Dziś jest:
Niedziela, 18 sierpnia 2019

Dziwna jest nasza sytuacja tu, na Ziemi. Każdy z nas przychodzi z krótką wizytą, nie wiedząc dlaczego, a jednak czasami wydaje się, że zgadujemy jej cel.
/Albert Einstein/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Mój sen o katakliźmie
Sob, 15 wrz 2018 03:28 | komentarze: brak czytany: 1203x

[...] Droga Fundacjo!  Jestem Waszym wieloletnim czytelnikiem. Nie napiszę nic zaskakującego jeśli powiem, jak jeden z wielu, że zmieniliście moje życie na lepsze i pomogliście z właściwym zdefiniowaniem systemu wartości.

Bardzo rzadko śnię takie wyraziste sny ale jak już się pojawią to często się one spełniają. Zawsze opowiadam je żonie a potem po kilku tygodniach, miesiącach jak coś się wydarzy na świecie czy u nas w domu to przypominamy sobie o tym, że coś takiego śniłem. Dlatego pomyślałem, że napiszę do Was.

Chciałbym opisać Wam mój sen z nocy 11 na 12.09. Obudziłem się dokładnie o 6:00 i jak najszybciej go zapisałem. Cała akcja działa się jesienią bądź wiosną (t-shirt i długie spodnie) w  Kielcach. W samych Kielcach bywam rzadko - mieszkam ok 50km od tej miejscowości. Krajobraz tego miasta był gruzowiskiem, budynki popękane, wiele z nich w połowie zawalone tak, że były widoczne ich kondygnacje, ściany, ludzie stali w takich budynkach na krawędziach i byli ewakuowani. Drogi i ich nawierzchnia była popękana, jak po trzęsieniu ziemi, gdzieniegdzie szczeliny szerokie na 1m. Trasy były nieprzejezdne bądź ruch odbywał się wahadłowo. Ruchem kierowało wojsko jak i całą akcją ratunkowo - ewakuacyjną.

Widziałem na ulicach małe dzieci, brudne od pyłu, które były eskortowane przez żołnierzy (znalezione bez opieki). Wszędzie można było odczuć chaos, lament, smutek i strach. Miałem również wrażenie, że ludzie bardzo sobie pomagają i są bardzo solidarni w tej sytuacji. Czułem ogromny strach przed niebem, przed światłem z nieba, non stop sprawdzałem czy coś się nade mną nie pojawia, szukałem jasnych świateł przebijających się przez chmury. Patrzyłem na niebo zawsze w kierunku północno-zachodnim. Widziałem, że w oddali takie światła spadały na ziemię i miałem świadomość, że ktoś umarł. Byłem pewien, że nie jest to zagrożenie z powodu wojny/ataku innego państwa ale - kataklizm, armagedon, zagrożenie pozaziemskie.

Wiedziałem, że moje dziecko jest bezpieczne - jest ze swoją klasą w szkole a tam jest wojsko i pilnuje szkoły i dzieci. Szedłem po Kielcach szukając mojej żony, wiedziałem, że jest w jednym z budynków oddalonych ode mnie. Bałem się, czy ją znajdę, czy uda mi się tam dotrzeć. --- Chciałbym jeszcze raz wspomnieć, że non stop co 10 - 15 sek. sprawdzałem niebo, non stop szedłem w strachu, wiedziałem że w każdym momencie mogę umrzeć. Czułem również ogromny strach przed nadchodzącą nocą, czułem że ma się wydarzyć coś strasznego, chciałem zdążyć przed nocą --- Dotarłem do budynku w którym miała być żona ale był on w połowie zawalony. Żołnierz mnie powstrzymywał ale wszedłem na drugie piętro bo tam powinna być żona, doszedłem do krawędzi gdzie budynek się kończył (był zawalony) i nigdzie jej nie widziałem. Zacząłem tracić nadzieję, lamentowałem, łzy ciekły mi po policzkach.

Spojrzałem wtedy przez okno znów w stronę północno-zachodnim, widziałem światła jasne, żółte, przebijające się przez chmury. W tym momencie ukazały mi się dwie kobiety - były ogromne - tak jakby stały na ziemi ale głowami dosięgały chmur a największe budynki sięgały im do kolan. Było oddalone na tyle, że widziałem ich całą postać. Kobiety były piękne, jak bliźniaczki, włosy złote związane w kitkę. Ważne były ich stroje - jedna była ubrana w narodowy sportowy strój Polski - trochę podobny do siatkarek - przeważała czerwień z dodatkami bieli. Druga kobieta również miała taki strój ale w barwach Rosji. Cały niebieski z czerwonymi wstawkami. Nie mam wątpliwości co do określenia narodowości - po prostu to czułem.

