Dziś jest:
Poniedziałek, 17 lutego 2020

Wiemy, że obcy interesują się wybranymi ludźmi i prowadzą nad nimi jakieś badania. Nie wiemy jednak, jakie i po co.
/Profesor David M. Jacobs/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Proroczy sen, który uratował życie.
Czw, 10 sie 2017 07:13 | komentarze: 2 czytany: 2336x

Prorocze sny miałem od zawsze, a przynajmniej odkąd pamiętam. Śniły mi się głównie rzeczy które miały się wydarzyć dotyczące mojej osoby chociaż ostatnio przyśnił mi się zamach w Londynie - po koncercie Ariany Grande. Kiedy chodziłem do liceum śniły mi się nawet "urywki" klasówek czy testów. Sny prorocze przychodzą do mnie nagle i nie jestem w stanie ich "wymóc". Chciałem podzielić się z Wami jednym z takich snów, który jest bardzo "namacalny".

Ponad rok temu moja 10 letnia córeczka zachorowała na nowotwór złośliwy - mięsak tkanek miękkich. Żona była cały czas z nią w szpitalu w Warszawie a ja ciągle odwiedzałem je i dojeżdżałem do nich ponad 100 km. Ciągle w trasie. Na jeden z weekendów zostałem w Warszawie u brata na noc. Wtedy miałem sen że jadę samochodem i nagle na drogę wybiegł mi bażant i uderzyłem go przednią szybą tak że aż się obudziłem z krzykiem i usiadłem na łóżku.

Następnego dnia wracając do domu całą drogę bardzo uważałem jak jadę. W pewnym momencie chciałem wyprzedzić samochód jadący przede mną jednak mając na uwadze mój sen wycofałem się i nie wykonałem manewru. Wtedy samochód który chciałem wyprzedzić gwałtownie zahamował ponieważ na drogę wyszły dwa bażanty. Jeden poszedł w prawo a drugi w lewą stronę. Jeślibym jednak wyprzedził ten samochód uderzyłbym w jednego z nich......... A tak uniknąłem wypadku.

Odnośnie choroby córki - też miałem sny przepowiadające - że coś będzie z nią nie tak..... Ale choroba córki to już inna historia, z którą wiąże się wiele innych ciekawych doświadczeń.
Pozdrawiam
Paweł





Komentarze (2)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pt, 11 sie 2017 11:09 | ocena: -1

Magda | Gość

"chociaż ostatnio przyśnił mi się zamach w Londynie - po koncercie Ariany Grande. " juz po zamachu ci sie sen przysnil? to co to za proroczy sen? i jaki wypadek? jakbys grzmotnal w bazanta to jedynym poszkodowanym bylby bazant. tu nie holiwud ze po uderzeniu w bazanta auto wylatuje w powietrze i eksploduje lol. zycze zdrowia dla corki. wybrala sobie ciezkie lekcje albo to karma z poprzedniego zycia?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 11 sie 2017 14:01 | brak oceny

Angrypol77 | Załogant

@Magda, co do zamachu z Londynu to śniło mi się to w noc przed zamachem. Co do uderzenia w bażanta to zależy z jaką prędkością się uderzy i czy próbuje się wykonać manewr ominięcia "przeszkody". Zresztą chodzi o sam fakt. Co do choroby to kto wie.. może i karma... Jak to mówią co komu pisane....

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Pozdrawiamy wszystkich z Bazy FN! Trwają wiosenne prace (szybciej przyszła wiosna w tym roku!) związane ze sprzętem, naszą Bazą FN, pojazdem i archiwum.  Przygotowujemy się do operacji OTWARTE NIEBO z nowymi noktowizorami. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pon, 10 luty 2020 08:59 | Dzień dobry,  Bardzo świeża obserwacja. Dzisiaj tj. 9 luty 2020 o godz. 18:20 w miejscowości Inwałd wracałem do domu ze spaceru. Szedłem poboczem koło drogi i w pewnym momencie dostrzegłem przemieszczający się obiekt. W pierwszej chwili pomyślałem że to jest zapewne samolot, ale szybko doszedłem do wniosku że to nie jest samolot. Obiekt nie migał światłami tak jak robią to samoloty lecz świecił jednolitym światłem koloru pomarańczowego. Przemieszczał się trochę wolniej niż latają samoloty...

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 26 grudnia 2019 | Tragedią naszej planety są religie, gdyż religia opiera się na wierze, a sprawy związane z duchowością są wiedzą. Ale i tak jest gorzej, gdyż dogmaty głównych religii są całkowicie fałszywe i przekonują ludzi, że Ziemia jest tylko przystankiem w drodze do raju.

czytaj dalej

FILM FN

KRZYSZTOF JACKOWSKI RZUCIŁ PALENIE!

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.