Dziś jest:
Sobota, 26 września 2020

Być może całe życie jest zaledwie długim przygotowaniem do chwili, w której się z nim rozstajemy.
/John Banville/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Nie wolno ci zerwać tych kwiatów!
Pt, 14 kwi 2017 06:05 | komentarze: 2 czytany: 3625x

 Mam na imie Aneta. Mieszkam w pewnej malej wsi. Od lat interesuje sie zjawiskami paranormalnymi, UFO, kosmosem itp... Kiedy mialam ok. piec lat poszlam z moim bratem i kuzynem, ktory wtedy u nas byl, do sklepu... Nie poszlismy droga glowna lecz polną. Kiedy przechodzilismy obok sadu pewnego panstwa zamieszkalych w mojej miejscowosci zobaczylam rosnace tam kwiaty.

Nie wiedzialam wtedy jeszcze ze jest to sad; myslalam ze jest to zwykly maly lasek. Krzyknelam do brata ze zerwe te kwiaty i dam mamie i wtedy uslyszalam pewiem bardzo wyrazny glos... Nie pochodzil z jakiegos konkretnego miejsca; byl wszedzie! Słyszałam go bardzo wyraznie. Głos ten nalezal do jakiejs dziewczyny. Powiedziala mi,że nie moge zerwac tych kwiatów poniewaz zasadzila je ona dla swojego ojca.

Na poczatku nie przestraszylam sie jej, ale po pewnym czasie zaczelam o tym myslec. Nie powiedzialam o tym nikomu. Kiedy, po dlugim, czasie zapytalam sie mojego brata czy to pamięta odparl, ze nie i ze na pewno sobie cos wymyslilam...Niedawno zwierzylam sie z tego mojej babci, a ona powiedziala mi ze kiedys mieszkal tam pewien pan ktory mial corke...W zwiazku z tym zwracam sie do Państwa z pytaniem: Czy mogło to być naprawde jakies spotkanie z duchem, czy tez moze mogl byc to tylko glupi kawal? Jednak przypominam, ze ten glos nie wydobywal sie z zadnego konkretnego miejsca, tylko byl wszedzie wokol mnie!


Od FN

Jest wielce prawdopodobne, że był to głos nieżyjącej fizycznie córki byłego właściciela ogrodu.




Komentarze (2)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Śr, 19 kwi 2017 09:51 | ocena: + 1

Bezimienna | Gość

Kiedyś miałam taką pracę, że dużo jeździłam samochodem. Pewnego dnia jadąc po długim wyjeździe, do domu - zostało mi jeszcze gdzieś ok. 60 kilometrów zobaczyłam w przydrożnym rowie rosnące ,żółte kwiaty. Wybiły się mocno z rosnącej trawy , Pomyślałam, że zapewnie niedługo zetnie je kosiarka , znacie to wycinanie przydrożnych rowów, pomyślałam, że je zerwę i zabiorę do domu. Jako, że zdążyłam już kawałek odjechać, zawróciłam i podjechałam ponownie do nich i nagle usłyszałam - głos? myśl? -ale jakby nie moją - ZOSTAW, TO MOJE KWIATY - Pierwsza myśl jaka mi przyszła po "usłyszeniu" tych słów to to, że ktoś tam został "zginął". Przeprosiłam "Go" za chęć zabrania kwiatów, powiedziałam, że nie wiedziałam, że są jego i jeszcze raz bardzo przepraszam i odjechałam.
Prawdę mówiąc całkowicie o tym zdarzeniu zapomniałam i ten list mi je przypomniał.
Serdecznie pozdrawiam całą załogę

Pt, 14 kwi 2017 07:52 | ocena: + 5

lilpot | Gość

Nawiedzenie Matłoszów - poszukajcie sobie, też ciekawa opowieść ze wsi polskiej

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

CZY TECHNOLOGIA 5G POWINNA BYĆ ZAKAZANA? ... zapraszamy do nowej ECHO-SONDY w KAJUCIE ZAŁOGI.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 06:42 | W dniu dzisiejszym tj. 24.09.2020 r. o godz. 20.14 w Warszawie - teren Śródmieścia podczas spaceru ze swoim psiakiem zauważyłem na niebie jasne białe światło większe od gwiazdy które wolno przesuwało się z zachodu jakby od strony Pałacu Kultury i Nauki w kierunku wschodnim tj. kierunek Wisły ( na Pragę Południe ). To jednostajne światło sunęło w przestrzeni bezszelestnie i dość nisko. Widziałem je przez ok 1.5 minuty po czym zniknęło za budynkami mieszkalnymi.Pozdrawiam ( Orion_1957)

Dziennik Pokładowy

Sobota, 26 września 2020 | Moje przypadkowe spotkanie przed wieżowcem firmy (w której pracuję) z Krzysztofem Jackowskim było tak zdumiewające, że można je śmiało uznać za potwierdzenie tezy, którą od kilku lat jasnowidz głosi publicznie. Zgodnie z nią świat jest rodzajem gry komputerowej, którą ktoś stworzył i czasami delikatnie potrafi przestawiać figury na szachownicy tworząc coś, co ludzie uznają za nieprawdopodobny zbieg...

czytaj dalej

FILM FN

OBECNOŚĆ - dokument z Archiwum FN

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.