Dziś jest:
Niedziela, 25 sierpnia 2019

Matematyka kosmosu wręcz żąda istnienia innych form życia.
/Dan Brown, "Zwodniczy punkt"/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Spotkanie z duchem dziadka
Śr, 14 lis 2012 09:11 | komentarze: brak czytany: 1448x

[...] Chiałabym się podzielić moim spotkaniem z duchem (dziadka, a przynajmniej tak mi się wydaje). Otóż miałam wtedy jakieś 12 lat i byłam świeżo po śmierci dziadka (jakieś 2,3 miesiące). Babcia nie chciała w domu spać sama, więc ja jako jedyna dziewczyna spośród chłopaków, spałam u niej.
W sypialni jest jedno wielkie łoże, składające się tak jakby z dwóch mniejszych łóżek, od zawsze było tak, że babcia spała po jednej stronie a ja po drugiej. Tak też było tym razem. Często w nocy nie mogłyśmy spać, więc rozwiązywałyśmy krzyżówki. Podczas właśnie jednej z takich bezsennych nocy to się stało. Więc czytałam następne hasło z krzyżówki, po czym podniosłam głowę i spojrzałam na ścianę przede mną (tak zawsze robią gdy zastanawiam się nad odpowiedzią). W drzwiach do sypialni znajduje się duża szklana szyba przez którą widać na korytarz. W momencie kiedy tak się zastanawiałam nagle w szybie w drzwiach zobaczyłam jasny, jakby mleczny zarys postaci człowieka. Momentalnie osłupiałam i spojrzałam na babcię, która też odwróciła się w moją stronę. Zapytałam ją wtedy czy widziała to samo co ja, na co ona skinęła głową. (Tutaj muszę przypomnieć, że dziadek w zwyczaju miał buszowanie w nocy po kuchni i wyjadanie ciasta z lodówki). Po jakichś 5min. odważyłyśmy się z babcią wyjść na korytarz i wejść do kuchni, gdzie wcześniej udała się jasna postać. Kiedy zobaczyłyśmy, że drzwi z lodówki nie są domknięte przestraszyłyśmy się nie na żarty. Odruchowo babcia otworzyła drzwiczki do końca żeby sprawdzić dlaczego nie są zamknięte.
W środku zobaczyłyśmy to co zazwyczaj zostawało po nocnym buszowaniu w kuchni dziadka za życia.

A mianowicie nadgryzione ciasto, które dzień wcześniej kupowałam z babcią w sklepie. To był pierwszy raz, kiedy pomyślałyśmy, że to może być dziadek. Drugi wydarzył się chyba 4 miesiące później, kiedy spałam na tej samej wersalce na której zmarł mój dziadek. Babcia cierpi na bezsenność, więc często chodzi po mieszkaniu. Przed samym zaśnięciem przyszła do mnie jeszcze raz i powiedziała, że mam się nie wystraszyć w nocy jak będzie krążyć po domu. Bez problemu usnęłam, ale przebudziłam się koło 2 w nocy, słyszałam jakieś strzelanie, ale pomyślałam sobie, ze to tylko z kaloryferów.
Ale za chwilę usłyszałam kroki dochodzące z przedpokoju (drzwi były otwarte na oścież), więc zrobiłam to co każdy inny - odwróciłam się, żeby sprawdzić co to. Ku mojemu zdziwieniu, nie zobaczyłam nic. Już myślałam, że to babcia. Po chwili odwróciłam się z powrotem i zamknęłam oczy. Jednak szuranie kroków z przedpokoju przeniosło się do pokoju w którym spałam. Wyraźnie słyszałam odgłosy kroków, więc odwróciłam się jeszcze raz.
Jakież było moje zdziwienie kiedy znowu nic nie zobaczyłam. Wtedy poziom mojego strachu gwałtownie podskoczył. Starannie rozejrzałam się po pokoju i nie zauważyłam nic dziwnego...właśnie oprócz śladów stóp na dywanie. (Tutaj dodam, że dywan posiadał krótkie i cienkie włosie, więc każdy znak pozostawał). Rano pierwsze co zrobiłam to poszłam do pokoju babci i zapytałam ją czy znowu chodziła w nocy po domu. Jednak ona, ku mojemu zaskoczeniu, odpowiedziała że udało jej się zasnąć. Babcia widząc chyba moje wielkie oczy, zapytała co się stało. Kiedy jej wszystko opowiedziałam, odwdzięczyła mi się także dziwnym zdarzeniem. Otóż w nocy czuła na biodrze czyjeś ręce, które chciały ją przesunąć na drugi koniec łóżka. Nie wiem czy to ma jakiś związek ze zjawiskami paranormalnymi, ale wydało mi się to dziwne.
Jeszcze chciałam tylko dodać, że na pogrzebie dziadka, kiedy podchodziłam do jego trumny z różą (wcześniej cały czas płakałam) i wkładałam ją do środka, po prostu nie mogłam powstrzymać się od uśmiechu. Na prawdę chciałam się kontrolować, ale to tak jakby ktoś kazał mi się uśmiechnąć. Nie wiem, może to po porostu mój wymysł.

P.S. Przepraszam, że tekst jest taki długi, ale chciała wszystko opisać tak jak było, dokładnie.




Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN [...] Przed zobaczeniem obiektu odebrałam myśl-przekaz 'w taką noc można spotkać UFO' Parę minut później pojawił się na godz.11 Dalszy przebieg był zaskakujący, ponieważ zareagował na moje wycofanie i bardzo szybko i blisko zbliżył się. Byłam bardzo wystraszona i krzyczałam ale widziałam niezależnie obracające się pierścienie i chyba jeden znak z wielu, które tam były. Miałam wrażenie jakbym widziała jakąś projekcję Data:połowa lipca 2009 r,noc z niedzieli/poniedziałek czyli już...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 05:09 | Witam. Dzisiaj (24 sierpnia 2019) o 22:00 w okolicach Opola zaobserwowałam z mężem dziwne, poruszające się światła na niebie. Było ich sporo i były rozproszone. Ta świecąca równie mocno jak gwiazdy 'konstelacja' poruszała się ze wschodu na zachód. Czy to mogły być satelity SpaceX? Czytałam, że najpierw tworzyły regularny sznur świateł, ale z czasem będą się rozpraszać. A może to było jeszcze coś innego?

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 25 lipca 2019 | 22 lipca 2019 roku odszedł w stronę światła Marek Rymuszko. Twórca i pomysłodawca miesięcznika ‘Nieznany Świat’, który przebudził miliony ludzi ze snu i sprawił, że dostrzegli inny, nieznany świat. Ale odszedł przede wszystkim bliski mi człowiek, którego brak odczuwać będę do końca mojej ziemskiej wędrówki.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD MŁAWĄ - 15 sierpnia 2019

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.