Dziś jest:
Sobota, 14 grudnia 2019

Nie jestem zachwycony tym światem panie da Costa. To zanieczyszczone, przeludnione przedmieście wszechświata.
Enrich Segal, cytat z książki ‚Nagrody’

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Moja wizja końca
Czw, 18 kwi 2019 13:51 | komentarze: 6 czytany: 1804x

[...] Witam,  Jestem tym człowiekiem, który podesłał Wam ostatnio "ufologiczny" wiersz i treść snu o ukraińskim Muzeum Martyrologii Polaków. Miałem mnóstwo doświadczeń z zakresu parapsychiki, także jest z czego wybierać. Dziś jedno z nich. Stopniowo będę przesyłał, byście się oswoili trochę ze mną.

     Dziś Wizja Końca. Było to około 15 lat temu. Mój mikołowski dom. Działo się to w pokoju na piętrze pod dachem, który był jednocześnie moją sypialnią i pracownią. Pora wieczorowa. Siedziałem spokojnie na łóżku. Momentalnie na wysokości sufitu ujrzałem scenę. Był to rodzaj projekcji przestrzennej. Byłem jednocześnie obserwatorem i uczestnikiem zdarzenia. Sama scena. To jakaś rozległa równina, horyzont rozciąga się hen daleko. Jest dosyć duże zachmurzenie, gęste chmury wydają się wisieć nisko nad ziemią. Nieba nie widać praktycznie. Jest tam pełno ludzi - jeden obok drugiego. Las ludzkich głów, aż po sam horyzont. Są to tylko dorosłe osoby. Odbywa się to w wymiarze niefizycznym, postaci są lekko przezroczyste.

Rozróżniam wyraźnie dwie grupy. Pierwsza z nich prezentuje się w odcieniach szarości, nawet ich ubrania takie są, ich ciała są okryte jakby osłoną energetyczną, wygląda to jak mocno napięta folia. Bariera nie dotyka ciała właściwego, jest to jakby dokładne "halo" ludzkiego kształtu. Ten energetyczny pokrowczyk nie przylega do ciała, jest tam równa na całej długości pusta przestrzeń - około 10cm. Bariera nie jest jednolita widać jakby połysk, odnoszę wrażenie że odbywa się tam jakiś dynamiczny proces. Na wysokości serca (widać wnętrze klatki piersiowej, ale bez fizycznych organów), tzn dokładnie tam, gdzie umiejscowione jest serce, mieni się śladowy punkcik bladego białego światła, jest on gdzieś "w dali", ledwo go widać. Postaci te są w większości zwrócone twarzami w lewo. Jest ich przytłaczająca większość. Na ich twarzach nie ma wyrysowanych specjalnych emocji.

Po prawej stronie tej lokacji, jakby pomiędzy tłumem, jest bardzo niewielka grupa postaci w odcieniach bieli, ich ubrania są też białe, raczej proste w kroju. Stroje też są jakby lekko przezroczyste. Ludzie ci w miejscu gdzie jest serce mają jakby jednolitą kulę światła - spokojnie zmieściła by w sobie serce właściwe - to ta objętość. Ludzie ci są radośni, rozluźnieni, uśmiechnięci. Są twarzami zwróceni w prawą stronę. Nie mają żadnej bariery energetycznej.

Po chwili w chmurach robi się prześwit. Spomiędzy niego ukazuje się połać białego światła (to dokładnie to samo światło, co w klatkach piersiowych uczestników zdarzenia, tyle że w skali makro). Światło owo to sam Stworzyciel. Jest on formą energii światła, góruje nad całym światem. Jest superinteligencją, supermądrością, emanuje niespotykaną miłością. (Człowiek śmiertelny nie jest w stanie swoją osobowością pojąc Jego potęgi, to taka ilość informacji że skończyło by się to rychłym szaleństwem.) Bóg w tamtej scenie jakby powrócił do swojego stworzenia, wydaje się prawie dotykać ziemi, normalnie czuwa dużo wyżej. "Biali" są radośni, czekali na ten moment całe życie, bezbłędnie rozpoznali swojego ojca. "Popielaci" zaś nadal pozostają niewzruszeni. Wyglądają tak, bo żyli niegodnie, dlatego ich dusza jest jakby w zaniku. Mimo to Stworzyciel ciągle ich oczekuje, wystarczy że skłonią się ku niemu obliczem. Oni jednak się wstydzą - to lęk przed tym, co powie reszta, "owczy pęd" blokuje ich chęć przyznania się do Stwórcy.

