Dziś jest:
Niedziela, 15 grudnia 2019

"Życie poświęć dla prawdy." Juwenalis z Akwinum (60–127)

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Pamiętam sen przed katastrofą smoleńską...
Śr, 23 sie 2017 06:45 | komentarze: brak czytany: 2335x

Nie będę oryginalna, ja również mam prorocze sny, przeczucia, czasem wizje. W wieku 15 lat zaczęłam chorować na serce i wtedy wszelkie doświadczenia pozazmysłowe nabrały na sile. Wtedy też poznałam mojego ówczesnego chłopaka i jego wyjątkową babcię, która komunikowała się ze zmarłym mężem, pamiętam jak powiedziała do mnie "chorujesz, bo to jest cena jaką musisz zapłacić za swój dar".

W tamtym czasie zupełnie tego nie rozumiałam, byłam wręcz wściekła, że starsza pani mnie ogłupia. Dopiero, będąc w szpitalu doświadczyłam spotkania z duchem jej męża i jak dla mnie, bardzo młodej osoby było to wstrząsające przeżycie. Przez kilka następnych lat wypierałam swoje przeczucia, nie opowiadałam o snach. Jednak przyszedł przełomowy moment w moim życiu kiedy stwierdziłam, że innej drogi dla mnie nie ma, pozostaje tylko rozwijać to, co się otrzymało. Pamiętam sen przed katastrofą smoleńską. Śniły mi się wtedy 2 lecące bociany, po czym nagle jeden z nich zasłabnął, wypadły mu pióra i runął na ziemię, lecz na ziemi nie był już bocianem ale samolotem a wokół niego było pełno biało- czerwonych wieńców.

Opowiedziałam ten sen moim bliskim, a kiedy doszło do tej tragedii stwierdzili, że wyczułam to, co miało się wydarzyć. Widziałam i "odchorowałam" już wiele, ale najgorszym momentem było dla mnie gdy wiedziałam, że mój tata umrze, chociaż nic tego nie zapowiadało. Po prostu 5 lat temu w czerwcu obudziłam się z przekonaniem, że mój tata umrze w listopadzie. To był obłęd, broniłam się przed tymi myślami, aż w końcu nadszedł listopad i mój tata zmarł we śnie, chociaż dzień wcześniej był w pracy, nie był chory i wszystko było takie normalne.

W noc następną po jego śmierci przyśnił mi się, jak siedzi zdziwiony na podłodze sypialni i nie wie co się z nim dzieje. Podeszłam do niego i powiedziałam, że nie żyje, ale będzie musiał kiedyś tu wrócić (ale skąd ja to wiedziałam?). Na co on stwierdził- "ty jednak widzisz"; po tych słowach wstał i odszedł. Teraz mając już niespełna 30 lat oswoiłam się z tymi moimi dziwactwami, zapisuję swoje sny i przeczucia bo wiem, że coś w nich jest, a moi bliscy i znajomi już się przyzwyczaili do tego, że nagle mój wzrok biegnie za czymś, co dla nich jest niewidoczne. [...]

/przysłane do FN 23 sierpnia 2017/





Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Ekipa FN ponownie na pokładzie okrętu Nautilus!

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 23:04 | Dnia 12.12.2019 (dzisiaj) W Starachowicach został zauważony obiekt przypominający swoim kształtem ufo .Obiekt poruszał się wolno w  dół. Na początku była widoczna tylko biała kula po czym zauważalne było na jej szczycie coś czarnego  . Wykonane zostały tylko 3 zdjęcia bo obiekt nagle zniknął za chmurami . Zdjęcie zostało wykonane w zbliżeniu X8 (telefonem xiaomi redmi note 7 potem jeszcze raz zbliżone )  Co ciekawe dnia 18.08.2019 W Starachowicach kilometr od lotniska został...

Dziennik Pokładowy

Środa, 2 października 2019 |  Jeden z moich znajomych powiedział, że czytając serwis Fundacji Nautilus wiele lat temu doznał czegoś, co nazwał ‘przebudzeniem’. To był jeden tekst, który zmienił całe jego życie, gdyż przed tym tekstem nie brał pod uwagę, że istnieje reinkarnacja, a po jego lekturze już był pewien, że wędrówka dusz jest prawdą.  Podobnie było z naszą drogą do filozofii Zen.

czytaj dalej

FILM FN

Symulacja zderzenia Ziemi z asteroidą

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.