Dziś jest:
Poniedziałek, 2 listopada 2026

W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.
/Paulo Coelho (ur. 1947)/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW

I nagle na niebie ujrzałam twarze
Nie, 21 sie 2022 04:12 | komentarze: brak czytany: 3402x

Dzień dobry. Jako półtoraroczne dziecko przeżyłam śmierć kliniczną. Oczywiście, nic świadomie nie pamiętam z tego zdarzenia, ale została we mnie ciekawość rzeczy niewytłumaczalnych, a także takie miłe poczucie, że miałam w życiu jakąś misję do wypełnienia, skoro mnie zawrócono z drogi do domu. Po prostu staram się być dobrym człowiekiem, co raz lepiej raz gorzej wychodzi. Oczywiście, nie czas tu na autobiografię, więc podzielę się jednym z ostatnich ciekawych przeżyć, ponieważ udało mi się je udokumentować w postaci zdjęć. Gdyby nie było mi dane o nich opowiedzieć, nie udałoby się ich zrobić (tak sobie to tłumaczę).

Zakupiłam kurs audio Pani Doroty Rozmus - oczyszczanie obciążeń rodzinnych i odsluchiwałam lekcji z wielką przyjemnością. Ostatni dzień był jakby pojednaniem ze wszystkimi członkami rodu. Oni już są odciążeni, stoją przede mną i dziękują. Nagrania odsluchiwałam w samochodzie, jadąc między Norwegią (gdzie pracuję), a Szwecją (gdzie mieszkam). I nagle ujrzałam na niebie twarze. Oczy, usta. Nic dziwnego - ludzki mózg widzi twarze we wszystkim. Ale było ich kilka i były naprawdę dziwną grą światła i cienia. Pomyślałam, że fajnie byłoby to sfotografować... No, ale byłam w ruchu i nie istniała możliwość, żeby się zatrzymać.

I nagle cały ruch się zatrzymał. Zrobił się "korek", w którym staliśmy ponad 40 minut. Miałam tyle czasu, ile chciałam, żeby porobić zdjęcia. Efekt wysyłam. Ponieważ wiele osób nie widzi twarzy, zrobiłam szkic, który na nowo można skonfrontować z oryginałem. Najbardziej fascynuje mnie twarz smutnego dziecka pośrodku obrazu, ponieważ światło dzieli niebo w linii pionowej (policzek dziecka). No dobra, resztę osadzie sami.
Pozdrawiam, [dane do wiad. FN]












* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] To było w środku nocy. Przebudziłem się i podszedłem do okna. Zobaczyłem piękne, czyste niebo pełne gwiazd. Wśród nich coś się znacząco wyróżniało. Obiekt był optycznie wielkości gwiazdy. Najpierw poruszał się po linii falistej przez około 30 sekund, zmieniając kolory. Następnie zatrzymał się i wystrzelił z wielką prędkością w górę, pod kątem około 45 stopni względem wcześniejszego ruchu falistego, ale już bez zmiany kolorów...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.