Dziś jest:
Środa, 16 października 2019

Ziemia widziana z kosmosu ma zniewalającą, błękitną barwę. Jeśli kiedykolwiek do naszego Układu Słonecznego przyleci statek kosmiczny z załogą na pokładzie, to na pewno gwiezdni podróżnicy zachwycą się tym widokiem.
/kosmonauta rosyjski Siergiej Krikaliow/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Tamten świat - o darze widzenia duchów tuż przed śmiercią fizyczną
Śr, 3 lip 2019 01:48 | komentarze: 3 czytany: 2122x

Droga Redakcjo, Od 13 lat pracuję na nocki w domu opieki dla starszych ludzi. Śmierć nie jest mi obca- pożegnałam setki cudownych osobowości i wiele razy trzymałam ich za rękę aż do ostatniego oddechu.

Nikt mi dziś nie powie, że duchy nie istnieją, choć szanuję poglądy ludzi, którzy czegoś takiego nie przeżyli i w to nie wierzą.

Podam poniżej tylko niektóre przykłady z moich spotkań z duchami:

1). Siedzimy ze współpracownikami w środku nocy w salonie, drzwi są otwarte do dużej recepcji. Jest cicho, każdy coś je. Nagle słyszymy zbliżające się w naszym kierunku dość szybkie, damskie kroki (w recepcji są kafelki). Kroki ucichły zaraz przy wejściu do salonu. W tym samym momencie, jedna z koleżanek wychyliła się, spojrzała w ten punkt nie widząc nikogo, więc wszystkie wyszłyśmy do recepcji, nie znajdując tam nikogo. Nikt nie miałby szansy wycofać się w tak krótkim czasie.

2). Godzina 23.00, robię obchód w jednej części budynku, w korytarzach półmrok, większość świateł powyłączanych. Zbliżam się do pokoju starszego pana. Drzwi  powoli się przede mną otwierają, ale tylko do pewnego momentu, klamka sama przekręca się kilka razy w górę i w dół. Wchodzę do środka z uśmiechem na twarzy myśląc, że pan stoi za drzwiami ale zamiast tego, znajduję go śpiącego w łóżku. Było to jedno z najgorszych przeżyć. Niestety te rzeczy mnie zarówno fascynują jak i przerażają.

3).Kilka lat później w tym samym pokoju mieszka już inna osoba. Około 12-1 w nocy pani mnie wzywa i kłóci się ze mną, że chce wyjść na dwór na papierosa, na co ze względu na bezpieczeństwo nie mogę jej pozwolić. Próbuję się wycofać ale jeszcze wysłuchuję jej epitetów w drzwiach. Nagle słyszę, że za moimi plecami ktoś przechodzi przez korytarzyk, w stronę drzwi prowadzących na inne piętro. Słychać wyraźnie ocieranie się materiału od spodni- tak jak noga o nogę, gdy ktoś ma nadwagę. Nie od razu odwracam głowę, bo mi nie przychodzi na myśl, że to mógłby być duch. Dopiero po chwili spoglądam, bo nie słyszę żeby ktoś otwierał drzwi, które zresztą mają kod i cyferki zawsze głośno piszczą, gdy się je naciska. Niestety, nie ma tam nikogo.

4). Jestem rano sama na najwyższym piętrze, gdzie jest tylko kilka pokoików. Wchodzę do komunalnej łazienki, bo słyszę, że woda leje się do wanny. Zakręcam kurek, w łazience unosi się para. Trochę mnie ta sytuacja dziwi, bo na tym piętrze są tylko osoby bardzo chore, leżące w łóżkach. Wychodzę z łazienki, czekam na windę i znowu słyszę tą wodę. Wchodzę, zakręcam ponownie kurek. Wiem, że przecież potrzeba ludzkiej ręki żeby kurek odkręcić i czuję się nieswojo. Około pół godziny później spotykam już na innym piętrze osobę z pralni, która mi mówi:" Właśnie roznosiłem ubrania po pokojach na górze i wstąpiłem zakręcić wodę w łazience, bo się lała do wanny".