Mija dłuższa chwila, nikt z "Popielatych" nie dołącza do "Białych". Nagle z wysokości nieba opada na ziemię swoista kurtyna, wygląda jak przeogromna kotara, firana - energetyczna, półprzezroczysta bariera. Dokładnie rozdzieliła "Białych" od "Popielatych". Przez barierę nie da się już przejść. Dokładnie w sekundzie kiedy się to wydarzyło "Popielaci" jakby oprzytomnieli, zdali sobie sprawę, że na wieczność zostali odcięci od Boga. Wszyscy oni zaczęli potwornie zawodzić, szlochać, zanosić się wręcz od płaczu. Jako uczestnik obserwowałem scenę z pewnej wysokości - byłem zawieszony w powietrzu na wysokości kilkudziesięciu metrów. Tym przegranym bardzo współczułem, ale niestety im się już nie dało pomóc... To wszystko, co widziałem tamtego wieczora.

   Wniosek końcowy. Mam wrażenie, że wybrani będą mogli zachować swoje ciało - nie fizczny jego odpowiednik - na wieczność, tak samo cechy charakteru, osobowość, itp. Nie wierzę w coś takiego jak rozpuszczenie się w niebycie, lub nieosobowe zjednoczenie się z Bogiem. Wygląda na to, ze część wybrańców zostaje wytypowana za życia.

   I jeszcze w nawiązaniu do tej relacji. Umieściliście ostatnio na stronie zdjęcie czytelnika zrobione w parku (FN 23.03.2019), jest tam paw okalany jakby firanką. Skojarzyłem to ze swoją wizją i doszedłem do wniosku, że Bóg zabiera na pokład swojej specyficznej "niebiańskiej arki" wybrane stworzenia. Wygląda na to, że może tu nie chodzić o całe stada, ale pojedyncze osobniki - przecież zwierzęta też są zróżnicowane w charakterze. Następna retrospekcja, kiedyś umieściliście filmik z jakiejś egzekucji poprzez rozstrzelanie, w momencie, gdy pociski trafiają w ofiary, z ich ciał ulatują kule światła. Wydaje się to być autentyk (macie gdzieś to nagranie? bo nie mogę nigdzie znaleźć) Sam sposób żegnania się z tym światem - uważam, że może się to odbywać w różny sposób, wiele czynników na to wpływa.

Pozdrawiam,

[dane do wiad. FN]


P.S. Dziękuję za włączenie do Projektu Messing. Mam pomysł na weryfikowanie ludzi twierdzących że posiadają nadnaturalne moce, że coś niezwykłego widzieli, itp. Po pierwsze: Weryfikacja wariografem (najlepiej rekomendowane i autoryzowane laboratorium, badający - najlepiej biegły), Po drugie: Regresja hipnotyczna, Po trzecie: Rezonans magnetyczny mózgu, z opisem neurologicznym stanu funckji, Po czwarte: Badanie psychiatryczne (najlepiej nie wspominać o niezwykłych zdolnościach, bo od razu skończy się to przyklejeniem łatki schizofrenika) Po czwarte: Badanie psychologiczne - testy osobowości, wywiad, itp. Ten pomysł sam zrealizuję ,ale to w przyszłości, bo na razie finanse mi nie pozwalają.


