Dziś jest:
Niedziela, 17 października 2021

"Nasze życie jest tym, czym czynią je nasze myśli" Marek Aureliusz

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Ten mój skok to nie było samobójstwo... nie martw się!
Pon, 7 sie 2017 05:54 | komentarze: 3 czytany: 4225x

[...] Podzielę się z Wami jeszcze  jedna moja historią dotyczącą śmierci mojego kolegi , a zdarzyło się to 6 lat temu. Jacek miał wtedy 21 lat a o nim mowa był razem ze mną i z 6 innymi znajomymi na imprezie domowej na 4 piętrzę w bloku mieszkalnym, zakrapianej alkoholem, jak to na imprezie bywało.
Ja o godz. 3 w nocy opuściłem sam grono znajomych i udałem się do domu położyć się do łózka. Rano o 6 godz. budzi mnie żona i mówi z pretensjami do mnie ,że dostała telefon z informacją ,że Jacek skoczył z 4 pietra przez balkon i leży w szpitalu i nie wiadomo czy przeżyje. Oczywiście wielkie pretensje do mnie ,że ja najstarszy pije z młodszymi i doprowadziłem do tragedii. Z faktu ,że była godz. 6 rano i byłem jeszcze nie wyspany , położyłem się dalej spać, zasnąłem i obudził mnie dzwonek tel. , odebrałem tel. i słyszę głos Jacka . Pamiętam do dziś cała treść rozmowy i dokładny mam obraz tego jak się obudziłem , jak wstałem po telefon , tak jakby to się wydarzyło wczoraj.


Treść rozmowy była następująca:
No cześć Jacek .. Co tam się stało? A nic skoczyłem z balkonu, ale to nie była próba samobójstwa..
Wtedy ja się spytałem; Połamany jesteś? w gipsie ?? Nie, nie . Nic nie mam połamanego , nie mam żadnego gipsu na sobie i się o nic nie martw  wszystko jest OK. Rozmawiałem tutaj i mówili mi , że wyjdę z szpitala za 3 , 4 dni ,wiec spoko nie martw się o nic.. jest wszystko w porządku. No OK. mówie ,bo bardzo się przestraszyłem i przejąłem się tym wypadkiem, ale jak jest wszystko OK. to się cieszę. To trzymaj się wtedy . Cześć i nie martw się o nic .OK mowie i tak zakończyła się rozmowa, wiec spokojniejszy położyłem się dalej spać.

Jak wstałem mowie zonie ,że Jacek dzwonił do mnie i że jest wszystko OK. Zona przyjęła to do wiadomości,  a ja po południu ,jak spotkałem się z resztą znajomych mowie o tej rozmowie z Jackiem , wiec oni patrzą na mnie jak na wariata , w końcu jeden bierze mnie na bok i mówi , żebym sobie jaj nie robił z tak poważnej sytuacji ,że rodzina płacze, bo Jacek chyba nie przeżyje jest nieprzytomny, nie ma nic połamane , nie jest w gipsie ,bo spadł na głowę , a nie na np. nogi , jest tylko podtrzymywany przy życiu , bo jest podłączony do przyrządu , który podtrzymuje go przy życiu. Tylko przy pomocy tego aparatu oddycha, a ty gadasz takie głupoty!!!!! . nie żartuj sobie . Jak dotarło to do mnie ,że jednak Jacek nie mógł zdzwonić do mnie, bo jest z nim naprawdę tak żle , to stwierdziłem , że dostałem przekaz od niego i że te 3 , 4 dni to wtedy umrze ,ale nikomu o tym nie mówiłem ,żeby nikt nie myślał ,że naprawdę zwariowałem .
Tak się stało.. po 4 dniach Jacek umarł.
Jacek wyskoczył, raczej spadł, bo po moim wyjściu chciał iść też do domu , ale reszta imprezowiczów zamknęła drzwi na klucz i nie chciała go wypuścić.

