czwórki rodzeństwa tylko ona coś takiego widywała. A przynajmniej tylko ona o czymś takim kiedykolwiek opowiadała.
Dziękuję i pozdrawiam.

[...]




Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Zapraszamy wszystkich sympatyków okrętu Nautilus do wysłuchania kolejnego LIVESTREAM Z POKŁADU NAUTILUSA, który jest planowany w niedzielę 28 lutego o 20.00. Oprócz sprawy tajemniczych 'znaków na ludzkim ciele', obserwacji UFO i dziwnych energii będą także informacje o projekcie KONTAKT, w tym przede wszystkim wiadomości w tej sprawie od naszych czytelników. Zapraszamy wszystkich interesujących się największymi tajemnicami wszechświata tego dnia o 20.00 na pokład okrętu Nautilus!

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] /25 lutego 2021/ Tydzień temu na lewej piersi pojawił mi się znaczek kółko. Sama nie wiem co to jest ale przypomina koło dharmy. W sumie nie wiem po co pisze chyba z samej ciekawości [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 18 luty 2021 04:26 | 13.02.2021 roku około godziny 18 w miejscowości Okonek spędziłem czas z rodziną przy ognisku. Niebo było czyste gwiaździste. W pewnym momencie na niebie pokazała się jasnozielona długa łuna światła i zamierzała w stronę ziemi. Nie był to meteoryt czy bolid. Znam te zjawiska . To coś weszło w atmosferę zbyt wolno i w pewnym momencie wygasło bez płomieni i dymu. W ostatnim momencie udało mi się zobaczyć czarny obiekt który leciał dalej. Przez ułamek sekundy i zniknął . Widzieliśmy to wszyscy. Każdy...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 19 stycznia 2021 | Witam - Panie i Panowie… jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie! Takimi słowami ostatnio rozpocząłem wirtualny wykład w sieci (mała fucha na boku) dla pracowników jednej z firm w ramach ‘szkoleń w sieci’. W zasadzie zabrzmiało to jak żart, bo przecież ktoś na naszej planecie musi być bardziej szczęśliwy niż ja, ale potem już po zakończeniu wykładu zacząłem długo o tym myśleć i doszedłem do...

czytaj dalej

FILM FN

21 LUTEGO 2021 OBIEKT UFO OBSERWOWAŁA ZAŁOGA SAMOLOTU LINII AMERICAN AIRLINES NAD NOWYM MEKSYKIEM (USA) - zapis rozmów z kokpitu

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.