Dziś jest:
Niedziela, 25 października 2026

Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi.
/Albert Einstein/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW

Dźwięk pobrzękujących medali - znak o śmierci męża
Sob, 25 luty 2017 02:45 | komentarze: brak czytany: 2587x

Mój mąż był wysportowanym , muskularnym mężczyzną , w swej młodości uprawiał kulturystykę , która mi nigdy się nie podobała . Po latach zaprzestał i pracował jako ochroniarz i bramkarz w nocnym klubie . Oczywiście miał zawsze nocne zmiany i gdy wracał nad ranem do domu to i tak nie miałam z nim wiele kontaktu bo zwykle w swym pokoju odsypiał nocki aż do popołudnia . Często robiłam mu małe awanturki o to że niewielki z niego mam w domu pożytek . Stale trułam mu też głowę aby uprzątnął swe śmieszne medale wiszące na ścianie nad jego łóżkiem , miał ich 11 i taka dekoracja w ogóle nie pasowała do wnętrza . Zawsze z żartem odmawiał , że medale znikną dopiero po jego trupie . Były one jego dumą i pamiątką po czasach gdy odnosił sukcesy.

Pewnego listopadowego poranka , coś około piątej , obudził mnie dzwięk tychże medali . Domyśliłam się że mąż już wrócił i kładzie się spać w pokoju za ścianą i pewnie kładąc się strącił swe krążki zwisające nad łóżkiem, odwróciłam się więc na drugi bok i próbowałam spać dalej. Jednak dzwięk kolejnego spadającego medalu nie ułatwiał mi zasypiania . Krzyknęłam coś w stronę ściany aby nie hałasował o tej porze . Nie odezwał się więc wreszcie zasnęłam. To była niedziela więc mogłam poleniuchować dłużej ale około 9-tej rano ktoś dzwonił do mych drzwi . Wstałam więc bo dzwonek nie milkł a nie chciałam aby obudził męża . To jednak byłi Policjanci . Przyszli przekazać mi wiadomość że mąż zginął podczas bójki z jakimś naćpanym wandalem w klubie . W pierwszej chwili nie uwierzyłam im i pobiegłam od razu do pokoju męża . Nie było go w łóżku , tak jak nie było jego medali na ścianie . Jedne leżały na łóżku , inne na podłodze Zrozumiałam wtedy że mąż dał mi wyrażny znak ...

Ta ciekawa historia była komentarzem do artykułu [ART] Znaki od osób zmarłych? To nie jest sprawa fantazji… to fakty!





* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Poznałem Pana dzięki materiałom publikowanym na YouTube oraz podcastom, w których porusza Pan tematy związane z życiem, śmiercią, świadomością i tym, co może istnieć poza granicami naszego poznania. Od dawna interesuję się tego rodzaju zagadnieniami, ale również nauką, kosmosem i wszechświatem. Z dużym zainteresowaniem słucham Pana wypowiedzi i cenię sobie sposób, w jaki podchodzi Pan do tych tematów.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.