[XXI PIĘTRO] Witam
W mojej rodzinie od dziecinstwa babcia i mama mowily ze mojemu ojcu objawila sie Matka Boska. Wydarzylo sie to w dniu wyzwolenia Poznania
Ojciec moj w Styczniu 1945 roku majac 13 lat powrocil z niemieckiego Obozu Koncentracyjnego dla Polskich dzieci w Lodzi. Zostal uwieziony poniewaz powybijal szyby w oknach niemcom."Objawienie" nastapilo na starym Rynku w Poznaniu.
Ojciec moj widzial unoszaca sie postac kobiety w strebszystej sukni! Jako mloda dziewczyna gdzies na poczatku lat 70-tych pamietam ze ojciec mowil ze Ziemia jest jednym wielkim laboratorium, i ze my ludzie jestesmy czyjas wlasnoscia i jestesmy miedzy kogos podzieleni...Jako dorosla osoba mialam zamiar porozmawiac z ojcem o tym wydarzeniu.. Niestety ojciec wczesnie zmarl mial 45 lat.Chce dodac ze ojciec nie byl zbytnio wierzacy i nie chodzil do kosciola..wiec sadze ze to rodzina stwierdzila ze to byla Matka Boska
Pozdrawiam redakcje