Dziś jest:
Niedziela, 18 sierpnia 2019

Dziwna jest nasza sytuacja tu, na Ziemi. Każdy z nas przychodzi z krótką wizytą, nie wiedząc dlaczego, a jednak czasami wydaje się, że zgadujemy jej cel.
/Albert Einstein/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Dziwny sen z babcią, która nagle podała książkę
Śr, 26 lip 2017 08:35 | komentarze: 3 czytany: 2159x

[...] Dzień dobry, Jestem stałym czytelnikiem Państwa portalu. Nie ukrywam, że swego czasu bardzo interesowałem się reinkarnacją, była to dla mnie dość optymistyczna hipoteza dotyczącą dalszych losów każdego człowieka po jego fizycznej śmierci. Jestem praktykującym katolikiem, w związku z tym miewam szereg wątpliwości związanych z "wędrówką dusz".

Kilka lat temu miałem ciekawy sen. Przyśniła mi się moja zmarła babcia, z która miałem bardzo dobry kontakt i którą do dzisiaj wspominam bardzo ciepło. W tym śnie Babcia i ja siedzieliśmy,jak miało to miejsce, kiedy byłem małym chłopcem, przed kuchennym stołem położonym tuż przy bardzo nasłonecznionym oknie. Graliśmy w karty - Babcia nauczyła mnie gry w w "wojnę" i stawiania pasjansa. Była uśmiechnięta, a ja "zatopiony" w błogiej szczęśliwości jaką zapamiętałem z moich szczenięcych lat, w momentach pobytu u Niej. Pamiętam, że kiedy spędzałem ferie lub dni wolne od szkoły u Babci to właśnie stół w kuchni, przed oknem był najczęstszym miejscem, w którym spędzaliśmy razem czas.

W moim śnie znowu tam siedziałem, jednak blask z okna był zdecydowanie jaśniejszy i cieplejszy. W pewnym momencie - nie pamiętam już dokładnie, poczułem jakby tęsknotę za Nią, za wspólnie minionym czasem, pamiętam smutek, który się u mnie wówczas pojawił. Wtedy Babcia, nie przestając się uśmiechać wstała od stołu i przeszła do pokoju obok, następnie zbliżyła się do regału z książkami (co mnie zdziwiło, bo w rzeczywistości w tym pokoju nie trzymała książek) i , wciąż uśmiechając się sięgnęła po książkę , na obwolucie której zdążyłem zauważyć tytuł, czy też napis (wyraźny, z wielkich liter) - "reinkarnacja". Niestety, w tym momencie sen się skończył.

Czytam tu często niezwykłe opowieści czytelników, zdaję sobie sprawę, że w porównaniu z nimi moja historia wydaje się mało niezwykła... mimo wszystko dla mnie samego do dzisiaj stanowi sporą zagwozdkę. Często zastanawiałem się, czy sen był wynikiem mojej podświadomości i próby ustosunkowania się do tematyki, która mnie od zawsze ciekawiła. Czy też może... podpowiedzią ukochanej Osoby, która chciała bym uzyskał odpowiedź na własne pytania i wątpliwości. Sen pamiętam mimo upływających lat i bardzo serdecznie wspominam jako możliwość ponownego ujrzenia mojej Kochanej Babci i powrotu do sielankowych chwil, które mogłem z Nią spędzić.

Pozdrawiam serdecznie całą Załogę Nautilusa oraz Czytelników Państwa Portalu :)

M. [dane do wiadomości FN]

Bardzo dziękujemy za przysłanie nam tego jakże ciekawego opisu snu. Cieszymy się, że jest Pan z nami i także z tego, że określa się Pan jako katolik i także odwiedza pokład okrętu Nautilus. W sprawie reinkarnacji stawiamy sprawę jasno, gdyż nasza pewność w tej sprawie przekroczyła granice Układu Słonecznego... Jest bardzo dużo materiałów, które ze stu tysięcy powodów nigdy nie ukażą się w tym serwisie, gdyż są tylko i wyłącznie do naszej wiadomości. Proszę nam wierzyć - one pozbawiają ostatnich złudzeń co do istnienia "wędrówki dusz". Fundacja Nautilus zamieniła się w gigantyczną bazę danych dotyczącą śladów i poszlak o tym, jak jest "po tamtej stronie". Sprawa reinkarnacji jest na tyle istotna, że postanowiliśmy nie zawracać sobie i naszych czytelników głowy udawaną obiektywnością, i mówieniem, że "jest wiele teorii", a w ogóle to nikt nie wie, co jest po śmierci... Tak mogą mówić ludzie, którzy nie mają dostępu do takiego archiwum jak nasze. W każdym razie ten etap mamy za sobą.

