Dziś jest:
Wtorek, 20 sierpnia 2019

Według ankiety przeprowadzonej przez 'Washington Post' 25% Amerykanów uważa, że istoty z innych planet żyją w tej chwili na ziemi.
/Amerykański fizyk i ufolog Stanton Friedman/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Bardzo realistyczny sen
Czw, 26 paź 2017 18:41 | komentarze: 1 czytany: 1855x

[XXI PIĘTRO] Wczoraj wieczorem, w domu  przy  moim stole gościłam człowieka, którego twarz nie była mi całkiem obca, pomimo iż spotkałam go pierwszy raz.
    Dzień wcześniej (przedwczoraj) miałam nieco dziwaczny, ale klasyczny sen w którym, ten pan występował razem z żoną. We śnie byłam u nich w bardzo wąskim, małym pomieszczeniu, gdzie ściany oddalone były na szerokość łóżka na którym ci ludzie spędzali całe swoje życie, polegiwali na nim. On przedstawiał mi swoją dokumentację z historią schorzeń na jakie zapadał, ona leżała cichutko, jakby nieobecna przysłuchując się tylko. Nie zauważyłam nawet kiedy kobieta zniknęła, a na jej miejscu pojawił się gipsowy, pośmiertny odlew jej twarzy – wykonany własnoręcznie przez jej małżonka.

Osobliwe- pomyślałam, ale przez lata pracy nauczyłam się tolerować ludzkie dziwactwa i przyzwyczaiłam się, że każdy inaczej radzi sobie z bólem. Wyraziłam mu swoje współczucie z powodu żony a on przyznał mi się wtedy, że wcale tak dobrze razem nie żyli, że zanim ona dostała udaru- wyżywał się na niej i że ma obecnie wyrzuty sumienia, które nie dają mu wytchnienia. Po tym wyznaniu, pierwszy raz od dawna wyszedł z tego ciasnego domu na zewnątrz. Świat zmienił się, dużo budowało się w nowym stylu i widać było po nim, że czuje się wyobcowany.

    Następnego wieczora ten człowiek ze snu przywędrował do mojego mieszkania. Siedział naprzeciwko mnie na krześle, które mu wskazałam przy stole i prosił o poradę. Rozpoczęliśmy rozmowę, ale nie poszła ona w dobrym kierunku, gdyż zaczął on kpić sobie ze śmierci żony, sugerował i cieszył się, że wraz z jej zniknięciem pojawiły się w jego domu większe pieniądze. Nie spodobało mi się to. Zaczęło mi też nie pasować, że wizyta odbywa się w moim prywatnym miejscu zamieszkania, gdzie przecież nie pracuję. Dlaczego tutaj przyszedł? Wyprosiłam go, kazałam mu nigdy więcej nie wracać. Zniknął. Przeszłam się po pokoju zdenerwowana, wyjrzałam przez okno, za którym leciał samolot wydający charakterystyczny dźwięk. I nagle zrobiło mi się słabo, nie mogłam ustać, miałam trudności z mówieniem, przestawałam widzieć. W końcu udało mi się poprosić o pomoc. Ktoś pomógł mi się położyć, miałam palpitację serca, nie widziałam nic...

    Gdy tak leżałam, gwałtownie ocknęłam się i obudziłam. Byłam zdezorientowana, nie mogłam uwierzyć, że to był sen. Był bardzo realistyczny. Wzbudziło to we mnie niezwykłe poruszenie. Była druga w nocy a ja byłam totalnie rozbudzona, adrenalina nie pozwalała mi myśleć o odpoczynku. Zastanawiałam się, kto u licha tak mnie nachodzi w tych snach. Przetłumaczyłam sobie, że jestem przemęczona, że może to ma jakiś związek z sąsiadem, który przychodził ostatnio coś pożyczać. Skutecznie ukoiłam swoje wątpliwości.

    Dzisiaj, pomimo niewyspania, dzień miałam pracowity jak zwykle. O nocy nie miałam czasu, ani chęci rozmyślać. Do czasu. Tuż około południa w drzwiach mojego gabinetu stanął człowiek do złudzenia przypominający fizjognomią postać z moich snów z dwóch poprzednich nocy. Na jego widok wyraźnie przyspieszył mi puls, a potem zalała mnie fala nieprzyjemnego ciepła. Mogło go nieco zastanowić, że przyglądam mu się baczniej niż wypada, ale nie bardzo dbałam o to.  Przyszedł ze swoimi papierami do wglądu. Prezentował przy tym nieznośny dla mnie sposób bycia. Uważał, że zabawnie jest prezentować swoje szowinistyczne poglądy, swój kpiący, lekceważący stosunek do starszej, przykutej do czterech ścian żony. Chciałam jednak się czegoś o niej dowiedzieć.

Z tego co i jak o niej mówił wylewał się bardzo negatywny przekaz. Na wspomnienie informacji ze snów, które zlały mi się z tym co słyszałam od niego – zemdliło mnie. Wyraźnie było to spowodowane nadmiarem emocji. W trakcie tego spotkania nadmienił też mimochodem, że dwukrotnie był „po tamtej stronie”. Nie wiem czemu to powiedział, bo nie dałam mu do zrozumienia, że mogłoby mnie to zainteresować. Raz – przez dwa tygodnie przebywał w śpiączce po ratującej życie operacji i jeszcze drugi raz – przez kilkanaście godzin. Pamięta z tego tylko jak ciągle spadał w dół i ciemność, wszechogarniającą ciemność.
    Zdarzają mi się takie sytuacje co jakiś czas, ostatnio częściej, mimo to próbuję zachować zdrowy osąd i kierować się starą maksymą powtarzaną przez moją prababkę, że „sen – mara, Bóg – wiara”. Koncentruję się więc na informacji, że żona owego pana żyje. Póki co...

Pozdrawiam

[dane do wiad. FN]





Komentarze (1)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Sob, 28 paź 2017 00:46 | ocena: -4

Magda | Gość

"powtarzaną przez moją prababkę, że „sen – mara, Bóg – wiara”. " widac chrzescijanskie pazury a jest dokladnie na odwrot. sen wiara bog mara

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Uwaga ... na końcu tekstu o ponownym przyjściu Jezusa i Prema Sai dodaliśmy mały 'up-date' .. zapraszamy do lektury! ...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 07:37 | W dniu 18 sierpnia o godz. 13:17 ok. 1 km od lotniska Strachowice przez przednią szybę samochodu zauważyłem białą kulę lecąca wolno na wysokości ok. 300m.  Kula leciała ne tej wysokości z prędkością ok. 1m/sek przez około minutę po czym gwałtownie zwiększyła wysokość.W tym momencie sięgnąłem po smartfon, wyszedłem z samochodu i zrobiłem 4 zdjęcia. Czwartego nie załączam, bo na nim nie widać obiektu który zniknął za chmurami. 

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 25 lipca 2019 | 22 lipca 2019 roku odszedł w stronę światła Marek Rymuszko. Twórca i pomysłodawca miesięcznika ‘Nieznany Świat’, który przebudził miliony ludzi ze snu i sprawił, że dostrzegli inny, nieznany świat. Ale odszedł przede wszystkim bliski mi człowiek, którego brak odczuwać będę do końca mojej ziemskiej wędrówki.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD MŁAWĄ - 15 sierpnia 2019

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.