Większość umierających nie potrafi się już z nami komunikować, ale pamiętam kilka przypadków, gdzie ludzie na łożu śmierci wyciągali ramiona do swych nieżyjących od dawna rodziców, małżonków i przemawiali do nich, dziwiąc się, że my ich nie widzimy.  Są to bardzo rzadkie przypadki. Pamiętam też kobietę, która z szerokim uśmiechem i zafascynowaniem rozglądała się po swym pokoju kilka godzin przed śmiercią. Nie mogła już wtedy mówić, więc nie wiem co lub kogo widziała, ale definitywnie nie była zainteresowana moją obecnością. Całą jej uwagę pochłaniało to "coś".

Jestem przekonana, że umierający widzą o wiele więcej tego drugiego świata, niż tego, z którego powoli się już wycofują. Głęboko wierzę także, że nie idziemy tam sami. Przychodzą po nas inni zmarli, których kochaliśmy. Zmarli też przychodzą często pożegnać się z żywymi, ale to już inna historia.


Serdecznie pozdrawiam
[dane do wiad. FN]


Dziękujemy za te piękne relacje  - bardzo wzbogacą nasze archiwum. Temat "widzenia duchów" przed śmiercią fizyczną pojawiał się już w naszym serwisie. Warto przy tej okazji przypomnieć bardzo ciekawy odcinek serii "Doświadczyć Niezwykłego" pod tytułem "Nawiedzone Szpitale".




Komentarze (3)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Czw, 4 lip 2019 22:12 | ocena: + 4

R72 | Załogant

"Boże, jak tu pięknie!" - usłyszała córka brata mojej babci ze strony ojca. Wujek Maniek (tak na niego mówiliśmy), odchodził z tego świata, leżąc na łóżku szpitalnym. Był tak zwanym "prostym chłopem". Jego królestwo to zagroda, dom i sad. Na pewno nie czytał książek i nie oglądał filmów dokumentalnych o tematyce "nie z tej ziemi". Umierając, widział zapewne świat, rzeczywistość, do której przeszedł już wiele lat temu, gdy byłem jeszcze dzieckiem.

Śr, 3 lip 2019 22:35 | ocena: + 2

mayanka | Załogant

zgadzam się, potwierdzam. Także mam sporo podobnych doświadczeń i obserwacji. Z racji wykonywanego zawodu też ocieram się często o doświadczenia dotknięcia i widzenia drugiej strony życia. To, że czegoś my, swoimi ziemskimi zmysłami nie widzimy, nie znaczy, że to nie istnieje. Nie ma się czego bać. Świat dla niektórych niewidzialny nie jest zły. Zaakceptujmy to. Zaprzyjaźnijmy się. Oswójmy.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 4 lip 2019 18:10 | ocena: + 1

Kepos | Załogant

@mayanka, świat niewidzialny nie jest zły, ale istoty w nim przebywające są dobre oraz złe.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Piątkową noc w Chinach rozświetlił tajemniczy obiekt. Był widoczny przez kilka sekund, ale sprawił, że zrobiło się jasno jak w dzień. Trwają próby odnalezienia jego fragmentów.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 06:42 | Witam,  w ramach obowiązku wieloletniego załoganta, pragnę zgłosić pojawienie się NOL w okolicy Głubczyc (opolskie). Do obserwacji doszło ok. 13:10 w sobotę 12 października br. Obiekt miał formę dysku 'pękatego w pionie', czyli kształtem przypominał złożone dwie miski aluminiowe  (powłoka  była matowa jak aluminium). Nie było słychać żadnego odgłosu. Leciał łukiem z północnego zachodu na południowy wschód i był widoczny przez ok. 4 - 5 sekund, po czym zniknął. Niebo było w ...

Dziennik Pokładowy

Środa, 2 października 2019 |  Jeden z moich znajomych powiedział, że czytając serwis Fundacji Nautilus wiele lat temu doznał czegoś, co nazwał ‘przebudzeniem’. To był jeden tekst, który zmienił całe jego życie, gdyż przed tym tekstem nie brał pod uwagę, że istnieje reinkarnacja, a po jego lekturze już był pewien, że wędrówka dusz jest prawdą.  Podobnie było z naszą drogą do filozofii Zen.

czytaj dalej

FILM FN

KRZYSZTOF JACKOWSKI - o najbliższej przyszłości

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.