W załączniku zdjęcie pawia w parku:





Komentarze (6)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 21 kwi 2019 18:39 | brak oceny

fankafn | Załogant

Wizja zapreznetowana w tekscie przypomina mi wizje moich pacjentów ze zdiagnozowaną schizofrenią lub innymi psychozami. Cechą wspolną ich urojen i omamów [ nieraz bardzo spojnych i 'bogatych'] z tą powyzej jest to, ze są jedynie atrkacyjną intereptacją tego co im z w zyciu zostalo wpojone [przez rodzicow, szkole, kosciol]. W tym przypadku koniec to oczywiscie rozstapienie nieba, podzial na dobrych i zlych itp.. Dlatego nie daję temu wiary.

Mam lepszy pomysł na weryfikację. Wystarczy jak Krzysztof Jackowski [ w przypadku jasnowidzenia] opowiedziec o czyms o ma sie wydarzyc PRZED wydarzeniem. Najlepiej publicznie/ yt itp. I wystarczy, zadne testy, wariografy itp nie będą potrzebne.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Pon, 22 kwi 2019 23:00 | brak oceny

artdeco79 | Załogant

@fankafn, Ahaaa... to wizja religijna, a w szczególności zahaczająca swą treścią o dogmaty Chrześcijaństwa, to już schizofrenia. A jeszcze niedawno homoseksualistów uważaliście za zboczeńców. To dopiero schizofrenia. Że nie wspomnę o takich cudownych metodach jak lobotomia, czy elektrowstrząsy. Psychiatria ma doświadczenie w hodowli warzywek, jakiego nawet ogrodnicy by się nie powstydzili. Wszyscy nazywają dra Mengele zbrodniarzem i potworem, a jak nazwiesz waszych pionierów? Troszkę nowsze dzieje, dla ukazania "postępu" w Psychiatrii. Lata 70-te, Szwecja. Masowa i przymusowa sterylizacja osób uznanych za chore psychicznie. Przykład świeży. Masowo przepisywane, właśnie na schizofrenię, cudowne panaceum o nazwie Rispolept. Proszę wpisać w Google: Rispolept - dużo ciemnej mocy. Poza tym dodam, że w najnowszych podręcznikach dla lekarzy wizje religijne, sama religijność, to już przyczynek do zdiagnozowania schizofrenii. Może to trend narzucony przez jakąś szemraną grupę wpływów, która kazała nazywać narodowców, potem prawicę, "faszystami". Teraz ludzie niosiący flagi, przyodziani w symbole narodowe już są tak nazywani. Kiedyś w psychuszkach zamykano opozycjonistów, teraz widzę powstaje "wariacja na temat", czyli zamykanie tych, którzy nie odpowiadają "jedynie słusznej linii", tak w ramach specyficznej poprawności politycznej. Tak na koniec, jakoś ci nie wierzę, że jesteś psychiatrą, przynajmniej nie dobrym. Żaden z nich nie feruje wyroków na podstawie jednego zdarzenia. Diagnozowanie, to mozolny proces, wymaga szczegółowego wywiadu, obserwacji, specjalistycznych testów, szeregu badań, opinii psychologów, itp.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 29 kwi 2019 07:00 | brak oceny

fankafn | Załogant

@artdeco79,

Po co ten agresywny ton? rozumiem, ze jestes autorem wizji? Nigdzie nie jest napisane, ze jestem psychiatrą. I nigdzie nie jest napisane ze to diagnoza. Stwierdzenia" ...przypomina mi..." i " nie daję wiary".. nie mozna chyba uznac za diangozę, ani rzetelną, aniz żadną:)
Sama psychiatra w okresie rzowoju poeplniala wiele błędów, no cóz jak kazda nauka.
Zastanawia mnie brak odniesienia to ostatniego mego akapitu: "Mam lepszy pomysł na weryfikację. Wystarczy jak Krzysztof Jackowski [ w przypadku jasnowidzenia] opowiedziec o czyms o ma sie wydarzyc PRZED wydarzeniem. Najlepiej publicznie/ yt itp. I wystarczy, zadne testy, wariografy itp nie będą potrzebne."

Rozumiem, ze to zabolało?

