[...]Szanowna FN! Chciałem wam przedstawić co zaobserwowałem. Często zdarza mi się znaleźć jakieś pieniądze, gdy zrobię jakiś dobry uczynek. Znajduję je tego samego dania gdy zrobię coś dobrego. Nominał zależy od wagi czynu. Zdarzało mi się też znajdywać pieniądze, gdy ktoś mnie obrażał a ja nie odpowiadałem na to tym samym. Znajdowałem wtedy następnego dnia 50 gr i 10 gr albo tego samego dnia 50 gr i 20 gr (w różnych miejscach).
Najwyższy nominał jaki znalazłem na ziemi na drodze do domu to był banknot 20 zł. Myślę , że w ten sposób Bóg pokazuje nam, jaki nasz uczynek albo postępowanie uznaje za cenne, choć nie chodzę z pewnych względów do kościoła. Do napisania tego listu skłoniło mnie to, że właśnie dziś znalazłem monetę 1 gr, za pewien uczynek. Muszę powiedzieć przy tym, że nie jestem osobą zbyt religijną i nie chcę się mieszać w żadne wyznania, choć w Boga wierzę. [...]