Dziś jest:
Poniedziałek, 2 listopada 2026

Bezinteresowna dobroć jest jedyną wartością absolutną.
/Zygmunt Mysłakowski/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW

Przychodzi do niej duch zmarłego męża i siada na krześle
Sob, 9 gru 2023 23:20 | komentarze: brak czytany: 5265x

[...] Rozmawiałem właśnie telefonicznie ze znajomą, która opowiedziała mi o swojej matce 91 letniej już staruszce. Owa matka (osoba całkowicie sprawna umysłowo) twierdzi, że prawie każdej nocy przychodzi do niej jej zmarły mąż i siadając na krześle "patrzy na mnie takim wzrokiem..." Jednego razu nawet ją dotknął i ten dotyk był lodowaty... Dodatkowo kobieta twierdzi, że jest już słaba i w tym roku na pewno umrze. Wydaje mi się, że u schyłku życia patrzy się już "jednym okiem" na "tamtą stronę"



[...] Witam serdecznie,
Słucham Państwa audycji z zaciekawieniem. Podczas ostatniej usłyszałam coś, co być może da mi odpowiedź na pytanie, które dręczy mnie jakieś 23 lata. Pan Robert wspomniał o historii z motylem. Właśnie moja historia dotyczy motyla. Było to tak realne, że do tej pory cały czas mnie to dręczy. Kiedy moi synowie mieli około 4 i 14 lat, siedziałam w pokoju przy ścianie, a przu suficie miałam drewnianą deskę, pod, którą była zapalona lampa jarzeniowa. Z tego miejsca wyleciał "motyl". Nie był on jak zwykły motyl, tylko jakby przezroczysty. Był koloru czanego i wykończone końcówki innym kolorem (wyglądał jak z bibułki). Leciał w stronę lampy (nie była zapalona, a jedyne światło było z jarzeniówki). Był on tak realny, że pokazałam go synom, ale oni nic nie widzieli. Starszy syn zaczął się wygłupiać i go łapać w dłonie (oczywiście na oślep), ale on go złapał, bo widziałam wyraźnie jak wylatuje z jego dłoni (tak było 2 razy). Później poleciał nad meblościankę i zniknął. To trwało jakiś czas. Jeśli ktoś potrafi mi to wyjaśnić będę wdzięczna. Od wielu lat interesują mnie takie zjawiska i dużo rzeczy widzę. Kilka dni temu też widziałam coś, czego nie powinnam zobaczyć i nawet zapisałam sobie w kalendarzu. Mieszkam w Anglii, ale mam polski numer (wyżej podałam). Mój adres email: [...]
Pozdrawiam
[dane do wiad. FN]





* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] To było w środku nocy. Przebudziłem się i podszedłem do okna. Zobaczyłem piękne, czyste niebo pełne gwiazd. Wśród nich coś się znacząco wyróżniało. Obiekt był optycznie wielkości gwiazdy. Najpierw poruszał się po linii falistej przez około 30 sekund, zmieniając kolory. Następnie zatrzymał się i wystrzelił z wielką prędkością w górę, pod kątem około 45 stopni względem wcześniejszego ruchu falistego, ale już bez zmiany kolorów...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.