Dla mnie agresja wyklucza wysoki rozwój duchowy.

Wt, 23 kwi 2019 10:47 | brak oceny

Infoo | Załogant

@fankafn
O, widzę że mam okazję zapytać lekarza o coś, co przytrafilo mi się kilka lat temu i nie wiem co miało oznaczać... Opisalem ten dziwny rozbłysk w tej notce
https://www.nautilus.org.pl/xxi-pietro,658,dziwne-zdarzenie-w-nocy.html
Czy moglbym prosić o jakiś komentarz? Pozdrawiam.

Pt, 19 kwi 2019 09:21 | ocena: + 1

Eua57 | Załogant

Intryguje mnie Twoje zdjęcie.Czy publikowałeś je kiedykolwiek, oczywiście oprócz FN ?

Czw, 18 kwi 2019 18:59 | ocena: + 1

Infoo | Załogant

Prawdopodobnie objawił Ci się kościelny egregor i utwierdził w błędnej wierze dotyczącej zbawienia. Przypisywanie Bogu takich zachowań lekko mu uwłacza. Odrzucam wszystkie objawienia w których rzekoma świętość przejawia się jako dominująca nad otoczeniem w sposób nie pozostawiający wątpliwości co do hierarchii. Jakie to ludzkie. W świecie ludzi niejeden mówi o pokorze itp, a spróbuj mu dać choćby środkowe (o ostatnim nawet nie mówię) miejsce zamiast pierwszego, udowodnić że się myli albo w jakikolwiek sposób naruszyć jego ego... Jezus nie pogromił swoich wrogów, mył nogi mniej doskonałym od siebie i się nie wywyższał. W Twojej wizji jest jakiś byt odnośnie do którego od razu zaznaczone jest jego miejsce na szczycie hierarchii, żeby przypadkiem nikt nie miał co do tego wątpliwości. Dlatego nie daję mu wiary, a już to rzekome wieczne potępienie tych co nie mieli śmiałości ze względu na swe życie zwrócić się ku niemu... To by uwłaczało Bogu, ale komuś kto się za Niego podaje już nie.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Jesteśmy w Żywcu. Od wieczora do rana całą okolicę pokrywał smog w stopniu dosłownie niewyobrażalnym. Musieliśmy odwołać operację ‚Otwarte Niebo’, gdyż nie tylko nie było widać nieba, ale nasi ludzie mieli kłopoty z przebywaniem na otwartym terenie - trudno było oddychać. W powietrzu czuć zapach dymu z przydomowych piecyków - część okolicznych gospodarstw musi palić śmieciami, gdyż jest wyczuwalny zapach palonego plastiku. Po raz pierwszy na własne oczy mamy okazję przekonać się, co to znaczy...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 5 gru 2019 13:01 | Chciałem krótko potwierdzić relacje o dziwnym przelocie grupy obiektów z 3.12.2019 r w godzinach 6.00 widzinych z okolic Gniezna. Obiekty poruszały się z zachodu na wschód, w jednej lini, w miarę równych odległościach, tylko obiekt zamykający kolumnę odstawał od reszty nieznacznie. Wyglądem przypominały satelity ale jednak nieco wyrażniejsze i jakby na niższym puapie. Brak dzwięku i lamp pozycyjnych typowych dla samolotów. Liczba widzianych obiektów około 40, z tym że obserwacja była już w trakcie...

Dziennik Pokładowy

Środa, 2 października 2019 |  Jeden z moich znajomych powiedział, że czytając serwis Fundacji Nautilus wiele lat temu doznał czegoś, co nazwał ‘przebudzeniem’. To był jeden tekst, który zmienił całe jego życie, gdyż przed tym tekstem nie brał pod uwagę, że istnieje reinkarnacja, a po jego lekturze już był pewien, że wędrówka dusz jest prawdą.  Podobnie było z naszą drogą do filozofii Zen.

czytaj dalej

FILM FN

Olbrzymie UFO sfilmowane nad Kalifornią w USA - 10-19-2019

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.