Dziś jest:
Czwartek, 22 października 2020

Samochód stanął w miejscu, wyraźnie zadziałała na niego potężna siła. Wysiadłem i od razu zobaczyłem ten obiekt.
/Steven Greer, świadek obserwacji UFO - Nevada 2013/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Wewnątrz tego obiektu 'tańczył ogień' - niezwykła relacja o piorunie kulistym
Pt, 29 cze 2018 08:24 | komentarze: brak czytany: 2837x

[...] Szanowni Państwo, Trochę się spóźnilem z tą historią, ale uważam, że jest godna by ją Wam przedstawić. Moi rodzice ( roczniki 1940 i 1943) od lat siedemdziesiatych spędzają wolny czas w domku letniskowym na Kaszubach. Miejscowość Grzybowo nieopodal Kościerzyny, nad jez. Żółnowo.

/poniżej mapka przesłana przez autora historii/


Przebywają tam praktycznie od wczesnej wiosny do pierwszych przymrozków. Nad jezioro przychodzą osoby, które ze swojej działki mają utrudniony dostęp do wody ( zarośnięty trzciną brzeg, muliste dno itd). Moi rodzice do linii brzegowej z miejscem dogodnym do kapieli mają z działki około 15 metrów. Tam też ( przy pomoście) zawiazują się znajomości, przyjaźnie itp.

Moja mama ( emerytowana nauczycielka) tydzień temu wdała się w rozmowę z pewną panią, która na letnisko przyjeżdża z Niemiec. Pani ta wraz z mężem przebywa w domku po drugiej stronie rzeki Trzebiochy. Teren należy już do miejscowości Sycowa Huta. Tak więc moja mama podczas rozmowy zapytała, czy ci państwo byli na działce w ubiegłym roku podczas nawałnicy, która przeszła nad woj. pomorskiem. Nadmieniam, że lasy w Grzybowie i okolicach również ucierpiały. Prądu nie mieliśmy ponad pięć dni. Ta pani powiedziała, że była wraz z mężem i, że doświadczyła czegoś, czego nie zapomni do końca życia.

Stwierdziła, że niechętnie o tym opowiada, bo ludzie patrzą na nią z pobłażaniem, a ona sama nie wie co widziała. Opisała to tak. Przed samą nawałnicą, gdy już czuć było w powietrzu, że coś się swięci ( charakterystyczny elektryczny smak ) nagła ciemność i szum liści, podeszła do okna w swoim domku. Obok, tj. jakieś 6-8 metrów, usytuowany jest domek sąsiadów. Akurat sąsiadów nie było. Na tarasie domku zauważyła wiszący w powietrzu obiekt wielkości około 50 cm. Jak okresliła był to obiekt jajowaty, który na zewnątrz miał jasną powłokę. Taką jakby osłonę z mgiełki.

Wewnątrz tego obiektu ,,tańczył ogień" tak to opisała. Obiekt unosił się około metra nad podłogą tarasu. Pani ta jak twierdzi przez jakiś czas była zahipnotyzowana. Nie wie jak długo to trwało, ale z tego stanu wyrwał ją okrzyk męża, który zatrwożony mówił do niej, natomiast ona nie reagowała. Obiekt się zdematerializował i nie było po nim śladu. Ona sama była w takim stanie, że nie wiedziała co ma zrobić. Nie potrafiąc sobie wytłumaczyć zjawiska, chciała początkowo skontaktować się z sąsiadami telefonicznie i zapytać o coś, tylko o co?

Myślała, że pożar, że może ktoś jednak przyjechał do tego domku. Nic z tych rzeczy. Moja mama wiedząc, że mnie takie historie interesują, podzieliła się ze mną tą opowieścią. Myślę, że to był właśnie piorun kulisty, często pojawiajacy się przed burzą. Nawałnica rozpętała się na dobre chwilę po tym zjawisku. Tyle chciałbym Państwu przekazać. Pozdrawiam serdecznie,

[dane do wiad. FN]



I jeszcze jedna relacja.

[...] Witam

 Moja ś.p. babcia kilkukrotnie opowiadała mi, że kiedy była młodą dziewczyną, do ich domu wpadł taki piorun. Z tego co pamiętam, okrążył pomieszczenie na wysokości sufitu, popalił (poosmalał) ściany i wypadł. Babcia po tym zdarzeniu, całe życie bała się burzy. Babcia wprawdzie odeszła, ale żyje jej siostra. Mogę podpytać, jakieś szczególne pytania mam jej zadać?

 Pozdrawiam, wierna czytelniczka Gina [...]


Witamy,

Dziękujemy za relację. Oczywiście, proszę porozmawiać z siostrą babci i ustalić trochę więcej – chętnie relację umieścimy w serwisie.

Pozdrawiamy

FN

[...] Dzień dobry

 No niestety, siostra babci jest już wiekowa, a wydarzenie było za czasów jej dzieciństwa. Pamięta, że była burza i piorun wpadł do pokoju, gdzie była z siostrami (m.in. moją babcią) i mamą. Kula okrążyła pokój na wysokości sufitu, zrobiła cztery dziury. W jakiś sposób oparzyła moją prababcię leżącą na łóżku w nogę (ciocia nie umie doprecyzować jak), spaliła małe radyjko, takie na słuchawki i wypadła. Zostawiła osmalone ściany (chyba na wysokości sufitu). Żadnych więcej szczegółów nie udało mi się od cioci wydobyć, ale potwierdziła relację mojej babci. Też doskonale pamięta to wydarzenie.

 Pozdrawiam, czytelniczka :)




Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Dzień dobry jestem wiernym fanem waszej fundacji oraz Krzysztofa Jackowskiego. Oglądam każdy 'wykład' Pana Krzysztofa na You Tube i przyszła mi pewna myśl aby z Państwa pomocą ją zrealizować. Jestem ciekaw czy pomogliby Państwo w udostępnieniu jakiegoś rekwizytu muzealnego Panu Jackowskiemu w celu opowiedzeniu czegoś o jego właścicielu . Chodzi mi o rzeczy znanych i kontrowersyjnych postaci. Jestem ciekaw czego nowego dowiedzielibyśmy się o tych ludziach. Może udałoby się...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 18 paź 2020 09:32 | Mieszkaniec miejscowości Świebodzin (województwo lubuskie) przysłał informację, że 17 października 2020 roku ok. godz. 23.15 wyszedł na papierosa przed swój dom (mieszka w domu jednorodzinnym). Ok. godz. 23.00 jego uwagę zwrócił dziwny, ciemny kształt, który przemieszczał się nad polem na wysokości ok. 10-12 metrów. Była całkowita cisza, obiekt nie był ani helikopterem, ani dronem. Jego wielkość świadek ocenia na 'rozmiary małego samochodu ciężarowego', czyli długość obiektu wynosiła ok. 8 metrów...

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD ŁODZIĄ - dwie relacje świadków, którzy obserwowali UFO w kształcie dysków w latach 70-tych

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.