Z mojej perspektywy kobieta Polka stała po lewej a Rosjanka po prawej stronie - ramię w ramię. W tym momencie kobiety jednocześnie upadły na kolana, łokcie położyły na ziemi a dłonie złożyły razem do modlitwy,głowy schowały między łokcie. Zaczęły się modlić do Boga i Maryi. Zrozumiałem to i natychmiast upadłem na kolana, przyjąłem tą samą pozycję do modlitwy. Modliłem się płacząc, prosiłem żebym odnalazł się z żoną i dziećmi, żebyśmy się znaleźli i przeżyli, łzy kapały mi na zieloną posadzkę. Do tej pory pamiętam tą zieloną posadzkę zalaną moimi łzami - Koniec snu.

 Droga Fundacjo - bardzo proszę o drobny komentarz, informację - co sądzicie o tym śnie, o takiej wizji jakiegoś "końca?"

Proszę o zachowanie mojego maila i nazwiska dla wiedzy FN.

 Z wyrazami szacunku,

[dane do wiad. FN], wiek 32 lata.


Dziękujemy za opis swojego snu, który zaprezentowaliśmy w dziale XXI PIĘTRO. Nazywamy tego typu relacje "snami o armagedonie i zniszczeniu", które są to nas przysyłane od samego początku "zbierania dziwnych historii" przez FN. Trudno ocenić, na ile jest to efekt faktycznych wizji jasnowidczych ujawniających się we snach czy zasugerowania naszej podświadomości przez media czy filmy katastroficzne.

Pytanie czytelnika dotyczyło dość osobliwego końca snu - akurat czegoś podobnego w naszym archiwum nie ma, choć zdarzają się jeszcze bardziej dramatyczne opisy. Trzeba jednak przyznać, że współczesne wydarzenia na świecie związane z co chwila uderzającymi huraganami dostarczają wiele obrazów, które zapadają w pamięć... Oto przykład z ostatnich godzin: huragan Florence uderzył w wybrzeże USA.
Wizualizacja pokazana w czwartek wieczorem przez Weather Channel pokazuje, jak wysoka może być fala sztormowa w Karolinie Północnej. Pierwszy etap to fala o wysokości około 3 stóp (niecały metr), która zaleje domy i ulice, ale nie będzie zagrażała życiu, kolejny będzie miał 6 stóp (ok. 1,8 m) i jest już niebezpieczny - będzie m.in. unosić samochody i wyrywać drzewa. Ostatni etap to fala uderzeniowa o wysokości nawet powyżej 9 stóp, czyli około 3 metrów. Fala będzie już nie tylko zalewać, ale może nawet przenosić domy. Tego typu obrazy są na tyle sugestywne, że mogą pojawić się także w snach.





Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas odwiedził w czwartek 15 sierpnia najbardziej wysunięte na północ terytorium Kanady, Nunavut, by zobaczyć efekty globalnego ocieplenia w rejonie Arktyki i spotkać się z pracującymi tam niemieckimi naukowcami. Według kwietniowego raportu ministerstwa środowiska Kanady, ocieplenie klimatu w tym kraju postępuje dwa razy szybciej niż na świecie. Z kolei sama Arktyka według różnych badań ociepla się od dwóch do trzech razy szybciej.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 09:26 | Witam. Dzisiejszego wieczoru około godziny 21.20 zauważyłem coś na niebie. Leciało stosunkowo szybko. Na początku myślałem że są to tzw lampiony szczęścia ale nie widziałem jeszcze lampionów z światłem zimna biel. Musiałby być elektryczny. Nie wydawało to żadnych dźwięków.Miejsce obserwacji Oborniki. Załączam zdjęcie i krótkie wideo. Świetlistych kul było +/- 15

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 25 lipca 2019 | 22 lipca 2019 roku odszedł w stronę światła Marek Rymuszko. Twórca i pomysłodawca miesięcznika ‘Nieznany Świat’, który przebudził miliony ludzi ze snu i sprawił, że dostrzegli inny, nieznany świat. Ale odszedł przede wszystkim bliski mi człowiek, którego brak odczuwać będę do końca mojej ziemskiej wędrówki.

czytaj dalej

FILM FN

JASNOWIDZ KRZYSZTOF JACKOWSKI - ostrzeżenie przed oszustami sprzedającymi 'Amulety Jackowskiego'

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.