Dziś jest:
Niedziela, 18 sierpnia 2019

Ten, kto chce pozostać w dobrym zdrowiu, powinien unikać smutnych nastrojów i zachowywać radosny umysł.
/Leonardo da Vinci/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





W środku nocy obraz na ścianie 'jak z projektora'
Wt, 26 cze 2018 06:46 | komentarze: brak czytany: 2892x

[...] Droga Redakcjo! Pisałam do Was już kilkukrotnie. Jestem niższej klasy medium, czasami śnią mi się zmarli, lub zdarza mi się widzieć dziwne rzeczy. Jednak dzisiaj, po przeczytaniu jednego z Waszych artykułów przypomniało mi się kilka faktów z czasów, gdy byłam dzieckiem. Było to wiele lat temu i pamiętam, że dokładnie nikt nie traktował poważnie tego, co opowiadałam rodzicom, a wszystko było zwalane na karb fantazji dziecięcej.

Uważam, że jako dziecko miałam znacznie wyższe zdolności mediumiczne, niż obecnie. Bardzo często widywałam naocznie różne rzeczy i nie były to głównie sny (jak obecnie). Najwięcej dziwnych "tworów" widywałam w nocy. Niejednokrotnie były to ciemne kształty przebiegające, lub pełznące po pokoju. Widok takich obiektów zawsze wywoływał u mnie jedną reakcję - nakrywałam głowę kołdrą i kładłam się twarzą do ściany. Była to moja forma obrony, przed tym, co widziałam. Po nakryciu głowy kołdrą po pewnym czasie udawało mi się zasnąć.

I teraz napiszę coś, co spowoduje, że większość czytających weźmie mnie (w najlepszym wypadku) za wariatkę. Nie zawsze były to ciemne kształty, wszystkie moje "widzenia" i "słyszenia" (że tak je nazwę) przeplatały się, nie zdarzały ciągle, w sensie, że jedno za drugim. Często miewałam również przyjemne przeżycia. Lubiłam patrzeć w ciemny kąt i widzieć kolorowe "kwiaty". Były to błyszczące i symetryczne kształty, które zmieniały się jak w kalejdoskopie, które wywoływałam świadomie. Zaczynało się od wyobrażenia sobie kolorowych kwiatów o metalicznych kolorach, a kończyło obrazem zmieniającym się i kolorowym, a następnie zaśnięciem. Drugim rodzajem przyjemnych i "nadprzyrodzonych" przeżyć były moje "słyszenia" i miałam je tylko przez kilka lat, gdy moje łóżko stało w konkretnym pomieszczeniu, pod jedną, konkretną ścianą. Przed zaśnięciem lubiłam wystawiać głowę lekko poza łóżko. Najpierw chwilę czekałam, a gdy się skupiłam zawsze zaczynałam słyszeć chór wojskowy.

I chcę zaznaczyć - nie mogło być tutaj mowy o jakimś pogłosie zza ściany, czy muzyce puszczanej przez sąsiadów. Po prostu - godzina dwudziesta, czy jedenasta wieczór często potrafiłam to usłyszeć, uspokajało mnie to i sprawiało przyjemność. Nie bałam się i nie wiem skąd, ale zdawałam sobie wówczas sprawę, że to śpiew zmarłych żołnierzy. Po prostu to wiedziałam, Bóg raczy wiedzieć skąd.

Jednak to nie koniec mojej historii, ponieważ wiąże się z tym wszystkim jeszcze zdarzenie, gdy byłam starsza i pojechałam na kolonie, jako dwunastoletnia dziewczynka. Starym zwyczajem spałam twarzą do ściany, do czasu gdy coś na niej zobaczyłam. Do końca życia tego nie zapomnę, najgorszy był śmiech i drwienie ze mnie. Obudziłam się w środku nocy. Na ścianie zobaczyłam biegnący, biały kształt. Kształt wyglądał jak kobieta z welonem, biegnąca w miejscu, jakby ktoś wyświetlał ją na projektorze.

Byłam przekonana, że to mi się śni! Przecierałam oczy dwa razy, a to biegło dalej na ścianie! Podniosłam się z łóżka, a to nie chciało zniknąć! Wtedy narobiłam okropnego krzyku, pobudziłam wszystkie koleżanki i wychowawców. Oczywiście nikt mi wówczas nie uwierzył. Od tego czasu również nie sypiam z twarzą przy ścianie. Do tej pory jest tak, że nie chcę i nie lubię widzieć duchów. Jeżeli mi się śnią, to jest ok, nie boję się, rozmawiam z nimi, nawet gdy pojawi mi się obcy głos w głowie i rozmawia ze mną, też się nie boję. Jednak zobaczyć naocznie takie zjawisko, to już zupełnie inna bajka. Pozdrawiam i proszę nie brać mnie za wariatkę. Piszę dlatego, że w Nautilusie mogę pozostać anonimowa i jest szansa, że inni ludzie mieli podobne przeżycia. Pozdrawiam serdecznie.

[Dane dla Redakcji]


Pięknie dziękujemy za przesłaną historię. Nie mamy w tej chwili czasu przeszukiwać archiwum FN, ale gdzieś jest opis od czytelnika, który przeżył coś podobnego, choć z ważną różnicą. Też był na koloniach, też w nocy na ścianie zobaczył "wyświetlane litery i napisy jak z projektora", ale tu świadkami były także pozostałe dzieci, które były w tym pomieszczeniu. Wszystkie obudziły się i w przerażeniu oglądały napisy wyświetlane na ścianie.

Całość nie budziła przerażenia, a raczej zaciekawienie. Była to poruszająca historia.





Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas odwiedził w czwartek 15 sierpnia najbardziej wysunięte na północ terytorium Kanady, Nunavut, by zobaczyć efekty globalnego ocieplenia w rejonie Arktyki i spotkać się z pracującymi tam niemieckimi naukowcami. Według kwietniowego raportu ministerstwa środowiska Kanady, ocieplenie klimatu w tym kraju postępuje dwa razy szybciej niż na świecie. Z kolei sama Arktyka według różnych badań ociepla się od dwóch do trzech razy szybciej.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pon, 12 sie 2019 07:57 | Drogi Nautilusie. W piątek (9 sierpnia 2019 - przyp. FN) przed godziną 7-mą rano szedłem z kolegą do pracy.Gdy już zbliżaliśmy się do miejsca pracy,oczom naszym ukazał się widok metalicznego obiektu,który leciał sobie powoli na niebie.Nie było by to nic dziwnego,gdyby nie to,ze ten obiekt nagle zniknął.po prostu rozpłynął się.Czy możecie mi wyjaśnić co to mogło być? Stały Wasz czytelnik Marek

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 25 lipca 2019 | 22 lipca 2019 roku odszedł w stronę światła Marek Rymuszko. Twórca i pomysłodawca miesięcznika ‘Nieznany Świat’, który przebudził miliony ludzi ze snu i sprawił, że dostrzegli inny, nieznany świat. Ale odszedł przede wszystkim bliski mi człowiek, którego brak odczuwać będę do końca mojej ziemskiej wędrówki.

czytaj dalej

FILM FN

JASNOWIDZ KRZYSZTOF JACKOWSKI - ostrzeżenie przed oszustami sprzedającymi 'Amulety Jackowskiego'

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.