Jak wszyscy byli w kuchni on chciał przez balkony zejść na sam dół i uciec z imprezy. Schodząc na 3 piętro po balkonie zaczął pukać do sąsiadki , ale Pani w podeszłym wieku zaczęła krzyczeć ,że to złodziej i dzwoniła na policje . Wtedy on z powrotem chciał zejść, ale wtedy spadł na beton. Jacek nie był moim najlepszym kolegą miał innych bardzo zaprzyjaźnionych kolegów . ale mi dał ten znak. Pamiętam to bardzo wyraźnie . Szkoda , że wcześniej nie miałem takiej wiedzy i doświadczeń z tej materii jak obecnie. Po 6 latach świadomie doświadczyłem wyjścia z ciała. Teraz , jak wiem co to jest wyjścia z ciała OOBE to wiem , że wtedy miałem przekaz od  Jacka w trakcie nie świadomego  opuszczeniu ciała.
Sen to nie był , bo znam sny LD i są one mi znane, a to było bardziej realne i świadome.
Sen po tylu latach się  przeważnie zapomina,  a ten przypadek mam przed oczami jak sobie to przypomnę.
Wtedy nie świadomy opuszczenia swojego ciała odebrałem tel i z nim rozmawiałem.
To było oobe ponieważ te doznania mam w 3D i są bardzo realistyczne, a tak właśnie wyglądała nasza rozmowa.. powiem więcej, że jak  jestem już świadomy realnego świata, po świadomym wejściu z powrotem do ciała, to ten świat wydaje mi się snem a tamte doznania prawdziwym życiem, bo są  bardziej realne i rzeczywiste z większą gamą kolorów i uczuć.
Świadków tego zdarzenia mam sporo , bo każdemu o tej rozmowie mówiłem , święcie przekonany ,że to była rozmowa telefoniczna  w świecie realnym i dlatego przekazywałem treść rozmowy każdemu  do momentu , kiedy zdałem sobie sprawę ,że coś tu nie gra , kiedy oznajmiali mi wszyscy ,że to nie możliwe ,bo Jacek nie odzyskał przytomności.
 
Pozdrawiam J. [do wiad. FN]




Komentarze (3)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pon, 7 sie 2017 09:01 | ocena: + 23

Michał | Gość

Kurde ciekawa historia. Ci ludzie co go zamknęli w pokoju... Widać co alkohol robi z ludźmi. Nie krytykuje ale jednak mało ludzi zdaje sobie sprawę ze alkohol to tez narkotyk tylko legalny.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 7 sie 2017 20:11 | ocena: -7

Magda | Gość

@Michał, czy tam zaraz alkohol. pewnie wybral sobie taki scenariusz zycia i smierci.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 7 sie 2017 22:48 | ocena: + 8

Michał | Gość

@Magda, ale mi chodzi o tych co go zamknęli w pokoju gdy dowiedzieli się ze tez chce iść do domu.
To raczej on sobie tego nie wybrał. Wiec alkohol jak najbardziej tu się przyczynił.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

16 października: // 20 listopada w czeskiej Pradze prezentacja FN 'UFO - nowe spojrzenie' [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Śr, 6 paź 2021 03:44 | Droga Fundacjo, chciałbym tylko zameldowac ze od jakiegos czasu widuje nocą UFO na niebie... mój chłopak również widzial.. mówiąc dokładnie widzialam  świetlisty obiekt który przemieszczał się nienaturalnie, po czym stał w miejscu i zmienial nienaturalnie położenie, dosłownie momentami skakał po niebie aż zniknął w Chmurach.  Piszę do was dlatego, że być może macie więcej meldunków. Miejscowośc Mannheim Baden Württemberg. Pozdrawiam

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 10 sierpnia 2021 | Historia występu tzw. „badaczy UFO” w nieistniejącym od wielu lat programie „Rozmowy w Toku” pokazuje wiele aspektów czegoś, z czym spotykam się od wielu lat, co mnie zaskoczyło i wprawiło w bezgraniczne zdumienie. Z upływem lat przekonuję się, że jest to niestety typowo rodzima przypadłość oparta na wszystkich ciemnych demonach polskiej duszy: zawiści, zazdrości, kompleksach...

czytaj dalej

FILM FN

TAJEMNICA UFO Z ARCHIWUM FN - dla naszych czeskich kolegów, 2021

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.