A teraz sprawa Pana snu - oczywiście nie był przypadkiem. Jest zbyt dziwny, aby można go było określić jako przypadek. Sny z osobami zmarlymi, wyraźne i przejmująco realne - nie są przypadkiem. Babcia podała Panu książkę ze słowem reinkarnacja? Radzimy dokładnie przypomnieć sobie rok, kiedy był ten sen. A potem zastanowić się, czy gdzieś w bliskiej Pana rodzinie (ale także wśród bliskich znajomych) nie urodziło się dziecko, a zwłaszcza dziewczynka... I - proszę wybaczyć - tu stawiamy kropkę. ;)




Komentarze (3)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Śr, 26 lip 2017 16:01 | ocena: + 16

Magda | Gość

" Jestem praktykującym katolikiem, w związku z tym miewam szereg wątpliwości związanych z "wędrówką dusz"." chyba raczej jestes praktykujacym niewolnikiem ktoremu nie wolno zadawac pytan lol. i dlaczego fundacja nie poda tych materialow? przeciez nie musza podawac danych osobowych lol

Śr, 26 lip 2017 14:03 | ocena: + 10

Celina | Gość

Kilkanaście lat temu zastanawiałam się właśnie nad reinkarnacją. Od dziecka nie miałam lekkiego życia, zawsze pod górę. W pracy roszczeniowi szefowie, zawsze myślący tylko o sobie. Zaczęło mnie to zastanawiać, dlaczego każdy szef jest taki jaki jest. Kiedyś miałam sen jestem wysokim mężczyzną ubranym w płaszcz z końca XVIII (z taką pelerynką) i krzyczę na kogoś. Jestem bez współczucia i skrupułów . Teraz już wiem dlaczego mam takich szefów. Muszę spłacić karmę.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 27 lip 2017 19:34 | ocena: + 5

Magda | Gość

@Celina, wiedzac jaka karme masz do splaty jest na pewno lzej bo mozesz do szefow odzywac sie lagodnie wiedzac ze to oczysci szybciej karme. Chociaz ja nie wierze w karme i wyjasnie czemu. Postac A zgadza sie aby postac B ja zranila psychicznie dajmy na to. Ich scenariusz dochodzi do skutku a potem po ilus latach obie umieraja i zamieniaja sie miejscami. Tym razem to postac B jest raniona psychicznie przez postac A. Gdzie tu karma bo ja jej nie widze?

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

UWAGA WSZYSCY INTERESUJĄCY SIĘ POSTACIĄ JEZUSA CHRYSTUSA I JEGO POTENCJALNEGO POWROTU NA ZIEMIĘ ...  w sobotę 17 sierpnia mieliśmy opublikować ciekawe informacje na ten temat. Ze względu na przedłużający się wyjazd wracamy do Warszawy w niedzielę i dopiero wtedy ukaże się ten tekst. Pozdrawiamy wszystkich czytelników! FN

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 09:26 | Witam. Dzisiejszego wieczoru około godziny 21.20 zauważyłem coś na niebie. Leciało stosunkowo szybko. Na początku myślałem że są to tzw lampiony szczęścia ale nie widziałem jeszcze lampionów z światłem zimna biel. Musiałby być elektryczny. Nie wydawało to żadnych dźwięków.Miejsce obserwacji Oborniki. Załączam zdjęcie i krótkie wideo. Świetlistych kul było +/- 15

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 25 lipca 2019 | 22 lipca 2019 roku odszedł w stronę światła Marek Rymuszko. Twórca i pomysłodawca miesięcznika ‘Nieznany Świat’, który przebudził miliony ludzi ze snu i sprawił, że dostrzegli inny, nieznany świat. Ale odszedł przede wszystkim bliski mi człowiek, którego brak odczuwać będę do końca mojej ziemskiej wędrówki.

czytaj dalej

FILM FN

JASNOWIDZ KRZYSZTOF JACKOWSKI - ostrzeżenie przed oszustami sprzedającymi 'Amulety Jackowskiego'

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.